Co zakłada Polityka energetyczna Polski do 2040 roku (PEP2040)?
Spis treści
Polityka energetyczna Polski do 2040 to rządowa strategia, która wyznacza kierunek rozwoju energetyki, ale nie jest ustawą i sama nie nakłada obowiązków na obywateli ani firmy. Konkretne nakazy powstają dopiero w ustawach i rozporządzeniach. Dlatego liczby z dokumentu, od udziału węgla po moc morskich farm wiatrowych, trzeba czytać jako projekcje zależne od cen uprawnień do emisji CO2.
Czym jest PEP2040?
PEP2040 to strategia rządowa, która wyznacza kierunek rozwoju sektora paliwowo-energetycznego, ale nie jest ustawą i sama nie nakłada obowiązków na obywateli ani firmy. Obowiązek przygotowania polityki energetycznej państwa wynika z ustawy Prawo energetyczne, która powierza jej przyjęcie Radzie Ministrów. Dokument wyznacza więc ramy, w których ma przebiegać transformacja energetyczna kraju, a konkretne nakazy powstają dopiero w ustawach i rozporządzeniach.
Strategia ma też stałe miejsce w krajowym systemie planowania rozwoju. W ogłoszeniu przyjęcia PEP2040 resort klimatu wskazał, że to jedna z 9 strategii zintegrowanych. Wynikają one ze Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju (SOR). Nowy dokument przyjęto 12 lat po ustanowieniu poprzedniej polityki energetycznej.
Rada Ministrów przyjęła PEP2040 uchwałą nr 22/2021 z 2 lutego 2021 r. Sama strategia jest załącznikiem do tej uchwały. Zgodnie z informacją na stronie PEP2040 Ministerstwa Energii pełną treść opublikowano razem z uchwałą w Monitorze Polskim. Monitor Polski jest dziennikiem urzędowym. Trafiają tam uchwały i zarządzenia, podczas gdy ustawy ogłasza się w Dzienniku Ustaw.
Liczby zapisane w pełnej treści PEP2040 są projekcjami zależnymi od scenariusza i cen CO2. Nie są to zobowiązania. Część prognostyczna liczy je w scenariuszu zrównoważonego wzrostu cen uprawnień do emisji CO2 i w scenariuszu wysokich cen tych uprawnień. Czy rząd musi więc trzymać się każdej wartości? Nie, dokument podaje ścieżki warunkowe.
Ceny uprawnień kształtuje unijny system handlu emisjami EU ETS, dlatego od tego rynku zależy, który ze scenariuszy PEP2040 okaże się bliższy rzeczywistości.
Różne wartości wynikają też z kolejnych wersji dokumentu. Przyjęty tekst pochodzi z 2021 r., w 2022 r. rząd przyjął założenia do jego aktualizacji, a w 2023 r. przygotowano projekt nowego scenariusza prognostycznego. Ten projekt nie został przyjęty przez Radę Ministrów, choć to z niego pochodzą wyższe cele, np. 18 GW morskiego wiatru w 2040 r. Liczbę z takiego źródła warto więc zawsze przypisać do konkretnej wersji.

Najnowszy etap wyznacza Krajowy plan w dziedzinie energii i klimatu (KPEiK), którego przygotowania wymagają przepisy unijne. Zaktualizowany KPEiK Rada Ministrów przyjęła 8 czerwca 2026 r. Do czasu przyjęcia nowej polityki punktem odniesienia pozostaje dotychczasowa uchwała, czytana razem z nowszym KPEiK.
Filary PEP2040
Cel główny PEP2040 to bezpieczeństwo energetyczne przy zachowaniu konkurencyjności gospodarki, efektywności energetycznej i mniejszego wpływu energetyki na środowisko. Rozwijają go trzy filary opisane niżej. Czwarty, suwerenność energetyczną, dodały założenia aktualizacji z 2022 r., przyjęte w odpowiedzi na kryzys energetyczny po rosyjskiej agresji na Ukrainę.
Skalę wydatków dokument szacuje na ok. 1 600 mld zł nakładów inwestycyjnych w latach 2021–2040. To kwota dla całej gospodarki: wytwarzania, sieci, ciepłownictwa i efektywności energetycznej.
Sprawiedliwa transformacja
Regiony żyjące z węgla mają według PEP2040 dostać czas: wygaszanie górnictwa węgla kamiennego i brunatnego ma postępować w tempie pozwalającym zbudować nowe źródła zatrudnienia.
Rachunek zatrudnienia dokument ujmuje szeroko: transformacja ma dać szansę na nawet 300 tys. nowych miejsc pracy w OZE, energetyce jądrowej, elektromobilności, sieciach, cyfryzacji i termomodernizacji. Narzędziem dla regionów jest projekt strategiczny „Transformacja regionów węglowych”. Założenia zaktualizowanego KPEiK utrzymują ten kierunek, przewidując wsparcie obszarów górniczych, ochronę miejsc pracy i rozwój nowych kompetencji przemysłowych.
Zeroemisyjny system energetyczny
Węgiel ma w tym filarze ustępować miejsca atomowi, morskiemu wiatrowi i pozostałym OZE. W 2030 r. jego udział w wytwarzaniu energii elektrycznej ma nie przekraczać 56%, a przy wysokich cenach CO2 może spaść nawet do 37,5%. Na 2040 r. scenariusze dają przedział od 11% do 28%. Ponad połowę mocy zainstalowanych mają przy tym stanowić źródła zeroemisyjne. Tak rozumiana dekarbonizacja obejmuje w tym filarze wytwarzanie energii elektrycznej.
Kluczowe terminy przesunęły się od czasu przyjęcia dokumentu. PEP2040 zakładała uruchomienie pierwszego bloku jądrowego o mocy 1–1,6 GW w 2033 r. i kolejnych bloków w następnych latach. Zaktualizowany harmonogram Programu polskiej energetyki jądrowej wskazuje dla pierwszego bloku w Lubiatowie-Kopalinie rok 2036. Morskie farmy wiatrowe mają według dokumentu osiągnąć ok. 5,9 GW w 2030 r. i ok. 11 GW w 2040 r. Obok nich rośnie rola fotowoltaiki oraz energetyki rozproszonej i obywatelskiej.
Gaz ziemny pełni w tym układzie funkcję pomostu. Ma bilansować system w okresie przejściowym, a nie stać się paliwem docelowym – to założenie podtrzymuje także zaktualizowany KPEiK.
Dokument jako całość budzi zastrzeżenia części ekspertów. W analizie Forum Energii PEP2040 określono jako przestarzałą już w chwili publikacji. Zdaniem autorów dokument nie uwzględniał realiów ekonomicznych i technologicznych energetyki ani palących potrzeb inwestycyjnych.
Dobra jakość powietrza
Ciepło i smog, a nie prąd, są głównym przedmiotem tego filaru. Do 2040 r. całe zapotrzebowanie na ciepło ma pokrywać ciepło systemowe oraz nisko- lub zeroemisyjne źródła indywidualne. Udział OZE w ciepłownictwie ma rosnąć o 1,1 pkt proc. rocznie, do 28% w 2030 r.
Drogą do tego celu jest rozwój kogeneracji, czyli wytwarzania energii elektrycznej i ciepła w jednej instalacji, oraz przyłączanie kolejnych budynków do sieci ciepłowniczych. Filar obejmuje także termomodernizację, która zmniejsza samo zapotrzebowanie na ciepło, oraz transport niskoemisyjny z celem 14% OZE w 2030 r.
Kierunki i projekty strategiczne
Filary, kierunki i projekty to trzy poziomy jednego dokumentu. Filary wyznaczają obszary zmian, osiem kierunków działa jako cele szczegółowe, a dwanaście projektów strategicznych to konkretne przedsięwzięcia przypisane do kierunków.

Projekty rozkładają się na kierunki nierówno – kierunki od drugiego do czwartego mają ich łącznie siedem:
- Własne surowce energetyczne – optymalnemu wykorzystaniu krajowych zasobów służy projekt transformacji regionów węglowych.
- Infrastruktura wytwórcza i sieciowa energii elektrycznej – kierunek obejmuje rynek mocy oraz wdrożenie inteligentnych sieci elektroenergetycznych.
- Dostawy gazu, ropy i paliw ciekłych – dywersyfikację mają zapewnić budowa Baltic Pipe i druga nitka Rurociągu Pomorskiego.
- Rynki energii – przypisano tu plan zwiększenia transgranicznych zdolności przesyłowych, hub gazowy i rozwój elektromobilności.
- Energetyka jądrowa – jej wdrożenie realizuje Program polskiej energetyki jądrowej.
- Odnawialne źródła energii – projektem strategicznym jest wdrożenie morskiej energetyki wiatrowej.
- Ciepłownictwo i kogeneracja – kierunek realizuje projekt rozwoju ciepłownictwa systemowego.
- Efektywność energetyczna gospodarki – projekt dotyczy promowania poprawy efektywności energetycznej.
Co PEP2040 zmienia dla gospodarstw domowych?

Ogrzewanie to obszar, w którym założenia dokumentu najbliżej dotykają domu. PEP2040 zakłada odejście od spalania węgla w gospodarstwach domowych w miastach do 2030 r., a na obszarach wiejskich do 2040 r. Paliwa bezdymne pozostają przy tym dopuszczone do 2040 r. Wiążące ograniczenia wynikają z odrębnych przepisów, np. uchwał antysmogowych sejmików województw.
Zmienia się też rola samego odbiorcy. Do 2028 r. 80% gospodarstw domowych ma mieć liczniki zdalnego odczytu, które pozwalają rozliczać zużycie w krótkich okresach. Odbiorca może zostać prosumentem albo współtworzyć lokalne wytwarzanie w ramach spółdzielni energetycznej. Udział w rynku daje mu również DSR, czyli odpłatne ograniczenie poboru energii na sygnał operatora.
Czy z tego wynikają niższe rachunki? Dokument tego nie obiecuje. Cel społeczny formułuje natomiast wobec ubóstwa energetycznego: redukcja o 30%, czyli do poziomu maksymalnie 6% gospodarstw domowych. Obie wartości opisują ten sam cel.
