Jordan, biblijna rzeka chrztu między Galileą a Morzem Martwym
Spis treści
Rzeka Jordan liczy około 251 km, spływa spod Hermonu do Morza Martwego i przez większość biegu płynie poniżej poziomu morza. Kończy bieg w najniższym punkcie lądu, a ten punkt wciąż się obniża, bo lustro Morza Martwego opada. Opada między innymi dlatego, że Jordan niesie dziś ułamek dawnej wody. Biblijny nurt w dolnym biegu przypomina strumień.
Jak płynie najniżej położona rzeka świata?
Jordan płynie przez Liban, Syrię, Izrael, Zachodni Brzeg i Jordanię, mierzy około 251 km i uchodzi do Morza Martwego. Na kilku odcinkach wyznacza granicę między państwami. Przez większą część biegu rzeka płynie poniżej poziomu morza.
Rzeka zaczyna się pod Hermonem, gdzie topniejący śnieg zasila trzy potoki źródłowe: Hasbani, Banias i Dan. Najwyżej położone źródła leżą na wysokości około 520 m n.p.m., na terenie Libanu. Potoki łączą się w dolinie Hula, gdzie dawne jezioro osuszono, pogłębiając koryto Jordanu na południe od doliny. Rewitalizacja doliny Hula, podjęta przez KKL-JNF w 1994 r., pogłębiła pierwotne koryto. Projekt ponownie zalał 1000 dunamów, czyli około 1 km². Dolina nie jest więc dziś całkiem osuszona.
Jezioro Galilejskie dzieli rzekę na bieg górny i dolny. Jordan wpływa do niego już poniżej poziomu morza, ponieważ lustro jeziora leży około 210 m p.p.m. Za wypływem rzeka biegnie dnem rowu tektonicznego Jordanu i wkrótce przyjmuje Jarmuk, swój największy dopływ. Niżej meandruje w szerokiej dolinie aż do ujścia. Hebrajska nazwa ha-Jarden, tłumaczona jako „zstępujący”, opisuje rzeczywisty teren: od źródeł do ujścia rzeka traci blisko tysiąc metrów wysokości.
Długość Jordanu zależy od tego, jak się ją mierzy. 251 km to wartość słownikowa, która nie liczy każdego zakola. Największa rozbieżność dotyczy dolnego biegu. Odcinek między oboma jeziorami ma około 105 km w linii prostej, a z meandrami ponad 200 km. Pomiar liczący każde zakole daje więc dla całej rzeki więcej niż 251 km.
Wysokość ujścia zmienia się z innego powodu. Pomiary poziomu Morza Martwego z października 2018 r. pokazały lustro 433 m poniżej średniego poziomu morza. Ujście rzeki obniża się razem z lustrem. Starsze atlasy podają wartości o kilkadziesiąt metrów wyższe, bo opisują stan sprzed dekad.
Na tle wielkich rzek Jordan wygląda niepozornie. Żadna z wielkich rzek z najdłuższą rzeką świata włącznie nie płynie jednak przez większość biegu poniżej poziomu morza ani nie kończy biegu w najniższym punkcie lądu. O wyjątkowości Jordanu decyduje położenie w rowie tektonicznym.
Jakie wydarzenia Starego Testamentu rozegrały się nad Jordanem?
Granica – w tej roli Jordan pojawia się w Starym Testamencie najczęściej. Izraelici musieli go przekroczyć, żeby z równin Moabu wejść do Kanaanu (Joz 1,2). Biblia wymienia rzekę od około 175 do około 195 razy, zależnie od zestawienia i sposobu liczenia, w zdecydowanej większości w Starym Testamencie. Te wzmianki dotyczą głównie granic plemion, wojen i brodów, ale kilka ma rangę cudu.
Cztery wydarzenia składają się na obraz rzeki przejścia i oczyszczenia.
- Przejście Izraelitów (Joz 3–4) – kapłani niosący Arkę Przymierza wchodzą w nurt naprzeciw Jerycha, woda się zatrzymuje i lud przechodzi suchą nogą.
- Odejście Eliasza (2 Krl 2,8) – prorok uderza w wodę zwiniętym płaszczem, wody się rozstępują, a on i Elizeusz przechodzą na drugi brzeg.
- Powrót Elizeusza (2 Krl 2,14) – uczeń tym samym płaszczem rozdziela wody, co potwierdza, że przejął misję nauczyciela.
- Uzdrowienie Naamana (2 Krl 5,10–14) – syryjski dowódca zanurza się w Jordanie siedem razy i zostaje oczyszczony z trądu.
Przejście Jozuego bywa wyjaśniane zjawiskiem hydrologicznym. Księga zaznacza, że Jordan wylewał wtedy z brzegów przez cały czas żniw (Joz 3,15), czyli wiosną, gdy na Hermonie topnieje śnieg. Przypis Biblii Tysiąclecia do tego rozdziału przywołuje kronikarzy arabskich, według których w 1267 r. Jordan przestał płynąć na 24 godziny.
Kasr al-Jahud, Al-Maghtas i Yardenit – dwa miejsca tradycji chrztu Jezusa i jedno dla pielgrzymów
Jan Chrzciciel udzielał chrztu nawrócenia w rzece, która w Starym Testamencie oznaczała przejście i oczyszczenie. Ewangelia Jana umieszcza działalność Jana Chrzciciela w Betanii „po drugiej stronie Jordanu” (J 1,28), ale dokładnego miejsca chrztu nie da się ustalić. Tradycja wskazuje dwa punkty naprzeciw siebie, po obu brzegach dolnego biegu koło Jerycha. Trzeci leży daleko na północy.
Kasr al-Jahud
Kasr al-Jahud leży na zachodnim brzegu, około 10 km na wschód od Jerycha i kilka kilometrów przed ujściem rzeki do Morza Martwego. Według izraelskiej służby parków tradycja wskazuje to miejsce jako punkt, w którym Jan Chrzciciel ochrzcił Jezusa. Ta sama tradycja wiąże je z przejściem Izraelitów. Po 1967 r. teren stał się strefą przygraniczną i przez dziesięciolecia był zamknięty dla pielgrzymów. Dziś latem jest otwarty od niedzieli do czwartku oraz w sobotę, w godzinach 8:00–17:00. Ostatnie wejście jest możliwe godzinę przed zamknięciem.
Al-Maghtas – Betania za Jordanem
Al-Maghtas leży naprzeciwko, na wschodnim brzegu w Jordanii, w dolinie Wadi al-Kharrar schodzącej ku rzece. Lokalizację oparto na dwóch przesłankach: nazwie Betanii za Jordanem z Ewangelii Jana i wykopaliskach prowadzonych od lat dziewięćdziesiątych. Według wpisu UNESCO dla Al-Maghtas znaleziska archeologiczne świadczą o praktyce chrztu od IV wieku w tym miejscu. W 2015 r. Komitet Światowego Dziedzictwa wpisał Miejsce Chrztu „Betania za Jordanem” (Al-Maghtas) na Listę Światowego Dziedzictwa.
Yardenit
Yardenit leży tuż za wypływem Jordanu z Jeziora Galilejskiego, przy kibucu Kinneret, około 100 km na północ od Kasr al-Jahud i Al-Maghtas. Powstał w 1981 r. jako miejsce zastępcze, gdy południowy odcinek rzeki był niedostępny. Odróżnia go jedno kryterium: za tym miejscem nie stoi ani tradycja chrztu, ani archeologia, tylko dogodny dostęp do wody. Schody i poręcze ułatwiają zanurzenie, dlatego wielu pielgrzymów wchodzi do rzeki właśnie tu. O warunkach kąpieli rozstrzygają bieżące komunikaty zarządcy, a nie wygląd wody wypływającej z jeziora.
Dlaczego dolny Jordan przypomina strumień, a nie rzekę?

Większość wody Jordanu jest pobierana, zanim rzeka dotrze do dolnego biegu: z Jeziora Galilejskiego i z dopływów, przede wszystkim z Jarmuku. Badanie GFZ wiąże to z dużymi projektami irygacyjnymi na północy, przez które dopływ słodkiej wody do Morza Martwego spadł o 90% w porównaniu ze stanem naturalnym sprzed 1955 r.
Te pobory rozkładają się na kilka miejsc. Według planu rewitalizacji dolnego Jordanu z 2011 r. z historycznego przepływu 1250 mln m³ rocznie około 580 mln m³, czyli 46%, odprowadzał w przeszłości Izrael. Jarmukiem płynęło około 470 mln m³ rocznie. Poniżej zapory Adassiya, gdzie Jordania kieruje jego wodę do Kanału Króla Abdullaha, roczny przepływ spadł do mniej niż 40 mln m³.
Co to oznacza niżej? Koryto przy miejscach chrztu jest płytkie i wąskie. Przy tym znaczną część przepływu tworzą wody odpływowe i drenażowe o pogorszonej jakości. Utrata zasilania z Jordanu to jedna z przyczyn opadania Morza Martwego. W okresie pomiarowym badania GFZ jego poziom opadał o około 110 cm rocznie.
Działania naprawcze są na razie skromne wobec strat. Według danych EcoPeace o przepływie w 2013 r. po raz pierwszy od 49 lat wypuszczono czystą wodę do rzeki. Izraelski Urząd Wodny przydzielił wtedy 9 mln m³ i zobowiązał się do 30 mln m³ rocznie w najbliższej przyszłości – wobec historycznych 1250 mln m³. Od 2013 r. dane o zrzutach i rządowe plany mieszczą się w przedziale od 9 do 70 mln m³ rocznie. Górna granica to wartość z rządowego planu.





