Przejdź do treści
Środowisko · Wody

Jezioro Urmia

Kurczące się słone jezioro bezodpływowe z szerokim pasem odsłoniętego dna pokrytego białą skorupą soli
Spis treści

Jezioro Urmia w północno-zachodnim Iranie było niedawno największym jeziorem Bliskiego Wschodu, a dziś w dużej części jest wyschniętą, słoną niecką. W niespełna dwie dekady straciło około 60% powierzchni i ponad 90% objętości. Jako jezioro bezodpływowe zależy wyłącznie od rzek, a z ich wody korzysta też nawadnianie pól. Odsłonięte dno oddaje dziś wiatrowi sól.

Gdzie leży jezioro Urmia i jakim jeziorem jest?

Jezioro Urmia leży w północno-zachodnim Iranie, w irańskim Azerbejdżanie. Encyclopaedia Britannica podaje dla jego lustra wysokość około 1275 m n.p.m. Dziś lustro leży kilka metrów niżej. Urmia wypełnia zagłębienie tektoniczne na skraju Wyżyny Armeńskiej. Nazwę wzięła od miasta Urmia na zachodnim brzegu.

Jezioro Urmia, zdjęcie satelitarne wykonane w 2014 r.
Jezioro Urmia, zdjęcie satelitarne wykonane w 2014 r., NASA, Public domain, via Wikimedia Commons

W czasach dynastii Pahlawich nazywano je Rezaije. Jezioro objęto ochroną w 1967 roku. Dziś jest parkiem narodowym, obszarem Ramsar i rezerwatem biosfery UNESCO.

Urmia jest słonym jeziorem endoreicznym, czyli bezodpływowym: woda opuszcza je wyłącznie przez parowanie z powierzchni. Zasila je 13 głównych rzek. Największą z nich jest Zarrine. Bilans jeziora zależy więc od tego, ile wody doniosą rzeki i ile odbierze parowanie.

Jak duże i jak płytkie było jezioro Urmia?

Przy wysokim stanie powierzchnia Urmii wahała się od 5200 do 6000 km². Liczby różnią się, bo powierzchnia zależy od roku pomiaru. Obserwacje NASA Earth Observatory wyznaczają szczyt na rok 1995 i od niego liczy się późniejszy spadek.

Według ESA w tamtym okresie Urmia była największym jeziorem Bliskiego Wschodu i szóstym co do wielkości słonym jeziorem świata. Prace naukowe stawiają ją na drugim albo trzecim miejscu wśród jezior hipersłonych. W zestawieniu największych jezior na świecie zajmowała dalsze miejsce, bo liczą się w nim też jeziora słodkowodne.

Morze Martwe, z którym Urmię porównuje się najczęściej, ma blisko 300 m głębokości. Według Encyclopaedia Britannica Urmia mierzyła najwyżej 16 m i pod tym względem była przeciwieństwem najgłębszych jezior na świecie. Co z tego wynika? Przy tak płaskiej misie spadek lustra choćby o metr odsłania szeroki pas dna.

Dlaczego woda w Urmii zmienia kolor na czerwony?

Czerwonawo-różowa woda słonego jeziora zabarwiona przez Dunaliella salina i biała skorupa soli na błotnistym brzegu

Czerwień to barwnik mikroorganizmów, które rozwijają się w bardzo słonej wodzie. Ze skażeniem nie ma ona nic wspólnego. Główną rolę gra mikroalga Dunaliella salina, która czerwienieje przy wysokim zasoleniu i silnym nasłonecznieniu, wytwarzając karotenoidy. Do barwy dokładają się archeony halofilne z rodziny Halobacteriaceae żyjące w wodzie nasyconej lub prawie nasyconej solą.

Zmiany barwy utrwalone na zdjęciach czerwonej Urmii stały się częste wiosną i wczesnym latem. Mechanizm łączy oba zjawiska: im mniejsze jezioro, tym bardziej słone, a im wyższe zasolenie, tym łatwiej o zakwit. Czerwień bywa więc objawem kurczenia się jeziora.

Solowiec Artemia urmiana – na czym opierało się życie w jeziorze?

Mimo skrajnego zasolenia w Urmii kwitło życie. Kluczowym ogniwem łańcucha pokarmowego był jeden skorupiak, endemiczny solowiec Artemia urmiana. Solowiec żywi się mikroglonami i sam jest pokarmem flamingów, pelikanów oraz stad ptaków wędrownych.

Wytrzymałość solowca ma jednak swoje granice. Larwy z cyst zebranych w 1998 roku miały w badaniu solowca z Urmii niższą śmiertelność niż larwy z okresu późniejszego. Zasolenie wynosiło wtedy 180 g/l. Wyższa śmiertelność larw oznacza mniej pokarmu dla ptaków.

Co osuszyło Urmię – zapory, studnie czy klimat?

Według bilansu wodnego jeziora z 2020 roku Urmia straciła w latach 1995–2013 około 60% powierzchni. Ubyło też ponad 90% objętości. Autorzy przypisują wahania poziomu w tym okresie głównie zmianom klimatu. Zastrzegają jednak, że przy obecnym klimacie nawadnianie pochłania dużo wody w porównaniu z tym, co jeszcze dopływa rzekami.

Odmienną diagnozę stawia analiza AghaKouchaka i współautorów: drastyczne zmiany wynikają przede wszystkim z agresywnych regionalnych planów rozwoju gospodarki wodnej. Obok nich autorzy wskazują intensywne rolnictwo.

Spór między obiema diagnozami nie jest rozstrzygnięty. Niejasny pozostaje też wpływ grobli Urmia–Tebriz, która przecina jezioro i ogranicza wymianę wody między jego częściami.

Znaczenie wysychania dla regionu

Burza solna nad solniskiem wyschniętego słonego jeziora, wiatr niesie biały pył solny na pola uprawne

Większość wysp przestała być wyspami. Największa z nich, Shahi, jest dziś półwyspem połączonym ze wschodnim brzegiem. Odsłonięte dno stało się źródłem burz solnych: wiatr podrywa sól z solnisk i niesie ją na pola oraz do miast, także do Tebrizu. Urmię często porównuje się z Jeziorem Aralskim. Pola i sady Azerbejdżanu Zachodniego dochodzą niemal do brzegu, więc sól osiada wprost na uprawach.

Skutki zdrowotne potwierdzają na razie badania lokalne. W badaniu w powiecie Shabestar burze solne śledzono na zdjęciach satelitarnych z lat 2012–2020. Odsetek pacjentów z nadciśnieniem wzrósł z 2,09% do 19,5% między 2012 a 2019 rokiem. W 2020 roku spadł nieznacznie do 16,05%. Według autorów wysychanie jeziora istotnie przyczyniło się do tego wzrostu. Pył solny najmocniej dotknął dorosłych, zwłaszcza kobiety.

Czy jezioro Urmia da się jeszcze uratować?

Program odnowy powstał, ale swojego celu nie osiągnął. Według studium programu odnowy mapa drogowa Urmia Lake Restoration Program (ULRP) miała trzy fazy. Zakładała powrót do poziomu ekologicznego 1274,1 m do 2023 roku. W 2015 roku lustro wody leżało cztery metry niżej.

Taki docelowy poziom lustra wody miał obniżyć zasolenie poniżej 263 g/l. Za krytyczną granicę analiza celów odnowy uznaje 1270 m. Poniżej niej większość usług ekosystemowych jeziora zanika albo wyraźnie słabnie.

Czy jezioro wraca? Ulewy z lat 2018–2019 na krótko podniosły poziom. Początek przerzutu wody z rzeki Zab przypada na 2019 rok albo na luty 2023 roku. We wrześniu 2025 roku zdjęcia satelitarne NASA pokazały niemal suchą nieckę. Późniejsze opady podniosły poziom o 120 cm, do 1270,70 m n.p.m. To wciąż o 3,40 m mniej niż poziom ekologiczny. Przyszłość Urmii zależy od zmiany gospodarki wodnej w zlewni, czyli od tego, ile wody rolnictwo zostawi rzekom.