Morze Bałtyckie – powierzchnia, głębokość, zasolenie i cechy
Spis treści
Morze Bałtyckie to płytkie morze śródlądowe Oceanu Atlantyckiego, połączone z nim tylko wąskimi i płytkimi Cieśninami Duńskimi. Przez tak ciasne przejście słona woda z oceanu wpływa z trudem, a rzeki dostarczają więcej słodkiej wody, niż chłodne morze traci przez parowanie. Dlatego Bałtyk jest słonawy. Powierzchnia jego centralnej części jest kilkakrotnie mniej słona niż ocean, a woda pozostaje w morzu nawet do 30 lat.
Jakim morzem jest Bałtyk i czy należy do oceanu?
Bałtyk jest morzem śródlądowym należącym do Oceanu Atlantyckiego. Z oceanem łączy się przez Morze Północne i wąskie Cieśniny Duńskie. Według opracowania EEA o Bałtyku to stosunkowo płytkie morze śródlądowe. Znajduje się w północno-wschodniej Europie. Nad jego brzegami leży dziewięć państw: Polska, Niemcy, Dania, Szwecja, Finlandia, Rosja, Estonia, Łotwa i Litwa.

Spotykane nazwy opisują dwie różne cechy. Morze śródlądowe to akwen otoczony lądem i połączony z oceanem cieśninami. W tym ujęciu kryterium są brzegi. Morze epikontynentalne, nazywane też szelfowym, zalewa szelf kontynentu, więc tu kryterium jest dno. Bałtyk spełnia oba warunki jednocześnie.
Cieśniny Morza Bałtyckiego prowadzące w stronę Morza Północnego są wąskie i płytkie, dlatego wymiana wody z oceanem jest ograniczona. To ograniczenie tłumaczy słabe zasolenie i warstwowy układ wody, opisane niżej.
Powierzchnia Morza Bałtyckiego
Powierzchnia Bałtyku wynosi 415 266 km², a objętość 21 721 km³. Takie wartości przyjmuje zestawienie danych HELCOM dla całego Bałtyku. Kattegat jest w nim liczony razem z Cieśninami Duńskimi.

Której wartości ufać? Obu, bo rozbieżność wynika z różnie wyznaczanej granicy zachodniej, a nie z błędów pomiaru. Kattegat leży między Jutlandią a Szwecją. Bywa zaliczany do Bałtyku albo do Morza Północnego. Skagerrak, leżący dalej na północny zachód, zwykle należy do Morza Północnego.
Podobnie zmienna jest długość linii brzegowej, szacowana w części źródeł na około 8100 km. To wynik pomiaru na mapie w określonej skali. Im dokładniejsza mapa, tym więcej zatok, półwyspów i wysepek wydłuża wynik.
Najwięcej o skali morza mówi jednak zlewisko, czyli obszar lądu, z którego rzeki odprowadzają wodę do Bałtyku. Zlewisko ma 1,7 mln km², około czterech razy więcej niż samo morze. Do zlewiska Morza Bałtyckiego należą w całości lub w części terytoria kilkunastu państw. Według danych EEA z 2002 r. mieszkało w nim prawie 80 mln ludzi.
Jak głębokie jest Morze Bałtyckie?
Średnia głębokość Bałtyku wynosi 52,3 m. Najgłębsze miejsce to Głębia Landsort w Bałtyku Właściwym, na północny zachód od Gotlandii, gdzie zmierzono 459 m.
Za średnią kryją się duże różnice w ukształtowaniu dna. Jak podaje raport Komisji Helsińskiej, ponad jedna trzecia Bałtyku ma mniej niż 30 m głębokości. Dlatego objętość wody jest mała w stosunku do powierzchni. Głębokie baseny oddzielają od siebie rozległe ławice, na przykład Ławica Słupska czy Ławica Środkowa.
Najgłębsze partie otwartego morza leżą w Basenie Gotlandzkim, wokół Gotlandii, jednej z największych wysp Morza Bałtyckiego. Najbliżej polskiego brzegu leży Głębia Gdańska, gdzie dno sięga około 118 m. Dla porównania Morze Północne, które samo uchodzi za płytkie, jest średnio niemal dwa razy głębsze.
Czy Morze Bałtyckie jest słone?
Bałtyk jest słony, ale słabo. Wypełnia go woda słonawa, czyli pośrednia między słodką a morską. Ocean ma około 35 PSU, a powierzchnia Bałtyku Właściwego 7–8 PSU, czyli kilkakrotnie mniej. PSU, praktyczna jednostka zasolenia, liczbowo w przybliżeniu odpowiada promilom, więc obie miary można porównywać wprost.
Skąd tak mało soli, skoro morze łączy się z oceanem? Odpowiedzią jest bilans wodny, w którym dopływ słodkiej wody i wąskie cieśniny działają razem. Rzeki i opady dostarczają więcej słodkiej wody, niż chłodne morze traci przez parowanie. Nadmiar odpływa przy powierzchni przez cieśniny, a słona woda wpływa tylko wąskim przejściem przy dnie. Według opisu przyrody Bałtyku HELCOM woda pozostaje w morzu do 30 lat.
Zasolenie zmienia się zarówno w poziomie, jak i w pionie. W tabeli HELCOM mieści się w przedziale 0–32 PSU. Najwyższe wartości występują przy Cieśninach Duńskich, najniższe w Botniku Północnym, czyli północnej części Zatoki Botnickiej, i na wschodnim krańcu Zatoki Fińskiej. Im dalej od cieśnin leży zatoka Morza Bałtyckiego i im więcej rzek do niej uchodzi, tym bardziej jej woda przypomina słodką.
W głąb zasolenie rośnie skokowo. Haloklina, czyli warstwa gwałtownego wzrostu zasolenia, w Bałtyku Właściwym i Zatoce Fińskiej leży na głębokości ok. 60–80 m. Cięższą wodę przydenną pod nią odnawiają tylko wlewy słonych wód z Morza Północnego. To duże masy wody, które silne i długotrwałe wiatry zachodnie wtłaczają przez cieśniny.
Ile stopni ma woda w Bałtyku i kiedy zamarza?

Na otwartym morzu woda przy powierzchni Bałtyku ma w ciągu roku od około 2°C zimą do około 20°C w szczycie lata. Płytkie zatoki nagrzewają się szybciej niż otwarte morze, a w głębinach woda jest chłodna przez cały rok.
Lato i nagłe ochłodzenia
W pomiarach z lat 1950–2010 woda przy polskim brzegu była najcieplejsza w sierpniu, ze średnią 18,4°C. W płytkich, osłoniętych akwenach, takich jak Zatoka Pucka czy Zalew Wiślany, bywa o kilka stopni cieplejsza.
Dlaczego po upalnym dniu morze potrafi zrobić się lodowate? Odpowiada za to upwelling, czyli wypływanie zimnej wody z głębi na powierzchnię. Wywołuje go wiatr wiejący wzdłuż brzegu lub od lądu. Taki wiatr spycha nagrzaną warstwę w stronę otwartego morza, a jej miejsce zajmuje zimna woda z głębszych warstw. Przy polskim wybrzeżu sprzyjają mu zwłaszcza wiatry wschodnie. Temperatura spada wtedy o kilka, a nawet kilkanaście stopni w ciągu kilku godzin.
Zjawisko ustępuje, gdy wiatr słabnie albo zaczyna wiać od morza. Zwykle po kilku dniach ciepła woda wraca pod brzeg. Gdy wiatr ustaje na dłużej, upał sprzyja z kolei zakwitom. Sinice w morzu pojawiają się w takich warunkach najczęściej w drugiej połowie lata.
Zima i pokrywa lodowa
Zimą woda na południowym Bałtyku ochładza się do kilku stopni powyżej zera, a w północnych zatokach do temperatury zamarzania. Według fińskiej służby lodowej sezon lodowy trwa zazwyczaj od listopada do maja. Największy zasięg lód osiąga między styczniem a marcem. W łagodne zimy Morze Botnickie w ogóle nie zamarza.

Regularnie zamarzają akweny położone najdalej na północ i wschód: Botnik Północny, wschodnia część Zatoki Fińskiej i Zatoka Ryska. Decyduje o tym szerokość geograficzna, ale też opisane wyżej słabe zasolenie tych zatok. Słonawa woda zamarza w temperaturze bliższej 0°C niż woda oceaniczna. Według sprawozdania fińskiego instytutu meteorologicznego w sezonie 2024/2025 lód dryfujący w Botniku Północnym miał 30–70 cm grubości.
Południowy Bałtyk, razem z polskimi wodami, zwykle pozostaje bez stałej pokrywy lodowej. Lód pojawia się tu głównie w mroźne zimy, na płytkich zalewach i w Zatoce Puckiej.
Polskie wybrzeże Bałtyku – klify, mierzeje i zalewy
Polskie wybrzeże ma 770 km długości, jeśli doliczyć brzegi Zalewu Szczecińskiego i Zalewu Wiślanego. Sam brzeg otwartego morza ma według części źródeł około 500 km. Wartość 770 km bywa przypisywana rocznikowi statystycznemu.
Dominują brzegi piaszczyste. Odcinki z wydmami przeplatają się z mierzejami, czyli wałami piasku, które odcinają zatoki i zalewy od morza. Mierzeja Helska oddziela od otwartego morza Zatokę Pucką, wewnętrzną część Zatoki Gdańskiej. Mierzeja Wiślana zamyka z kolei Zalew Wiślany. Niskim brzegom zalewów zagraża bałtycka cofka, gdy silny wiatr od morza wpycha wodę w koryta rzek.
Klify są rzadsze i krótsze. Występują m.in. w Gdyni Orłowie, na Rozewiu, w Jastrzębiej Górze i na Wolinie. Fale podcinają tam wysoki brzeg, a osuwiska stopniowo przesuwają go w głąb lądu. Prądy przybrzeżne przenoszą piasek wzdłuż brzegu. W efekcie materiał z klifów zasila plaże i mierzeje.
Przenoszenie piasku wyrównuje południowe wybrzeże: zatoki zamykają się mierzejami, a linia brzegowa pozostaje gładka. Inaczej wygląda Morze Archipelagowe między Wyspami Alandzkimi a Finlandią, gdzie lądolód zostawił tysiące skalistych wysp.





