Przejdź do treści
Środowisko · Wody

Czym jest powódź? Rodzaje, przyczyny i sposoby ochrony

Woda powodziowa zalewa ulicę osiedla domów jednorodzinnych przy wezbranej rzece, która wylała na łąki
Spis treści

Powódź to czasowe zalanie terenu, który w normalnych warunkach pozostaje suchy. Zaczyna się wtedy, gdy wezbrana rzeka przekroczy stan brzegowy i wyjdzie z koryta. Rzadko wywołuje ją sam deszcz, bo zwykle nakładają się na siebie nasycona zlewnia, długotrwały opad i zabudowana dolina. Dlatego woda dociera także tam, gdzie rzeki nie widać.

Czym jest powódź i kiedy wezbranie staje się powodzią?

Powódź to według art. 16 pkt 43 ustawy Prawo wodne czasowe pokrycie przez wodę terenu, który w normalnych warunkach nie jest pokryty wodą. Przepis wymienia jej typowe źródła – wezbranie w ciekach naturalnych, zbiornikach wodnych, kanałach i od strony morza – i wprost wyłącza zalania wywołane wezbraniem wody w systemach kanalizacyjnych.

Samo wezbranie, czyli podniesienie się stanu wody w rzece, nie jest jeszcze powodzią. Granicę wyznacza wejście wody na teren normalnie suchy. Rzeka zalewa taki teren, gdy woda przekracza stan brzegowy, czyli wypełnia koryto po krawędź. Woda cofająca się z przeciążonej kanalizacji do piwnicy bywa potocznie nazywana podtopieniem.

Rodzaje powodzi według źródła wody i zasięgu

W Polsce wyróżnia się cztery rodzaje powodzi, a dzieli się je według tego, skąd pochodzi nadmiar wody.

  • Powódź opadowa – wywołują ją długotrwałe deszcze nad dużą zlewnią albo krótkie opady nawalne; przypada głównie na miesiące od maja do września.
  • Powódź roztopowa – źródłem wody jest topniejąca pokrywa śnieżna, często wzmocniona deszczem i nagłym ociepleniem; największe ryzyko przypada na przełom marca i kwietnia.
  • Powódź zatorowa – kra albo śryż, czyli kryształki lodu tworzące się w wychłodzonej wodzie, zmniejszają przepustowość koryta i piętrzą wodę; zdarza się zwykle od stycznia do marca.
  • Powódź sztormowa – silny wiatr od morza wtłacza wodę w ujścia rzek i wywołuje cofkę, czyli spiętrzenie hamujące odpływ; najczęściej na przełomie grudnia i stycznia.

Powódź „zimowa” z części klasyfikacji bywa utożsamiana z zatorową. Nazwa mówi jednak tylko o porze roku, w której wypadają też powodzie sztormowe.

Drugi podział opiera się na zasięgu: małe obejmują dolinę jednej rzeki lub jej odcinek, średnie kilka dolin w regionie, a duże znaczną część dorzecza albo kraju. Przykładem powodzi dużej jest wezbranie z 1931 r. w Chinach, uważane za największą powódź na świecie. Objęło ono dorzecza Jangcy, Huai i Huang He. Odrębnie wyróżnia się też powodzie naturalne i antropogeniczne, czyli wywołane przez człowieka.

Przyczyny powodzi – dlaczego rzeka nie mieści wody?

Wezbrana rzeka wychodzi z uregulowanego koryta na teren zalewowy z domami jednorodzinnymi i nasyconą wodą łąką

Powódź prawie zawsze wynika z nałożenia się kilku czynników, a sam opad jest tylko jednym z nich. Ten sam deszcz raz spada na suchą glebę, która go wchłania, a raz na zlewnię nasyconą po wcześniejszych opadach, gdzie spływa natychmiast. Woda trafia wtedy do koryt szybciej, niż rzeka zdąży ją odprowadzić.

W polskich warunkach największe powodzie w dorzeczu Odry, w 1997 i 2024 r., przyniósł niż genueński, który znad Morza Śródziemnego przesuwa się nad Europę Środkową. Taki układ potrafi stać kilka dni nad Sudetami i Beskidami i zrzucać deszcz na coraz bardziej mokry teren.

Człowiek wzmacnia ten mechanizm na trzy sposoby: zakrywa grunt powierzchniami nieprzepuszczalnymi, zabudowuje tereny zalewowe i reguluje rzeki, co przyspiesza spływ fali. Osobne ryzyko stanowi uszkodzenie obiektów hydrotechnicznych. Ryzyko to uwzględniła też aktualizacja map zagrożenia powodziowego. Osobne mapy dla powodzi wywołanej uszkodzeniem budowli piętrzących wykonano w niej dla 19 obiektów.

Powódź błyskawiczna i miejska – jak powstaje i komu zagraża?

Powódź błyskawiczna następuje zwykle w ciągu kilku godzin od opadów nawalnych – według przyjętej definicji do sześciu – podczas gdy wezbranie dużej rzeki narasta przez kilka dni. Różnica bierze się z drogi, którą pokonuje woda. Wylewa ona z koryt potoków i małych rzek albo spływa po terenie, który jej nie przyjmuje, bo jest nasycony po wcześniejszych deszczach albo zabetonowany.

Spływ powierzchniowy zbiera się wtedy w obniżeniach, na drogach i w dolinach potoków. Im większy spadek terenu, tym szybciej spływ płynie. W mieście dochodzi do tego niewydolna kanalizacja deszczowa, projektowana na deszcz o określonym natężeniu. Gdy opad przekracza przepustowość studzienek i kolektorów, ulice stają się korytami – tak powstaje powódź miejska.

Czy dom stojący daleko od rzeki jest bezpieczny? Niekoniecznie, bo na narażenie wpływa także spadek terenu w okolicy. Posesja u podnóża stoku, w niecce albo poniżej rozległego parkingu przyjmuje wodę z całego terenu położonego wyżej. Czas na reakcję liczy się tu w godzinach, więc ostrzeżenie przed burzą z ulewą to sygnał do przygotowań.

Skutki powodzi od zalanych domów po skażoną wodę w studniach

Skutki powodzi dzielą się na pierwotne, widoczne od razu, i wtórne, które ujawniają się po opadnięciu wody. Skutki pierwotne wywołuje sama woda i jej nurt. Woda zalewa budynki, podmywa drogi, uszkadza mosty i przerywa dostawy prądu. Najdotkliwiej uderzają w infrastrukturę krytyczną. W praktyce awaria jednego obiektu odcina od usług całe osiedla. Dotyczy to stacji energetycznych, ujęć wody i oczyszczalni ścieków.

Skutki wtórne obejmują trzy obszary.

  • Skażenie bakteriologiczne studni i ujęć – woda z zalanej studni może zawierać ścieki, więc do czasu badania i komunikatu służb sanitarnych nie traktuje się jej jak wody pitnej.
  • Zawilgocenie murów i fundamentów – wilgoć utrzymuje się długo po wypompowaniu wody, sprzyja pleśni i osłabia tynki oraz posadzki.
  • Straty gospodarcze regionu – zniszczone uprawy, przestoje firm i przerwane dojazdy obniżają dochody jeszcze długo po zakończeniu akcji ratunkowej.

Po dużej powodzi straty mogą przerosnąć możliwości budżetu pojedynczej gminy, dlatego odbudowa opiera się wtedy na pomocy państwa. Gdy zwykłe środki nie wystarczają, Rada Ministrów może rozporządzeniem wprowadzić stan klęski żywiołowej na czas nie dłuższy niż 30 dni, z możliwością przedłużenia za zgodą Sejmu.

Ochrona czynna i bierna w ograniczaniu ryzyka powodzi

Porośnięty trawą wał przeciwpowodziowy z wodą wezbranej rzeki wysoko na skarpie odwodnej i pustą łąką za wałem

Ochrona przeciwpowodziowa działa na dwa sposoby: ochrona czynna zmniejsza samą falę, a ochrona bierna ogranicza obszar, który ta fala zaleje. Do ochrony czynnej należą zbiorniki retencyjne i poldery, czyli wydzielone tereny celowo zalewane podczas wezbrania. Ochronę bierną tworzą przede wszystkim wały przeciwpowodziowe, które fali nie zmniejszają, tylko prowadzą ją międzywalem.

Zasadę ochrony czynnej dobrze widać na przykładzie suchego zbiornika. Na co dzień to pusta czasza, przez którą rzeka płynie upustami w zaporze. Przy wezbraniu zapora zatrzymuje nadmiar wody i oddaje go z opóźnieniem, ścinając szczyt fali. Tak we wrześniu 2024 r. pracował zbiornik Racibórz Dolny na Odrze, przechwytując część fali płynącej w stronę Opola i Wrocławia.

Prawo wodne chroni też same wały: zakazuje m.in. wykonywania obiektów budowlanych, kopania studni, sadzawek, dołów oraz rowów w odległości mniejszej niż 50 m od stopy wału. Wał bez utrzymania – z norami zwierząt, przesiąkami i zarośniętymi skarpami – sam staje się zagrożeniem, bo przerwany uwalnia wodę gwałtownie.

Skoro buduje się wały i zbiorniki, dlaczego powodzie wracają? Tereny zalewowe są naturalną częścią doliny, na którą rzeka okresowo wylewa. Zabezpieczenia projektuje się przy tym na wezbranie o określonym prawdopodobieństwie. Fala większa od projektowej je pokonuje. Dlatego plany zarządzania ryzykiem powodziowym i programy redukcji ryzyka powodziowego stawiają obok budowli retencję i planowanie przestrzenne.

Przygotowanie domu na powódź

Sprawdzenie zagrożenia wylewem rzeki zaczyna się od map zagrożenia powodziowego Wód Polskich. Pozwalają one ocenić, czy teren, na którym się mieszka, jest zagrożony taką powodzią. Na Hydroportalu wybiera się moduł z mapami MZP i MRP w formacie pdf. Mapy przedstawiają scenariusze powodzi o prawdopodobieństwie raz na 10, 100 i 500 lat i nie są dynamiczną mapą przepływów w czasie rzeczywistym. Obowiązujące mapy z 2020 r. uwzględniają tylko inwestycje zrealizowane do 2019 r., więc nowszych zabezpieczeń może na nich nie być.

Co oznacza dom w zasięgu scenariusza raz na 100 lat? To prawdopodobieństwo 1% w każdym kolejnym roku, a nie obietnica stu spokojnych lat.

Śledzi się na bieżąco prognozy, komunikaty i ostrzeżenia hydrologiczne i meteorologiczne. To pierwsze z zaleceń Rządowego Centrum Bezpieczeństwa na czas zagrożenia. Dalsze przygotowania i zachowanie w trakcie powodzi układają się w sześć kroków.

  1. Naucz domowników odłączać prąd, gaz i wodę, zanim woda dotrze do budynku.
  2. Zgromadź na wyższej kondygnacji dokumenty, leki, latarkę, radio na baterie i zapas wody pitnej.
  3. Ustal, jak rozpoznacie alarm – alert RCB w telefonie, syreny alarmowe gminy – i gdzie spotkacie się poza strefą zagrożenia.
  4. Wyłącz instalację elektryczną i gazową, gdy woda zbliża się do domu, a miejsce przy tablicy i zaworze jest jeszcze suche.
  5. Opuść dom natychmiast po wezwaniu do ewakuacji; polecenia służb mają pierwszeństwo przed własną oceną sytuacji.
  6. Omijaj płynącą wodę. Według amerykańskiej National Weather Service już 6 cali, czyli ok. 15 cm, szybkiego nurtu może przewrócić dorosłego. Pod powierzchnią bywa przy tym podmyta droga.

Pozostanie na zalanym terenie RCB uznaje za ogromne ryzyko, przede wszystkim ryzyko utonięcia. Kto zostaje, musi się też liczyć z chorobami zakaźnymi oraz z brakiem prądu, wody i kanalizacji. Przygotowanie nie gwarantuje uniknięcia strat w budynku, ale zmniejsza zagrożenie dla ludzi.