Kłamstwo klimatyczne Ziemkiewicza

Dość luźne podejście Rafała Ziemkiewicza do faktów stało się wręcz przysłowiowe (tzw. risercz ziemkiewiczowski). Niestety, z biegiem czasu wiele się nie zmieniło, autor zaś wiele się nie nauczył, co potwierdza jego ostatni artykuł w tygodniku „Do Rzeczy” pt. Nowa religia - klimatyzm.

Rysunek 1: Okładka tygodnika „Do Rzeczy” z artykułem Rafała Ziemkiewicza.

Redaktor Rafał Ziemkiewicz w 2014 roku w konkursie na Klimatyczną Bzdurę Roku 2014 zajął poczesne drugie miejsce. Na nagrodę tę zasłużył swoim tekstem na forum Interii, skomentowanym na Nauce o klimacie, w którym dokonał rzeczy wybitnej, w dwóch zdaniach upychając trzy poważne błędy merytoryczne, przy okazji oskarżając naukowców o przekręty i ideologiczną hucpę.

Sednem merytorycznego odniesienia się do klimatu było:

Dwutlenek węgla odpowiada tylko za 3 proc. całego efektu cieplarnianego w skali globu. Cała sztuczna jego produkcja przez człowiek to zaledwie jeden procent naturalnej – wytwarza ten gaz głównie przyroda; jeden wybuch wulkanu wyrzuca go do atmosfery tyle, ile ludzka gospodarka przez kilka lat, a rocznie wybuchów wulkanów mamy około czterdziestu. Wreszcie, jeśli nawet przyjąć, że redukowanie emisji CO2 ma jakikolwiek sens, to co zredukuje u siebie Europa, to z nawiązką wypuszczą w atmosferę Ameryka, Chiny i rozwijające się kraje Azji i Ameryki Południowej, które brednie o "polityce klimatycznej" mają głęboko gdzieś.

Dlaczego tak obszernie cytujemy tą wypowiedź sprzed lat? Ponieważ w pełni streszcza ona ostatni artykuł Rafała Ziemkiewicza. Argument są dokładnie te same.

Oczekiwaliśmy oryginalnych przemyśleń na temat klimatu, ale niestety, zawiedliśmy się srodze, redaktor Ziemkiewicz powtarza bowiem te same błędy merytoryczne co pięć lat temu. Musieliśmy jednak uzbroić się w cierpliwość, w poświęconym klimatowi artykule kwestie klimatyczne pojawiają się bowiem dopiero pod koniec drugiej strony, gdyż wcześniej autor rozpisuje się na temat dawnych rasistowskich teorii naukowych (niższość ras kolorowych, Żydów), „naukowej” podbudowy Stalinizmu czy chciwości bankierów uzasadnianej prawami ekonomii.

Po takim początku, mającym zdezawuować wartość nauki autor przechodzi Do Rzeczy:

Nie sposób, mając te doświadczenia w pamięci, nie być sceptycznym wobec ogłuszającej propagandy „zmian klimatycznych”.

Autor wyraźnie nie zauważył, że o ile wspomniane przez niego przykłady należą do w większości opisowych nauk społecznych, to zmiany klimatu leżą w poddającej się weryfikacji domenie nauk ścisłych. Długości pasm absorpcyjnych gazów cieplarnianych, zmiany ciśnienia z wysokością czy obieg węgla w środowisku nie są kwestiami uznaniowymi – informowanie o mechanizmach działania klimatu i zrozumieniu naszego wpływu to nie propaganda, lecz nauka w znaczeniu „science” (niestety polski język nie zawiera odpowiednika tego angielskiego słowa...).

No tak, nauka… Ale nauka (science)jest trudna, wymaga ścisłości, pomiarów, wzajemnej weryfikacji danych. Nie wystarcza „risercz”. Jak pisze red. Ziemkiewicz:

Przeciętny człowiek jest oczywiście bezbronny, gdy propaganda zarzuca go ze wszystkich stron zapewnieniami, że podstawy narzucanej przez światowe potęgi „polityki klimatycznej" są oparte na „naukowym konsensusie", a ci, którzy ośmielają się temu zaprzeczać, to „negacjoniści". Nawet jeśli ktoś skłonny jest zaangażować swój czas i wysiłek w weryfikowanie tych zapewnień, trudno mu dotrzeć do opinii naukowców, którzy, odrzucając profity czekające na każdego, kto przyłącza się do orkiestry straszącej klimatycznym końcem świata, przedstawiają kontrdowody. Jeśli dotrze - nie jest w stanie zweryfikować sprzecznych danych, obliczeń i wykresów.

Otóż, Panie Redaktorze, są ludzie którzy potrafią zweryfikować te sprzeczne wykresy. I jest ich wcale niemało. Ale do tego trzeba pewnej otwartości chęci przeprowadzenia ścisłego, rygorystycznego rozumowania i konfrontacji dowodów. A z tym wielu ludzi ma problem,…

Nawet mając podstawione pod nos dowody, niektórzy wolą je ignorować, bo nie pasują one do ich ideologii. Zdrowy sceptycyzm polega na tym, że jak coś nam nie pasuje, to dowiadujemy się więcej i wtedy wyrabiamy sobie opinię. Negacjonizm polega na tym, że ma się niewzruszoną opinię, a wszystkie informacje do niej nie pasujące po prostu się odrzuca.

Z naszej strony robimy co możemy, zarówno na portalu jak i w książce „Nauka o klimacie”, żeby wyjaśnić w maksymalnie przystępny sposób co, jak i dlaczego. Często przytaczamy też materiały sceptyczne, od artykułów aż po książki (np. Zimne Słońce), zachęcając do dyskusji. Nie mamy nic przeciwko temu, żeby redaktor Ziemkiewicz merytorycznie i ze zrozumieniem odniósł się do naszych artykułów czy książki, choćby tak, jak my do „Zimnego Słońca”). Rozumiemy, że niektórzy przeszli szkołę podchodząc do przedmiotów ścisłych na zasadzie 3xZ (Zakuć, Zdać, Zapomnieć), kończąc na trzecim ‘Z’. Ale to nie stanowi dobrego punktu wyjścia do negowania ustaleń naukowych.

Gdy ktoś w 2014 roku podesłał red. Ziemkiewiczowi link do artykułu na portalu „Nauka o klimacie”, w którym wyjaśniliśmy jak się mają nasze emisje CO2 do innych jego źródeł, łącznie z takim stwierdzeniem redaktora, jak na przykład to, że „jeden wybuch wulkanu wyrzuca go do atmosfery tyle, ile ludzka gospodarka przez kilka lat”, ten, zamiast przyznać się do pomyłki lub choćby podjąć merytoryczną dyskusję, wolał stwierdzić za pośrednictwem Twittera:

„Oho, rzucili się na mnie wyznawcy klimatyzmu, szermując promilami, procentami i swą rzekomą naukowością. Bardziej ufam swoim źródłom”

O tym, jakie to źródła i jak przebiegła dalsza dyskusja przeczytasz tutaj. Na mnie ta dyskusja zrobiła duże wrażenie…

Wielokrotnie zauważaliśmy, że zachowanie ziemskiego systemu klimatycznego czy obecne globalne ocieplenie to nie kwestia wiary. To tak, jakby się pytać, czy ktoś wierzy w elektrony. To nie kwestia wiary, lecz badań naukowych. To, że mamy działający internet, satelity, smartfony itd. pokazuje, że naprawdę nieźle rozumiemy mechanikę kwantową, elektrodynamikę i inne prawa fizyki – te same, które rządzą zachowaniem ziemskiego klimatu.

Jak zauważa dalej w swoim artykule red. Ziemkiewicz:

Na szczęście, oprócz wiary człowiek ma jeszcze zdrowy rozsądek

Zdrowy rozsądek bez wiedzy może sobie nie poradzić. Przykładowo, w artykule z 2014 roku redaktor Ziemkiewicz pisał, że nasze emisje CO2 ze spalania paliw kopalnych to tylko 1% procent naturalnych (w rzeczywistości kilka procent, ale nie bądźmy drobiazgowi), co może sugerować, że nasze emisje nie mają dużego znaczenia (co od lat twierdzi redaktor Ziemkiewicz). Jednocześnie jednak jest to stałą nadwyżką nowych atomów węgla wprowadzanych do środowiska (w formie emitowanego do atmosfery CO2), przez co stężenie dwutlenku w atmosferze jest najwyższe od wielu milionów lat (patrz artykuły Mit: Dwutlenek węgla emitowany przez człowieka nie ma znaczenia, Zmiany stężeń CO2, CH4 i N2O w ostatnich 800 000 lat: antropocen na sterydach). Przede wszystkim zaś ze „zdrowego rozsądku” trzeba chcieć korzystać. Sceptyk z niego skorzysta. Negacjonista nie.

Dalej robi się ciekawie:

Przyjmijmy na chwilę, że „antropogeniczność zmian klimatycznych" rzeczywiście została naukowo udowodniona. Przyjmijmy, dla uproszczenia dyskusji, że prawdziwe i niebudzące wątpliwości są dane, dowodzące, że w ostatnich dziesięcioleciach temperatura w skali globalnej stopniowo rośnie (…), że za zmiany te nie odpowiada aktywność słoneczna ani wybuchy wulkanów. Że tym razem przyczyną zmian klimatu jest człowiek. A konkretnie ludzka gospodarka, wytwarzająca energię ze spalania i tym samym dodająca do naturalnej emisji CO2 przez oceany, wulkany i przyrodę dodatkową porcję, która zaburzyła naturalne mechanizmy samoregulacyjne.

Faktycznie, to ciekawe co z taką wiedzą, oraz wypływającymi z niej wnioskami odnośnie przyszłości i implikacjami społeczno-gospodarczymi, zrobiłby redaktor Ziemkiewicz. Kompletnie zdemolowałoby to jego dotychczasowy światopogląd i uświadomiło mu, że od lat wkładał w mnóstwo energii w dezinformowanie społeczeństwa odnośnie wielkiego wyzwania cywilizacyjnego, przed jakim stanęliśmy.

Niestety, w następnym akapicie robi się (nie)śmiesznie. Redaktor Ziemkiewicz powtarza dokładnie to samo, co napisał pięć lat temu:

Policzmy. Według większości źródeł główne gazy cieplarniane to para wodna i metan - dwutlenek węgla to jedynie kilka ich procent Cała ludzka emisja tego gazu to z kolei kilka procent emisji naturalnej. Miażdżąca większość tej emisji z kolei pochodzi z krajów, które w żadną „politykę klimatyczną" bawić się ani myślą – głównie z Chin, których gospodarka emituje rocznie blisko 10 tys. ton tego gazu, dwa razy więcej niż znajdująca się na drugim miejscu gospodarka USA.

Widać, że przez te wszystkie lata kompletnie niczego się nie nauczył, nie zrobił nawet podstawowego riserczu. Słowo „policzmy” jest zaś kompletnie nie na miejscu? Nie ma tu żadnych obliczeń, źródeł danych też nie. Żeby nie przedłużać naszego artykułu, wyjaśniając to samo, co pięć lat temu, odsyłamy do artykułu Rafał Ziemkiewicz: dwa zdania, trzy błędy. To, że Chiny emitują nie 10 tys. ton CO2 rocznie lecz 10 mld ton CO2 rocznie to już w skali pomyłek Ziemkiewicza drobiazg – widać zabrakło riserczu. Choć trzeba przyznać, że w swoim ścięciu emisji o czynnik 1:1 000 000 autor jest konsekwentny…:

Cała Unia Europejska (włącznie z zajmującą 21. miejsce Polską emitującą rocznie 327 ton) odpowiada za ok. 16 proc. światowej emisji CO2 przez gospodarkę. (…) Jaki wpływ może więc wywrzeć na globalny klimat „ambitna polityka klimatyczna" UE.

Nie 327 ton, lecz 327 milionów ton… ale to drobiazg, reszta liczb z grubsza się zgadza. Warto zauważyć, że to znowu identyczna argumentacja jak 5 lat temu… To, jaki sens mają działanie Europy, skoro Chiny i USA emitują więcej, odpowiedziałem kilka miesięcy temu w artykule Dlaczego MY mamy coś robić? Niech inni robią. Życie dopisało zaś ostatnio post scriptum, kiedy Polska w czerwcu tego roku zablokowała unijne plany wyzerowania emisji CO2 do 2050 roku, przez co na najbliższy szczyt klimatyczny Unia Europejska pojedzie prawdopodobnie bez planu ochrony klimatu, który byłby bardziej zgodny z celem Porozumienia paryskiego. W rezultacie w Chinach podniosły się głosy, że owszem, Chiny chcą chronić klimat, ale potrzebne są działania globalne, więc skoro Unia Europejska nie podnosi ambicji, więc dlaczego miałyby robić to Chiny… W ten sposób Polska wpływa nie tylko na Unijną ale też Chińską politykę ochrony klimatu. Ciekawe czy redaktor Ziemkiewicz to rozumie? Czy rozumie, że jedziemy razem z naszymi dziećmi na jednym globalnym wózku?

Kolejną myślą redaktora Ziemkiewicza jest, że

Pod pretekstem „nadciągającej katastrofy" kraje bogate usiłują narzucić regulacje, które trwale zubożą na ich rzecz i uzależnią od nich energetycznie kraje biedniejsze.

To bardzo szlachetnie, że tak myśli, ale my czujemy się już zagubieni: bo czyż prezydent Trump nie ogłosił na Tweeterze, że teoria zmiany klimatu to chiński spisek mający zmniejszyć konkurencyjność amerykańskich firm..?

To tak półżartem, bo koniec końców prawa fizyki zupełnie się nie przejmują tym, że coś jest dla nas niewygodne światopoglądowo, gospodarczo czy politycznie, tylko po prostu robią swoje, a czas ucieka.

Ostatni akapit artykułu nas zamurował:

W gruncie rzeczy najsmutniejsza jest powtarzalność tych wszystkich zjawisk. Zmieniają się hasła, ideologie – ale mechanizmy ogłupiania i histeryzowania mas nie. Co pokazuje, do jakiego stopnia ludzkość niczego się nie jest w stanie na kolejnych swych paroksyzmach nauczyć.

Cały tekst redaktora Ziemkiewicza i działania jemu podobnych osób idą dokładnie w tą stronę. Patrząc na to w ten sposób i nawiązując do treści artykułu można uznać, że tytuł „Kłamstwo klimatyczne” pasuje do niego jak ulał.

Liczymy na to, że dbając o swój wizerunek tygodnik Do Rzeczy zacznie zwracać uwagę na poprawność merytoryczną zamieszczanych tam wypowiedzi, i zadba, by na jego łamach nie były publikowane teksty mające z nauką równie wiele wspólnego, co memoranda Towarzystwa Płaskiej Ziemi. Zachęcamy publicystów, wypowiadających się na tematy będące w zakresie zainteresowań nauk ścisłych i przyrodniczych, w tym red. Ziemkiewicza, żeby sprawdzali swoją wiedzę na ten temat nie w prasie codziennej czy blogosferze w godnych zaufania źródłach naukowych, które w dzisiejszym świecie są dostępne o jedno kliknięcie myszki.

Miejsce tekstów antynaukowych niech będzie raczej w magazynie Od Rzeczy.

Rysunek 2: Projekt okładki tygodnika „Od Rzeczy” autorstwa Arkadiusza Wierzby.

Tygodnikowi Do Rzeczy szczerze życzymy artykułów na jak najwyższym poziomie merytorycznym, dla redaktora Ziemkiewicza mamy zaś prezent w postaci książki „Nauka o klimacie”, której lektura pozwoli mu na pisanie merytorycznie wartościowych artykułów.

W dyskutowanym numerze „Do Rzeczy” opublikowany został też naładowany pseudonaukowymi dezinformacjami artykuł pt. Szaleństwo klimatyczne. Komentarz do niego można przeczytać na portalu „Nauka o klimacie” w artykule Galop Gisha na oślep.

Komentarze

22.07.2019 15:05 Logic

No co ? Zdziwieni ? Prawica bedzie sobie teraz odbijać 50 lat upokorzeń. Ofiara staje sie katem.
Oni zanegują teraz wszystko co w najmniejszym stopniu śmierdzi lewicą.
A z tym sie niestety kojarzą zmiany klimatu.
Z reszta czyż lewica nie wykorzystuje tego do walki politycznej ?
Ile razy mówiłem tu zeby zabrać im ten temat, zeby nie mogli robic na tym polityki.
Z całym szacunkiem panie Marcinie czy pan zyje w prozni ? Kiedys tu pisałem od polityki nie uciekniemy.
Co z tego ze 2+2 = 4
W polityce 2+2 czasem równa sie 8
Czemu pan nie nawiąże kontaktu z redaktorem Ziemkiewiczem i jemu podobnymi i nie przeprowadzi jakiejś sensownej pogadanki ?
Oni teraz grają wszyscy do jednej bramki przed wyborami.
Tak sie im dziwicie ? Walą w te Polske jak w bemben cała UE, bzdurne argumenty o braku demokracji.
Wiec sie teraz nie dziwcie ze prawica traktuje zmiany klimatu jako kolejny nieprawdziwy argument zeby nam dowalić.

22.07.2019 17:53 J23

Pogadanki ? Kontakt ? Dopiero byłby cyrk na kółkach... , a sprawa jest prosta jak budowa cepa. No można się pomylić raz no niech dwa, ale tutaj? Przecież to widać, że są to kłamstwa na zamówienie i nic tego nie zmieni. Jeśli już rozmawiać to tylko ze zleceniodawcami tych bzdur i to na początku zakulisowo, żeby się zorientować czy są durniami czy tylko ich udają i o wszystkim od dawna wiedzą. Howgh.

22.07.2019 17:57 Logic

Pewnie okopcie sie dalej łyżeczką od herbaty w pozycji stojącej. Z pewnością wszystkim to wyjdzie na dobre.

22.07.2019 19:15 observer

@J23

Moim zdaniem nie ma żadnych zleceniodawców. To są własne przekonania RAZ-a. On to robi z głębokiego ideowego przekonania.

Na tym polega negacjonizm. Tak samo postępują zwolennicy płaskiej Ziemi czy negujący teorię ewolucji. Żadne argumenty ich nie przekonają.

22.07.2019 20:39 J23

@OBSERVER

Takie zdanie można mieć jak się gościa zna osobiście. Prześledźmy: mamy za parę miesięcy wybory, w czerwcu Inga siada pod Sejmem + pogoda robi się w całej Europie bardziej jak upalna. Ukazują się masowo artykuły o GO, aż tu nagle ni z gruszki ni z pietruszki wyskakuje Warzecha, Ziemkiewicz i jeszcze paru harcowników, rycerzy z papieru na atramentowym koniu i wali te swoje kocopoły, dosłownie na jeden gwizdek. Nie twierdzę, że jeden czy drugi skryba nie wierzy w to co pisze, komuna też miała zatwardziałych ideowców którzy jak ta padła to się wieszali na strychu... to akurat pamiętam. Ci goście nijak nie pasują do płaskoziemców... są po prostu za inteligentni.

22.07.2019 22:35 adaś

Ja uważam że sprawy wygladają trochę inaczej.
Większość dziennikarzy i publicystów ma wykształcenie humanistyczne i ono ich mocno determinuje. Nikt im nigdy nie wyjaśnił jak działa nauka a sami mają o niej podobne wyobrażenia jak o polityce.
I ja tak kiedyś mialem. Sporo czsu mi zajęło zanim zrozumiałem, że można przekupić jednego czy drugiego naukowca. Ale nie można dziesiatek termometrów, amperomierzy, teleskopów, i innych urządzeń pomiarowych. I że wyniki można sprawdzić.
Natomiast Ziemkiewicz tego chyba nie wie. Ale widzi np. to co trafnie niedawno skomentował Gupol :
"niech bogate kraje "zniżą" się do naszego poziomu zarobków i konsumpcji per capita.
to byłaby najlepsza transformacja. na początek.
a dlaczego oni tego nie zrobią? bo są hipokrytami właśnie. używają polityki klimatycznej do duszenia konkurencji ekonomicznej a nie do "ochrony" klimatu.
wjechali na najwyższy poziom rozwoju dzięki ryczącym silnikom spalinowym. teraz są na szczycie rozwoju i zamiast z niego zejść, każą nam wjechać na ten szczyt na rowerze. co to jest jeśli nie hipokryzja?"

Może jest jeszcze inaczej. Może Ziemkiewicz do spółki z Michalkiewiczem postanowili zostać ostatnim basttionem "prawdziwego" konserwatyzmu na tej planecie. No bo skoro nawet Kościół ma w tej kwestii inne zdanie to może bedą dumni ze swojej roli.
A obserwując poczynania lewicy można odnieść wrażenie że równie ważną sprawą jak klimat są parady równści czy prawo do zmiany płci. Na co wielu zwyczajnych ludzi postuka się palcem po głowie i pójdzie dalej do swoich zajęć,totalnie odpuszczając sobie i polityke i naukę.

22.07.2019 23:39 J23

@ADAŚ

Sorry, ale przynajmniej mnie nie zrozumiałeś.Poruszyłeś wiele wątków, ale po kolei... dalej podważasz inteligencję tych gości. Oni w przypadku pogadanki, debaty publicznej itp. zjadają kogoś kto nie "siedzi" w mediach za jednym posiedzeniem i ten ktoś wychodzi na co najmniej niedouczonego choćby za nim stał sam Albert Einstein i przytakiwał głową, to po pierwsze. Druga sprawa, nie ma takiego zbiegu okoliczności, że praktycznie w jednym dniu wychodzi nie wiem 4 czy 5 tytułów gazet negujących GO, chyba że się zmówili lub to co pisałem wyżej dostali zlecenie, sygnał obojętnie jak zwał. Gdyby nie to, że są dziennikarzami na usługach partii nie mieliby tej pracy . Argumenty typu "niech bogate kraje się zniżą" to typowa propagandówka pod "ciemny lud". O co gra dokładnie idzie ciężko powiedzieć... to polityka.Jest na pewno paru np. Michalkiewcz, Korwn którzy nie wierzą w GO, ale to ich problem. Prawica , lewica i cała reszta jest zajęta walką o stołki i kasę. Hipokryzja w polityce to norma, he, he o czym ty mówisz ? Moim zdaniem dopóki się nie przekona o śmiertelnym zagrożeniu TERAZ, a nie za 100 lat 2,3 osób które mają największą władzę w tym burdelu ( kto to jest naprawdę tego nie wiem) to mamy pozamiatane. Zwykły "ludź" w tej zabawie w berka z odbezpieczonym granatem się nie liczy, no przed wyborami tylko :-). Jest jeszcze opcja nagłej i niekontrolowane zmiany sytuacji politycznej, ale wtedy raczej nastąpi całkowity rozpad i anarchia.

23.07.2019 3:58 gupol(szukam w OZE)

@j23
"Argumenty typu "niech bogate kraje się zniżą" to typowa propagandówka pod "ciemny lud"."

no nie no tu to przeholowałeś. jaka propagandówka? to jest sedno całego problemu!
niech niemcy zaczną zużywać tyle ropy i gazu co polacy per capita. wtedy zacznie sie merytoryczna dyskusja.
zgadzam się z resztą tego co napisałeś.

"o co idzie gra"? no weź nie żartuj. jak nie wiadomo o co chodzi to wiadomo o co chodzi.
rezygnacja z paliw kopalnych nie wchodzi w grę. bez nich wracamy do epoki przedidnustrialnego feudalizmu poprzedzonego wojną światową i masowym kanibalizmem.

doskonale wie o tym i lewica i prawica.

różnica między nimi polega na tym że prawica nie ma zamiaru nic z tym robić (logiczne bo nie da się nic zrobić) natomiast lewica obiecuje że rozwiąże problem zmian klimatu jak tylko wygra wybory (też logiczne). a jak wygra gówno robi. tak czy tak emisje rosną.
nauka nie ma w tym starciu nic "do rzeczy". stąd te opary absurdu w których grzęźnie cała ta "dyskusja" - obie strony ciągle stoją zwarte w tym samym miejscu: negacja kontra potwierdzenie.

nikt nawet nie wspomni np. o możliwych strategiach adaptacji do zmian klimatu a już zmiana paradygmatów ekonomicznych to całkowite tabu. chore to wszystko. jak istoty ludzkie.

23.07.2019 4:59 Rafał

Ziemkiewicz nie robi tego co robi z "ideowych" przekonań, tylko dlatego że zarabia na tym pieniądze, żyje z tego. Pisze artykuły, książki.
Nie wierzę że pomimo jak twierdzi jest polonistą i nie ma zmysłu matematycznego nie rozumie paru prostych liczb.
To postawa głęboko niekatolicka i nie ma tu żadnych usprawiedliwień. Ten człowiek to kłamca i zwodziciel.
Poziom moralny prawicy niestety w Polsce jest niski. Cały naród został etyczne poturbowany komuną.

Jest też prawdą co pisze Logic, np. świeżo wybrana komisarz komisji Europejskiej swego czasu chciała obalać demokratycznie wybraną w Polsce władze.

Jednak kompletnie nie usprawiedliwia to katolika jakim jest ponoć Ziemkiewicz. Katolik stoi w prawdzie.
Wstyd za polską prawicę mnie ogarnia.

Kretyni myślą że jak gonią różnych tęczowych tak jak w Białymstoku co jest słuszne to jednocześnie muszą pleść kompletne bzdury co do klimatu. Prymitywizm, prymitywizm i jesze raz prymitywizm.

Ziemkiewicz to tak naprawdę sprytny, zakłamany zwodziciel który dostał talent "gładkiej gadki", bo mówcą jest dobrym to trzeba przyznać.

23.07.2019 6:23 Rabenik

Napisze tylko tyle, niegdyś straszono nas że braknie pożywienia i umrzemy z głodu, później z przeludnienia, a jeszcze później STRASZNY OZON, powiem tak po OZONIE ŚLADU NIE MA a zmiany klimatyczne zawsze były i będą...

23.07.2019 6:31 Carlinfan

@RABENIK
Niestety tutaj wierzy się, że ludzie przez spalanie węgla, który odkładał się w ziemi przez miliony lat, spaczyli już nieodwracalnie charakter zmian klimatu. 'Spodziewane' zlodowacenie być może już nigdy nie nadejdzie. I choć nie ma w tym absolutnie żadnej pewności to Ty już dziś musisz za to zapłacić w podatkach i nie tylko.

23.07.2019 7:03 J23

@GUPOL(SZUKAM W OZE)

Taaa... no może trochę przeholowałem :-). Gubię się tylko czy my dyskutujemy tylko o Polsce czy o świecie ?
Jeśli o Polsce to ok, więcej jak mniej jest tak jak piszemy. (RABENIK doucz się trochę, albo nie pisz nawet tyle!) Puki co nie ma z kim rozmawiać. Celem powinno być doprowadzenie do takiej formy dyskusji jaka jest już na zachodzie... Mam na myśli to, że dziennikarze do dyskusji o klimacie są przygotowani, nie kwestionują antropogenicznego charakteru zmian, autentycznie są przejęci sytuacją i ogólnie widać ,że mają wiedzę... itd. itd., nie chce mi się pisać ;-) He, he kto u nas takiego gościa wpuści na wizję w głównym ścieku ?
Na drugi dzień by miał "finito Conczito" i tyle.Kończąc moje wrażenie jest takie, że na zachodzie już sobie zdają sprawę z sytuacji tylko pewnie nie wiedzą jak z tego wybrnąć lub wiedzą że się nie da. A u nas będą się żarli do usranej śmierci. Ufff....

23.07.2019 7:25 Carlinfan

@J23
"moje wrażenie jest takie, że na zachodzie już sobie zdają sprawę z sytuacji tylko pewnie nie wiedzą jak z tego wybrnąć lub wiedzą że się nie da" - pisząc o zachodzie warto sprecyzować, o który zachód konkretnie chodzi...

23.07.2019 8:09 Logic

@Carlinfan
Prawda w tym jest, tylko ze ja biedak nie bede za to płacił w podatkach.
Niech bogaci za to płacą. A jesli bedzie trzeba to pogonie lewakow któży każą mi za to płacić.

23.07.2019 8:50 pole torsyjne

@CARLINFAN
o ten zachód który powoduje mrok w ludzkich sercach zawsze tylko o ten nigdy o inny
dlatego polecam książkę https://www.gandalf.com.pl/b/przebudzanie-umyslu-rozswietlanie-serca-B/

23.07.2019 9:39 Pepe

Czy zerows emisja CO2 spowoduje zaiprzestani produkcki napojow gazowanych w tum piwa przez niemieckie koncerny?

23.07.2019 10:06 Miro

@RAFAŁ
Myślę,że masz dużo racji. Ziemkiewicz we wszystkich sprawach od lat nigdy nie zmienia zdania, non-stop w walce z "lewactwem" powtarza identyczne argumenty. Jest mało prawdopodobne, by miał aż tak zakuty łeb. Raczej idzie w zaparte w myśl zasady, że kłamstwo wielokrotnie powtórzone itd.
Robi to dla kasy, pozycji i być może ze względów ideologicznych, bo bredził tak samo, kiedy PiS nie był u władzy.
Jego postawa nie ma nic wspólnego z chrześcijaństwem - wszystkie jego teksty i wystąpienia są pełne szyderstwa, agresji, tandetnej (choć na pozór błyskotliwej) erystyki itd.
Nieustannie sprzedaje ten sam pakiet: lewactwo-Niemcy-klimat-LGTB-przekręty elit-imigracja itd. Pakiet skrojony pod wystraszonych, nie rozumiejących metody naukowej ludzi.
Ale jak pisze @ADAŚ, do tego on sam może rzeczywiście nie do końca rozumieć metody naukowej i patrzeć na naukę "humanistycznie" i myśleć, że w nauce odpowiedzi zależą od rodzaju stawianych pytań, a same pytania zależą od "wiary", czy światopoglądu.
Mam takiego kolegę, też polonistę, skrajnego prawicowca. Inteligentny człowiek, często nawet czyta książki i mechanizmach błędów poznawczych, bardzo rozważny w kwestiach życiowych, ale jeśli się w rozmowie wejdzie na tematy: imigranci, klimat, Puszcza Białowieska, brak wody na świecie, homoseksualizm, Niemcy, UE, Kościół - to jakby mu się obwody w głowie zapętlały - i wszystko sprowadza się do jednego: lewackie Niemcy za pomocą UE i "klajmatu" do spółki z Arabami chcą wykończyć wielki polski katolicki naród.
A jak mu podrzucam linki popularnonaukowe czy naukowe - to ich nie czyta, mam nieprzeparte wrażenie, że ze strachu, żeby mu się świat nie rozpadł.

23.07.2019 10:14 J23

@MIRO

Dobree... MIRO naprawdę dobre :-), a takich kolegów co im się obwody nie resetują to pewnie mamy wszyscy he, he.

23.07.2019 10:38 Miro

Jeszcze jedno.
Problem dodatkowy polega na utożsamieniu przez polską prawicę uznania antropogeniczności zmian klimatycznych z koniecznością zapobiegania im (przez np. redukcję wydobycia węgla).
Przecież można uznać stanowisko nauki, ale powiedzieć - co prawda człowiek ociepla klimat i to się fatalnie skończy, ale my nie zamkniemy kopalń z takich a takich powodów.
Wszak polski prawicowy rząd poniekąd oficjalnie uznał antropogeniczność GO, organizując COP 24 oraz podpisując tamtejsze dokumenty, które przecież opierały się na tymże uznaniu.
Wobec tego mamy sytuację schizoidalną: oficjalne działania opierają się na uznaniu faktów, a prawicowa publicystyka wszelkim faktom zaprzecza.

23.07.2019 11:05 Carlinfan

@MIRO
To tylko pokazuje, że hydra, czy to prawicowa czy lewicowa ma wiele głów.

23.07.2019 12:20 J23

@MIRO

Taka drobna uwaga, to nie jest sytuacja schizoidalna, tak tylko wygląda. Mamy, zresztą tak jak wszędzie politykę zewnętrzną i podporządkowaną pod nasz jaśnie oświecony lud ;-).

23.07.2019 12:21 observer

@J23
"Takie zdanie można mieć jak się gościa zna osobiście. Prześledźmy: mamy za parę miesięcy wybory, w czerwcu Inga siada pod Sejmem + pogoda robi się w całej Europie bardziej jak upalna. Ukazują się masowo artykuły o GO, aż tu nagle ni z gruszki ni z pietruszki wyskakuje Warzecha, Ziemkiewicz i jeszcze paru harcowników, rycerzy z papieru na atramentowym koniu i wali te swoje kocopoły, dosłownie na jeden gwizdek. "

Owszem. Moim zdaniem za tym stoją pieniądze, ale w trochę inny sposób niż opisany przez Ciebie.

Warzecha, Ziemkiewicz, Gadomski, Mzx Kolonko, Wildstein i masa innych dziennikarzy uważa, że AGW to ściema. Fakty ich nie interesują, bo i po co. W związku z tym mogliby o "globalnym szwindlu" pisać codziennie. Oczywiście jest to niemożliwe, bo ktoś musi im to opublikować.

Redakcje muszą dbać o to, by mieć jakieś tematy przewodnie. Akurat w przypadku Do rzeczy, Sieci, Gazety Polskiej często wybierają sobie podobne tematy przewodnie. Temat musi być nośny, musi zostać sprzedany jak sensacja, spisek lewactwa itd. itp, bo tego z kolei oczekują czytelnicy (nie tylko w zakresie globalnego ocieplenia). W końcu trzeba też wtedy dać coś na okładkę żeby zachęcić potencjalnego czytelnika do kupna. Ten czytelnik też oczekuje, że ktoś potwierdzi jego spiskowy obraz świata.

I mamy gotowe środowisko, w którym masz tego typu serie artykułów na jakiś temat. Były upały, które zaniepokoiły czytelników tzw. "prawicowej" prasy, ochłodziło się, to trzeba czytelnikowi jakoś wyjaśnić ten dysonans poznawczy, jakiego doznał podczas upałów i suszy. Do tego sezon ogórkowy, wiec dobry moment, by rzucić teksty, które zalegają w szufladach od jakiegoś czasu.


Cieszę się, że
https://naukaoklimacie.pl/
https://ziemianarozdrozu.pl/
https://doskonaleszare.github.io/

zajęli się merytorycznym odniesieniem się do tych bzdur. Konserwy to nie przekona, natomiast osoby poszukujące prawdziwych informacji będą miały okazję zapoznać się z faktami.

23.07.2019 12:26 observer

@Miro
"Mam takiego kolegę, też polonistę, skrajnego prawicowca. Inteligentny człowiek, często nawet czyta książki i mechanizmach błędów poznawczych, bardzo rozważny w kwestiach życiowych, ale jeśli się w rozmowie wejdzie na tematy: imigranci, klimat, Puszcza Białowieska, brak wody na świecie, homoseksualizm, Niemcy, UE, Kościół - to jakby mu się obwody w głowie zapętlały - i wszystko sprowadza się do jednego: lewackie Niemcy za pomocą UE i "klajmatu" do spółki z Arabami chcą wykończyć wielki polski katolicki naród.
A jak mu podrzucam linki popularnonaukowe czy naukowe - to ich nie czyta, mam nieprzeparte wrażenie, że ze strachu, żeby mu się świat nie rozpadł."


To jest właśnie odbiorca tekstów Ziemkiewicza. Ten odbiorca oczekuje takich tekstów i potwierdzenia swoich przekonań.

To jest biznes, grupa docelowa, etc.

@Miro
"Myślę,że masz dużo racji. Ziemkiewicz we wszystkich sprawach od lat nigdy nie zmienia zdania, non-stop w walce z "lewactwem" powtarza identyczne argumenty. "

Bo nie może zmienić zdania. :-)

23.07.2019 12:28 observer

@Pepe
"Czy zerows emisja CO2 spowoduje zaiprzestani produkcki napojow gazowanych w tum piwa przez niemieckie koncerny?"

Ile wynosi emisja CO2 z gazowanych napojów?

Ale argument fajny :-) Taki zerowy - pewien polityk go kiedyś użył i widać, że każda głupota znajdzie swojego wyznawcę.

23.07.2019 12:30 observer

@Carlinfan
"Niestety tutaj wierzy się, że ludzie ..."

Pomyliłeś ZnR z kościołem.

Książki nie przeczytałeś, mimo, że Marcin ci ją wysłał i dalej zatykasz uszy oraz zamykasz oczy w obawie, że dowiesz się czegoś, co zburzy twój ustalony obraz świata, w który wierzysz (ale boisz się tę wiarę sprawdzić).

23.07.2019 12:32 observer

@Logic
"Prawda w tym jest, tylko ze ja biedak nie bede za to płacił w podatkach.
Niech bogaci za to płacą. A jesli bedzie trzeba to pogonie lewakow któży każą mi za to płacić."

Za globalne ocieplenie i brak działań najwięcej zapłacą biedacy.

Tylko zapłacą później ....

23.07.2019 12:36 observer

@Miro
"Wszak polski prawicowy rząd poniekąd oficjalnie uznał antropogeniczność GO, organizując COP 24 oraz podpisując tamtejsze dokumenty, które przecież opierały się na tymże uznaniu."


Jest jeszcze gorzej. Polski rząd nie zgłosił nigdy żadnych poprawek do raportów IPCC. Dlaczego? Bo musiałby się ośmieszyć na forum międzynarodowym.


@Miro
"Wobec tego mamy sytuację schizoidalną: oficjalne działania opierają się na uznaniu faktów, a prawicowa publicystyka wszelkim faktom zaprzecza."

Bo tego oczekuje przeciętny wyborca. Dlatego w oficjalnych, międzynarodowych dokumentach rząd pisze jedno, a w Polsce przed wyborcami wyskakuje co chwila jakiś polityk partii rządzącej i gada głupoty, byleby zebrać trochę więcej głosów.

23.07.2019 12:39 Miro

@OBSERVER

Oczywiście ten mój kolega namiętnie czytuje i cytuje Ziemkiewicza od lat :)

@J23

Co do wspomnianej przez Ciebie polityki, tu jest dobry cytat - słowa Marka Maslina:

"Obecnie naukowcy muszą zmierzyć się z faktem, że mimo ogromnego ciężaru dowodów, niewielka, jednak znacząca mniejszość krajów rozwiniętych odmawia przyznania, że zmiany klimatu mają miejsce. Ich strategia polega na negacji i szukaniu dodatkowych dowodów potwierdzających słuszność takiej decyzji. Jest to tzw. „model deficytu”, gdy naukowcy dostrzegają, że powodem niepodejmowania decyzji nie jest brak informacji. Socjolodzy stwierdzili jednak, że akceptacja zmian klimatu, jako realnego zjawiska, ma niewiele wspólnego z nauką, ale przede wszystkim z polityką. Zmiany klimatu kwestionują anglosaską wizję neoliberalną, tak cenną dla ekonomistów głównego nurtu i polityków. Pokazują zasadniczą porażkę rynku i wymagają od rządów wspólnego działania w celu regulacji przemysłu i biznesu. Jednym z największych paradoksów problemu zmian klimatu, jest fakt, że ci sami politycy, którzy z powodu istnienia wolnego rynku zaprzeczają zmianom klimatu chętnie subsydiują przemysł paliw kopalnych (ponad 500 mld USD rocznie). Mitem jest więc, że istnieje prawdziwie wolny rynek, gdyż wiele krajów chętnie wspiera dotacje i blokuje import.
Neoliberalizm opiera się na zbiorze przekonań, które obejmują: potrzebę wolności rynku; jak najmniejszą możliwość interwencji państwa; silne prawa własności prywatnej; niskie podatki i indywidualizm. Podstawą neoliberalizmu w ostatnich 40 latach jest kusząca wizja, zakładająca, że rozwiązania rynkowe wszystkim zapewnią wzbogacenie się. Obecnie 3,5 miliarda ludzi żyje za mniej niż 3,25 USD dziennie. Osiemdziesięciu pięciu najbogatszych ludzi na świecie, posiada taką samą ilość bogactwa, jak łącznie 3,5 miliarda najbiedniejszych ludzi. Jeśli chcielibyśmy wyeliminować ubóstwo i wyrwać najbiedniejszych ponad próg 3,25 USD na dzień, według Dawida Woodwarda przy obecnym poziomie konwergencji musiałby nastąpić piętnastokrotny wzrost globalnego PKB, co zajęłoby ponad 100 lat. Jeśli zmiana miałaby być jeszcze bardziej radykalna i zakładała podniesienie progu do 5 USD na dzień globalne PKB powinno wzrosnąć 170 razy, co trwałoby 200 lat. W ramach obecnego systemu gospodarczego piętnastokrotny wzrost światowego PKB, nie mówiąc już o 170-krotnym, wymagałby zasadniczego wzrostu konsumpcji w krajach rozwiniętych oraz szybko w rozwijających się. Wiązałoby się to ze zwiększeniem zapotrzebowania na energię i surowce, a co za tym idzie ze zwiększonymi emisjami węglowymi oraz przyspieszeniem zmian klimatu. Neoliberalny koszmar polega więc na forsowaniu przekonania, że dla wyjścia z ubóstwa musimy produkować i konsumować więcej dóbr. Wymaga to taniej energii, która pochodzi głównie z paliw kopalnych, bardziej ekstensywnego rolnictwa, wylesiania i zasadniczej zmiany wykorzystania gruntów. Ostatecznie prowadzi to do jeszcze szybszej zmiany klimatu, która najbardziej dotknie najbiedniejszych ludzi. Zasadniczo, zmiany klimatu podważają teorie ekonomiczne, które dominowały w światowej gospodarce w ostatnich 40 latach. Nie powinno więc dziwić, że wiele osób wybiera kontestację zmian klimatu zamiast konieczności budowy nowego systemu politycznego, który umożliwi zbiorowe działanie oraz bardziej zrównoważoną dystrybucję bogactwa, surowców i możliwości."

Cytuje za: doskonaleszare.

23.07.2019 12:51 WJ

@MIRO
@OBSERVER
Potrzebuję czasem poczytać styl Waszego komentowania, bo emocji mam już nadmiar :)

@RAFAŁ
Cenię, że potrafisz być krytyczny wobec ikoncznego prawicowego dziennikarza.

23.07.2019 12:59 Carlinfan

@OBSERVER
Póki co rzeczywistość dobrze sobie radzi w walce o odetkanie moich oczu i uszu, mianowicie temperatury na Antarktydzie. Dokażcie i udowodnijcie, że to efekt GO, a nie zmian klimatycznych.

23.07.2019 13:27 J23

@OBSERVER

Zgadzam się. W szczegółach tak to może wyglądać, ja trochę leciałem na "skróty", a co do ekonomiczno-politycznych gierek, nie wypowiadam się, za mało wiem o ekonomii. Wiem to, że ekonomia jest do całkowitej przebudowy tylko chciałbym poznać osobiście tego kto wie jak i potrafi to zrobić.

23.07.2019 14:57 Logic

@J23
Tego nie da sie juz zrobic. Wyjmiesz jeden element i całość runie.

23.07.2019 15:14 Carlinfan

@LOGIC
Póki są tacy co w to wierzą to będziemy brnęli do katastrofy jak niczego nieświadome żaby w gotowanej wodzie. Jakaś część żabek jest świadoma, ale siły brak by wywrócić garnek...

23.07.2019 16:58 J23

Można wierzyć nie wierzyć, wątpić, ale poddawać się tak bez walki no nie, to nie leży w naszej tradycji :-)

23.07.2019 17:05 observer

@Carlinfan
"Póki co rzeczywistość dobrze sobie radzi w walce o odetkanie moich oczu i uszu, mianowicie temperatury na Antarktydzie. "


Co z temperaturami na Antarktydzie?

@Carlinfan
"Dokażcie i udowodnijcie, że to efekt GO, a nie zmian klimatycznych."

Ty to serio piszesz?

Przecież zmiany klimatyczne są spowodowane emisjami CO2, dowodów masz aż nadto, ale wciąż nie przyjmujsze ich do wiadomości, więc jaki sens jest po raz setny ci je podawać?

Swoim komentarzem tylko potwierdziłeś swój negacjonizm.

23.07.2019 17:05 Marek Marszałek

OJ CIĄGLE NA TYM ZNR BIEDA UMYSŁOWA, ULUBIONY TEMACIK, NIE JAK TRANSFORMUJE SIĘ
ENERGETYCZNIE TYLKO DEBIL NAPISAŁ....
JA WRACAM DO TRANSFORMACJI.....

23.07.2019 17:39 Carlinfan

@OBSERVER
Gubisz się w zeznaniach. No to GO czy zmiany klimatyczne ? Skoro zmiany klimatyczne są spowodowane emisjami CO2, dodam nadmiernymi emisjami, a za te emisje jest odpowiedzialny człowiek, to co sprawiło że stopniały lodowce, które niegdyś sięgały nawet na tereny gdzie dziś jest Polska ?

23.07.2019 17:44 Carlinfan

Co z temperaturami na Antarktydzie ? Zobacz. Skoro anomalia +10 stopni to już antrosuperGO. To czym jest anomalia -20 ?
https://climatereanalyzer.org/wx/DailySummary/#t2anom
Sytuacja na dziś jest taka, że jeżeli wierzyć średniej temperaturze na tej stronie to na Antarktydzie anomalia temperatury jest -0.9 stopnia C. Wczoraj to było -1.5 stopnia C.

23.07.2019 22:34 Rafał

@Califarn
Zrozum wreszcie co oznaczają różne skale czasowe. CO2 jest naturalnym regulatorem klimatu. Można go nazwać enzymem w organizmie klimatycznym planety. Bo małe jego ilości regulują w dużym stopniu bilans energetyczny.
Czy porównywałeś naturalny cykl zmian CO2 z tym spowodowanym przez człowieka? Zwróć uwagę na czas tych zmian.

23.07.2019 22:43 Carlinfan

Porównywalem jak każdy laik, ale prócz tego że ma to potwierdzać tezę, że człowiek jest winny zmianom klimatycznym nie ma tu nic. Łącznie z wiarygodnościa porownywanych wartości. Rozdzielczość tego co jest w rdzeniach lodowych jest dość niska do skali, którą w sobie zawierają. Ten peak w stężeniu CO2, który mamy obecnie, mierzony dzień po dniu dla tych rdzeni jest ulotna chwilą, której możemy w nich nie dostrzegać.

24.07.2019 1:47 Godlike

"niższość ras kolorowych" - to akurat prawda, no chyba, że przestajemy wierzyć Darwinowi.

24.07.2019 2:02 gupol(szukam w OZE)

zaraz, nie padł jeszcze mój ulubiony i dość ważny argument budzący w klimatologach większy postrach niż jakikolwiek denializm. argument który praktycznie miażdzy całą obecną ,misterną narrację klimatyczną:

"a co jeśli zmiany klimatu będą korzystne?;p"

muszę napisać do ziemkiewicza żeby pisał tylko o tym zamiast negować GO. wtedy uniknie kompromitacji, bo na ten argument żaden naukowiec ani całe połączone IPCC nic nie poradzi;)

był tu taki jeden, bodajże @filistrant który został zbanowany bo był optymistą i wierzył że GO nie będzie katastrofą...;p. warto o nim pamiętać.

@J23
" Mam na myśli to, że dziennikarze do dyskusji o klimacie są przygotowani, nie kwestionują antropogenicznego charakteru zmian, autentycznie są przejęci sytuacją i ogólnie widać ,że mają wiedzę... "

tak jest może w starej UE, ale np w USA nadal jest denializm klimatyczny w różnych formach i kolorycie.

@j23
"Kończąc moje wrażenie jest takie, że na zachodzie już sobie zdają sprawę z sytuacji tylko pewnie nie wiedzą jak z tego wybrnąć lub wiedzą że się nie da. A u nas będą się żarli do usranej śmierci. "

ale tak szczerze... co za różnica skoro efekt jest właściwie taki sam?
czym różni się denialista klimatyczny (taki jak np ziemkiewicz) od takiego np tomasza lisa z newsweeka?
który z nich emituje więcej CO2?
i właśnie dlatego ja wolę ziemkiewicza od lisa. obaj próbują zbić kapitał polityczny na klimacie ale ten pierwszy przynajmniej jest szczery w kwestii "ochrony klimatu". mozna by mu przypisać tekst typu: "nie wierzę w żadne GO a nawet jakbym uwierzył to nie przestanę emitować i koniec."

a lis? cóż ten oficjalnie na pewno wierzy w GO. ja bym mu przypisał taki tekst: "tak musimy walczyć z GO ale żeby to zrobić trzeba najpierw zwalczyć denialistów takich jak ziemkiewicz. kuźwa, stasiu, za chwilę mam samolot na seszele. pakuj bagaże w limuzynę i na lotnisko...

może lewacy uważają że skoro nie są denialistami, emitowany przez nich CO2 nie ociepla klimatu?

24.07.2019 9:07 Logic

@gupol
O tak bedzie korzystne w chuj ! Zwłaszcza teraz ta susza i ceny owoców i warzyw na bazarach - w chuj korzystne.
Na końcu masowy kanibalizm po wojnie atomowej tez w chuj korzystne.
Przeludnienie planety, zmiany klimatu, przekroczenie pojemności środowiska wszystko w chuj korzystne.

24.07.2019 9:48 PIT

@LOGIC

Ludzkość zapłaci za to straszną cenę ale tak być musi. Ta lekcja pokory jest potrzebna.

Po 2030 zacznie się na dobre. Tak więc mamy jeszcze 10 lat względnego spokoju.

24.07.2019 10:30 observer

@Carlinfan
"Sytuacja na dziś jest taka, że jeżeli wierzyć średniej temperaturze na tej stronie to na Antarktydzie anomalia temperatury jest -0.9 stopnia C. Wczoraj to było -1.5 stopnia C."


Klimat vs. pogoda

Ty chcesz się już kompletnie ośmieszyć? Jeśli to było twoim celem, to doskonale ci się udało.

Z punktu widzenia klimatu liczy się średnia z 30 lat........ Ale właściwie po co ja się staram i piszę, skoro ty i tak nie przeczytasz, nie zrozumiesz, zamkniesz oczy i będziesz dalej powtarzał swoje bzdury wyssane z palca. Dlatego nie będę ci więcej tłumaczył - mogę się co najwyżej z ciebie ponaśmiewać, bo robisz z siebie ignoranta na własne życzenie.

24.07.2019 10:54 Carlinfan

@PIT
Dla każdego kto wyrósł w określonych warunkach radykalna zmiana będzie straszną ceną. Popatrzmy na takich eskimosów czy tam Inuitów, gdyby nagle mieli przenieść się do lasów równikowych Afryki albo w drugą stronę, czarnoskórych na koło podbiegunowe, niech mieszkają w igloo. Każdy tutaj jest świadomy, że dla nich to była by straszna cena.
Nawet gdy nadejdzie katastrofa - walnie podwodny wulkan albo wybuchnie wojna światowa - znajdą się tacy, których skutki tych wydarzeń nie dotkną w tak dotkliwym stopniu jak tych co będą w centrum wydarzeń.
A cały ten wywód po to, aby uzmysłowić, że życie nieustannie płaci straszną cenę za swoje istnienie. My tutaj żyjemy jak pączki w maśle, inni żyją jeszcze lepiej tak, że dla nas są jak istoty z obcej planety, a i jest o wiele większa od nas i tych kosmitów, grupa ludzi która codziennie walczy o życie, o to by kolejny dzień nie był ostatnim. Co robimy, aby tej większości było lepiej ? ...

24.07.2019 12:30 Felek

No jak to co robimy, żeby było lepiej? Wysyłamy sms o treści pomagam na numer...
Dzięki temu sumienie śpi spokojnie i można dalej robić to co zwykle.
To jest smutna, brzydka i absurdalna prawda o tym świecie, który był już zepsuty na długo przed tym zanim się urodziłem albo zacząłem wyczuwać ten smrodek mając circa about 10 lat. Gdybyśmy tylko mądrzeli tak samo ochoczo jak ochoczo pomnażamy swoje bogactwa i pozorny dobrobyt.

24.07.2019 12:32 Carlinfan

@OBSERVER
Ah ta twoja wybiórcza uwaga. Starasz się i piszesz w temacie, który potrafisz podważać bez końca. Ale o lodowcu, który był na terenach Polski zapomniałeś... Nie mniej, dziękuję za poświęcony czas.

24.07.2019 12:59 Logic

@PIT
Jakie kurwa 10 lat !?
Sory ze przeklinam ale jestem juz nerwowo wykończony.
Widzisz co sie dzieje na linii Iran - USA III wojna swiatowa pewnie w tym roku.
NWO tak sobie to zaplanowało :
1. Wojna atmowa i solidne obłożenie sie atomówkami, tak zeby wywołać zimę jądrową.
2. Ochłodzenie klimatu na kilkadziesiąt lat.
3. Zmniejszenie populacji do kilkudziesięciu moze kilkuset mln. ludzi.
4. Potem niedobitki poproszą same o NWO czyli zgodzą sie zostać zombie z czipem RFID sterujacym zachowaniem.
Sory ale to juz jest koniec.

24.07.2019 13:02 Carlinfan

@LOGIC
3. Śmiałe założenie, że większość zostanie zdetonowana na terenie Azji...

24.07.2019 13:08 WJ

@GUPOL
Naprawdę zakładasz, że zmiany klimatyczne ( czyt. degradacja Bioróżnorodności) moga być korzystne?
Jeśli tak, to podziel się swoimi przemyśleniami. Mój zmarniały optymizm potrzebuje stymulacji, a może i Innych potrzebujących pozytywnych wzmocnień wesprzesz ;)

24.07.2019 13:15 Carlinfan

@WJ
Serio aż tak masz wąską percepcję ? W jednej części świata ludzie mogą odczuwać korzyść z ocieplenia, a w innych nie. A odnośnie bioróżnorodności i innych szumnych hasełek to zły adres. Lasy deszczowe wycinane w pień, rozpasanie przemysłu farmako-chemicznego, produkowanie coraz większych ilości elektrosyfu, i tak dalej.

24.07.2019 13:35 PIT

@LOGIC

Oczywiście, że widzę, z tego może być wojna światowa jeśli dołączy Rosja i Chiny.
Dodatkowo atak na Iran oznacza zamknięcie cieśniny Ormuz, a więc koniec transportu ropy. Brak ropy to zapaść gospodarki światowej i eksplozja bomby dyrewatywów.
Jeśli Europa stanie po stronie USA to głowice spadną na Niemcy bo tam przechowuje się broń atomową.

Dlatego wątpię by USA się na taki atak zdecydowały. Chyba że są samobójcami.

Jeśli do wojny dojdzie to ma potrwać 4 lata, po czym ma być 15 lat głodu i chorób. Będą użyte głowice atomowe, broń chemiczna, AI. USA przegrają i zostaną całkowicie zniszczone jak i Europa.

Zresztą USA czekają dwie wojny domowe i rozpad na 5 regionów. Dodatkowo będą niszczone przez kataklizmy.
Nowy York pójdzie pod wodę , oba wybrzeża są zagrożone. San Francisco zostanie ponownie zniszczone przez trzęsienie ziemi. Potencjalne odpalenie bomby na La Palma.

Ja się do USA na wycieczkę nie wybieram. Tam spokojnie to już było. Nadchodzą dla nich ekstremalnie złe czasy.

24.07.2019 14:09 mol

@Logic
"O tak bedzie korzystne w chuj ! Zwłaszcza teraz ta susza i ceny owoców i warzyw na bazarach - w chuj korzystne"
Masakra z cenami warzyw np. cebula po 5zl w detalu, 3zl w hurcie. Cena musiała by podbić pewnie do 10 żeby społeczeństwo się obudziło i zastanowiło się z skąd taka cena.

24.07.2019 16:13 WJ

@CARLINFAN
Pomimo lokalnego percypowania zmian klimatycznych, postrzegam świat globalnie i Tobie to również zalecam.
Na zmianach klimatycznych zabraknie zwycięzców, Ich konsekwencje dosięgną także najbogatszych, którzy aktualnie sposobią sobie strategie przetrwania czasu kryzysu klmatyczn-gospodarczo- społecznego.

Jedak będę Ci wdzięczna jeśli wskażesz mi w której to cześci świata ludzie zyskaja za tych zmianach, będących właśnie następstwem rabunkwej ekonomi, ( piszesz o tym) w perspektywie dłuższej niż kilka lat .Chętnie poszerzam swoje horyzonty myślowe.

24.07.2019 17:47 Logic

@PIT
Jeszcze jest opcja ze wojna spowoduje dojście do władzy islamu w Europie. Podobnie jak pierwsza wojna umożliwiła komunistom dojście do władzy.

24.07.2019 18:05 J23

@LOGIC, @PIT OMG... chłopcy ale macie fantazję. Powinniście pisać następną część " Harrego Pottera " naprawdę. Marnujecie talenta ;-)

24.07.2019 18:42 PIT

@J23

Chciałbym by była to tylko fantazja. Powoli zbliża się magiczna graniczna data dla USA 2020. Po 2020 obserwujcie wydarzenia w USA.

Trzęsienia powoli w Californii dają o sobie znać. San Francisco zostanie zniszczone jak samochody na ulicach nie będą miały lusterek zew., a kamery. To będzie ten czas.

https://www.google.pl/amp/s/www.fakt.pl/wydarzenia/swiat/potezne-trzesienie-ziemi-w-kalifornii-usa/mpv46ht.amp

24.07.2019 19:19 Carlinfan

@PIT
Powiedz co kosmici mają do powiedzenia na temat epok lodowcowych ? :)

24.07.2019 19:22 Carlinfan

Jak ktoś nie czytał to polecam.
https://harpers.org/archive/1958/09/the-coming-ice-age/
Tak to nauka widziała w 1958. Polecam, bo pokazuje, że całe pierdolamento o CO2 to jeden wielki szwindel. Te zmiany są cykliczne i jakby trywialnie to nie brzmiało, Arktyka stopnieje, bo taka jest kolej rzeczy na tej Planecie.

24.07.2019 19:39 Logic

@J23
A kolega widzę naczytał sie Fukuamy o "końcach historii" i "ostatecznych konsensusach"

24.07.2019 19:55 PIT

@CARLINFAN

125. Ice ages result from climatic variations due to fluctuations in Earth's orbit around the Sun.

...because through the insanity of human beings the Earth has begun unnoticeably to spin [strangely] as a consequence of atomic explosions inside and on the surface of the Earth.
285. And this will be the reason that the planet will slowly but surely enter an extraordinary spinning orbit around the Sun, while the first phase is already occurring, which causes a change in climate, leading to a new ice age.

24.07.2019 21:10 Carlinfan

@PIT
Billy Meier : The only authentic extraterrestrial contactee
Serio ? :D
No dobra, to może jakieś twarde fakty jak te które mają Maurice Ewing i William L. Donn.

24.07.2019 22:04 PIT

@CARLINFAN

Najlepszym twardym dowodem jest czytać o wydarzeniach odkryciach zanim się one wydarzyły, a później tego doświadczyć. Ja już tego doświadczyłem, bo nie od dzisiaj się tym zajmuję np. przebywanie w przestrzeni kosmicznej bez osłon i sztucznej grawitacji prowadzi do degradacji mózgu, demencji.

Dopiero naukowcy dochodząc do tych wniosków, a czytałem o tym 10 lat temu.

24.07.2019 22:26 mol

@CARLINFAN
Za przeproszeniem skończ pierdolić głupoty i przeczytaj książkę która, dał ci Marcin. Jest ona ciężka w czytaniu i męczy ale jest w niej mega dużo wiedzy i faktów. Chociaż 10 stron dziennie.
Nawet PAN(link wyżej) opowiedział się że go to nasza wina.

24.07.2019 22:36 PIT

@MOL

To nie podlega dyskusji, przeludnienie zrobiło swoje. Równowaga została zaburzona.

Oceany będą nie do odratowania.

25.07.2019 0:33 J23

@LOGIC

Kolego nie naczytałem się tego co sugerujesz. Dla mnie sprawa jest już w miarę prosta i jasna... Poglądy możemy mieć odmienne , ale fakty są takie:https://exignorant.wordpress.com/2019/07/24/pozostalo-niewiele-czasu/

25.07.2019 6:15 Carlinfan

@MOL
Co ona zmienia ? Czytam teraz arytkuł https://exignorant.wordpress.com/2019/07/24/pozostalo-niewiele-czasu/ - i co tam widzę ? Redukcja lodu, podwyższanie się poziomu morza, wzrost temperatury. Już 1958 to przewidzieli bez dopisywania ideologii CO2 i GO. A za to pokutę mają nam dać możni tego świata, którzy są nie mniej winni w kwestii którą chcą obarczyć innych.

25.07.2019 12:28 SONAER

Trzeba odróżnić globalne ocieplenie i jego skutki od decyzji politycznych i gospodarczych, które będą z tego wynikać.
Ponieważ demokracja na świecie nie istnieje i prawie wszędzie mamy dyktaturę partii politycznych, możemy się spodziewać, że problem z klimatem zostanie wykorzystany dla partykularnych interesów polityków i korporacji.
Czyż to nie piękna okazja do podniesienia podatków (oraz swoich pensji i zysków)? ;)

25.07.2019 12:43 Carlinfan

@SONAER
Już tą okazję, a konkretnie naturalne zmiany klimatu występujące cyklicznie wykorzystują na zasadzie - problem, reaction, solution. Wystarczyło dopisać szumną ideologię jak to człowiek zmienia klimat, straszyć kolejnymi wzrostami temperatury przez CO2. A naprawdę to wszystko, czy z człowiekiem czy nie, i tak by zachodziło dokładnie w takim kierunku w jakim to się teraz dzieje.

25.07.2019 16:11 J23

@CARLINFAN

Aaaaa, witamy, witamy panie Warzecha lub inny Ziemkiewicz, że zaszczycił nas pan tutaj swoimi komentarzami i raczył udostępnić ciemnemu ludowi swoją przeogromną wiedzę na temat ZK... Myślałem już, że to jakiś Jaś Fasola jaja sobie robi :-)

25.07.2019 16:38 Carlinfan

@J23
Gdybym bym, którymkolwiek z nich to nie miałbym czasu na wdawanie się w dyskusje z ludźmi, którzy wierzą w kosmitów :)

25.07.2019 17:53 PIT

@CARLINFAN

Nie wierzą, a wiedzą że są. Taka mała różnica. Co ty sobie myślisz, że ludzie to jakiś pępek wszechświata?

Arogancja sięgającą Himalajów i przekonanie o swojej wielkości. A tak naprawdę ludzkość gówno... widziała i wie. Stadium niemowlęce, brak lotów w kosmos.

9 miliardów ludzi to już poważna siła, emisje CO2 są gigantyczne i odpowiadają w 70% za postępujące zmiany klimatu. To jest fakt nie do podważenia. Pomiary nie mają nic wspólnego z jakąkolwiek ideologią.

25.07.2019 18:28 Carlinfan

@PIT
W 1958 wiarygodnie pokazano, że zmiany nastąpią bez wpływu CO2 - "As Ewing and Donn read the evidence, an Ice Age will result from a slow warming and rising of the ocean that is now taking place. They believe that this ocean flood — which may submerge large coastal areas of the eastern United States and western Europe — is going to melt the ice sheet which has covered the Arctic Ocean through all recorded history. Calculations based on the independent observations of other scientists indicate this melting could begin, within roughly one hundred years."

25.07.2019 19:44 Logic

@Carlinfan
W 1958 były komputery na korbkę wiec co oni mogli ustalić ?
Weź juz nie kompromituj sie.

25.07.2019 20:23 Miro

Wiecie, co jest straszne?
Że Ziemkiewicz ma taką siłę oddziaływania - ten temat ma już prawie 80 wpisów. Pan redaktor sobie po swojemu przybredził, sumkę skasował i się cieszy, a ludzie się ekscytują.
Żeby zgodne z ustaleniami nauki artykuły miały taką siłę przebicia w społeczeństwie jak pisanina niedouczonego, łasego na kasę ideologa...

26.07.2019 3:25 gupol(szukam w OZE)

@logic
lubię jak się źle wyrażasz ale bez przesadyzmu hehe.

susza? szlak mnie trafia jak słyszę to słowo. a wg ciebie deszcz ma padać na życzenie? kiedy tak było? w głowie ci się przewraca.
a gdzie ta woda powodziowa która zalewała ten kraj w maju? gdzie te całe masy wody?
pozwoliliśmy im uciec do bałtyku bo co, nie lubimy komarów i wilgoci? więc nie mów mi o suszy.

@wj

"Naprawdę zakładasz, że zmiany klimatyczne ( czyt. degradacja Bioróżnorodności) moga być korzystne?
Jeśli tak, to podziel się swoimi przemyśleniami."

z przyjemnością;)
ale najpierw sprostowanie - degradacja bioróżnorodności jest wynikiem ludzkich działań a nie zmian klimatu. bezkręgowce i kręgowce wymierają bo je zabijamy a nie z powodu zmian pogody.

a korzyści mogą być następujące:

- dłuższy okres wegetacyjny na obu półkulach.
- efekt nawożenia CO2
- wzrost średnich sum opadów na świecie.
skoro czeka nas powtórka z pliocenu to jest to prawdopodobne.

https://www.researchgate.net/figure/The-PRISM4-reference-biome-dataset-for-the-mid-Pliocene-Dowsett-et-al-2016-which-is_fig12_325976018

a w cieplejszym miocenie (tortonian) właściwie nie ma pustyń...

https://www.researchgate.net/figure/a-The-proxy-based-reconstructed-Tortonian-vegetation-and-b-the-present-days_fig5_46697239

masz już lepszy humor?;)
i to mnie zawsze wku....że klimatolodzy jeśli już wspominają o paleoklimacie to tylko po to by powiedzieć:
"tyle CO2 co dziś nie było od 800 tys lat". albo "od pliocenu, 3 mln lat temu."
oczywiście zawsze w kontekście katastrofy i koniec kropka. ale co to ten pliocen i jak wyglądał to już nikt nie wnika. i nic dziwnego bo katastroficzna narracja by ucierpiała...

26.07.2019 8:21 PIT

@GUPOL

Straty będą większe niż te wątpliwe korzyści i ta cywilizacja 9 mld pogłowia sobie z tym nie poradzi.

Zresztą już robi bokami bo prawie miliard nie ma dostępu do wody, a kolejne kilka miliardów żyje za kilka dolarów dziennie.

To jest objaw padaki i całkowitej zapaści, sam się dziwię że ten burdel jeszcze się nie rozleciał.

Ale rozleci się i to już niedługo.

26.07.2019 9:04 Logic

@Gupol
Jak sie przez 100 lat suszyło betonowało i wycinało to gdzie ma spływać ?

26.07.2019 10:09 Carlinfan

@PIT
Cywilizacja sobie nie poradzi, nie z klimatem tylko z przeludnieniem i kryzysem gospodarczym.

26.07.2019 13:06 WJ

@GUPOL
Odoszę wrażenie, że jesteśmy z innych "baniek informacyjnych".

Piszesz na przykład o dłuższym okresie wegatacyjnym, ale gdzie i jak?
Europa południowa może wkrótce być nieużyteczna rolniczo, z powodu kolejnych lat suszy i wysokich temperatur. Nasz kraj może wówczas z konieczności być maksymalnie wykorzystywany do upraw dla populacji, gdzie stanie się niemożliwe. Tymczasem w Wielkopolsce, która była sztandarowym regionem rolniczym, plony od kilku lat obniża narastające stepowienie wywołane klimatem i sposobem gospodarowania..

Efekt CO2? Co to ? Czyżby kumulacja w atmosferze, która uaktywni metan z "uśpionych, acz drażninych" obszarów Ziemi ?
Jako gatunek zginiemy, to rzeczywiście Natura nareszcie skorzysta ;) Jeden pozytyw ;). Wolałabym jednak żyć skromniej a w symbiozie z Nią...

Wzrost średnich opadów?
Globalna suma opadów ,z tego co przyswajam z informacji specjalistów, pozostanie taka sama. Problemem jest ich rozregulowanie tj, brak cykliczności,inetnsywne opady punktowe albo ich zupełny zanik na lata.

Błagam przekonaj mnie do jednej korzystenj zmiany, bo moje samopoczucie wymaga codziennej porcji nadziei o która coraz trudniej....Narazie Twoja próba jest , eufemistycznie ujmując, słąbej jakości....:)

26.07.2019 13:21 SONAER

PiS idzie na rekord? Utrzymanie Sejmu ma nas kosztować 1,6 mln zł dziennie

W przyszłym roku Sejm przewidział m.in. wzrost uposażenia posłów czy pracowników Kancelarii Sejmu oraz wzrost wydatków na mieszkania poselskie, opiekę medyczną i loty czarterowe. Takie podwyżki nie pozostają obojętne dla budżetu. Według informacji "Faktu" tegoroczny budżet Sejmu wzrośnie o ponad 50 mln złotych w porównaniu do 2018 roku.

http://next.gazeta.pl/next/7,151003,25029986,sejm-idzie-na-rekord-utrzymanie-sejmu-ma-nas-kosztowac-1-6.html#s=BoxOpImg3

Ktoś zapytał naród, rzekomego suwerena sprawujacego konstytucyjną władzę, czy się na to zgadza? ;)

26.07.2019 14:13 PIT

@SONAER

Suweren może sobie wybrać swojego Pana raz na 4 lata i na tym jego rola się kończy.

Taka "demokracja" dla debili, którzy i tak nie wiedzą o co chodzi.

26.07.2019 14:49 Carlinfan

@PIT
Dwa kraje zmówiły się, żeby Polskę zniszczyć. W wyniku tej zmowy polska inteligencja została wyrżnięta niemal w pień. Nie oczekuj od tak upodlonego narodu świadomości takiej jaką mają dla przykładu Szwajcarzy.

26.07.2019 15:27 Logic

@Sonaer
Ten DURNY i DEBILNY narod dał sie przekupić swoimi własnymi pieniędzmi.
A kiedy to sie stanie mamy do czynienia z końcem demokracji.
Nie wiem jak wy ale ja zamiezam zbojkotować te wybory.

26.07.2019 16:08 PIT

@CARLINFAN

Trzeba brać przykład z mądrzejszych od siebie. Jak nie teraz to kiedy?

26.07.2019 16:27 Carlinfan

@PIT
Ale o kim mówisz, kto ma brać przykład z mądrzejszych ? I kto jest tym mądrzejszym ? Niemcy ? Francuzi, Szwedzi ? A może Amerykanie ?
Każda demokracja jest durna, bo dwóch debili przegłosowuje jednego rozumnego.

27.07.2019 12:00 PIT

@CARLINFAN

Miałem na myśli Polaków biorących przykład ze Szwajcarów ale to mało prawdopodobne i pewnie za swojego życia tego nie doczekam.

28.07.2019 14:52 gupol(szukam w OZE)

@wj
heh owszem chyba rzeczywiście inne bańki;) i to jest paliwo do dyskusji;)

@"Piszesz na przykład o dłuższym okresie wegatacyjnym, ale gdzie i jak?"
https://www.motherearthnews.com/organic-gardening/gardening-techniques/growing-season-zmgz11zrog

@"Efekt CO2? Co to ? "

nie no wiola wysil się trochę i postudiuj na chłodno nauki ścisłe. wiem że to trudne dla humanistki ale bez tego nie rozszerzysz swoich horyzontów;)

https://en.wikipedia.org/wiki/CO2_fertilization_effect

@"Wzrost średnich opadów?"

im cieplej tym więcej wody może się zgromadzić w atmosferze.
właśnie dlatego pisze o ubiegłych epokach geologicznych.
porównaj zasięg pustyń na ziemi w czasie szczytu glacjałów i interglacjałów. zdziwisz się.
skoro w cieplejszym klimacie było bardziej wilgotno to czemu znowu nie miałoby być? prosta dedukcja.

dobra bo muszę już lecieć ale to jeszcze nie koniec...;)

29.07.2019 12:50 WJ

@GUPOL
Dzięki za gimnastykę umysłu. który u mnie często zamgłąwiony jest emocjami. Tym razem zastanowiłąm się, gdzie tkwi sedno naszej mini-polemiki.
Mam to :)

"Naprawdę zakładasz, że zmiany klimatyczne ( czyt. degradacja Bioróżnorodności) moga być korzystne?
Jeśli tak, to podziel się swoimi przemyśleniami."

z przyjemnością;)
ale najpierw sprostowanie - degradacja bioróżnorodności jest wynikiem ludzkich działań a nie zmian klimatu. bezkręgowce i kręgowce wymierają bo je zabijamy a nie z powodu zmian pogody.

a korzyści mogą być następujące:

- dłuższy okres wegetacyjny na obu półkulach.
- efekt nawożenia CO2
- wzrost średnich sum opadów na świecie.
skoro czeka nas powtórka z pliocenu to jest to prawdopodobne."

To dla mnie już podwójnie czytelne :)
Owszem dla Natury to okaże się korzystne, w przeciwieństwie do naszego gatunku, a przynajmniej aktualnych jego przedstawicieli.
U nie bardzo gorąco i tak sucho, że moje zmysły odbierają mi, "nateczas' jasność myślenia.

29.07.2019 13:07 Carlinfan

Kłamstwem jest utwierdzanie ludzi, że klimat zawsze był idealny, tylko ludzkość go popsuła.

30.07.2019 3:46 gupol(szukam w OZE)

@wj
no tak, jest taki argument że skoro w pliocenie nie było ludzi to znaczy że nie moglibyśmy żyć w takich warunkach.
ale z drugiej strony jest kwestia lasów równikowych. podobno ich skład gatunkowy właściwie nie wiele się zmienił od 20 - 30 mln lat. zatem warunki klimatyczne również. czy to zlodowacenia czy maxima termiczne te biocenozy są takie same.
a skoro ludzie żyją w lasach równikowych od tysięcy lat...
to co korzystne dla natury najczęściej jest korzystne także dla kudzi. w końcu ludzie to element przyrody całkowicie od niej uzależniony.
miałem jeszcze wspomnieć o rozwoju rolnictwa na grenlandi, alasce i innych częściach arktyki ;)
ciekawa jest kwestia prehistorycznych gleb na tym obszarze.
mówi się że tam nie ma gleby tylko goła skała a przecież jeszcze 2 mln lat temu (i wcześniej) wokół bieguna północnego rosły lasy. i to całkiem okazałe. ciekawe czy taka rozmrożona paleogleba byłaby dobrym podkładem dla roślin.

co nie znaczy że będzie to szybki proces, planeta ma ogromną bezwładność.
a na razie mamy plioceński poziom CO2 w atmosferze i holoceńskie poziomy pozostałych ziemskich układów (pH oceanów, średnia temperatura powietrza i wody etc)
podobno gdyby przenieść antarktydę na równik stopienie całego jej lodu trwałoby jakieś 300 lat. dlatego jak ktoś tu pisze farmazony o arktyce wolnej od lodu w 2030 albo o drugiej wenus w 2100 r to nie wiem czy się śmiać czy płakać.

30.07.2019 12:46 WJ

@GUPOL
Twój optymizm jest chyba równie cenny jak gospodarstwa, które uprawiasz :)
Dzięki.

30.07.2019 12:53 Carlinfan

@WJ
Nie myl optymizmu z realizmem.

30.07.2019 14:24 Cruithne

@CARLINFAN
Nie myl realizmu z religią świetlanej przyszłości.

Realia są takie, że twardo idziemy scenariuszem "biznes jak zwykle" i nie ma żadnych przesłanek, że to się w znaczącym stopniu zmieni, więc nawet jeśli założymy najbardziej optymistyczny wariant przyszłości wg tego scenariusza, to i tak wygląda ona bardzo źle. To jest realistyczne podejście w moim mniemaniu.

30.07.2019 14:40 Carlinfan

@CRUITHNE
To jeszcze określ do czego przykładasz religię świetlanej przyszłości ? Realizm Gupola czy przekonanie WJ, że Gupol przejawia optymizm ?

30.07.2019 16:26 Miro

@ GUPOL, WJ

Oczywiście, że ludzie spokojnie dadzą radę przetrwać, jeśli nawet wszystkie lądy pokryją się lasem tropikalnym, a nawet gdy cała planeta zmieni się w w gorącą półpustynię.

Ale:
1. CYWILIZACJA z jej infrastrukturą tego w żadnym razie tego nie przetrwa, co pociągnie za sobą ocean śmierci i wojen.
2. Zmiany klimatyczne - tak szybkie jak obecne - rozregulują prawie wszystkie ekosystemy, łącznie z lasami tropikalnymi (pomijam ich wycinkę i zatrucie).

Dlatego dokonana prze Gupola paralela pliocenu z naszymi czasami jest absurdalna, a nie realistyczna.

30.07.2019 19:28 Cruithne

Miałem na myśli Gupola snującego opowieści o lepszym jutrze naszej cywilizacji, które ma nastąpić dzięki zmianom klimatu...

@GUPOL
Arktyka wolna od lodu w 2030 to wcale nie jest z księżyca wzięta prognoza (oczywiście mówimy o zaniku pokrywy lodowej latem). Zobacz jak to wygląda na dzień dzisiejszy: otwarta droga do rekordowego topnienia w tym roku (może paść rekord z 2012), do tego ogromna większość lodu, który jeszcze zalega na powierzchni morza, ma grubość poniżej 1 m: https://1.bp.blogspot.com/-RWtOx_Mo0pc/XUBX9EmAt4I/AAAAAAAA4ak/nG_5JofXQUIlR0J_-CW6fTxK4G0kULBjgCLcBGAs/s1600/HYCOM-2016-20190729.png

Gdybym miał skłonność do hazardu, bez wahania poszedłbym na zakład, że cała ta fioletowa powierzchnia, może z wyjątkiem pasa sąsiadującego z Grenlandią "padnie" jeszcze przed 2030 rokiem.

30.07.2019 19:35 Carlinfan

@CRUITHNE
Na tej planecie lepsze jutro już było. Teraz należało by się przygotować na to co ma nadejść, co już, powtórzę się, w 1958 roku przewidzieli, mianowicie roztopienie Arktyki, które rzekomo miałoby nastąpić około 100 lat od tego odkrycia.
https://harpers.org/archive/1958/09/the-coming-ice-age/

31.07.2019 11:35 Miro

Świetne, przejrzyste, drobiazgowe i wielokontekstowe omówienie tekstów Ziemkiewicza oraz Cukiernika.
Cieszy mnie duża popularność tego podcastu - prowadzący jest młodym człowiekiem, a nie da się ukryć, że do młodych ludzi najbardziej trafiają młodzi prelegenci, wykorzystujący nowoczesne formy przekazu:

https://www.youtube.com/watch?v=KNmXo3-iBVE

31.07.2019 13:07 WJ

@MIRO
Wykorzystam. Dzięki :)

21.08.2019 3:26 gupol(szukam w OZE)

hmm od kogo by tu zacząć...;)
ok niech będzie @miro...

@"1. CYWILIZACJA z jej infrastrukturą tego w żadnym razie tego nie przetrwa, co pociągnie za sobą ocean śmierci i wojen"

to ciekawe. a co z przenosinami naszej cywilizacji na marsa, inne planety lub pod wodę?
wg niektórych całkiem wpływowych i wydawałoby się zdrowych na umyśle ludzi taki scenariusz jest całkiem realny...
ale do czego zmierzam. to nie warunki klimatyczne są zagrożeniem dla cywilizacji bo jak wiadomo samo słowo cywilizacja oznacza wyjście poza naturalne limity które narzuca środowisko.
największym i właściwie jedynym zagrożeniem dla cywilizacji jest brak energii (cywilizacja przemysłowa) lub surowców jeśli cywilizacja opiera się na energii biomasy (jak wszystkie cywilizacje które istniały na tej planecie do tej pory). dlatego zmiany klimatu same w sobie nie są i nigdy nie będą zagrożeniem dla cywilizacji przemysłowej.

@"2.Zmiany klimatyczne - tak szybkie jak obecne - rozregulują prawie wszystkie ekosystemy"

w jaki sposób? masz na myśli produkcję pierwotną czy co?
jak na razie prawie wszystkie ekosystemy radzą sobie całkiem nieźle przy obecnych zmianach klimatu i gdyby nie nasze trucizny i buldożery trudno byłoby dostrzec jakiś negatywny wpływ.
do zniszczenia ekosystemu potrzebne jest tempo zmian klimatu jakie wywołuje upadek komety o wielokilometrowej średnicy. zmiana ciśnienia atmosferycznego o rząd wielkości gdy przechodzi fala uderzeniowa w promieniu tysięcy kilometrów. wzrost temperatury o kilkaset stopni C w ciągu kilku sekund, deszcz gorących meteorytów, globalna chmura pyłów odcinająca dopływ światła na wiele miesięcy. wreszcie wzrost stężenia trujących gazów z erupcji wulkanicznych po impakcie który łamie skorupę ziemi. ( i co ciekawe nawet takie kataklizmy nie doprowadziły do zniszczenia lasów tropikalnych)

a obecnie nie mamy do czynienia z niczym co byłoby choć trochę podobne do tego co opisałem.

dlatego mogę z dozą pewności równą twojej powiedzieć że twój bezpodstawnie " katastroficzny" pogląd na temat zmian klimatu jest absurdalny a nie realistyczny;)

21.08.2019 4:00 gupol(szukam w OZE)

@cruithne
" Arktyka wolna od lodu w 2030 to wcale nie jest z księżyca wzięta prognoza"

arktyka to także wyspy położone w jej obrębie. np grenlandia. jeśli twierdzisz że także ona będzię wolna od lodu (oczywiście latem) za 10 lat to odsyłam cie na księżyc.
no i zdecyduj się. albo arktyka wolna od lodu albo wolna "z wyjątkami".

@"Miałem na myśli Gupola snującego opowieści o lepszym jutrze naszej cywilizacji, które ma nastąpić dzięki zmianom klimatu..."

co tak trudno w to uwierzyć? łatwiej uwierzyć że czeka nas tylko i wyłącznie "klimatyczna zagłada"? ;)
to typowe dla katastrofistów. wiecznie odliczających sekundy do armagedonu. wypatrujących go z niecierpliwością na horyzoncie. wszędzie widzących niechybne znaki jego rychłego nadejścia...;P.
to już temat bardziej dla psychoterapeutów niż fizyków atmosfery ale cóż. tacy ludzie przybywają jako pierwsi;)
a co do lepszego jutra to źle mnie zrozumiałeś. ja jestem po prostu katastrofistą energetycznym nie klimatycznym.
bez taniej, skoncentrowanej energii nie będzie żadnego jutra cywilizacji choćby klimat stał się nagle wszędzie bezwzględnie i nienaturalnie optymalny.

ocieplenie klimatu może sie okazać korzystne w przyszłości. np ciepła zima gdy nie masz żadnego opału, odzieży ani środków na ocieplenie domu...

Dodaj komentarz

Kod
grakalkulator kalkulator zuzycia ciepla

Informacje

Linkownia

Wykonanie PONG, grafika GFX RedFrosch.



logowanie | nowe konto