Kronika Rozdroża: luty 2019 (akt. 15.02)

Publikowanych jest wiele wartych przybliżenia czytelnikom „Ziemi Na Rozdrożu” materiałów, jednak ze względu na ograniczenia czasowe, nie jesteśmy w stanie opracować/przetłumaczyć ich wszystkich. Przygotowujemy więc zestawienia artykułów, co miesiąc kolejne.

Przegrani i wygrani negocjacji komisji węglowej w Niemczech

Udział OZE w zużyciu energii w Polsce najniższy od kilku lat

Cała Europa ma problem. Ptaki masowo wymierają

Dubrownik tonie w śmieciach. Piękne wybrzeże zamieniło się w wysypisko

Kowalczyk na nagraniu, mówi by strzelać do dzików w całym kraju. Myśliwi: Pier****

Maszyna wykrywająca korupcję okazała się zbyt skuteczna

Monbiot: Dark money is pushing for a no-deal Brexit. Who is behind it?

Monbiot: My generation trashed the planet. So I salute the children striking back

Lonely, unfit and hooked on air-conditioning - is this the summer of the future?

US academics feel the invisible hand of politicians and big agriculture

Analfabetyzm matematyczny. Jak pseudonauka wykorzystuje to, że nie umiemy liczyć

Sprawa nielegalnego uboju. Główny Lekarz Weterynarii po kontroli ekspertów KE: Jest problem

Wealth concentration returning to ‘levels last seen during the Roaring Twenties’

Global Wealth Inequality [pdf]

Calls for emergency action plan as myrtle rust pushes plants to extinction

Plummeting insect numbers 'threaten collapse of nature'

The anti-vaxx movement is a worldwide pandemic

2018 Fourth Warmest Year in Continued Warming Trend, According to NASA, NOAA

What polar bears in a Russian apartment block reveal about the climate crisis

Tasman Glacier: Huge ice chunks break off New Zealand glacier

How to change the minds of climate deniers

Climate, conflict and forced migration

Oslo po samochodowej rewolucji

RPO chce bezwzględnego pierwszeństwa dla pieszych na przejściach

Polska trzecim w Europie dostawcą fundamentów morskich wiatraków

'Aristocrats are anarchists': why the wealthy back Trump and Brexit

Alberta’s Mega Oil and Gas Liability Crisis, Explained

Here’s how a 100% renewable energy future can create jobs and even save the gas industry

'Wiped out before our eyes': Hawaii offers bold plan to stop shark killings

Tasmania is burning. The climate disaster future has arrived while those in power laugh at us

A third of Himalayan ice cap doomed, finds report

Let’s say I wanted to escape climate change. Where should I go?

Brexit, żółte kamizelki i energia

Ocalić, czyli zniszczyć

Niemcy chcą odejść od węgla najpóźniej do 2038 r.

Hitachi having trouble financing new nuclear reactors in Wales – may pull the plug on Wylfa project

Brazil’s government may push the Amazon to destruction

Can we ditch intensive farming - and still feed the world?

This Could Be The Biggest Scandal Of The Climate Change Era

Elemental: the periodic table at 150

Australia has long had its freakishly hot days, but this summer feels different

‘The devastation of human life is in view’: what a burning world tells us about climate change

Poprzednia kronika: styczeń 2019

Jeśli znajdziecie coś wartego polecenia – linkujcie w komentarzach. Jeśli chcecie coś przetłumaczyć lub macie inne sugestie, piszcie na redakcja@ziemianarozdrozu.pl.

Komentarze

04.02.2019 11:40 Felek

Trochę chłodnej wody na głowy entuzjastów energetyki jądrowej.

1) Spękania w ziemi pod reaktorami w Fukushimie wypuszczają silnie radioaktywną parę, wytworzoną w kontakcie corium z wodą podziemną. Specjaliści zakładają, że corium przepaliło się przez zbiorniki i fundamenty budynków. Sytuacja prawdopodobnie w międzynarodowej skali zdarzeń jądrowych i radioaktywnych powinna zyskać stopień 8, jeszcze nie istniejący. Praktycznie nic nie jest pod kontrolą i nie ma pomysłów jak kontrolę odzyskać.

https://www.youtube.com/watch?v=x2gjhWXJjWg

2) Pewnie dla wielu już znany film, bo nie jest to nowość ale warto go obejrzeć bo obnaża jak palącym problemem są odpady radioaktywne.

https://www.youtube.com/watch?v=lOfjTmAfvdY

04.02.2019 12:14 Felek

Piękna Katastrofa, piękny film o pięknym rozkwicie, negowaniu brzydkiej prawdy i pięknym, nieuniknionym upadku

https://www.youtube.com/watch?v=tM8oYiAU4PA

05.02.2019 12:35 Marcin Leszczyński

Upadek już tu jest...

https://www.resilience.org/stories/2019-01-31/collapse-is-already-here/

05.02.2019 17:54 Felek

Niezwykle ciekawa seria pogadanek po angielsku o tym, że być może wszystko co widzimy dookoła to tak naprawdę hologram:

https://m.youtube.com/watch?v=lMBt_yfGKpU

05.02.2019 20:43 Marcin Leszczyński

@Felek

Mind blowing.

Ale tak może być.

To co jest jeszcze dziwniejsze - że my jako hologramy byśmy sobie zdali sprawę z własnej hmm hologramowości?
Przypomina mi się jeden z odcinków czarnych luster.

05.02.2019 22:29 Miro

@MARS

Wg mnie ten tekst jest zbyt apokaliptyczny, bo sugeruje, że usunięcie z atmosfery kilkudziesięciu procent antropogenicznych aerozoli może poskutkować lawinowym ociepleniem klimatu o dodatkowe 5 stopni, jeśli do tego czasu zdążymy ogrzać świat (z aerozolami) do poziomu 2 stopni ponad poziom przedprzemysłowy.
Teraz mamy ok. 410 ppm CO2, przy dwóch stopniach będziemy musieli mieć około 500 ppm. Więc nie wiem, jakim cudem dojdzie dodatkowych 5 stopni, jeśli odwierty dowodzą, że aby było cieplej o te ok. 7 stopni ponad poziom - to poziom CO2 musi być znacznie wyższy. Innymi słowy, CO2 będzie za mało, by tak podbić temperaturę.
Ilości CO2 podałem z pamięci, przybliżone, lecz szacunki tego tekstu wydają się dramatycznie zawyżone i nie tłumaczą, skąd miałaby się pojawić w atmosferze taka ilość energii, kiedy ilość CO2 będzie wystarczająca do podbicia temperatur o zaledwie ok. 3 stopnie ponad poziom przedindustrialny.

Inne teksty z tego mrocznego bloga wydają mi się bardziej straszne, bo znacznie realistyczniejsze:

https://exignorant.wordpress.com/2018/08/13/najbogatsi-planuja-ucieczke/

A ten to już naprawdę rewelacja, skłaniająca do głębokiej refleksji czytelników ZnR:

https://exignorant.wordpress.com/2015/04/13/kiedy-zapada-zmrok/

05.02.2019 22:42 Miro

Ten drugi tekst po części mówi to, co my tutaj często powtarzamy, że dalszy wzrost jest niemożliwy, a wszelkie OZE powinny służyć dostarczaniu energii do cywilizacyjnego silnika, przy jednoczesnym spowolnieniu jego obrotów.
Gdyż OZE jest mniej wydajne energetycznie niż spalanie kopalin - mniejsza koncentracja dżuli przy większym ich zużyciu do tejże energii produkcji.
Kwestia zupełnie oczywista, ale i tak warto tekst przeczytać, ze względu na jego konotacje historyczne oraz biologiczne (klarownie wyjaśnione), a także dlatego, że owa oczywistość jest dla obecnego systemu politycznego, ekonomicznego i edukacyjnego tak samo nieoczywista i obrazoburcza jak 30 lat temu...
Na tyle nieoczywista edukacyjnie, że w moim liceum jestem jedynym nauczycielem, który porusza te kwestie na lekcjach, przy omawianiu np. opisu cywilizacji w "Lalce" - bo jestem polonistą - podczas gdy np. nauczyciele geografii czy fizyki to zapiekli sceptycy klimatyczni :) Niekiedy ma się chęć obwiesić :)

05.02.2019 23:35 Logic

@Miro
Ja poczekam do początku kryzysu i dopiero wtedy palnę sobie w łeb.
A temu pokoleniu co teraz chodzi do szkółki nie zazdroszczę.
Mozna powiedziec ze zostało przez rodziców perfidnie oszukane.
Obawiam sie ze Exignorant ma rację.
Jest luty i juz na koniec tygodnia ma sie ocieplić do około 10 stopni - ciekawe czy twale i czy juz nie bedzie ostrych mrozów. Znaczyło by to ze Marzec bedzie teraz w Lutym a w lato możemy miec juz po 40 stopni.
Pamietam jeszcze 10-15 lat temu mrozy zaczynały sie juz w Grudniu i były okresy po 2-3 tyg z mrozem -10 stopni w ciagu dnia.
2018 to był kolejny rok z rzędu gdzie grudzień był miesiącem praktycznie jesiennym.
Wiec cos dzieje sie bardzo szybko i cos jest na rzeczy.

06.02.2019 9:16 Marcin Leszczyński

@Miro

Zobacz jaki mamy obecnie ekwiwalent CO2.
Około 500 ppm CO2...

https://www.co2.earth/2100-projections

Do tego jak dodasz maskujący efekt aerozoli...

Ale fakt 5 stopni to może być trochę przesada.
Oby.

06.02.2019 14:48 Miro

Marcin, no wesoło nie jest, choć proste obliczenia pokazują, że rzeczony tekst mocno przesadza.
Ale ciągle mamy (ta tendencja się już utrzymuje wiele dni) przyrost ponad 5 ppm wobec analogicznego dnia sprzed roku. W poprzednich latach to było około 2.5 ppm.
Zaczyna to wyglądać fatalnie.
Ja osobiście zaczynam czuć coś w rodzaju lekkiej paranoi - jakby garstka ludzi (statystycznie rzecz ujmując) żyła w jednej bańce informacyjnej (my), a cała reszta w innej bańce (nic się nie dzieje).
Za oknem teraz słonecznie, ptaki ciągle śpiewają, zakupy w Biedronce nieustanne, ludzie chodzą z psami na smyczy i ze wzrokiem wbitym w chodnik, politycy robią plany, giełda sobie faluje, towary płyną itd.
Ciężko uwierzyć, że "koniec świata staje się już" - jak w sławetnym wierszu Miłosza.

@LOGIC - jestem przekonany, że rok 2019 będzie znowu masakrycznie upalny, wyrok jest podpisany, ale chyba warto obserwować egzekucję, a nie strzelać sobie w łeb. Taki spektakl zdarza się na tej planecie raz na miliooony lat :)

06.02.2019 15:24 logic

@MIRO
Jak będzie susza i kryzys żywnościowy i za bochenek trzeba będzie płacić ze 20 złotych to ja dziękuję za takie obserwacje.

06.02.2019 19:35 gość

@ MIRO
@ MARCIN LESZCZYŃSKI

Może to ja źle rozumiem ten tekst, ale tam jest napisane, że po podniesieniu temperatury o 2C efekt aerozoli popchnie ocieplenie do 5C czyli wynosi 3C.

06.02.2019 19:49 Marcin Leszczyński

Spokojnie - nawet jeśli będzie wielki kryzys i wszyscy staną się biedniejsi - to niekoniecznie będzie to tragedia.

I tak żylibyśmy lepiej niż Nasi przodkowie mając to co zostało już wyprodukowane i zbudowane.
A trochę głodu pewnie by pomogło najlepiej w spalaniu tłuszczu u ludzi z nadwagą i otyłością.

Braki w żywności i przepychu nadrobilibyśmy poprawą zdrowia (mniej smogu, więcej ruchu i własna żywność).

Braki w mediach społecznościowych można zastąpić prawdziwymi przyjaźniami.

Czas spędzany przed TV można zastąpić książkami.

Czas spędzany w kinie można zastąpić planszówkami.

Mi będzie brakowało Skyrima, ale równie dobrze mogę sam wymyślić takie światy i się w nie bawić, tak jak robiłem to 20 lat temu.

Ale myślę, że aż tak źle nie będzie, że od razu prądu nie będzie. Może być go ... mniej.

Może być różnie, ale może to być również perspektywa zmian systemu, który przecież dąży do upadku cywilizacji (jak to przewidział K. Marx), zmian klimatu, ginięcia gatunku, zanieczyszczeń.

Czy ostatnio nie był artykuł, że parę dziesiątek ludzi posiada tyle co 50% ludzkości? To jest okej?

Czy to jest normalne że się buduje kilometrowe wieże ze stali, betonu i szkła kiedy tak wielu ludzi cierpi z powodu braku wody i żywności?
Kiedy tak wielu ludzi nie ma wiedzy co się dzieje na świecie i co powinni zrobić?

Czy to jest normalne, że prezydent kraju dostaje nominacje do klimatycznej bzdury roku, albo prezydent najpotężniejszego kraju na świecie ignoruje naukę?

Czy to jest normalne opierać cały świat na długu, paliwach kopalnych zmieniających klimat i prowadzących do przeludnienia i degradacji środowiska???

Takie przykłady można mnożyć i potęgować długo.

Czy ten świat jest wart ocalenia?

Może można zbudować lepszy?

Oczywiście może być chaos i ludobójstwo, okrucieństwo, zagłada atomowa ale Ci co przetrwają mogą skorzystać na tym.

Przyroda również może na tym skorzystać.
Czy byłaby zagłada atomowa czy nie - to i tak przyroda ma problem z człowiekiem.

06.02.2019 20:43 Logic

@Marcin Leszczynski
Mniej prądu ?
Pamietam 2015 te upały wtedy i susza trwała chyba miesiąc i juz zaczęły byc problemy z chłodzeniem bloków elektrowni.
Nie wiem jak to jest dokładnie w Polsce ale załóżmy ze susza trwa od maja do wrzesnia średnia temp 30 stopni. Poziom Wisły w 2015 wynosił zdaje sie 115 cm.
Wiec teraz spada do 20 cm i co wtedy czym chłodzić elektrownie ? Skąd woda dla ludności przemysłu ?
Jest taki dokument o blackoucie w USA juz po tygodniu upadł porządek społeczny i trzeba było wyprowadzić wojsko na ulice. Tam blackout był spowodowany atakiem hakerów wiec po tygodniu system udało sie naprawić.
A co w przypadku permanentnego braku wody na danym obszarze powiedzmy całym kontynencie ?
Pamietam 2009 wtedy śnieg zerwał przewody linii wysokiego napięcia i cały Szczecin był bez prądu.
Sytuacja trwała zdaje sie dobę ale sytuacja była bardzo poważna ze na ulice wyprowadzono wzmocnione siły policji.
A w tym hipotetycznym przypadku mamy do czynienia ze stanem trwającym wiele tygodni.
Ktos w ogóle robił takie symulacje jak zachowa sie cały kraj w takiej sytuacji ?
Moze sie okazać ze system jest bardzo wrażliwy i możemy miec anarchie po tygodniu ktorej nikt nie opanuje.

06.02.2019 20:54 Marcin Leszczyński

@Logic

Brak prądu to również mniej prądu ;D.

A tak poważnie to tak, tak może być jak piszesz.

Ale takie anarchie już w historii bywały i w końcu się jakoś stabilizowało. Było ostro z pewnością.
Taka Wenezuela np.

06.02.2019 20:56 Marcin Leszczyński

Tzn. .. tam jeszcze się nie ustabilizowało, trochę skrót myślowy - ale może dojść do takiej sytuacji jak w Wenezueli

06.02.2019 22:10 Ktos

30 lat temu , 20 , 10 też miał być katastrofy itd.
ŚWIAT się kręci dalej i wrozbitow o zagładzie będzie, jeszcze sporo.
Przestańcie panikowac!

07.02.2019 6:48 wsciekly_kot

@Ktoś
Teraz to już nie panika Kolego, teraz to już rezygnacja. Im więcej wiedzy tym większa. Oczywiście zawsze możesz zamknąć oczy ^^

07.02.2019 13:26 Felek

W Polsce to jeszcze nie upały, co najwyżej bardzo ciepłe dni. Upały to są jak masz tydzień temperatur po 44 stopnie w cieniu a wilgotność powietrza spada do 25% przy 100% nasłonecznieniu w ciągu dnia i braku jakichkolwiek chmur.
Przeżyłem to na własnej skórze, funkcjonowanie właściwie opiera się już wtedy tylko na przeżyciu dnia i nie dostaniu udaru cieplnego. Da się żyć ale całe życie jest pod dyktando temperatur i możliwości schłodzenia organizmu. Nikt nie pracuje, wszyscy siedzą zamknięci w domach, najlepsze do tego są podpiwniczenia. Na zewnątrz wychodzisz bladym świtem i po zmroku. Trzeba analizować prognozę pogody na każdy dzień i traktować sprawę bardzo poważnie bo można ekspresowo pożegnać się z życiem.

07.02.2019 16:32 Devak

Anarchia jak w Wenezueli jest do opanowania przy założeniu, że problem dotyka jednego kraju. Trochę gorzej będzie kiedy będzie to już cały kontynent czy więcej. Będzie się wytedy działo...

07.02.2019 19:44 Miro

Nikt nie wie, jak to będzie. Prawdopodobnie wszystkie ekosystemy jednocześnie nie wysiądą, ale kryzys przyrodniczy tak się splecie z kryzysem ekonomiczno-politycznym, że zacznie się po prostu totalna wojna, prawdopodobnie z dopalaczem nuklearnym.

Pozostali przy życiu ludzie będą postępowali dokładnie tak jak teraz - będą chcieli przeżyć za wszelką cenę, niszcząc resztki środowiska naturalnego

Statystycznie rzecz biorąc, żaden organizm nie jest altruistyczny - pies dla zdobycia kości też by nacisnął guzik nuklearny. W pewnym sensie nasz gatunek jest jednak lepiej od innych zwierząt oraz roślin rozwinięty, bo ma pamięć zbiorową i w jakimś stopniu umie się hamować.

Może gdyby powstała globalna sieć sztucznej wysoce rozwiniętej inteligencji - to by planetę z opresji wyprowadziła. Co z tego, ze kosztem ograniczenia abstrakcyjnej wolności osobistej.

Wolność osobista jest urojeniem, nie jest wcale potrzebna do szczęścia. Ludzie umieją być szczęśliwi (czasem) i w Wenezueli i PRL-u z kartkami na żywność, i w moim zasmogowanym Rybniku. Do każdych warunków się przystosują i w każdych warunkach znajdą enklawy samorealizacji.

Byt tak ukształtuje świadomość, żeby ta świadomość
potrafiła wpływać na aktualny byt. Rachityczna sosna i na suchotniczych piaskach wypuści pędy.

07.02.2019 19:53 mol

https://wysokienapiecie.pl/16645-raport-produkcja-energii-i-emisje-co2-w-2018-roku/
Raport dotyczy UE. Z jednej infografiki wynika, że węgiel kamienny i brunatny odpowiada za 19,2% produkcji energii z tendencją spadkową ale za to rośnie znaczenie gazu ziemnego 18,9%.

Według mnie zamiana węgla na gaz w obecnej sytuacji jest jak dolewanie diesla do ogniska zamiast benzyny. Zużycie jednego powinno spadać.

07.02.2019 20:24 Miro

@MOL

Zarówno gaz, jak i węgiel są paliwami wysokoenergetycznymi. Ich zużycie zacznie spadać tylko wtedy, kiedy cywilizacja zacznie mniej konsumować, na co się nie zanosi - bo codzienna obserwacja ludzi nie dowodzi, żeby chcieli mieć mniej. Zawsze będą chcieli mieć więcej dóbr, czyli energii, bo myślą, że większą ilością dóbr/energii oszukają śmierć.
Coraz częściej mi się wydaje, że prastara Księga Rodzaju jest bardzo mądra - Eden (czyli Ziemia bez człowieka) nie miał świadomości dobra i zła, nie miał też świadomości śmierci. Dopiero nadmierny przyrost mózgu uświadomił nam kruchość egzystencji i zaczęliśmy za wszelką ceną gromadzić energię, wyczerpując jej zasoby na planecie - żeby trwać w poczuciu wiecznego życia. W zasadzie działanie każdego miliardera da się sprowadzić do jednego celu - żyć jak najdłużej i bez konsekwencji swoich działań.

08.02.2019 0:15 Logic

@Miro
Marzy ci sie dyktatura ?
A wiesz ze ograniczenie wolności zawsze jest dla plebsu czyli dla nas - a nie dla elit.
Jesli myślisz ze dyktatura uratujesz planetę - jestes w błędzie.

08.02.2019 7:26 wsciekly_kot

https://wysokienapiecie.pl/16753-polska-trzecim-w-europie-dostawca-fundamentow-morskich-wiatrakow/

W masztach do wiatraków też jesteśmy dobrzy. Przemysł postoczniowy rozwija się jak tylko przestano palić opony, brać dotacje i zbierać cegiełki w radiu z twarzą. W Opolu/ np jest wytwórnia częsci do turbin wiatrowych. Wielkie jak kaczy wieżowiec tokarki numeryczne.

Z kopalniami też tak będzie, wystarczy że politycy przestaną grać górnikami i w miejsce zbędnych kopalń powstaną magazyny, el szczytowo pompowe (podziemne), może podziemne zakłady montażowe? Fantazja? ^^
A kto myślał ze w stoczni będą części do wiatraków robić na światową skalę?

08.02.2019 11:38 Marcin Leszczyński

Gods...

z energy skeptic

"Just as horses were indispensable the past millennia, so have the cars and trucks of the 20th century become essential to our way of life.

If one horsepower equals the power one horse can generate (this is roughly true), then the 268.8 million cars and trucks in the United States, let’s say with an average horsepower of 120 HP, then that’s nearly 32.3 billion horses.

If each needs an acre of pasture, then that’s over 50 million square miles of land. But the U.S. is only 3.5 million square miles."

08.02.2019 11:54 Marcin Leszczyński

Końska prze(Y)szłość

http://energyskeptic.com/2019/from-horsepower-to-horse-power-when-trucks-stop-horses-start/

08.02.2019 13:57 PL

W USA ropa zyskuje; na rynkach ropy może pojawić się nowy gracz - za Wenezuelę
W USA ropa nieznacznie zyskuje. Amerykańskie zapasy surowca prawdopodobnie wzrosły już 3. tydzień z rzędu. Rosja zmniejszyła dostawy swojej ropy o niecałe 50 tys. baryłek dziennie. Za to Gujana może na rynku ropy zastąpić Wenezuelę - podają maklerzy.

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na marzec na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku jest wyceniana po 54,84 USD, po zwyżce o 0,51 proc.

Brent w dostawach na kwiecień na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie jest wyceniana po 62,78 USD za baryłkę, po wzroście ceny o 0,43 proc.

W USA w ubiegłym tygodniu zapasy ropy wzrosły prawdopodobnie już 3. tydzień z rzędu - wynika z prognoz analityków. Spodziewany jest ich wzrost o 1,5 mln baryłek.

Tymczasem produkcja ropy przez 14 państw z grupy OPEC wyniosła w styczniu 31,02 mln baryłek dziennie i spadła najmocniej od 2 lat - o 930 tys. baryłek dziennie - wynika z wyliczeń agencji Bloomberg.

Do tego mniej ropy na rynki dociera z Iranu i Libii, chociaż tych krajów nie obejmuje przyjęty w grudniu 2018 r. plan zmniejszenia dostaw ropy przez kraje OPEC i jego sojuszników o 1,2 mln b/d od stycznia br.

Mniej ropy dostarcza Rosja - w styczniu produkcja ropy spadła tam o 47 tys. baryłek dziennie - poinformował minister energii Rosji Aleksander Novak.

Minister ropy Arabii Saudyjskiej Khalid Al-Falih oceniał w ub. miesiącu, że redukcja dostaw ropy przez Rosję jest powolniejsza niż chciałby. Al-Falih przyznał jednak, że jest pewien, iż Rosja przyczyni się ostatecznie, jak inne kraje, do zrównoważenia rynku.
Tymczasem Gujana, która nie jest obecnie producentem ropy naftowej, może w ciągu 5 lat zastąpić na rynkach ropy członka OPEC - Wenezuelę, gdzie produkcja ropy spadła w ciągu ostatnich 3 lat prawie o połowę.

Podczas, gdy nałożone na Wenezuelę sankcje USA grożą dalszym spadkiem już i tak niskiej produkcji wenezuelskiej ropy, to sąsiadująca z nią Gujana może do 2025 r. dostarczyć na rynki paliw 750 tys. baryłek ropy dziennie - wynika z szacunków firmy Exxon Mobil Corp.

Exxon nawiązał współpracę z firmami Hess Corp. i CNOOC Ltd. nad możliwą eksploatacją jednych z największych na świecie pokładów ropy głębinowej u wybrzeży Gujany.

W Wenezueli nawet w przypadku szybkiego rozwiązania konfliktu politycznego w tym kraju produkcja ropy naftowej może w 2019 r. spaść do 890 tys. baryłek dziennie - oceniają analitycy. Wskazują, że Wenezuela ma jednak na razie większe moce produkcyjne, niż może mieć Gujana.

"Jeśli sytuacja w Wenezueli ustabilizuje się i nastąpi naprawa sektora naftowego, to wówczas byłoby mało prawdopodobne, aby Gujana prześcignęła Wenezuelę w produkcji ropy" - ocenia Mara Roberts Duque z BMI Research w N.Jorku.

Podczas poprzedniej sesji ropa w USA staniała o 70 centów, czyli 1,3 proc., do 54,56 USD za baryłkę.

Diesle czy elektryki? Zaskakujące wyniki analiz

https://tvn24bis.pl/z-kraju,74/diesel-czy-elektryk-w-komunikacji-publicznej-zaskakujace-analizy-dla-miast,904703.html

Perspektywy zastosowania techniki plazmowej w krajowym sektorze energetycznym

W artykule przedstawiono przegląd technologii plazmowych w stosowanych w energetyce do produkcji energii z węgli. Scharakteryzowano najczęściej stosowane źródła plazmy termicznej wykorzystywane w palnikach pyłowych i reaktorach stosowanych w procesach spalania/zgazowania/pirolizy. Zaprezentowano doświadczenia z wykorzystania techniki plazmowej w urządzeniach kotłowych i reaktorach zgazowujących. Przedstawiono propozycje wykorzystania plazmy termicznej w cyklu technologicznym przetwarzania paliwa w pyłowych kotłach energetycznych ze szczególnym uwzględnieniem ich pracy przy obniżonym minimum technicznym.

https://www.cire.pl/pokaz-pdf-%252Fpliki%252F2%252F2019%252Fa3_energetyka2018_plazma.pdf

08.02.2019 18:55 Miro

Artykuł nie jest związany z tematem zmian klimatycznych, ale wklejam go, by pokazać, że nie mamy co liczyć na globalne elity, jeśli chodzi o rozwiązanie globalnych problemów, bo poziom mentalny światowych konferencji polityczno-ekonomicznych jest jaki jest...
W "Lalce" Prusa jest świetna scena, kiedy arystokracja na wystawnym przyjęciu podaje sam ryż (czy jakieś inne zboże, nie pamiętam), by pokazać swoją wrażliwość na los biedoty. Być może na kolejnym Davos albo szczycie klimatycznym uczestnicy będą 45 minut się smażyli (w kontrolowanych warunkach) w 40-stopniowym upale, by się wczuć w uciemiężony podprażony świat.,,

http://krytykapolityczna.pl/swiat/davos-dzien-zycia-uchodzcy/

08.02.2019 20:54 sevencats

@FELEK
W Polsce 40 lat temu za upalne uważało się lato z temperaturami ok. 25-27 st.C. Temperatury rzędu 30-35 st.C były już katastrofalne. Właśnie niska wilgotność powietrza pomaga przetrwać wysokie temperatury. Wysoka wilgotność utrudnia wymianę ciepła z otoczeniem (ludzie jako zwierzęta stałocieplne muszą oddawać ciepło do otoczenia). W temp. ok. 35 st.C przy wilgotności bliskiej 100% wymiana ciepła ustaje i grozi śmierć z przegrzania.
Lato 2018 trwało już 5 mies. z temperaturami ok. 25 st.C przy wilgotności powietrza (w mojej okolicy) powyżej 50% przez większość dni. Właściwa dla człowieka wilgotność to ok. 40%.
Pomimo wysokiej wilgotności powietrza przez całe lato trwała susza. Z leśnych drzew szczególnie odczuły to brzozy (zaczęły usychać), bo mają płytki system korzeniowy.
Braki prądu w wypadku powtórki z suszy 2018 to najmniejsze zmartwienie. W mojej okolicy na wielu polach wyschła kukurydza, a i zboża kiepsko się miały.
Generalnie, sytuację uratowało mokre lato 2017 i wilgotna zima 2017/2018. Obecnie sytuacja jest gorsza, bo zima nie była specjalnie wilgotna.

11.02.2019 13:08 observer

System opłat za emisje był stworzony po to, by cena energii zależała od emisji i aby zniechęcać do kupowania prądu proudkowanego z dużą emisją CO2. Dlatego próby rządu niwelonwania tych różnic są (w dłuższym okresie) z góry skazane na niepowodzenie.

https://wysokienapiecie.pl/16819-ustawa-o-cenach-zabija-rynek-energii/

" Większość firm energetycznych nie chce sprzedawać prądu nowym klientom. Sytuacja jest poważna, bo problem ze znalezieniem dostawcy ma największy przemysł.

Rozmawialiśmy z kilkoma menedżerami z firm energetycznych oraz przedstawicielami dużych przedsiębiorstw-odbiorców energii. Ich relacje układają się w spójny obraz, który niestety trudno nazwać optymistycznym.

Po uchwaleniu ustawy o subsydiowaniu cen energii 28 grudnia, firmy czekały na projekty rozporządzeń. Przypomnijmy, że uchwalona w ciągu jednego dnia ustawa miała zamrozić ceny prądu na poziomie z 30 czerwca 2018 r. Rząd chciał zapobiec podwyżkom spowodowanym drożejącymi uprawnieniami do emisji CO2. Firmy energetyczne miały dostać rekompensaty z budżetu za prąd sprzedawany poniżej kosztów. Ale wszystko poszło nie tak, jak chciał rząd. Jak było do przewidzenia, w sprawę wdała się Komisja Europejska, która zwróciła uwagę, że takie zamrażanie cen i subsydiowanie ich jest sprzeczne z unijnymi zasadami rynku energii. Zaczęły się negocjacje rządu z Brukselą, a resort energii wstrzymał prace nad kluczowymi rozporządzeniami do ustawy. Bez nich ustawa jest praktycznie martwa.


[...]

Jednak najgorsze jest coś innego - ustawa wprowadziła taką niepewność, że część firm po prostu przestała zabiegać o nowych klientów. – To chyba normalne. Po co mamy powiększać ewentualne straty – mówi nam menedżer z dużej państwowej firmy. – Kupujemy prąd na giełdzie po cenie x, a mamy go sprzedawać po cenie x minus 50 proc. i zastanawiać się, czy kiedyś w przyszłości wypłacą nam rekompensatę?

[...]

Fabrykom, którym nie uda się zawrzeć nowych kontraktów, nie grozi oczywiście wyłączenie prądu, ale wpadnięcie w ramiona tzw. sprzedawcy rezerwowego. Wówczas cena jest zwykle co najmniej trzy razy wyższa niż rynkowa.


[....]

Na razie Bruksela, jak już informował nasz Obserwator Legislacji Energetycznej, oczekuje od polskiego rządu przedstawienia katalogu usług publicznych, które mogą być dotowane. Mogą się tam znaleźć np. ceny dla samorządów i gospodarstw domowych, być może polski rząd będzie też próbował jakoś dorzucić tam małe firmy. Komisja jasno jednak przekazała rządowi, że nie zgodzi się na subsydiowanie całego rynku energii, nawet jeśli miałoby to dotyczyć tylko 2019 r. Rząd musi także przywrócić Urzędowi Regulacji Energetyki kompetencje określania taryfy przesyłowej i dystrybucyjnej.

Kolejne spotkanie przedstawicieli resortu energii z unijnymi urzędnikami odbędzie się prawdopodobnie 20 lutego."

11.02.2019 13:11 observer

https://energia.rp.pl/surowce-i-paliwa/wegiel/15647-coraz-naszego-wegla-skladach

"Coraz mniej naszego węgla na składach

Normy jakości dla czarnego paliwa wyeliminowały z rynku część polskiego surowca, ale importu nie zatrzymały.

Wprowadzone pod koniec 2018 r. nowe przepisy, dotyczące węgla sprzedawanego gospodarstwom domowym i małym kotłowniom, miały być potężnym narzędziem w walce ze smogiem, ale też ograniczyć wwóz do Polski zagranicznego surowca. Ustawa zakazała bowiem importu paliwa niesortowanego, a więc zmieszanych węgli drobnych z grubymi. A taki właśnie surowiec w głównej mierze przyjeżdża do nas z Rosji. Importu nie udało się jednak zatrzymać. Z rynku dla klientów indywidualnych zniknęła za to część węgla z polskich kopalń."

11.02.2019 13:13 observer

https://www.rp.pl/Opinie/302099987-Amnezja-ktora-bedzie-drogo-kosztowac.html

" Dziesięć lat temu Gazprom bez wahania zakręcił Europie gazowy kurek na dwa tygodnie. I zrobi to ponownie, na każdy rozkaz z Kremla. W rocznicę tamtych wydarzeń, Unia oddaje się Rosji w gazową niewolę.

Nocą z 6 na 7 stycznia 2009 r Gazprom zakręcił kurek na wejściu gazu na Ukrainę. Najsilniej uderzyło to w Bułgarię, która kupowała wtedy 100 proc. gazu od Rosji, a jedyna droga dostaw wiodła ukraińskimi magistralami. Bułgarzy zapasów nie mieli, przestały pracować szkoły, urzędy, cała gospodarka stanęła.

Słowacja ogłosiła stan wyjątkowy w gospodarce, bo i na ten rynek przestał w ogóle docierać rosyjski gaz. Podobnie było w Grecji, Węgrzech, Serbii, Chorwacji. Słowenia i Włochy dostawały 10 proc. zamówionego w Rosji gazu. Czechy i Rumuni - 25 proc., a Francja, Turcja i Polska - 30 procent rosyjskiego gazu.

[...]

Minęła dekada i w Brukseli starali się zwolennicy i przeciwnicy zmian w Dyrektywie Gazowej. Ich wprowadzenie skutecznie zablokowałoby rosnącą z roku na rok zależność Wspólnoty od rosyjskiego gazu. Kto stanął murem za Gazpromem? Nie tylko zakochani w Gazpromie Niemcy i Austriacy, ale też jego ofiary sprzed dziesięciu lat - Bułgaria, Węgry, Włochy, Czechy. A po wahaniach także Francja, której postawa była w całej batalii języczkiem u wagi.

11.02.2019 17:37 Logic

@observer
Polexit i bedzie ok.

13.02.2019 20:29 Miro

Wrzucam tu tekst katolicki, bardzo mądry i sprawny intelektualnie - choć do ortodoksji katolickiej jest mi daleko. Na zasadzie, że przynależność do określonego (słusznego wg nas) światoobrazu jest tylko drogą, którą pragniemy podążać. Szczególnie ciekawe są dopowiedziane lub niedopowiedziane pytania autorki o różnice między ludźmi a zwierzętami (ja bym powiedział wprost: różnice między gatunkiem ludzkim a innymi gatunkami zwierząt, bo kiedy nocą słyszę oddech mojego psa, to nie mam żadnej wątpliwości moralnej, etycznej, poznawczej, filozoficznej [oprócz sprawczo-osobistej], że jestem takim samym zwierzęciem jak on):

http://www.miesiecznik.znak.com.pl/6372008barbara-chyrowicz-sspscierpienie-zwierzat-cierpienie-ludzi/

wczoraj o 12:46 observer

http://next.gazeta.pl/next/7,151003,24456145,sektor-finansowy-ogrywa-demokracje-mozemy-sie-obudzic-w-swiecie.html

"Jeśli ludzie nic nie zapamiętają z tego wywiadu, to chciałbym, żeby zapamiętali chociaż jedno zdanie: banki komercyjne tworzą pieniądze z powietrza. Nie są jedynie pośrednikiem między oszczędzającymi i pożyczającymi, tylko tworzą pieniądze. To jest gigantyczna władza - z Maciejem Wróblewskim* z brytyjskiej komisji nadzoru finansowego rozmawia Grzegorz Sroczyński.

Grzegorz Sroczyński: Co się dzieje?

Maciej Wróblewski: Everything bubble. Na całym świecie urosła bańka spekulacyjna. W czasie globalnego kryzysu 2008 roku mówiło się, że przyczyną była bańka na rynku kredytów hipotecznych. Teraz pęcznieje ona wszędzie, jak pan spojrzy na ceny akcji, obligacji, różnych instrumentów finansowych oraz ceny nieruchomości, to są rekordowo wysokie. Ale czy z tego będzie kolejny wielki kryzys? Niekoniecznie.

Nie?

W każdym razie nie taki, jak się spodziewamy. Obstawiam, że tym razem nie dojdzie do załamania sektora finansowego, za to gwałtownie ujawnią się efekty tego, co system finansowy robi liberalnym społeczeństwom.

Czyli?

Rosnące nierówności spowodują wybuch społeczny. I będziemy mieli „żółte kamizelki” wszędzie. "

wczoraj o 12:59 pl

Komercyjne frenergi z Rosja

https://www.youtube.com/watch?v=BSu-wUXbUoI
https://infinitysav.com/magneticgenerator/

PGNiG informuje o nowych wierceniach w Wielkopolsce i na Podkarpaciu

PGNiG rozpoczęło wiercenie otworu eksploatacyjnego Brońsko-30 w województwie wielkopolskim i otworu poszukiwawczego Korczowa-1 w województwie podkarpackim - podała spółka w komunikacie.

Otwór eksploatacyjny Brońsko-30 położony jest w miejscowości Czacz, w gminie Śmigiel, w powiecie kościańskim, w woj. wielkopolskim (koncesja Brońsko). Planowana głębokość odwiertu to 2205 m. Celem jego wykonania jest zwiększenie produkcji ze złoża Brońsko.

Odwiert poszukiwawczy Korczowa-1, o planowanej głębokości 3750 m, zlokalizowany jest w okolicy miejscowości Kobylnica Ruska, w gminie Wielkie Oczy, powiat lubaczowski, woj. podkarpackie (koncesja Lubaczów-Zapałów). Celem prac jest odkrycie złoża wysokometanowego gazu ziemnego w utworach miocenu niekonwencjonalnego i zbadanie do tej pory nieprzewierconego podłoża miocenu na południowy zachód od eksploatowanego złoża gazu ziemnego Lubaczów.
W obu przypadkach prace wiertnicze realizuje Exalo Drilling z Grupy Kapitałowej PGNiG.

W ubiegłym tygodniu PGNiG poinformowało o pracach przy nowych odwiertach eksploatacyjnych Przemyśl-303K w Pikulicach i Przemyśl-299K w Łuczycach, również na Podkarpaciu.

wczoraj o 14:02 observer

@logic
"Polexit i bedzie ok"

Co będzie ok?

Przestaniemy być uzależnieni od rosyjskiego węgla?
A może ceny energii elektrycznej na giełdzie towarowej spadną?

wczoraj o 21:28 Logic

@Obserwer
Sam cytujesz artykuły gdzie masz czarno na białym ze ludzie w końcu rozwalą ten neoliberalny chory system.
A UE jest jego kwintesencją.


Wiesz co weź i miej pretensje to Watta ze wymyslił maszynę parową na wegiel.

Dodaj komentarz

Kod
grakalkulator kalkulator zuzycia ciepla

Informacje

Linkownia

Wykonanie PONG, grafika GFX RedFrosch.



logowanie | nowe konto