Według raportu komisji finansów publicznych Izby Gmin
koszt oczyszczenia skażonego radioaktywnie terenu likwidowanej
elektrowni atomowej i zakładu przeróbki uranu Sellafield na północy Anglii przekroczy 70 miliardów
funtów szterlingów (ponad 350 miliardów PLN – to więcej, niż całość rocznych wpływów polskiego budżetu ).
Według The Guardian, rachunek za oczyszczenie terenu
elektrowni wzrośnie nawet ponad 70 miliardów funtów, o których obecnie się
mówi, gdyż operator wciąż jeszcze stara się oszacować pełną skalę zadania.
Prowadzące prace konsorcjum zostało oskarżone o zawyżanie
kosztów. Przeciętne wynagrodzenie pracownika wynosiło 300 000 funtów
rocznie, co dotyczyło nie tylko wysoko wykwalifikowanych pracowników mających do
czynienia z promieniowaniem, ale też tych pracujących za biurkiem. Co ciekawe,
jest to kwota prawie identyczna z tym, ile na stanowisku szefa zajmującej się
energią atomową spółki PGE PEJ1 zarabiał
miesięcznie Aleksander Grad.
A jak byłoby z kosztami likwidacji elektrowni jądrowych w
Polsce? Według szacunków rządowych, koszt demontażu i likwidacji bloku jądrowego o mocy 1000 MW wyniesie 353
mln euro.
Więcej:
Sellafield bosses forced to say sorry over £70bn-plus cleanup costs









