Chiny planują zmniejszyć eksport rzadkich metali i rozpocząć budowę rezerw strategicznych tych surowców. Ta decyzja największego światowego producenta rzadkich metali wzbudziła zaniepokojenie na świecie. Sprawdźmy niektóre z reakcji.

The Daily Telegraph donosi, że decyzja Chin może wywołać kryzys w przemyśle high-tech. Na łamach tej brytyjskiej gazety można przeczytać, że światowa konkurencja o surowce i energię weszła w nową fazę, ponieważ wiele państw już teraz ma trudności z uzyskaniem rzadkich metali. US News i World Reports piszą, że przemysł energetyczny w USA opiera się na eksporcie metali z Chin. Restrykcje w eksporcie tych surowców mogą sprawić, że rafinerie zaczną zmniejszać produkcję, co wywoła nowy kryzys energetyczny na skalę całego kraju.
Tymczasem The Times niepokoi się, że plany Chin mogą wywołać globalny spadek podaży metali. (…) Wiele państw, w tym USA, już od dawna gromadzi swoje własne rezerwy metali kolorowych i szlachetnych. USA importuje metale aby chronić swoje własne zasoby. Stany mają drugą co do wielkości rezerwę metali na świecie, stanowiącą prawie 12 % światowych zasobów. Okazuje się jednak, że już w 1999 r. USA zaczęła ograniczać wydobycie krajowe ze względów strategicznych i środowiskowych. Australia i Kanada także zaprzestają wydobycia metali, podaż zaspokajając importem z Chin. Korea Południowa i Japonia importują niemal wszystkie potrzebne im metale z Chin. Metale z importu zaspokajają potrzeby jednej trzeciej japońskiego przemysłu. Kraj ten posiada strategiczne zapasy tych surowców, które starczą na trzy kwartały przy obecnym poziomie produkcji.
Więcej w CCTV











