Kronika Rozdroża: czerwiec 2019 (akt. 28.06)

Publikowanych jest wiele wartych przybliżenia czytelnikom „Ziemi Na Rozdrożu” materiałów, jednak ze względu na ograniczenia czasowe, nie jesteśmy w stanie opracować/przetłumaczyć ich wszystkich. Przygotowujemy więc zestawienia artykułów, co miesiąc kolejne.

Kiedyś król Bałtyku, dziś wymiera. Coraz mniej dorsza w morzu.

Całkowity zakaz plastikowych reklamówek, sztućców i słomek na Bali.

Monokultura samochodowa dobija polskie miasta. Jest coraz gorzej.

Wielkie zagrożenie dla demokracji i praw człowieka.

The new left economics: how a network of thinkers is transforming capitalism

How Peru fell in love with a sea giant worth far more alive than dead

A Strange New Blend of Rock and Plastic Is Forming on a Portuguese Island

New research shows an iceless Greenland may be in the future

Delhi is running out of water, and it is everybody’s problem

'Our whole life is disrupted': hope dries up as Chennai battles historic drought

Europe has had five 500-year heatwaves in the last 15 years. And now this.

Polska zablokowała porozumienie klimatyczne

13-latka zaczęła Strajk Klimatyczny. „Nie słuchają nas, bo nie możemy głosować w wyborach”

Zmiana klimatu przyspiesza

Polskę suszy

Prezydent Starachowic: betonoza i zmiany klimatu, przyznaję, dołożyłem do tego swoją cegiełkę

Nie ma, nie ma... wody koło Łodzi. Jedna gmina już ją kupuje. "Ani się obejrzymy, aż zrobi się pustynia"

Czy Polska może jeszcze zarobić na transformacji energetycznej?

Chennai, an Indian City of Nearly 5 Million, Is Running Out of Water

Americans' plastic recycling is dumped in landfills, investigation shows

Where does your plastic go? Global investigation reveals America's dirty secret

Vanuatu to ban disposable nappies in plastics crackdown: 'We had no choice'.

Carmageddon: it’s killing urban life. We must reclaim our cities before it’s too late.

Mamy coraz mniej czasu na odejście od paliw kopalnych

Kaczyński, Balcerowicz i Giertych na liście wstydu. Kto w Polsce negował katastrofę klimatyczną.

Czy polskie rolnictwo zaorało się samo?

Zachodnie koncerny „obejdą” rząd umowami PPA albo wyjdą z Polski?

W Polsce zabraknie wody pitnej

Na wyspie wyrasta las. Pierwszy od tysiąca lat.

Scientists shocked by Arctic permafrost thawing 70 years sooner than predicted

The World’s Most Insane Energy Project Moves Ahead

Can planting billions of trees save the planet?

Ireland to unveil bold plan to tackle climate emergency

Costa Rica Doubled Its Forest Cover In Just 30 Years!

Znikające PKS-y

Nie ma wody w państwie z kartonu

Niemiecki sąd: Mielenie kurcząt nadal dozwolone. Ze względów ekonomicznych.

„Czy leci z nami klimatolog?”. Władza nie przygotowuje Polski na największe zagrożenie najbliższych lat

The Great Insect Dying: How to save insects and ourselves

Hopes for climate progress falter with coal still king across Asia

Pope Francis declares 'climate emergency' and urges action

We must transform our lives and values to save this burning planet

New Zealand’s Next Liberal Milestone: A Budget Guided by ‘Well-Being’

Finland to be carbon neutral by 2035. One of the fastest targets ever set

Część mieszkańców Leżajska ze zgrozą patrzy na plany rewitalizacji rynku. "Ilość betonu przeraża"

The bottom half of Americans combined have a negative net worth

The problem with billionaires fighting climate change? The billionaires.

‘Frightening’ number of plant extinctions found in global survey

How did we let plastic bags get everywhere?

Indian villages lie empty as drought forces thousands to flee

Extinction Rebellion’s tactics are working. It has pierced the bubble of denial

Ten mechanizm sprawia, że postrzegamy kotlet jako jedzenie, a nie jako martwą krowę czy świnię

Szef giganta energetycznego: Za 10 lat węgiel zostanie kompletnie wyparty z rynku

100% OZE w Polsce, czyli energia jest wszędzie, a nam potrzeba tylko trochę

20 rzeczy, które twoje dziecko musi wiedzieć o zmianach klimatu, zanim ludzkość wymrze

Microplastics a key factor in Sri Lanka’s plunging fish stocks, survey shows

Industrial methane emissions are underreported, study finds

Deforestation of Brazilian Amazon surges to record high

Images of change: Chile's Lake Aculeo Dries Up

The end of the Arctic as we know it

The ticket to 100% renewable power is underneath our feet

Finland to be carbon neutral by 2035. One of the fastest targets ever set.

Banki nie będą inwestować w węgiel

Ceny zaskakują. Polski rynek węgla odrywa się od światowego

Szwedzi idą śladem Grety. Spada liczba podróży lotniczych, wybierają kolej.

Aktywizm w obliczu katastrofalnego upadku ekosystemów

Pangolin poaching: the brutal reality

The Great Insect Dying: A global look at a deepening crisis

People eat at least 50,000 plastic particles a year, study finds

What if eating meat is not only wrong – but obsolete?

Latest data shows steep rises in CO2 for seventh year

Udział OZE w polskiej energetyce coraz niższy

Beztroskie wyczekiwanie na wzrost cen energii po 2019 roku niebezpieczne dla gospodarki i państwa

Energia odnawialna tanieje, węgiel coraz mniej opłacalny

Ile dzieli nas od zagłady? John H. Richardson o nadciągającej katastrofie.

Wygrali wybory, rozmawiając z ludźmi o klimacie

The major emitters that are meeting their Paris Agreement pledges

As the climate crisis heats up, flooded farms in the Midwest can’t plant corn

Avoiding meat and dairy is ‘single biggest way’ to reduce your impact on Earth

Poprzednia kronika: maj 2019

Jeśli znajdziecie coś wartego polecenia – linkujcie w komentarzach. Jeśli chcecie coś przetłumaczyć lub macie inne sugestie, piszcie na redakcja@ziemianarozdrozu.pl.

Komentarze

04.06.2019 12:55 observer

Bez komentarza.

https://www.rp.pl/Spoleczenstwo/306029969-Szerzy-sie-kult-malej-klimatycznej-Grety.html

"Szerzy się kult małej klimatycznej Grety

Szwecja wylansowała nie tylko ombudsmana i szwedzki stół. Teraz świat przyswaja też nową terminologię flygskam, czyli wstyd z powodu latania.

Fenomen uczucia wstydu z powodu latania to w tej chwili najbardziej szwedzkie pojęcie. Pojawia się, gdy ktoś zapowiada np., że zamierza polecieć na safari do Kenii w celach czysto rekreacyjnych. Choć od razu usprawiedliwi swój godny potępienia, bo antyekologiczny, czyn, tym że jest wegetarianinem. To powinno zadośćuczynić przyczynianiu się do emisji gazów cieplarnianych, za które samoloty globalnie odpowiadają zresztą w nieznacznym stopniu (3 proc. emisji). Chodzi jednak o symbol naszej troski o klimat, a właściwie moralnego niepokoju wywołanego zmianami klimatycznymi. Elektrycznych samolotów wszak nie ma.

Postawa rezygnowania z eskapad samolotem to bezsprzecznie zasługa klimatycznej aktywistki i uczennicy gimnazjum Grety Thunberg, uważanej już za ikonę i porównywaną z Joanną d'Arc. Jej kult osiągnął taki bezmiar, że Szwedka doczekała się nawet porównań z Jezusem. Od sierpnia ubiegłego roku do wrześniowych wyborów nastolatka strajkowała codziennie „dla klimatu" przed sztokholmskim parlamentem. By potem w imię walki z globalnym ociepleniem nie chodzić do szkoły w każdy piątek. Jest zdeterminowana strajkować tak długo, jak długo Szwecja nie zrealizuje polityki zgodnej z porozumieniem klimatycznym w Paryżu, zakładającym ograniczenie ocieplenia do 1,5 stopnia C. A to wymaga, jak sama mówi, cierpliwości.

[..]

Według eurobarometru aż 79 proc. Szwedów uznaje, że zmiany klimatyczne stanowią najbardziej palącą kwestię do rozwiązania. Za to spadło nieco zainteresowanie migracją, niedawno uważaną za jeden z najważniejszych problemów. To bez wątpienia efekt Grety Thunberg."

04.06.2019 16:59 PL

Wynalazki, które mogłyby ZMIENIĆ świat, gdyby ich nie zakazano

https://www.youtube.com/watch?v=WOAHlFUdOE4

04.06.2019 21:28 observer

@PL

Bulszit. Nikt ich nie zakazał. Niektóre każdy może sobie zbudować i przekonać się to bzdura.

Żaden z tych "wynalazków" nie działa.

Autor mógł do filmiku dodać jeszcze wodę radową, zderzak Łągiewski i płaską Ziemię.

05.06.2019 10:42 Carflinfan

@OBSERVER
Ale czegoś ktoś zakazuje, m.in spożywania konopi. Plotki głoszą, że chodziło o tekstylia, liny, a nie o narkotyki, ale kto to wie.
A propos silników na alkohol też nie zakazano ? Wiesz jak to było i na co zamieniono niezakazane silniki ?

05.06.2019 11:04 Criuthne

Nawiązując do artykułu o Grecie:
"Greta przemawiała w Parlamencie Europejskim, spotkała się z papieżem, otrzymała pochwałę od Baracka Obamy. I we wszystkich wystąpieniach zadawała wszystkim podobne pytania: „Dlaczego wy, którzy macie władzę, nie działacie, bym ja, jako młoda osoba, mogła wierzyć w przyszłość?".

Jako komentarz będzie tu chyba pasował cytat z przemowy Van Jonesa sprzed 5 lat (nieudolne tłumaczenie mojego autorstwa):
"Byłem w Davos, siedziałem z Billem Clintonem, Billem Gatesem, Tonym Blairem i Nancy Pelosi, siedziałem z tymi wszystkimi ludźmi, których uważamy za odpowiedzialnych, i oni nie wiedzą, co robić. Zdajecie sobie z tego sprawę? Oni nie wiedzą, co robić! Myślisz, że się boisz? Sądzisz, że jesteś przerażony? Mają inteligencję Pentagonu, mają wkład we wszystkich głównych korporacjach; Shell Oil przeprowadził rozpoznanie i zbadał problemy związane z peak oil. Myślisz, że wejdziesz do Internetu i powiesz: „Peak oil! ”, ponieważ system o tym nie wie? Wiedzą i nie mają pojęcia, co robić. Są przerażeni, że jeśli zrobią cokolwiek, stracą swoje pozycje. Więc żonglują kurczętami i piłami łańcuchowymi mając nadzieję, że to zadziała”

05.06.2019 13:11 WJ

@ CRIUTHNE
Polecam jeszcze raz zalinkowany w maju poniższy artykuł.

WSCIEKLY_KOT
http://zielonewiadomosci.pl/tematy/ekologia/aktywizm-w-obliczu-katastrofalnego-upadku-ekosystemow/

„Nadzieja nie oznacza przekonania, że coś się skończy dobrze” – powiedział czeski dysydent, pisarz i mąż stanu, Vaclav Havel – „lecz pewność, że warto coś robić, bez względu na to, jakie będą rezultaty”.


Chyba wszyscy Myślący są przerażeni, ( również WJ), więc skupiają się na codzienności i krótszej perpektywie przyszłości ( po co martwic się "na zapas". )
A może Szczęściarzami są konsumujący- wypierający fakty ? ( taka tania prowokacja z mojej strony.....)
Możemy zmienić tylko siebie (?)....
Przechodzę kolejne próby dostrzegania szerzej pojętego sensu w ponurych zmianach biorożnorodności Planety w miejsce nieprzyazne dla bogactwa Życia...
Podczas upałow i suszy najtrudniej mi " to przychodzi"....

05.06.2019 14:20 wsciekly_kot

http://www.tokfm.pl/Tokfm/7,103085,24865378,podwyzki-cen-zywnosci-najubozsi-musza-sie-zmierzyc-z-kilkudziesiecio-procentowym.html


"jednym z najważniejszych czynników wpływających na ceny żywności są skrajne warunki pogodowe: susze oraz ulewne deszcze lub powodzie. A rolnicy już kolejny rok z rzędu alarmują, że uprawy wysychają. "

Czysty optymizm.
W przyszłym roku potrajam uprawę ziemniaków i fasoli.... Słoikujemy poza tym ile się urodzi.

05.06.2019 18:10 Marek Marszałek

Czerwiec, ciepło jeszcze niema nawet pod Krakowem ponad 30 stopni a już ciężko się żyje. Mam niezaizolowany strych i już jest 24 stopnie w pokoju. Ale przynajmniej nie dostaje nerwicy od smogu. Na południu ludzie na peryferiach Krakowa i okolicy pobudowali se za PRL-u jak to nazywam bloki jednorodzinne. Oczywiście bardzo często te ohydne kloce świecą gołym pustakiem i cegłom. Ino przyjdzie deszczowa aura i temp spada do kilkunastu stopni w lecie nawet kopcą. Kto najbardziej za to zapłaci Afryka gdzie najszybciej wymrą najbardziej niewinni. Kurwa w dupie to ma mój nikczemny naród, zamontuje se klimatyzacje. Ale co tu stukać ostatnio bodaj w poniedziałek w PPPR słyszałem w rozmowie z ekspertem że AGO jest bardzo kontrowersyjne, bronił on nasze amerykańskie centrum decyzyjne dlaczego wycofuje się z porozumienia paryskiego.Oczywiste że wszelkie koncesjonowane media nie mogły by istnieć gdyby nie uprawiały zatwierdzonej propagandy. Dlaczego nasi panowie nie likwidują internetu !

05.06.2019 23:24 observer

https://www.rp.pl/Blogi/306059912-W-brudnym-ogonie-Europy.html

" Polska powinna do końca 2020 r. produkować 15 proc. energii z OZE. Po przetrąceniu skrzydeł wiatrakom szansę na próbę pogoni za celami Unii daje fotowoltaika. Ale i tu problemy się mnożą.

Na razie wciąż kroczymy dumnie z węglem na ustach, jakby nie bacząc, że celem unijnej gospodarki jest osiągnięcie neutralności klimatycznej już w 2050 r. Według danych Forum Energii pod koniec 2018 r. udział czarnego i brunatnego paliwa w naszym miksie energetycznym sięgał 78,2 proc. i był ledwie o 0,2 proc. niższy niż rok wcześniej. Ale nie czarujmy się, nawet ta jedna piąta procent nie oznaczała wzrostu znaczenia odnawialnych źródeł energii, bo ich udział wręcz spadł: z 14,1 do 12,7 proc. Kłopot w tym, że już w przyszłym roku powinniśmy osiągnąć kompromisowe 15 proc., pozostając i tak w brudnym ogonie Europy, która dobijać będzie do 20 proc. I nie chodzi tu tylko o ekologię, ale też o biznes. Ceny zielonej energii bardzo szybko spadają i jej produkcja zaczyna być bardziej opłacalna ekonomicznie niż spalanie węgla.

[...]

Do tego dochodzą apetyty spółek energetycznych na tworzenie nowych ekologicznych mocy. Nie, nie zakładam tu jakiegoś spisku przeciwko średniej wielkości instalacjom słonecznym, które chcą stawiać prywatne firmy. Chociaż to wyjaśnienie brzmi bardziej atrakcyjnie niż prosty brak pomysłu na doprowadzenie naszej energetyki do neutralności klimatycznej. Indolencja, którą wciąż próbuje się przykrywać węglowym patriotyzmem."

05.06.2019 23:32 observer

https://energia.rp.pl/energetyka-zawodowa/elektroenergetyka/17089-w-gornictwie-i-energetyce-placzemy-sie-o-wlasne-nogi

"Polityka bardzo miesza się z realiami ekonomicznymi. Odjeżdża nam pociąg transformacji energetycznej- mówiła Joanna Maćkowiak-Pandera, prezes Forum Energii, gość Michała Niewiadomskiego w programie #RZECZoBIZNESIE .

[...]

Maćkowiak-Pandera oceniła, że strategiczna dyskusja, atom, OZE czy węgiel, nam nie wychodzi.

– Trzeba na to spojrzeć inaczej. Za 10 lat w Bełchatowie skończy się węgiel brunatny. Wówczas nie będzie paliwa dla największych polskich elektrowni. Pojawi się luka w systemie na poziomie 9 GW mocy, której nie będzie łatwo wypełnić – tłumaczyła.

– Atom nie jest w stanie wypełnić tej luki, bo go wtedy nie będziemy mieli. To jest największe wyzwanie – dodała.

Drugie wyzwanie to szczytowe zapotrzebowania na prąd latem.

– Każdego roku wszyscy drżą, żeby system się nie załamał – przypomniała Maćkowiak-Pandera.

Trzeci temat to rynek energii w Polsce.

– Stosując narrację, że chcemy mieć jak najtańszą energię elektryczną, zabijamy konkurencję. Wycofujemy się z rynku na rzecz totalnie sterowanego systemu energetycznego, który jest mniej konkurencyjny i bardziej kosztowny – tłumaczyła."

06.06.2019 9:18 observer

Mimo miliardowych inwestycji w polską energetykę (niestety po 15 miliardów rocznie tych inwestycji idzie w węgiel, zamiast w to, co trzeba) pozostaje zacytować klasyka:

"Polska za rządów PiS to ch... d.... i kamieni kupa"

Ale węgiel mamy (z Rosji).

https://energia.rp.pl/nowa-energia/oze/17119-prad-ze-slonca-z-nowymi-problemami

Boom na fotowoltaikę stał się faktem, tym bardziej że rząd znacznie przychylniej patrzy dziś na odnawialne źródła energii. Problem w tym, że nie wystarczy podjąć decyzję o inwestycji. Skokowo wzrosła liczba producentów, którzy dostają odmowę podłączenia swoich instalacji do sieci.

O 183 proc. wzrosła w zeszłym roku liczba takich odmów – raportuje w swoim sprawozdaniu za ubiegły rok prezes Urzędu Regulacji Energetyki. Można powiedzieć, że ich ogólna liczba nie jest wielka: w sumie odmownych decyzji było 150, z czego większość (135) wynika z „braku warunków technicznych przyłączenia do sieci”, natomiast w 15 przypadkach zdecydowały „względy ekonomiczne”.

Jak twierdzą eksperci, może chodzić przede wszystkim o instalacje o mocy około 1 MW, mającej być stosunkowo najbardziej opłacalną dla drobnych graczy. Ale w sumie zablokowane inwestycje produkowałyby ponad 455 MW mocy.

[...]


W ten sposób rodzi się w Polsce branża fotowoltaiczna, która na dodatek będzie szybko rosła, rząd bowiem wydaje się zapalać jej zielone światło. – Zwrot w stronę energii odnawialnej jest faktem – zapewniała minister przedsiębiorczości Jadwiga Emilewicz podczas niedawnego Kongresu XXX Lat Polskiej Przedsiębiorczości. – Dzięki energii odnawialnej nie tylko Kowalski, ale też każdy przedsiębiorca będzie mógł uzyskać status prosumenta: zapewni sobie stabilne, tanie źródło energii – dorzucała.

Inwestorzy zapewne chętnie wzięliby sobie to do serca, na razie jednak nieoficjalnie można usłyszeć narzekania. Chodzi zarówno o problemy z podłączeniami, gdzie odmowy to zaledwie początek, najbardziej dotkliwe bywa przewlekanie procesów decyzyjnych i procedur związanych z wystawianiem stosownych dokumentów, których właściciele instalacji potrzebują, by brać udział w aukcjach. – Padają sugestie, że duże koncerny też chcą wchodzić w fotowoltaikę i brać udział w systemie aukcyjnym – słyszymy.

06.06.2019 9:33 observer

@Cruithne z kroniki majowej
https://ziemianarozdrozu.pl/artykul/4024/kronika-rozdroza-2019-maj


"Według mnie normalność jest wtedy, gdy orientacja seksualna nie jest w ogóle przedmiotem dyskusji, bo nie ma takiej potrzeby. Na razie daleka droga do tego, gdyby Biedroń został prezydentem, to jego najpopularniejszym przydomkiem z pewnością byłoby: prezydent-gej (albo rowerowa odmiana tej nazwy). Jakoś nikt nie mówi, że obecna głowa państwa to prezydent-heteroseksualista"

Przeczytaj "Prawy umysł"J. Haidta
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/236888/prawy-umysl-dlaczego-dobrych-ludzi-dzieli-religia-i-polityka

Książka traktuje o moralności i sposobie jej kształtowania. W szczególności w przypadku konserwatystów (światopoglądowych) sprawa, o której piszesz nie jest taka prosta. Według konserwatystów nie jesteś właścicielem własnego ciała i nie możesz z nim robić tego, co chcesz. To chodzi o kwestie sacrum. Jeśli robisz ze swoim ciałem coś, co jest niezgodne z poglądami konserwatystów, to kalasz świętość. Nie ma znaczenia, że nikt tego nie widzi. Dlatego m.in. tak bardzo niektóre kręgi w Polsce drażniło hasło: "róbta, co chceta".

Kilka cytatów
"Zacząłem także rozumieć, dlaczego w amerykańskich wojnach kulturowych tak wiele bitew dotyczy profanacji. Czy flaga jest tylko kawałkiem materiału, który można spalić w akcie protestu? A może każda flaga zawiera w sobie coś niematerialnego, a gdy protestujący ją palą, postępują źle (nawet jeśli w pobliżu nie ma nikogo, kto mógłby to zobaczyć)? Kiedy artysta zanurza krucyfiks w słoiku z własnym moczem albo rozsmarowuje łajno słonia na obrazie Maryi Dziewicy, czy takie prace powinny się znaleźć w muzeum albo w galerii sztuki?[221] Czy artysta może po prostu powiedzieć religijnym chrześcijanom: „Jeśli nie chcecie tego oglądać, nie idźcie do muzeum”? A może samo istnienie takich dzieł czyni świat bardziej brudnym, splamionym i podłym?"

"Etyka boskości opiera się na idei, że ludzie są przede wszystkim doczesnymi naczyniami, w których umieszczono boskie dusze[212]. Ludzie nie są jedynie zwierzętami wyposażonymi w świadomość – są dziećmi Boga i powinni postępować stosownie do tego faktu. Ludzkie ciało jest świątynią, a nie placem zabaw. Nawet jeśli uprawianie seksu z martwym kurczakiem nie wyrządza nikomu krzywdy ani nie narusza niczyich praw, mężczyzna nie powinien tego robić, ponieważ takie zachowanie poniża jego samego, hańbi jego stwórcę i stanowi pogwałcenie uświęconego porządku świata. Wiele społeczeństw tworzy więc takie pojęcia moralne, jak świętość i grzech, czystość i skażenie, uwznioślenie i upodlenie. Z tej perspektywy osobista wolność jednostki, do której przywiązuje się tak wielką wagę w krajach zachodnich, jest odbierana jako libertynizm, hedonizm i hołdowanie niskim instynktom[213]."

To dlatego Jarzyna uważa, że parady równości "narzucają mu światopogląd". Zresztą sam to napisał:

@Jarzyna:
"wiesz co chodziło mi bardziej o marsze równości gdzie dewiacja, próbuje narzucać swoje wartosci"

Nawet nie wiadomo, jak miałoby to narzucanie wyglądać? Czy na paradach równości uczestnicy wybierają kogoś z tłumu gapiów i każą coś robić?

06.06.2019 9:35 observer

Do redakcji:

może warto byłoby zrobić jakiś kalendarz z linkami do kolejnych kronik rozdroża?

W końcu kronika polega na tym, że można się po niej poruszać. A może przynajmniej skrócone linki,

/kronika/2019/05

06.06.2019 9:48 observer

Ile jeszcze będzie bezsensownych rzeczy, które musimy robić, "bo tradycja"?

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,24869135,rytualna-rzez-wielorybow-i-grindwali-na-wyspach-owczych-morze.html

Na Wyspach Owczych po raz kolejny doszło do rytualnego uboju wielorybów i grindwali - ssaków z rodziny delfinowatych. Ekolodzy prostują przed tym procederem od lat - mimo to co roku mieszkańcy archipelagu urządzają krwawe polowania na zwierzęta i zabijają je harpunami. Powołują się na tradycję.
[...]

Mieszkańcy wioski zabijają zwierzęta dla mięsa - powołują się na tradycję, bo rytualne polowania odbywają się tam od kilkuset lat.

Mimo protestów ekologów procederu wciąż nie zakazano. - Wielorybnictwo jest naturalną częścią życia mieszkańców Wysp Owczych - powiedział rzecznik duńskiego ministerstwa spraw zagranicznych Páll Nolsøe cytowany przez portal Metro UK. Jak dodał, mięso i tłuszcz wielorybów i grindwali są od lat wykorzystywane przez lokalnych producentów i stanowią ważny element gospodarki dla tamtejszej społeczności.

06.06.2019 14:32 observer

https://www.rp.pl/Komentarze/190609585-Dabrowska-Ostateczne-rozwiazanie-kwestii-bobrow.html

"- Teraz nie wiadomo co z tym bobrem zrobić, nawet jakby się go upolowało – mówił minister podczas konferencji Izb rolniczych w Sejmie, relacjonowanej przez portal Farmer.pl. – A jeszcze jak ludzie sobie przypomną, że płetwa bobra ma – ponoć – właściwości afrodyzjaków, to się może okazać, że i problem bobrów się niedługo skończy -zapewniał.

„Ostateczne rozwiązanie kwestii bobrów” nie jest śmieszne, choć słowa ministra (i on sam) natychmiast stały się tematem memów i innych internetowych żartów. ASZ Dziennik np. poinformował, że „minister Jan Krzysztof Ardanowski zaprezentował dziennikarzom nowy portal Ministerstwa Rolnictwa. W serwisie „Bobronomia” znajdziemy ponad 800 przepisów na dania z bobra - nie tylko dla smakoszy bobrowych ogonów”.

Minister zafundował już zagładę dzikom. Próżno teraz szukać w lesie lochy z małymi, wysychają kałuże błota pod świerkami, w których taplały się te zwierzęta, brak świeżych śladów na piaszczystych, leśnych drogach. Miało to zapewnić wolność od groźnego świńskiego wirusa. Czy poradzono więc sobie z ASF? Nie. Bo rolników trzeba by nauczyć procedur sanitarnych przed wejściem do obory, a tym ministerstwo się nie zajmuje, bo mogłoby ich zdenerwować. Ale za to dzięki masowemu odstrzałowi dzików buraki zostaną na polu, a koła łowieckie nie będą musiały płacić odszkodowań. Tak samo będzie z bobrami. Nikt raczej nie będzie ich spożywał, (choć kiedyś Kościół traktował bobra jak rybę i dopuszczał konsumpcję w poście). Wątpię też, czy ruszy produkcja afrodyzjaków, choć zgodne jest to z modelem rodziny wielodzietnej lansowanym przez władzę. Chodzi o to, by bobry nie przeszkadzały rolnikom i nie budowały swoich żeremi tam, gdzie nie trzeba. A nie trzeba nigdzie, zważywszy, że np. przez środek rezerwatu Biebrzy ma przebiegać droga ekspresowa S16. Bobry trzeba więc wyrżnąć."

06.06.2019 15:00 Winicjusz

@OBSERVER
Jakby tak się przyjrzeć z innej strony, to nie jest to do końca bezsensowne. Mimo braku ekonomicznego uzasadnienia tych polowań, to fakt, że jest to cześć tradycji i tożsamości kulturowej Farrerów umownie usprawiedliwia coroczne rzeźnie w zatokach. Ponadto polowania na grindwale są legalne wg prawa Wysp Owczych, (można nim lokalnie handlować), a gatunek grindwal długopłetwy Globicephala melas zasadniczo nie jest zagrożony czy narażony na wyginięcie, posiada jedynie status DD - (data deficient) – " gatunki o nieokreślonym stopniu zagrożenia, wymagające dokładniejszych danych. IUCN odradza liberalne stosowanie tej kategorii – w przypadku braku informacji o gatunku zaleca się odniesienie kryteriów oceny zagrożenia do zajmowanych przezeń siedlisk. >>> Do czasu ustalenia statusu gatunków tej grupy nie należy ich traktować jako niezagrożonych. <<< "
Czyli wychodzi na to, że rozsądnie byłoby je objąć przynajmniej częściową ochroną i ograniczyć polowania opierając się na powyższym.
Jednak ostatnio, jakiś rok temu nadano grindwalom status LC - (least concern) - najmniejszej troski, czyli jest gatunkiem pospolitym, występuje na wodach 32 krajów (Altantyk, Pacyfik, O. Indyjski, M.Śródziemne)
Populacja 780 tys. to tylko szacunki, poza tym to suma, razem z drugim podgatunkiem grindwalem krótkopłetwym.
Wszystkie prowadzone badania naukowe potwierdzają, że grindwale mają się całkiem dobrze. Jeszcze wspomnę, że poluję się tylko na Wyspach Owczych i sporadycznie na Grenlandii, nawet uwzględniając masowe wyrzucenia na brzeg i zanieczyszczenia, to ubytek w populacji jest bardzo mały.

06.06.2019 21:55 observer

@Winicjusz

Nie do końca rozumiem, co sugerujesz, ale spróbuję sparafrazować Twoją tezę posługując się innym przykładem:

"skoro kot domowy nie jest gatunkiem zagrożonym, to można nowy miot topić w pobliskiej rzece (jak to drzewiej się tradycyjnie robiło)" (???)

06.06.2019 23:33 Jarzyna

@observer

Z całym szacunkiem ale jeśli nie widzisz dewiacji na marszach równości i dlaczego to zagraża porządnym gejom. To ja piernicz e.
Jak wrócę z urlopu to Ci to wytlumacze o co mi chodzi:)

07.06.2019 9:33 Criuthne

Przyłączam się do prośby Observera - takie zestawienie odnośników do kronik w jednym miejscu byłoby kapitalną sprawą, zwłaszcza dla takich nowszych użytkowników jak np. ja :) - chętnie skorzystałbym z opcji sprawnego wertowania starszych materiałów.

07.06.2019 13:09 WJ

Sądzę, że pomysł OBSREVER-a, mnie również ułatwił by uzytkowanie ZnR :)

07.06.2019 13:17 PL

Czeka nas wojna o Arktykę?

Czytaj więcej na https://fakty.interia.pl/autor/artur-wroblewski/news-czeka-nas-wojna-o-arktyke,nId,3018339?hkt=exclusiveStandalone-4#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox

Cheniere Energy zbuduje szóstą instalację do skraplania gazu w terminalu eksportowym LNG Sabine Pass
Trwa dynamiczny rozwój sektora LNG w Stanach Zjednoczonych. Amerykańska firma Cheniere Energy podała, że zbuduje szóstą instalację do skraplania gazu w swoim terminalu eksportowym LNG Sabine Pass w Luizjanie. Tymczasem z terminalu Cameron w Luizjanie wypłynął już pierwszy ładunek LNG. Polskie PGNiG będzie kupować gaz z obu tych obiektów - czytamy w BiznesAlert.pl.

Spółka poinformowała również, że spodziewa się pozytywnej ostatecznej decyzji inwestycyjnej już w 2020 roku, aby dodać około 9,5 mln ton dodatkowych zdolności do skraplania gazu rocznie w swoim terminalu eksportowym LNG w Corpus Christi w Teksasie.

Wykorzystanie gazu ziemnego szybko rośnie na całym świecie w związku z odchodzeniem największych gospodarek od wysokoemisyjnego węgla. Cheniere jest największym producentem LNG w USA, a także największym nabywcą gazu w kraju.

Firma Cheniere poinformowała, że powiadomiła Bechtel, głównego wykonawcę budowy terminali LNG, o rozpoczęciu budowy Sabine 6. Aby sfinansować część Sabine 6 i trzecie miejsce postoju LNG w zakładzie, jej spółka zależna Cheniere Energy Partners LP rozpoczęła pięcioletnie, zabezpieczone pożyczki o wartości 1,5 mld USD z 29 bankami i instytucjami finansowymi.
Posunięcie miały zwiększyć wskaźnik produkcyjny dla swoich instalacji skraplających do 4,7-5,0 MTPA LNG, w porównaniu z 4,4-4,9 MTPA.

Tymczasem z terminalu Cameron w Luizjanie wypłynął już pierwszy ładunek LNG, o czym na Twitterze poinformował sam prezydent USA Donald Trump.

Pod koniec zeszłego roku Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo podpisało długoterminowe umowy na dostawy gazu skroplonego z obu wymienionych obiektów - przypomina BiznesAlert.pl.

Minister energetyki Cypru: kraj może zarobić miliardy na eksporcie gazu
Minister energetyki Cypru Jeorjos Lakkotrypis powiedział w środę, że ta śródziemnomorska wyspa może zarobić ponad 9 mld dolarów w ciągu 18 lat na eksporcie gazu wydobywanego z podmorskiego złoża Afrodyta - informuje AP.

Podkreślił, że renegocjowany kontrakt z konsorcjum w skład którego wchodzi Shell, Noble Energy z Teksasu i izraelska firma Delek otwiera drogę do eksploatacji tego złoża, położonego na południe od wybrzeża Cypru.

Zwrócił uwagę, że warunki finansowe określono na podstawie najbardziej optymistycznego scenariusza zakładającego, że w 2022 r. baryłka ropy będzie kosztować 70 dolarów. AP pisze, że ratyfikowanie kontraktu przez rząd cypryjski jest oczekiwane, gdy tylko uzgodniony zostanie plan zagospodarowania złoża.

Według Lakkotrypisa wydobycie powinno się rozpocząć w 2024 lub 2025 roku. Surowiec ma być przesyłany podmorskim gazociągiem do Egiptu, a stamtąd na rynki europejskie.
Cypr jest podzielony od 1974 roku, gdy w odpowiedzi na inspirowany przez Grecję pucz, mający doprowadzić do przyłączenia wyspy do Grecji, wojska tureckie dokonały inwazji. Na zajętej przez nie północno-wschodniej części wyspy proklamowano później Republikę Turecką Cypru Północnego. Podejmowane od wielu lat wysiłki na rzecz zakończenia konfliktu nie przyniosły rezultatów.

Przywódcy UE wyrazili w zeszłym miesiącu solidarność z Cyprem, na którego wodach, w wyłącznej strefy ekonomicznej, Turcja rozpoczęła wiercenia dna morskiego w poszukiwaniu węglowodorów. Chodzi o wiercenia w rejonie, do którego roszczenia zgłasza zarówno uznany przez wspólnotę międzynarodową rząd Cypru, jak i uznawane tylko przez Turcję władze Cypru Północnego

Sprzeciw wobec planów odwiertów wyraził też szef Parlamentu Europejskiego Antonio Tajani oraz Departament Stanu USA.

PaP

Uczono nas, że TEGO nie ma

https://www.youtube.com/watch?v=VcM5rArpNVM

08.06.2019 15:34 observer

@Jarzyna
"Z całym szacunkiem ale jeśli nie widzisz dewiacji na marszach równości i dlaczego to zagraża porządnym gejom. To ja piernicz e.

Jak wrócę z urlopu to Ci to wytlumacze o co mi chodzi:)"


To wyjaśnij (jak wrócisz), jak takiemu porządnemu gejowi jak ty, zagrażają marsze równości. Jestem ciekaw.

Rozumiem, że czujesz się jako "porządny gej" zagrożony tymi marszami. Cokolwiek oznacza "porządny gej".

09.06.2019 6:57 pole torsyjne

@obserwer
w rzeczywistości nic takiego jak gej nie istnieje to wymysł propagandystów manipulatorów
owszem istnieje coś co najogólniej można określić słowem niedojrzałość
niedojrzałość przejawiać się może w rozlicznych formach i dotyczyć wszystkich sfer nie tylko tej
a co potrzeba żeby dojrzeć?
potrzeba nauki prób doświadczeń sprawdzianów
błędów na których dziecko poznaje swoje możliwości i tak buduje swoją tożsamość ogólnie potrzeba prawdziwego życia a wszystko to przy życzliwym wsparciu dorosłych.
kto nie przejdzie pomyślnie tego trudnego etapu czyli dzieciństwa obudzi się jako dorosły w przysłowiowej czarnej dupie
jeśli w ogóle się obudzi.

nie przypadkiem też tzw. gejom pomaga się w jeden tylko sposób czyli poprzez akceptacje tolerancję dodawanie otuchy i przekonywanie że tak też jest dobrze. tak sabotuje się rozrodczość i ogranicza przyrost naturalny. akcja depopulacja

10.06.2019 7:39 Albatron

Ciekawe wyliczenia. Czarno widzę tę całą rewolucję energetyczną.
Leading scientists set out resource challenge of meeting net zero emissions in the UK by 2050: Twice the total annual world cobalt production and at least half of the world’s copper production.

https://desdemonadespair.net/2019/06/leading-scientists-set-out-resource-challenge-of-meeting-net-zero-emissions-in-the-uk-by-2050-twice-the-total-annual-world-cobalt-production-and-at-least-half-of-the-worlds-copper-production.html

10.06.2019 8:34 Miro

Skłonni do wyrzeczeń dla ratowania klimatu, ale...

https://fakty.interia.pl/deutsche-welle/news-ochrona-klimatu-ludzie-gotowi-do-wyrzeczen-ale,nId,3035690

12.06.2019 15:27 observer

Cytując klasyka: "Ch... d... i kamieni kupa"

https://www.rp.pl/Blogi/306119890-Energetyka-w-kleszczach.html

"Oczywiście sam fakt, że giełdowy indeks energetycznych spółek szoruje po dnie, a jego wartość jest o połowę niższa niż w 2010 r., nie jest tragedią, ale nie z punktu widzenia inwestorów. Wszak samej giełdzie nie zawsze wiedzie się najlepiej. Jeśli jednak spojrzymy na tę kwestię w kontekście szerszym niż tylko parkiet GPW, okaże się, że w WIG-energia odbijają się wszystkie problemy tej branży. A jest ich co niemiara.

Właściwie nie wiadomo, od którego zacząć, bo każdy z nich pojedynczo mógłby być sprawcą kłopotów. Zacznijmy zatem od polityki. Rządzące polskim prądem Enea, Energa, PGE, Tauron to firmy znajdujące się pod kontrolą państwa. I są dowodem na to, że ten rodzaj władztwa ma niewiele wspólnego z zasadami rynkowych działań. Przykładów jest bez liku. Kuriozalnym i niezwykle kosztownym działaniem, jakim zostały obarczone te spółki, było ratowanie polskiego górnictwa. Pieniądze – niezwykle potrzebne na inwestycje – były i są wydawane na integrację energetyki i kopalni w myśl kolejnych pomysłów resortu energii. Żeby była jasność – takie pomysły rodziły się już za poprzedniej ekipy, ale obecna władza z satysfakcją przejęła koncepcje rządu Ewy Kopacz. Co ciekawe, efekty tych działań są co najmniej zaskakujące, bo eksport węgla, głównie z Rosji, stale rośnie."

https://energia.rp.pl/energetyka-zawodowa/elektroenergetyka/17197-wig-energia-2019

Indeks rozczarowań. Polska energetyka spada w przepaść

Indeks notowanych na GPW firm energetycznych istnieje od dekady. Dziś jest wart ledwie połowę tego, co w 2010 r. Spółki dusi polityka.

Niemal 48 proc. – tyle stracił na wartości indeks WIG-energia, odkąd 1 stycznia 2010 r. pojawił się jako indeks branżowy na GPW.

Bez względu na to, jak dobrze lub źle radzą sobie poszczególne firmy, to właśnie ten indeks jest wyznacznikiem kondycji energetyki. – Każdy inwestor, analizując poszczególne rynki i sektory – bo też takich indeksów sektorowych jest więcej – szuka szerszego ujęcia dla oceny określonych trendów. Analiza indeksu WIG-energia niewątpliwie ułatwia uczestnikom rynku ocenę tendencji panujących wśród reprezentantów tego sektora na GPW – mówi nam Piotr Cieślak, wiceprezes Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych.

[...]

Ręczne sterowanie

Słabość jest widoczna gołym okiem, jednak analitycy najchętniej odmawiają rozmów na ten temat, ewentualnie zastrzegają sobie anonimowość.

– Powody są oczywiste – mówi nam jeden z nich. Można tu wymieniać zarówno „ręczne sterowanie” kadrami w spółkach, w sumie nic nowego, lekceważenie zdania i protestów mniejszościowych akcjonariuszy, ale też kierowanie zarabianych przez koncerny energetyczne pieniędzy do sektora wydobywczego lub energetyki węglowej. Tak kupowano Bogdankę czy decydowano o rozbudowie elektrowni w Ostrołęce o nowy blok węglowy.

Nawet jeżeli transakcja formalnie warta jest złotówkę – jak zakup kopalni Breszcze przez Tauron – to wiadomo przecież, że w grę będą wchodziły setki milionów, które w zakup trzeba będzie jeszcze włożyć.

Piotr Cieślak nieco inaczej formułuje listę inwestorskich zarzutów. – Na niechęć do dużych koncernów energetycznych składa się szereg elementów: swoją rolę odgrywają tu choćby czynniki polityczne, zamieszanie wokół rekompensat za podwyżki cen energii, wiązanie firm energetycznych z sektorem górniczym, decyzje związane z dywidendami. Ponadto każdy ma świadomość, że ta branża wymaga bardzo dużych inwestycji – wymienia.

12.06.2019 16:17 wsciekly_kot

https://wysokienapiecie.pl/20318-rekordowe-zapotrzebowanie-na-moc-ponad-24-gw/

w środę o godzinie 13:15 padł kolejny rekord – chwilowe zapotrzebowanie na moc w Polsce osiągnęło 24150 MW - wynika ze wstępnych operacyjnych danych publikowanych przez operatora.

W Polsce mamy dziś ok. 700 MW elektrowni słonecznych – wliczając w to większe farmy komercyjne i panele na dachach domów i firm. – Wobec tego realne obciążenie systemu jest pewnie o ok. 500 MW wyższe


Po konieczności wprowadzenia ograniczeń w dostawach energii w sierpniu 2015 roku PSE szacowała – we wciąż utajnionym raporcie dla rządu – że aby zwiększyć bezpieczeństwo energetyczne krajowego systemu elektroenergetycznego potrzebnych byłoby ok. 2-3 GW mocy w elektrowniach słonecznych. Przez niemal 4 lata powstało jedynie 0,7 GW.

13.06.2019 11:19 pole torsyjne

to @rolnik z wielkopolski jest załamany (abo i nie, albo tak, albo tak, albo coś pośrodku).
https://wolnemedia.net/notec-po-prostu-znikla/

13.06.2019 22:53 Miro

Trzeba zarobić na OZE, trzeba zarobić na wszystkim. Pieniądze włożone w OZE mają przynieść zysk, wzrost gospodarczy i nową mega-infrastrukturę.
Przerażający - choć oczywisty, bo logicznie wynikający z neoliberalizmu - dokument.

https://www.clcouncil.org/economists-statement/

14.06.2019 15:02 PL

Wnioski z raportu BP: Rośnie rozbieżność między oczekiwaniami co do ograniczania emisji, a rzeczywistymi działaniami
Koncern paliwowy BP opublikował 68. edycję swojego corocznego raportu" Statistics Review of World Energy" zawierającego analizę globalnych danych energetycznych. Autorzy tegorocznego wydania podkreślają rosnącą rozbieżność między potrzebą działań na rzecz ograniczania zmian klimatu, a faktycznym tempem postępów w redukcji emisji dwutlenku węgla.

Jak czytamy w raporcie, globalny popyt na energię w 2018 roku wzrósł o 2,9 proc., czyli prawie dwukrotnie więcej niż 10-letnia średnia wynosząca 1,5 proc. rocznie. Emisje dwutlenku węgla wzrosły o 2,0 proc. i był to największy wzrost od siedmiu lat.

Autorzy raportu tłumaczą, że wzrost popytu na energię związany jest z ekstremalnymi zjawiskami pogodowymi. Tak ekstremalnie niskie temperatury, jak i upały generują wzrost zapotrzebowania na energię, w pierwszym przypadku do ogrzewania w drugim na chłodzenie.

Dane BP wskazują na wzrost zużycie i produkcja gazu ziemnego o ponad 5 proc., co stanowi jeden z najsilniejszych wskaźników wzrostu zarówno popytu, jak i produkcji od ponad 30 lat. Z raportu wynika, że zużycie gazu ziemnego odpowiadało w 2018 r. za około 40 proc. światowego wzrostu konsumpcji energii. Odnawialne źródła energii wzrosły o 14,5 proc., zbliżając się do rekordowego wzrostu w 2017 r., ale stanowiły one tylko o ok. jednej trzeciej wzrostu całkowitej produkcji energii. Zużycie (+ 1,4 proc.) i produkcja (+ 4,3 proc.) węgla wzrosły drugi rok z rzędu w 2018 r., po trzech latach spadku (2014-2016). Natomiast produkcja a energii w elektrowniach jądrowych wzrosła o 2,4 proc.
Analitycy PB zwracają uwagę, że Stany Zjednoczone odnotowały największy w historii roczny wzrost produkcji spośród wszystkich krajów, zarówno dla ropy naftowej, jak i gazu ziemnego, a ogromna większość tego wzrostu przypada na lądowe złoża łupkowe. Jednocześnie Chiny, USA i Indie łącznie stanowiły ponad dwie trzecie światowego wzrostu zapotrzebowania na energię, przy czym konsumpcja w USA rosła w najszybszym tempie od 30 lat.

Komentując dane zawarte w raporcie Spencer Dale, główny ekonomista BP podkreślił, że narasta niedopasowanie między społecznymi żądaniami działań w zakresie zmian klimatu, a rzeczywistym tempem postępu, przy czym zapotrzebowanie na energię i emisje dwutlenku węgla rosną w najszybszym tempie od lat. Podkreślił on jednocześnie, że producenci energii muszą odgrywać kluczową rolę w przejściu do niskoemisyjnego systemu energetycznego, bo mają największy potencjał do redukcji emisji dwutlenku węgla w ciągu najbliższych 20 lat.

https://www.bp.com/content/dam/bp/business-sites/en/global/corporate/pdfs/energy-economics/statistical-review/bp-stats-review-2019-full-report.pdf

aponia planuje ograniczenie emisji dwutlenku węgla poprzez większe wykorzystanie energii jądrowej
Japonia wzywa do dalszych wysiłków na rzecz ograniczenia emisji dwutlenku węgla poprzez promowanie odnawialnych źródeł energii, ale także energii jądrowej, mimo awarii reaktorów w Fukushimie w 2011 roku.

Biała księga energetyczna, przyjęta przez Radę Ministrów, zawiera stwierdzenie, że Japonia stoi przed "pilnym zadaniem" zmniejszenia emisji dwutlenku węgla z zakładów energetycznych, które w dużym stopniu polegały na paliwach kopalnych, aby zrekompensować niedobory czystej energii jądrowej powstałe po wyłączeniu reaktorów w następstwie awarii w Fukushimie. Są one obecnie powoli przywracane do pracy przy utrzymujących się nastrojach antynuklearnych od czasu kryzysu z 2011 roku.

Japonia chce dalszego rozwoju energii odnawialnej i wyznaczyła dla niej cel od 22 do 24 procent udziału w bilansie energetycznym, przy jednoczesnym utrzymaniu energii jądrowej na tym samym poziomie. Zobowiązała się również do 2030 r. zmniejszyć emisję dwutlenku węgla o 26 procent w stosunku do poziomu z roku 2013. Jak dotąd osiągnęła 7-procentową redukcję i robi postępy, ale niezbędne są dalsze wysiłki - stwierdza się we wspomnianym raporcie i dodaje, że koszty energii odnawialnej również muszą spaść.

O ile odnawialne źródła energii stanowią 16 procent japońskiego bilansu energetycznego, to energia jądrowa pozostawała na poziomie ok. 6 procent w 2018 r. (działa zaledwie 9 reaktorów spośród istniejących 37), co jest niewiele w porównaniu z celem od 20 do 22 procent zawartym w przyjętym dokumencie. Węgiel i gaz ziemny stanowią 74 procent.

Przed trzęsieniem ziemi i tsunami w 2011 r., które zniszczyły systemy chłodzenia reaktorów w elektrowni jądrowej w Fukushimie i doprowadziły do zniszczenia trzech reaktorów, energia jądrowa stanowiła około jednej trzeciej japońskich dostaw energii.
Pomimo ambicji rządu w zakresie energii jądrowej, ponowne uruchamianie reaktorów następuje powoli, ponieważ organy nadzoru jądrowego poświęcają więcej czasu na kontrole w ramach surowszych standardów bezpieczeństwa przyjętych po Fukushimie. Operatorzy często decydują się na wyłączanie i demontaż starych reaktorów zamiast inwestowania w dodatkowe środki bezpieczeństwa.

Powolne przywracanie pracy reaktorów spotęgowało problem z dużym zapasem plutonu reaktorowego zgromadzonym w Japonii, który stał się przedmiotem międzynarodowego zainteresowania i obaw. Japonia, która zgromadziła 47 ton plutonu pochodzącego z wypalonego paliwa, próbowała spalać go w reaktorach energetycznych (stosując paliwo MOX), aby zmniejszyć tę ilość po tym, jak krajowy program recyklingu paliw utknął w martwym punkcie.

Zapas ten jednak nie maleje z uwagi na małą liczbę działających reaktorów, i eksperci wzywają do podjęcia bardziej zdecydowanych kroków, aby się go pozbyć podnosząc argument, że japoński pluton sprawia, iż wezwania Tokio do nierozprzestrzeniania broni jądrowej są mniej wiarygodne.

Około 37 ton wypalonego paliwa jest przechowywane we Francji i Wielkiej Brytanii, gdzie było przetwarzane, ponieważ Japonii brakuje możliwości jego przerobu w kraju. Rzecznik zakładów przerobu w Rokkasho twierdzi, że zgromadzony materiał jest ściśle monitorowany przez Międzynarodową Agencję Energii Atomowej i nie ma ryzyka proliferacji.
AP , CIRE.PL

17.06.2019 14:14 Felek

Ekonomiczne Ludobójstwo w Polsce.
Warto poczytać, popatrzeć, zastanowić się i dostrzec realny problem dzisiejszego świata - niewolnictwo ekonomiczne.

https://jarek-kefir.org/2019/06/11/czy-elity-realizuja-ekonomiczne-ludobojstwo-w-polsce/

17.06.2019 15:29 wsciekly_kot

http://www.tokfm.pl/Tokfm/7,103085,24908910,zwiazkowcy-jastrzebskiej-spolki-weglowej-planuja-wyslac-pismo.html


Związkowcy z Jastrzębskiej Spółki Węglowej piszą list do prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego w związku z odwołaniem Daniela Ozona ze stanowiska prezesa.


To jest człowiek, który broni pieniędzy firmy przed zakusami - mówi szef górniczej Solidarności Bogusław Hutek. Zakusy ma czynić rząd, który miałby przeznaczyć pieniądze spółki na inne niż jej działalność cele. Wśród nich są - wedle związkowców: blok energetyczny w Ostrołęce, polski samochód elektryczny czy ostatnio odkupienie od Taurona kopalni Brzeszcze.


Obserwer kiedyś wklejał o protestach górników przeciwko marnowaniu pieniędzy wypracowanych w niektórych kopalniach. CDN jak widać....

18.06.2019 9:17 wsciekly_kot

https://wysokienapiecie.pl/20461-zachodnie-koncerny-obejda-rzad-umowami-ppa-albo-wyjda-z-polski/



"Rośnie grono korporacji, które w całości przechodzą na „zieloną” energię. Prowęglowa polityka polskiego rządu staje się dla nich realnym problemem. Sprzedawany u nas prąd jest na tyle „brudny”, że zaczęli szukać możliwości zawarcia bezpośrednich kontraktów długoterminowych z właścicielami instalacji OZE (tzw. umów PPA). Jeżeli im się to nie uda, z inwestycji w Polsce będą się tłumaczyć akcjonariuszom jak dziś firmy odzieżowe ze szwalni w Bangladeszu."

18.06.2019 11:59 Carlinfan

@WSCIEKLY_KOT
Pierwszy komentarz pod artykułem jest wystarczający do zrozumienia z jak wysokimi himalajami hipokryzji mamy do czynienia.

18.06.2019 12:28 wsciekly_kot

@Carlinfan
Bez przesady, jakoś trzeba wywierać nacisk na zmianę. Ty nie możesz, ja nie mogę, może korporacja. Jasne że na razie to bardziej moda niż co innego, ale masz jakiś inny plan? W korpo liczą się cyferki, nie ludzie. Dlatego komuś się kalkuluje duża inwestycja we własny wiatr i słońce bo wyjdzie taniej na reklamie.....

Czy to hipokryzja? Bardziej bezduszny rachunek ekonomiczny...

18.06.2019 13:54 Carlinfan

@WSCIEKLY_KOT
Bez jakiej przesady ? Co ty za przeproszeniem pieprzysz. Albo zmieniamy konkretnie, bo zmiany potrzebne są na przedwczoraj albo mydlimy oczy. W korpo liczą się cyferki, a nie ochrona środowiska.
Można napiętnować palenie węglem ? To można też napiętnować spalanie paliw kopalnych w silnikach samochodowych.

Swoją drogą ładnie masz zaprogramowane dwójmyślenie.

18.06.2019 21:47 observer

@Carlinfan
"Można napiętnować palenie węglem ? To można też napiętnować spalanie paliw kopalnych w silnikach samochodowych."

Przecież węgiel (C) jest we wszystkich paliwach kopalnych.

Na chemii też spałeś?

Piętnowanie emisji CO2 to piętnowanie wszystkich paliw kopalnych.

18.06.2019 21:49 observer

Kolejne rekordy w sprowadzaniu do Polski odpadów. Nowe hasło wyborcze PiS: Polska śmietnikiem Europy.

http://wyborcza.pl/7,155287,24898793,zwozimy-coraz-wiecej-odpadow.html

"Padł rekord w ilości odpadów sprowadzonych z zagranicy do Polski. Jak podaje Główny Inspektorat Ochrony Środowiska, w 2018 roku zwieźliśmy 434,4 tys. ton. Prawie o 60 tys. ton więcej niż rok wcześniej i prawie trzy razy więcej niż w 2015 roku (154 tys. ton).

To jednak nie tylko odpady poprodukcyjne z tzw. bursztynowej listy, np. żużle, popioły, szlamy, baterie, kable izolowane, ale również odpady niebezpieczne, w tym metale ciężkie, np. rtęć, i odpady azbestowe.

Na ich wwóz potrzebna jest zgoda GIOŚ, bo musi być pewność, że trafią do specjalistycznych instalacji, w których można odzyskać część surowców, a resztę unieszkodliwić."

19.06.2019 6:44 wsciekly_kot

@carlinfan
Widzę że nie odróżniasz swojej bajki od rzeczywistości. Wiemy co musimy zrobić i widzę, Ty pewnie też, że niewiele się dzieje. Pocieszam się czymkolwiek. A Ty gotuj się w swoim sosie jak lubisz.

19.06.2019 10:05 Carlinfan

@OBSERVER
Jak brakuje argumentów to zaczynają się inwektywy.

19.06.2019 10:26 Marcin Leszczyński

Ciekawy artykuł jak ktoś umie po angielsku.

https://www.resilience.org/stories/2019-06-18/pontoon-archipelago-or-how-i-learned-to-stop-worrying-and-love-collapse/

19.06.2019 14:47 rnr

Widzieliście zdjecia i informacje wczorajsze o Grenlandii? Brak slow...

19.06.2019 15:26 Carlinfan

Ale na co ? Że zachodzą naturalne procesy ? Mi brakuje słów widzę jak bogaci za opłatą wysyłają śmieci do biednych... Z drugiej strony idealnie to się wpisuje w klimat przenoszenia przemysłu tam gdzie się opłaca albo handlu emisjami CO2...

19.06.2019 22:39 observer

@Carlinfan
"Jak brakuje argumentów to zaczynają się inwektywy."

Każdy może samodzielnie sprawdzić, że kłamiesz, bo - przynajmniej z mojej strony - nie było żadnych inwektyw.

@Carlinfan
"Ale na co ? Że zachodzą naturalne procesy ?"

Globalne ocieplenie NIE JEST procesem naturalnym. Zostało spowodowane działalnością człowieka.

I znowu napiszesz, że to inwektywa?

A argumentów na poparcie głoszonych tutaj przez ciebie tez nie podałeś.

19.06.2019 23:01 observer

Udawana walka rządu ze smogiem

https://smoglab.pl/rzecznik-ministerstwa-srodowiska-135-tys-umow-w-programie-czyste-powietrze-gula-przeciez-cel-to-4-miliony/

Rzecznik Ministerstwa Środowiska: 13,5 tys. umów w programie Czyste Powietrze. Guła: przecież cel to 4 miliony

Program Czyste Powietrze to sztandarowy antysmogowy program rządu. Dlatego ministerialni urzędnicy raz po raz chwalą się sukcesami w jego wdrażaniu. Dziś pochwalił się nimi na przykład rzecznik Ministerstwa Środowiska Aleksander Brzózka, który postanowił podać liczbę umów podpisanych w czasie dziewięciu miesięcy jego trwania.

Tych, poinformował na Twitterze, podpisano dotąd 13,5 tys.

Dane na 7.06: 13,5 tys. podpisanych umów na ponad 220 mln zł, ponad 19 tys. uchwał o udzieleniu finansowania. Warto sprawdzać u źródła, czy naprawdę „program stoi w miejscu”

— Aleksander Brzózka (@a_Brzozka) June 14, 2019

Wygląda dobrze? Wygląda. Kiedy zapomni się, że zakładanym celem programu jest modernizacja około 4 milionów budynków.

13 tys. umów po 9 miesiącach funkcjonowania programu to kropla w morzu potrzeb. Liczba ta nie świadczy dobrze o programie #czystepowietrze, który zakłada inwestycje w 4 milionach budynków. Proszę nie róbcie propagandy sukcesu wokół czegoś co nie działa jak należy https://t.co/k6G6w2CEQJ

— Andrzej Guła (@AndrzejGu) June 14, 2019

20.06.2019 1:12 Zakręcony

Observer

Bredzisz głupoty!

Globalne ocieplenie jest zjawiskiem naturalnym. Jedynie człowiek może je napedzac, przyspieszać i potegowac.

20.06.2019 9:33 Carlinfan

@OBSERVER
Sugerowane że spałem na chemii jest inwektywą. A teraz wytłumacz dlaczego 15 tyś. lat temu zaczął topnieć lód z ostatniego zlodowacenia skoro era przemysłowa rozpoczęła się w 18 wieku?

20.06.2019 10:41 observer

@Carlinfan
"Sugerowane że spałem na chemii jest inwektywą. "

Skoro nie spałeś, to dlaczego nie wiesz, że ropa zawiera węgiel?

@Carlinfan
" A teraz wytłumacz dlaczego 15 tyś. lat temu zaczął topnieć lód z ostatniego zlodowacenia"

Cykle Milankovica.

@Carlinfan
"skoro era przemysłowa rozpoczęła się w 18 wieku"

Co ma era przemysłowa do zlodowaceń?

Przecież to dwa różne mechanizmy. Istnienie jednego nie wyklucza istnienia drugiego.
Oba ocieplenia mają zupełnie inny charakter. Jedno trwało 15 tysięcy lat, drugie tra 200 lat.


Na fizyce też spałeś? I na matematyce też?

Skoro nie spałeś na żadnym z przedmiotów, to dlaczego żądasz, abym ci tłumaczył podstawy fizyki, chemii i matematyki?

20.06.2019 10:44 observer

@Zakrecony
"Globalne ocieplenie jest zjawiskiem naturalnym."

Globalne ocieplenie jest spowodowane działaniem ludzkości - emisją gazów cieplarnianych.

Masz co do tego wątpliwości?
To poczytaj najpierw to https://naukaoklimacie.pl/ a potem pogadamy.

20.06.2019 10:51 Miro

@MARCIN LESZCZYŃSKI

Artykuł rzeczywiście ciekawy, obrazowy. Wykorzystam go w pracy :)

Niewygodne koszty OZE:

https://news.mongabay.com/2019/06/shift-to-renewable-energy-could-have-biodiversity-cost-researchers-caution/

Deklaracje UK w sprawie radykalnej redukcji CO2 mogą opierać się na chwiejnych fundamentach:

https://news.mongabay.com/2019/06/carbon-to-burn-uk-net-zero-emissions-pledge-undermined-by-biomass-energy/

20.06.2019 10:53 Carlinfan

@OBSERVER
Brak słów na Twoje zaślepienie. Wyjaśnie, że jak kiedyś było zlodowacenie to okres naturalnego ocieplania się można nazwać globalnym ociepleniem, natomiast jak zacznie się zachladzac będziemy mówić że jest globalne ochlodzenie - ogólnie rzecz ujmując zmiany klimatyczne. Natomiast człowiek w tym wszystkim jest tylko małym przecinkiem w historii liczącej miliony lat.

20.06.2019 11:31 Cruithne

@CARLINFAN: Czy negujesz to, że CO2 jest gazem cieplarnianym? Żeby dowieść, że człowiek nic nie znaczy, musiałbyś obalić pogląd, że podwojenie ilości CO2 w atmosferze ma potencjał wywołania ocieplenia o około 3 oC. Jeszcze 100 lat temu było 280 ppm, teraz mamy >410 ppm. Odpowiedz sobie na pytanie: na ile jest prawdopodobne, że nasza cywilizacja doprowadzi w przyszłości do podwojenia koncentracji CO2 w atmosferze?
https://scripps.ucsd.edu/programs/keelingcurve/wp-content/plugins/sio-bluemoon/graphs/mlo_full_record.png
Odpowiedz, czy zmierzamy w tym kierunku, czy jednak nie?

20.06.2019 12:05 Carlinfan

Rozumiem, że jesteś kolejna dusza negujaca naturalne cykle zlodowacen Ziemi.
CO2 to jeden z wielu gazów cieplarnianych. Gdy rozstopi się lód, który więzi metan to dwutlenek węgla będzie najmniejszym zmartwieniem.

20.06.2019 12:58 Cruithne

@CARLINFAN: Zmieniasz temat, bo nie mówimy o przeszłości, tylko o tym, co ma miejsce obecnie. Uściślając wcześniejsze pytanie: czy negujesz to, że podwojenie koncentracji CO2 zwiększa wymuszenie radiacyjne o około 4 W/m2, a skutkiem jest podwyższenie temperatury średniej temperatury planety o 3 oC?

Wzrost koncentracji CO2 w atmosferze jest zmartwieniem właśnie dlatego, że skutkiem ocieplenia będzie uruchomienie szeregu dodatnich sprzężeń zwrotnych, w tym właśnie wspomniane przez Ciebie emisje metanu, co zresztą już ma miejsce (można poszukać prac Natalii Szakowej).
Obecny trend klimatyczny zaczął się od wzrostu ilości CO2 i to jest przyczyna, bez wyeliminowania której nie ma szans na jego odwrócenie. Pozostała część dyskusji na ten temat to propaganda tych czy owych, utarczki światopoglądowe albo obawy o drenowanie portfeli (pytanie, ile będzie kosztować usuwanie skutków katastrofy klimatycznej, a raczej, kiedy zabraknie na to pieniędzy, jeśli te skutki się rozkręcą na dobre).

Podstawowe fakty potwierdzone twardymi danymi są takie:
- CO2 jest gazem cieplarnianym o konkretnym wpływie na temperaturę powierzchni planety,
- spalanie paliw kopalnych powoduje emisję CO2,
- pomiary CO2 pokazują ciągły wzrost jego ilości w atmosferze,
- pomiary temperatury, prowadzone od ponad 100 lat wskazują jednoznacznie, że klimat się ociepla,
- (klimat się ociepla, mimo że czynniki naturalne - orbita Ziemi, aktywność Słońca powinny wywoływać powolne ochłodzenie, prowadzące za kilkanaście tysięcy lat do kolejnej epoki lodowej) ten akurat punkt dałem w nawiasie, bo można to uznać za domniemanie, a nie twardy fakt.

Nie jestem pewien, ale mam nadzieję, że nie próbujesz sprowadzać naukowo potwierdzonych faktów do poziomu poglądów ideologicznych?

20.06.2019 13:27 Carlinfan

Obwieszczam, że katastrofy nie da się uniknąć. Kto uważaj inaczej jest durnien albo manipulantem. Temperatury ma przestrzeni 100 lat to nie są nawet promilem historii tej Planety. Naukowo to nie mamy pojęcia czym jest grawitacja, a zabawy w Boga czyli próby odwrócenia zmian klimatu są normalką, tak długo jak długo przynosi to zysk odpowiednim ludziom.

20.06.2019 14:05 Cruithne

Piszesz, że katastrofy nie da się uniknąć, mimo, że temperatury zmieniają się w bardzo niewielkim stopniu? Dość dziwne podejście.

20.06.2019 14:22 Carlinfan

@CRUITHNE
Czy zaprzeczasz naturalnym zlodowaceniom ? Jeżeli nie to powinnaś być świadoma tych cykli. Observer już podpowiedział, że chodzi o cykle Milankovica. W związku z tym, aktualnie Ziemia jest u szczytu ocieplania, i niebawem, czyli za circa tysiąc bądź parę tysięcy lat będzie się ochładzać. Każda taka zmiana będzie dla naszej wygodnej cywilizacji katastrofą. Już teraz wygodnicka ludzkość odczuwa skutki tych zmian. Chyba nie muszę tłumaczyć, że każde ograniczenie życia dla bogacza jest katastrofą.

20.06.2019 15:35 Miro

@CARLINFAN

Szkoda Twojego czasu, naprawdę. Głową muru nie przebijesz. Jakiegokolwiek logicznego i popartego twardymi danymi nie użyjesz - to tego muru niewiedzy i antylogiki nie przebijesz. Szkoda energii.

20.06.2019 15:55 Zakręcony

Miro
Skąd wiesz, ze Twoje fakty są faktami? Naukowcy się spierają do teraz jak powstały piramidy czy wyginely dinozaury. Więc jak za sto lat jednak ludzie nie beda odpowiedzialni za globalne ocieplenie to co powiesz?

Szkoda, ze uważasz się za światowego człowieka ale zamkniętego w swoich ramach, nie dopuszczajacego żadnej innej mysli

20.06.2019 18:09 Marcin Popkiewicz

@Carlinfan
Widzę, że choć dostałeś książkę "Nauka o klimacie" to nie przeczytałeś.
Szkoda, bo rozumiałbyś co jak i dlaczego, a nie propagował ewidentnie sprzeczne z wiedzą naukową mity klimatyczne.
Może jednak byś przeczytał, to zrozumiesz mechanizmy epok lodowych i dlaczego najbliższej w wyniku naszych emisji nie będzie.

20.06.2019 20:08 Carlinfan

@MARCINIE
Dziękuję, że poświęcasz czas i energię na odpowiadanie takiemu ignorantowi jak ja.
Ani ja nie mam argumentów, aby Cię przekonać (choć jest dla mnie mocno zastanawiające dlaczego tak ślepo wierzysz w naukę, która by wytłumaczyć wiele kluczowych mechanizmów otaczającego nas wszechświata, używa stałych niemających z rzeczywistością nic wspólnego), a Ty nie przekonasz mnie, że ludzkość już tak napaliła w tym piecu, że zlodowacenia nie będzie. W jednym i drugim przypadku jedynie szklana kula bądź objawienie przyszłości sprawiłoby, któraś strona zgodziła się z drugą.

20.06.2019 21:48 Miro

Mój poprzedni wpis był oczywiście adresowany do CRUITHNE.

@ZAKRĘCONY

Nauka opiera się między innymi na empirii, logice, weryfikacji, konsensusie oraz prawdopodobieństwie. Niektóre procesy trudno określić jednoznacznie z dużym prawdopodobieństwem trafności (bo mamy np, mało danych lub modele nie są jeszcze wystarczająco zweryfikowane), inne procesy rozumiemy na tyle dobrze i mamy na tyle dużo danych, że prawdopodobieństwo trafnego opisu jest bardzo wysokie.
Powiem łopatologicznie (wybacz): jeśli nie umiem policzyć pasażerów w autobusie oddalonym o 200 metrów, to nie znaczy, że nie potrafię policzyć pasażerów w autobusie oddalonym o 20 metrów. Nie znaczy to też, że sama metoda liczenia jest błędna, jeśli nie w każdym autobusie dam radę policzyć pasażerów.

@CARLINFAN
Jeśli nie masz argumentów, tylko zamiast nich przywołujesz szklaną kulę i wiarę - to na jakiej podstawie chcesz dowieść swoich racji, w oparciu o co? W oparciu o mniemania?
Marcin ma argumenty osadzone w empirii, Ty ich nie masz - więc polemika jest absurdalna.

A racji nie pokaże szklana kula, tylko mierzalne, namacalne wydarzenia w nieodległej przyszłości, które zresztą prawdopodobnie i tak cię nie przekonają, bo uwierzysz (bez dowodów) w jakiś tajemniczy czynnik X, który miałby za owe wydarzenia odpowiadać.

20.06.2019 21:55 Miro

Problem z przekonaniem ludzi nie rozumiejących metody naukowej polega na tym, że przekonuje się ich metodologią naukową, której oni właśnie nie rozumieją.

Piszę to nie ad personam i bez złośliwości, tylko ze smutkiem. Przy czym sam pewnie też w różnych sferach życia jestem podległy podobnym błędom poznawczym.

A tymczasem Polska, Węgry, Czechy i Estonia blokują zaostrzenie ustaleń klimatycznych UE:

https://fakty.interia.pl/raporty/raport-unia-europejska/polska-w-ue/news-polska-zablokowala-nowe-cele-klimatyczne-ue,nId,3054436

21.06.2019 9:42 observer

@Carlinfan
"Ani ja nie mam argumentów, aby Cię przekonać (choć jest dla mnie mocno zastanawiające dlaczego tak ślepo wierzysz w naukę, która by wytłumaczyć wiele kluczowych mechanizmów otaczającego nas wszechświata, używa stałych niemających z rzeczywistością nic wspólnego), a Ty nie przekonasz mnie, że ludzkość już tak napaliła w tym piecu, że zlodowacenia nie będzie."

1. To, że nauka nie jest w stanie wyjaśnić wszystkiego nie oznacza, że nie jest w stanie wyjaśnić niczego.

2. W związku z tym, że odrzucasz wiedzę naukową, to tym samym potwierdzasz, że spanie na lekcji chemii, fizyki i matematyki to nie inwektywa, tylko coś, z czego jesteś dumny.

3. Argumentacja naukowa przekonała tysiące ludzi, twoja szklana kula nie przekonała nikogo. Nie masz żadnych argumentów, poza tym, że nie rozumiesz tego, o czym piszesz - co doibitnie pokazujesz z każdym wpisem.

4. Jesteś typowym negacjonistą, bo nawet nie przeczytałeś książki, którą dostałeś na prezent. Świadczy to o tym, że boisz sie, że książka ta i zawarta w niej wiedza zburzy twój fałszywy obraz świata.

I jeszcze na koniec
@Carlinfan
"Naukowo to nie mamy pojęcia czym jest grawitacja,"

5. Nie jest to prawda. Nie wiemy wszystkiego o grawitacji, ale wiemy na tyle dużo, by móc na przykład wysłać satelitę w kosmos, polecieć na Księżyc lub zbudować system GPS (tak, to też wymaga znajmości grawitacji).

I jeszcz post scriptum
6. Mógłbyś być przynajmniej konsekwentny w swoich komentarzach, bo skoro wg Ciebie CO2 nie wpływa na klimat, to także nie mają sensu żadne redukcje emisji. W tym kontekście twoje komentarze o węglu, ropie oraz końcu świata brzmią co najmniej dziwnie.

21.06.2019 10:14 Marcin Leszczyński

Pojęcie natury jest kwestią filozoficzną.

https://www.newworldencyclopedia.org/entry/Nature

Jak dla mnie zmiany klimatyczne wywołane działalnością człowieka są jak najbardziej naturalne, gdyż człowiek JEST częścią natury.

Ponieważ mózg powstał w warunkach naturalnych, to wszelkie szalone pomysły jak wywożenie śmieci do biednych krajów, czy spalanie paliw kopalnych jest naturalne.

21.06.2019 10:15 wsciekly_kot

My tu się kłócimy z ignorantami a tymczasem państwowa Estońska firma sporo inwestuje w fotowoltaikę. W tę nieopłacalną dziedzinę gospodarki w kraju gdzie nic kompletnie się nie opłaca....


https://wysokienapiecie.pl/feeds/enefit-green-kupil-20-farm-fotowoltaicznych-w-polsce-za-173-mln-euro/

Estonia oficjalnie blokuje zaostrzenie pakietu klimatycznego bo dużo energii robią z łupków bitumicznych, a to gorszy syf niż węgiel brunatny. Za to nieoficjalnie, jak powyżej widać robią ostro swoje w dobrym dla klimatu kierunku.
To polityka, nad Wisłą się tego nie pojmie.

21.06.2019 10:47 Logic

Niech Niemcy oddadzą nam reparacje a wtedy pogadamy o neutralności klimatycznej.

21.06.2019 11:06 Marcin Leszczyński

@Miro

Bo teraz każdy myśli, że może być ekspertem bo ma dostęp do badań, internet, książki. Jeszcze tylko trzeba je umieć czytać, analizować, myśleć i mieć pełno wiedzy z różnych dziedzin, co zajmuje lata, dekady, życie.

Co gorsza są różne konflikty interesów w nauce jak np. było z ewolucją (zabierz wpływy kościół), papierosami (korpo papierosowe) czy zmianami klimatu (korpo paliwowe, wojsko i właściwie cały kapitalizm).
To nie pomaga w uchwyceniu prawdy.

Masz np. dr. Ziębę, który wierzy w magię (piszę w swojej słynnej książce vol II o koledze, który leczy raka magicznie i dr. Zięba jest pod wrażeniem...), który piszę rzeczy które wystarczyłoby sprawdzić w 10 sekund aby obalić - i mimo to rzesza fanatyków.

To jest w naszej naturze aby się samooszukiwać aby chronić swoją słabą kruchą psychikę.

21.06.2019 11:24 Marcin Leszczyński

@Logic

A to nie o to chodzi w wojnie - aby komuś coś zabrać?

Reperacje wojenne nałożone na Niemcy po 1 wojnie światowej umożliwiły dojście do władzy Hitlera.

Polska również nie zrobiła reperacji Polakom... a gdzie reprywatyzacja? Ja wciąż czekam na zwrot kamienicy ukradzionej rodzinie.

A gdzie reperacje za smog?

Można tak wymieniać.
Życie nie jest sprawiedliwe przecież.

21.06.2019 11:44 Logic

@Marcin Leszczynski
Czy ty sie dobrze czujesz ? Bo bredzisz, od tego upału chyba.

21.06.2019 11:53 Marcin Leszczyński

Życia reperacjami nie zwrócisz, ani wspomnień nie wymażesz, ni zmetylowanego DNA w kolejnych pokoleniach z powodu traumy.

Środki materialne są nic nie warte w porównaniu do tego.

A zmiany klimatu w Polsce już dziś tworzą problemy np. z wodą.

Polska mówi o potrzebie reperacji, ale ma w poważaniu obywateli, którzy wdychają palące się śmieci, które Polska pozwala kupować od Niemców i Anglików.

Trochę hipokryzja, czy nie?

21.06.2019 11:58 Marcin Leszczyński

@Logic

Niewykluczone ;).

21.06.2019 12:15 Marcin Leszczyński

Idziemy chyba na rekord w arktyce ...

http://arcticicesea.blogspot.com/

21.06.2019 12:15 wsciekly_kot

@Logic
Niemcy oddały nam reparacje. Poczytaj książek historycznych. Reparacje w naszym imieniu pobrał CCCP i ile chciał tyle przekazał docelowo. Nikt się nie układał z krajem którego nie było, zwycięzcy dzielili tort. Bodajże w 1990 ostatecznie zamknięto temat reparacji traktatami międzynarodowymi. Nie jestem oblatany w historii na tyle żeby podać daty, lecz jak chcesz to CI znajdę.

To o czym teraz bredzi Pis grozi podważaniem granic powojennych i cofnięciem nas na wschód. I choć mentalnie tam jesteśmy, to fizycznie wolę być mieszkać w kraju bardziej na zachód....

21.06.2019 12:17 Carlinfan

@OBSERVER
Nigdy nie twierdziłem, że nauka nie jest w stanie niczego wytłumaczyć, więc ogarnij się.
To, że potrafimy wysłać satelitę na orbitę nie znaczy, że znamy naturę i charakter grawitacji. Podałem konkret - stałe którymi naukowcy wypełniają luki w swoich twierdzeniach. Jak jest inaczej to proszę o dowody. A jak już jakieś znajdziesz to polecam 'problem trzech ciał' - komputery póki co nie potrafią wyliczyć trajektorii dla tak, wydawało by się, prostego układu.
W latach 90 w szkole podstawowej uczono mnie, że Ziemia podlega cyklom, które prowadzą do jej zlodowaceń, a aktualnie jesteśmy w momencie, kiedy to jest najcieplej i nikt jeszcze nie udowodnił, że jest inaczej (a jak jest inaczej to proszę o konkretne źródła), gdyż cykl dobiega przesilenia, a to znaczy, że jeszcze kilkanaście set lat może robić się cieplej nim zacznie się ochładzać.

Nie twierdzę, że CO2 nie ma wpływu (ale nie tylko ten gaz jest istotny, a na nim opierają się wszystkie ekomrzonki), tylko wszystkie obostrzenia z tym związane, czyli przede wszystkim podatki są oszustwem, złodziejstwem i próbą osłabienia gospodarczego. Szczególnie jest to związane z Polską i nagonką na jej węgiel, kiedy to Polska wypełniła postulaty protokołu z Kioto a wielcy i możni to olali - teraz śmią dyktować nam to co mamy robić.
Planeta nieustannie podlega zmianom klimatycznym, podlegała nim na długo nim pojawił się człowiek i będzie nim podlegać, gdy już nie będzie tutaj żywej duszy.

21.06.2019 12:18 Carlinfan

@WSCIEKLY_KOT
Tak samo Polska oddała Żydom to co miała oddać. A jeżeli już coś chcą to powinni się skierować do tych, którzy ich tego majątku pozbawili, czyli do Niemców.

21.06.2019 12:20 Carlinfan

@MARCIN LESZCZYŃSKI
Arktyka +1,5C
Antarktyka -5,2C
Faktycznie idziemy na rekord.

21.06.2019 12:21 Felek

Życie po zagładzie ludzi, odcinek 18 - Toksyczny Odwet
https://www.youtube.com/watch?v=lvnoU8Bb4G4

Nawet jeśli ktoś już kiedyś oglądał, warto sobie przypomnieć a dla nowych widzów też znajdzie się coś ciekawego. W tym konkretnym odcinku, przedstawiono co hipotetycznie może się stać bez kurateli ludzkiej obsługi z całą infrastrukturą związaną z wydobyciem surowców, transportem, przetwórstwem i ogólnie przemysłem ciężkim a także miastami i ich infrastrukturą.
Uzmysławia doskonale, że człowiek to nie tylko CO2, problemów jest o wiele więcej, o wiele bardziej istotnych.

21.06.2019 12:37 Marcin Leszczyński

@CARLINFAN

Owszem, bo pływające lody arktyki łatwiej się stopią niż góry lodowe antarktydy. I nagle masz inne albedo na wielu milionach klików kwadratowych.

A przy takiej ilości gazów cieplarnianych (i rosnących) los tych gór w ciągu bliżej nieokreślonego czasu jest przesądzony.

Chwilowa pogoda to nie klimat.

21.06.2019 12:59 WJ

@CARLIFAN
@LOGIC
Rozumiem, że łatwiej jest przerzucić frustrację z oglądu rzeczywistości ( katastrofa klimatyczna) na inne obszary,(reparacje, podważnie ustaleń naukowych, innych ludzi) , sama temu czasem podlegam ( trzeciemu wariantowi )
.
Ciekawi mnie czy macie satysfakcję z decyzji Polski na szczycie UE, blokującej cele klimatyczne do 2050r?
Premier broni naszej gospodarki, żeby wzrost PKB nadal hulał.... Tylko, że po 2050 to najprawdopodobnej będzie bez znaczenia, bo wartością będą dzisiejsze koszty- dostęp do wody , żywności i terenów optymalnych ( a może jedynych) do życia.

Życzę siły tym Politykom, którzy odważnie forsują działania dla szeszej perpektywy niż najbliższe wybory, to jest tak trudne, że budzi szacunek i mój głos.

21.06.2019 13:12 PL

Fermi Energia rozpoczyna studium wykonalności wdrożenia reaktora SMR w Estonii
Fermi Energia rozpoczęła studium wykonalności dotyczące przydatności małych reaktorów modułowych dla dostaw energii elektrycznej i osiągnięcia celów klimatycznych Estonii po roku 2030.

Partnerami w badaniach są uniwersytety w Estonii, firmy VTT i Fortum Nuclear Services z Finlandii oraz Tractebel z Belgii. Uczestnicy przeznaczyli na ten cel 260 000 EUR (290 076 USD).

Fermi Energia wybrała cztery innowacyjne projekty SMR, które zostaną uwzględnione w studium wykonalności: SSR-W300 projektu Moltex Energy, IMSR-400 opracowany przez Terrestrial Energy, BWRX-300 GE Hitachi i NuScale SMR.

Przewodniczący rady nadzorczej Fermi Energia, Sandor Liive, powiedział, że Estonia nie ma "innego wiarygodnego wyboru" niż energia jądrowa dla zachowania bezpieczeństwa dostaw energii elektrycznej przy malejącej produkcji energii z łupków, ale będzie ona musiała pochodzić z SMR.

"Jeśli rzeczywiście Fermi Energia odniesie sukces w budowaniu zrozumienia i wiedzy na temat tej opcji, biorąc pod uwagę wyłaniający się ostry deficyt w dostawach energii, Estonia może być pierwszym krajem UE, który wdroży technologię reaktorów SMR w latach 2030", stwierdza Liive.

Dodaje jednak: "dla nowego państwa jądrowego, jakim byłaby Estonia, złożenie wniosku o pozwolenie na budowę i wiarygodny wybór dostawcy stanie się możliwe dopiero po uzyskaniu zgody na licencję i rozpoczęciu wytwarzania energii przez pierwszy reaktor nowego typu (first-of-a-kind - FOAK) w krajach licencjonujących projekty SMR, takich jak Kanada czy USA".

W marcu br. Fermi Energia ogłosiła, że podpisała porozumienie ramowe (MoU) z firmą Moltex Energy z siedzibą w Wielkiej Brytanii w celu wspólnego przeprowadzenia studium wykonalności dla wdrożenia zaawansowanego reaktora SSR-W300 zaprojektowanego przez Moltex oraz opracowania odpowiedniego systemu licencjonowania. Jednak w oświadczeniu z 30 maja Fermi przekazała, że MoU nie oznacza, iż Moltex był "preferowanym dostawcą" i że prowadzone są rozmowy również z innymi dostawcami technologii SMR.
Fermi Energia wybrała Moltex SSR-W300 jako jeden z czterech projektów do wdrożenia w Estonii i nie przyznała wyłączności żadnemu z dostawców. "Fermi Energia stwierdza, że biorąc pod uwagę innowacyjną ekonomikę paliwa, bezpieczeństwo, niezawodność i parametry ekonomiczne, SSR-W300 jest preferowanym wyborem technologii w ramach krajowego planowania przestrzennego, jeśli obecnie prognozowane parametry zostaną empirycznie zweryfikowane i uzyska on licencję w Kanadzie" - stwierdza Kalev Kallemets, CEO w Fermi Energia.

Fermi Energia Ltd została założona przez estońskich specjalistów ds. energetyki i energii jądrowej w celu rozwoju i wdrożenia reaktorów SMR w Estonii. Kraje bałtyckie importują obecnie około 10 TWh energii elektrycznej i oczekuje się, że jeszcze w tym roku import ten wzrośnie do 13 TWh w związku ze zmniejszaniem się produkcji energii z łupków.

Estonia generuje większość swojego zapotrzebowania na energię elektryczną z łupków bitumicznych w elektrowni Narva o mocy 2380 MWe.

Martin Helme, minister finansów Estonii, powiedział w wywiadzie dla gazety Postimees, że nowoczesna elektrownia jądrowa może być alternatywą dla energii elektrycznej z łupków. "Elektrownia jądrowa jest zdecydowanie jedną z opcji, którą powinniśmy rozważyć bez okazywania emocji. Musimy przyjrzeć się nowoczesnej dostępnej technologii i zrozumieć, że elektrownie w Czarnobylu i Fukushimie są elektrowniami poprzedniej generacji. Istnieją reaktory jądrowe, które wykorzystują nowe technologie i nie grozi im awaria".

Według Helme, gdyby Estonia zdecydowała się na wykorzystanie energii jądrowej, budowa elektrowni wymagałaby inwestycji w wysokości 10-15 mld EUR (11-17 mld USD), a produkcja energii elektrycznej mogłaby rozpocząć się w 2030 r.
World Nuclear News , CIRE.PL

PGNiG rozszerza plany eksploatacji złoża gazu ziemnego Przemyśl
PGNiG planuje poszerzyć zakres planowanych prac na złożu gazu ziemnego Przemyśl ze względu na zachęcające wyniki. Prezes spółki Piotr Woźniak "nie chce nawet myśleć", że spółka nie uzyska przedłużenia wygasającej 27 czerwca koncesji.

Złoże Przemyśl to najstarsze złoże gazu eksploatowane w Polsce. Z 540 odwierconych w nim otworów 322 ciągle produkuje gaz. Produkcja w 2018 r. wyniosła 480 mln m sześc. Aktualne zasoby szacuje się na prawie 7,5 mld m sześc., ale według nowych szacunków PGNiG zasoby wydobywalne, dzięki nowym badaniom i technologiom, wynoszą co najmniej 20 mld m sześc. więcej. Rewizja tego szacunku może być tylko w górę - powiedział dziennikarzom w Przemyślu prezes PGNiG Piotr Woźniak.

Dalsze plany PGNiG przewidują 40 odwiertów w 5-8 lat, a nakłady rzędu 800 mln zł.

Dyrektor oddziału geologii i eksploatacji PGNiG Krzysztof Potera podkreślił, że początkowy plan rewitalizacji złoża zakładał 10 nowych otworów, a teraz ma ich być czterokrotnie więcej. Praktycznie każdy nowy otwór potwierdza potencjał złoża - zaznaczył Potera.
Jak dodał dyrektor, wywiercone w ostatnich latach otwory dają bardzo dobre wyniki; 10 odwiertów w ciągu pierwszego roku wydobycia dało w sumie 100 mln m sześc.

Prezes PGNiG przypomniał, że 27 czerwca wygasa koncesja na złoże Przemyśl, a spółka nie uzyskała jeszcze jej odnowienia. Czekamy już ponad 130 dni - zaznaczył Woźniak.

Jak dodał, "koncesja nie może być zagrożona", ponieważ na złożu toczą się liczne prace. To jest przedłużenie istniejącego ruchu kopalń i wierceń - dodał. Woźniak podkreślił, że zgodnie z prawem "nie wolno wydobywać bez koncesji", a jeżeli nie ma się koncesji, to całą infrastrukturę m.in. wiertniczą trzeba zdemontować i zlikwidować. "Nie chcę nawet o tym myśleć" - powiedział prezes PGNiG.

21.06.2019 14:18 Logic

I wlasnie dla tego ludzie maja was za oszołomów nie wskuracie nic bo bronicie Niemców czyli agresorów.
Smutne to.

21.06.2019 14:54 Carlinfan

@LOGIC
Niestety, ale germanizacja i rusyfikacja odniosły skutek...

21.06.2019 15:09 zakęcony

@ miro

"Nauka opiera się między innymi na empirii, logice, weryfikacji, konsensusie oraz prawdopodobieństwie."

te ostatnie słowo co napisałeś prawdopodobieństwie.
Czyli do końca nigdy nie będzię wiadomo czy nasza przedstawiana teza jest słuszna.
nie neguje działalności człowieka w emitowaniu CO2.
Jednak jestem taki, że dla mnie muszą być twarde fakty i przykłady a nie prawdobodobienstwo.

Przykładem faktów dal mnie jest wylesianie, co powoduje powodzie czy susze a także kopalnie wegla brunatnego co powoduje obniżenie poziomu wód gruntowych (wielkopolska)
Mamy tutaj przykład działalności człowieka i konsekwencje widoczne gołym okiem.


@WSCIEKLY_KOT

"To o czym teraz bredzi Pis grozi podważaniem granic powojennych i cofnięciem nas na wschód. I choć mentalnie tam jesteśmy, to fizycznie wolę być mieszkać w kraju bardziej na zachód...."

czy możesz wyjasnić czemu jesteśmy mentalnie na wschodzie.

21.06.2019 15:11 wsciekly_kot

@Logic
@Carlinfan

Skończcie proszę z udowadnianiem ze kto nie nienawidzi Niemców nie jest prawdziwym polakiem. Najwyższy czas na federację państw na wzór Ameryki, tylko w Europie. Bo inaczej nas wykupią Chińczycy i Arabowie. Kraik po kraiku, jak to się dzieje w Afryce.......

21.06.2019 15:17 Carlinfan

Ale ja ich nie nienawidzę, tylko chcę byśmy byli traktowani równo jak inni np Żydzi. Polska nie wywołała wojny, nie eksterminowała Żydów, a aktualnie można rzec, że zachodnie media tak nas traktują. Jak gdyby niemiecka III rzesza nigdy nie istniała, nigdy wojny nie wywołała tylko Polska sama się zaatakowała i jeszcze w swojej złości mordowała Żydów. Czyż nie jest tak ? @WŚCIEKŁY_KOT ?
Po za tym zgadzam się z tym co piszesz o federacji.

21.06.2019 15:17 wsciekly_kot

@zakręcony
Jeżeli chodzi o to dlaczego, to pewnie przez wybijanie i emigrację inteligencji. Wojny/powstania/ kasa na zachodzie, ale chyba chodzi Ci czemu tak uważam, a nie czemu tak jest.

Otóż nie umiemy współpracować, oczekujemy że Oni coś załatwią, a przy tym uda się ich trochę oszukać i będzie dobrze. Zawsze mi się to kojarzyło ze wschodem. Z tym rosyjskim wschodem, bo Azjaci bardziej współpracują w grupie i bardziej niż dobro jednostki liczy się rodzina.
Chyba źle się wyraziłem poprzednio.

21.06.2019 15:20 wsciekly_kot

@Carlinfan
Być może dzieje się tak jak piszesz dlatego że nie umiemy iść na kompromisy i jesteśmy w swojej masie bardzo drażliwi na punkcie swojej historii. A oprócz wielkich momentów ma ona i małe, śmierdzące. Jak wszędzie.

Kurcze, przydało by się tu forum dyskusyjne.
Przepraszam z góry, już tylko w temacie kroniki będę pisał

21.06.2019 15:50 Carlinfan

@WSCIEKLY_KOT
Nie pojmuje jak można tak relatywizować ??? Serio mam w 4 literach wielkie momenty w historii. O śmierdzących, choć nie było ich dużo też, co oczywiste, nie chcę pamiętać. Ale na litość Boga, jeżeli Niemcy by na siebie spojrzeli tak jak Ty patrzysz na Polaków, to jednym cięgiem by chyba popełnili zbiorowe samobójstwo, bo ich wielkie momenty przykrywa ogromna góra śmierdzących czynów.

21.06.2019 16:00 Logic

@Wsciekly_kot
O i jeszcze do konca rozpierdolmy Polske łącząc ją z Niemcami. Brawo, zacna inicjatywa.
No mowię ze was oszołomy nikt po takich wysrywach nie weźmie powaznie ! Dla tego ludzie negują ocieplenie klimatu czytając takie mądrości.
Szkodzicie tylko sprawie. Mam nadzieje ze nikt poważny was nie czyta bo to wstyd i kompromitacja.

23.06.2019 11:29 observer

@Carlinfan
"Nigdy nie twierdziłem, że nauka nie jest w stanie niczego wytłumaczyć, więc ogarnij się."

To stwierdzenie jest sprzeczne z dalszą częścią komentarza.

@Carlinfan
"To, że potrafimy wysłać satelitę na orbitę nie znaczy, że znamy naturę i charakter grawitacji. "

Odwrotnie:
To, że nie znamy w całości natury grawitacji (cokolwiek przez to rozumiesz) nie oznacza, że nie możemy skutecznie odbywać lotów kosmicznych.

Analogicznie:
To, że nie znamy całej fizyki nie oznacza, że nie potrafimy wyjaśnić obecnego ocieplenia.

@Carlinfan
"Podałem konkret - stałe którymi naukowcy wypełniają luki w swoich twierdzeniach. "

Nie podałeś żadnego konkretu. Proszę o konkret: prawa fizyki, równania oraz co wiemy i czego nie wiemy. Zacznij od grawitacji, którą podobno podałeś.


@Carlinfan
"A jak już jakieś znajdziesz to polecam 'problem trzech ciał' - komputery póki co nie potrafią wyliczyć trajektorii dla tak, wydawało by się, prostego układu."


Bzdura. Widać, że nie masz kompletnie pojęcia, o czym piszesz. Podałeś przykład, który potwierdza moją tezę, że mimo, iż w ogólnym przypadku nie jesteśmy w stanie rozwiązać problemu trzech ciał, to jesteśmy w stanie dostatecznie dokładnie przewidzieć ruchy planet całego układu słonecznego w krótkich okresach (np. setek czy tysięcy lat 0 na przykład wiedzieć, czy Ziemia spadnie na Słońce w przeciągu najbliższego tysiąca lat). W szczególności mimo, iż nie potrafimy ściśle rozwiązać problemu trzech (lub n ciał) to możemy z powodzeniem przewidywać na przykład zaćmienia Słońca. Możemy też z powodzeniem wysyłać sondy kosmiczne i statki kosmiczne z uwzględnieniem więcej niż 3 ciał.


To samo jest z klimatem. Mimo, że nie wiemy wszystkiego o klimacie, to jesteśmy dzisiaj pewni, że obecne ocieplenie jest spowodowane przez antropogeniczne emisje CO2 oraz jesteśmy w stanie prognozować co się zdarzy dalej zakładając jakiś scenariusz emisji CO2 i innych gazów cieplarnianych. Prognozy są na tyle dokładne, by móc stwierdzić podstawowe skutki - jest to wystarczające do oceny, że warto przedsięwziąć działania.



W latach 90 w szkole podstawowej uczono mnie, że Ziemia podlega cyklom, które prowadzą do jej zlodowaceń, a aktualnie jesteśmy w momencie, kiedy to jest najcieplej i nikt jeszcze nie udowodnił, że jest inaczej (a jak jest inaczej to proszę o konkretne źródła), gdyż cykl dobiega przesilenia, a to znaczy, że jeszcze kilkanaście set lat może robić się cieplej nim zacznie się ochładzać.

@Carlinfan
"Nie twierdzę, że CO2 nie ma wpływu (ale nie tylko ten gaz jest istotny, a na nim opierają się wszystkie ekomrzonki), "

Bzdury. To, że nie wiesz, na czym opierają się naukowcy świadczy tylko o twoej ignorancji. Przeczytaj może wreszcie tę książkę od Marcina lub poczytaj Naukę o Klimacie, bo kompromitujesz się strasznie.


@Carlinfan
"przede wszystkim podatki są oszustwem, złodziejstwem i próbą osłabienia gospodarczego. Szczególnie jest to związane z Polską i nagonką na jej węgiel, kiedy to Polska wypełniła postulaty protokołu z Kioto a wielcy i możni to olali - teraz śmią dyktować nam to co mamy robić."

Politycy nie są naukowcami i nawet gdyby cały świat oszukiwał, kradł i robił przekręty na CO2 to nie jest to żaden dowód na niesłuczność praw fizyki.

@Carlinfan
"Planeta nieustannie podlega zmianom klimatycznym, podlegała nim na długo nim pojawił się człowiek i będzie nim podlegać, gdy już nie będzie tutaj żywej duszy."

Tak. I wiedzą o tym naukowcy i na przeszłych zmianach oraz prawach fizyki wyciągają wnioski w badaniu klimatu. W prawach fizyki istnienie człowieka jest nieistotne, natomiast prawa fizyki pozwalają nam na przykład powiedzieć, kto jest odpowiedzialny za emisje CO2. Wiemy też, że w przeszłości za emisje CO2 były odpowiedzialne na przykład wulkany......

Tylko po co ja to wszystko wypisuję, skoro ty i tak tego nie przeczytasz i nie zrozumiesz. Obnosisz się z dumą ze swoją ignorancją i nawet jej sobie nie uświadamiasz. Z każdym kolejnym wpisem pogrążasz się coraz bardziej i nawet nie rozumiesz jak bardzo.

23.06.2019 11:38 Carlinfan

@OBSERVER
"Nie podałeś żadnego konkretu. Proszę o konkret: prawa fizyki, równania oraz co wiemy i czego nie wiemy. Zacznij od grawitacji, którą podobno podałeś."

Ja nie mam takich zdolności by to wytłumaczyć, ale ten artykuł powinien pomóc.

https://www.salon24.pl/u/arkadiusz-jadczyk/959973,prawo-niezachowania-energii-i-unimodularna-bomba


I o co chodzi z tymi prawami fizyki bo nie bardzo rozumiem do czego teraz pijesz ? Co do dumy to ja nikomu nie narzucam co ma robić w imię idei, która jest oparta o wybiórcze fakty.

23.06.2019 12:11 pole torsyjne

polecane dla "gejów" czyli 99,9% społeczeństwa
https://www.youtube.com/watch?v=1tfsYgFpWZw

23.06.2019 22:21 observer

@Carlinfan
"Ja nie mam takich zdolności by to wytłumaczyć, ale ten artykuł powinien pomóc."

Nie pomaga w dowodzeniu, że masz jakąkolwiek wiedzę na temat, w którym się wypowiadasz.

@Carlinfan
"I o co chodzi z tymi prawami fizyki bo nie bardzo rozumiem do czego teraz pijesz ?"

Nie dziwi mnie, że nie rozumiesz.

Jeśli to nie człowiek jest odpowiedzialny za globalne ocieplenie, to prawa fizyki musiałyby być inne. A w związku z tym, że te prawa fizyki dotyczą także innych rzeczy, to także gdzieś indziej fizyka musiałaby być inna. Czyli obalenie teorii globalnego ocieplenia skutkowałoby zmianą fizyki, jaką znamy.

23.06.2019 22:22 observer

Protesty w Niemczech w elektrowni węgla brunatnego.

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/56,114881,24927019,niemcy-setki-ekologicznych-aktywistow-wlamaly-sie-na-teren.html

W weekend na teren kopalni odkrywkowej węgla brunatnego Garzweiler w Niemczech wdarło się kilkuset protestujących ekologów. Część z aktywistów przykuła się do torów i wciąż blokuje prace kopalni.

W niedzielę rano na Twitterze policja z Nadrenii Północnej Westfalii poinformowała, że od wczesnego ranka usuwa z kopalni Garzweiler ekologów, którzy nielegalnie wtargnęli na strzeżony teren. Jest ich około 250.

Część aktywistów brała udział w piątkowej demonstracji w Akwizgranie na rzecz szkolnego ruchu strajkowego rozpoczętego przez szwedzką nastolatkę Gretę Thunberg. W proteście brało udział między 20 a 40 tys. osób.

23.06.2019 22:25 observer

Szyszko - kontynuacja.

Kolejne fantazje byłego ministra

https://www.rp.pl/Ekologia/190629854-Szyszko-Jedyna-wada-wegla-jest-to-ze-jest-polski.html

"Jan Szyszko w rozmowie z Radiem Maryja stwierdził, że "jedyną wadą węgla jest tego, że on jest polski". - - Polacy pokazują, że mogą dobrze gospodarować tym węglem, mogą mało emitować, rozwijać własne technologie, które mogą być stosunkowo mało emisyjne, a to, co wyemitujemy, jesteśmy w stanie wychwytywać przez lasy. W tym zakresie możemy być wzorem dla całego świata”.

Zdaniem byłego ministra środowiska celem Unii Europejskiej jest "wyeliminować węgiel kamienny, który jest nośnikiem energetycznym niezwykle ważnym w układach Polski, a który jest stosunkowo wysoko emisyjny". - Tej myśli przewodzą dwa państwa – Niemcy i Francja. Chodzi o to, żeby doprowadzić do podniesienia ceny emisji dwutlenku węgla do atmosfery i jednoczesnym wprowadzeniu limitu emisji. Wtedy wymusi się wyeliminowanie węgla jako nośnika energii i stosowanie coraz nowszych technologii, a te technologie posiadają państwa, o których już mówiłem - przekonywał."

24.06.2019 11:40 observer

Morawiecki jak zwykle kłamie i jest oderwany od rzeczywistości.

Niewykluczone, że jego ruch w Brukseli jest związany z jesiennymi wyborami. PiS panicznie boi się górników, jednak moim zdaniem niepotrzebnie, bo opozycja nie ma wyboru i w razie buntu w kopalniach poparcie górników oznaczałoby straty sondażowe.

Proces mentalnego odejścia od węgla w POlsce już się dzieje. Każdy może sobie sprawdzić komentarze w prasie sprzed 5-6 lat i porównać z nastawieniem dzisiaj.


https://www.rp.pl/Biznes/306239947-Polska-zablokowala-ugode-w-sprawie-klimatu.html

"Decyzja premiera Mateusza Morawieckiego była pewnym zaskoczeniem, bo jeszcze przed szczytem polscy dyplomaci wysyłali sygnały, że pod pewnymi warunkami ambitny plan będzie dla nich do przyjęcia. [...]


Nieoczekiwanie jednak Morawiecki odrzucił w ogóle pomysł wyznaczania 2050 roku jako daty neutralności klimatycznej. Uznał, że cokolwiek zapisze się we wnioskach ze szczytu, będzie zbyt ogólne, żeby Polska mogła już teraz podpisać się pod ambitnym planem. – Nie możemy się opierać na miłych słowach i sformułowaniach. Dopiero na podstawie konkretów możemy powiedzieć, na co dajemy, a na co nie dajemy zgody – mówił premier. – Już te zobowiązania z przeszłości są dla nas wyzwaniem, ale staramy się je wykonywać. Jednak dbałość o klimat na świecie nie może się odbywać kosztem polskiej gospodarki – mówił Morawiecki. I argumentował, że przenoszenie produkcji np. z Polski do Ukrainy czy Białorusi będzie negatywne dla klimatu, bo tam standardy ekologiczne są niższe.

– Byliśmy zaskoczeni wetem Polski – przyznał w rozmowie z „Rzeczpospolitą" dyplomata jednego z państw popierających neutralność klimatyczną. Według niego gdyby nie Polska, to pozostała trójka nie byłaby przeciwna klimatycznym planom. Jednak relacje naszych rozmówców w Brukseli przeczą informacjom przekazanym przez ambasadora Andrzeja Sadosia portalowi Wpolityce.pl, jakoby premier był ostro atakowany przez niektóre kraje. Nawet francuski prezydent do swojej porażki podszedł spokojnie. Głównie dlatego, że uważa ją za sukces. I ma dużo racji.

Po pierwsze, decyzja Morawieckiego nie jest końcem procesu. Do końca roku Rada Europejska zapowiedziała wydanie wskazówek dla Komisji Europejskiej, która w przyszłym roku ma opracować długoterminową strategię klimatyczną. Zatem jest jeszcze kilka miesięcy, żeby Morawieckiego przekonać. On sam zresztą nie wypowiadał się przeciwko ambitnym planom, wskazywał tylko, że potrzeba więcej czasu na zbadanie problemu i na analizy kosztów.

Po drugie, faktycznie poparcie aż 24 państw dla neutralności klimatycznej jest wielkim sukcesem. Jeszcze kilka miesięcy temu w tej grupie były tylko cztery kraje: Francja, Belgia, Holandia i Luksemburg. Na nieformalnym spotkaniu przywódców UE w rumuńskim Sybinie 9 maja do tej czwórki dołączyły Hiszpania, Portugalia, Szwecja oraz Dania i wspólnie podpisały dokument w tej sprawie. Od tego czasu wydarzenia przyspieszyły i do grupy ambitnych dołączały kolejne państwa."

24.06.2019 13:51 Miro

Wizja "zrównoważonego rozwoju" - więcej - jeszcze więcej, szybciej - jeszcze szybciej...

https://biznes.interia.pl/makroekonomia/news/rozpoczyna-sie-ii-forum-wizja-rozwoju,2619805,2156

25.06.2019 10:46 observer

Węglow inwestycja Kulczyków zastopowana.

W kontekście tego, co dzisiaj się mówi i dzieje wokół klimatu, raczej nie uda się jej już nigdy przeprowadzić

http://trojmiasto.wyborcza.pl/trojmiasto/7,35612,24930748,ekolodzy-zastopowali-weglowa-elektrownie-polnoc-wielka-inwestycja.html

To miała być gigantyczna elektrownia, której koszt szacowano nawet na 12 miliardów złotych. Po blisko ośmiu latach batalii ekologom udało się definitywnie wstrzymać szkodliwą dla środowiska inwestycję. - Gdyby elektrownia Północ powstała, Polsce nie udałoby się przeprowadzić transformacji energetycznej przez dziesięciolecia - wskazują ekolodzy.

To miała być jedna z największych w Polsce elektrowni węglowych. Miała powstać w okolicach Pelplina na Pomorzu, zapewniać 1,6 tys. MW zainstalowanej mocy i spalać 4,5 mln ton węgla rocznie. Trzy dni temu Naczelny Sąd Administracyjny odmówił jednak pozwolenia na budowę elektrowni w Pelplinie. Postanowienie to kończy definitywnie prawie ośmioletnią batalię administracyjno-sadową, jaką przeciwko inwestycji prowadzili mieszkańcy Kociewia i organizacje ekologiczne.
Batalia administracyjna ekologów i spółki Kulczyków

Koszt tej inwestycji szacowany był na 12 miliardów złotych. Jej budowa miała się rozpocząć już w 2012 r., a zakończyć w 2016, ale nigdy nie ruszyła, bo wstrzymali ją mieszkańcy regionu i organizacje ekologiczne, składając odwołania od decyzji o pozwoleniu na budowę oraz decyzji środowiskowych.


https://stopep.org/aktualnosci/77-wielki-sukces-dla-ochrony-klimatu-i-przyrody-wisly

Polenergia nie będzie mogła wybudować elektrowni węglowej Północ w okolicy Pelplina. Wyrok kończy wieloletnią batalię między spółką a mieszkańcami i organizacjami społecznymi, które sprzeciwiały się tej brudnej inwestycji. Oznacza też, że do atmosfery nie trafi w sumie około 330 milionów ton CO2 – to prawie tyle, ile wynoszą roczne emisje Polski.

Budowie elektrowni węglowej Północ na cennym obszarze rolniczym oprotestowywali okoliczni mieszkańcy oraz koalicja organizacji społecznych Stop Elektrowni Północ. Wydając decyzję o pozwoleniu na budowę instalacji w marcu 2015 roku Starosta Tczewski ograniczył możliwość udziału w postępowaniu kilkudziesięciu lokalnym rolnikom oraz ignorował informacje dotyczące wpływu inwestycji na środowisko przedstawiane przez organizacje społeczne i ekspertów.

Działanie Starosty zostało uznane za bezprawne i jawnie sprzeczne z prawem przez Wojewodę Pomorskiego, który w styczniu 2016 roku uchylił decyzję o pozwoleniu na budowę. Inwestor odwołał się do Sądu Wojewódzkiego oraz NSA, ale wszystkie postępowania przegrał.

- Dzisiejszy wyrok to efekt wieloletniej kampanii i bezprecedensowy sukces dla ochrony klimatu i bezcennej przyrody Wisły. Otwiera także drogę dla transformacji energetycznej regionu opartej na odnawialnych źródłach energii i efektywności energetycznej. Mamy nadzieję, że historia Elektrowni Północ stanie się przykładem dla innych inwestorów, wbrew światowym trendom brnących w projekty takie, jak węglowa Ostrołęka C, którą z racji globalnych zmian jakie zaszły na przestrzeni lat czekają jeszcze poważniejsze problemy, niż Północ

– komentuje Diana Maciąga, ze Stowarzyszenia Pracownia na rzecz Wszystkich Istot.

Przeciągające się postępowania administracyjne oraz zmieniające się warunki zewnętrzne miały wpływ na opłacalność inwestycji. Już w 2015 roku Polenergia informowała o „braku przesłanek ekonomicznych” do kontynuowania inwestycji w węgiel i zamiarze sprzedaży inwestycji. Zamiast w czarną energię, spółka zamierza inwestować w zieloną - planuje budowę na Bałtyku morskiej farmy wiatrowej o mocy 1200 MW.

- Prywatni inwestorzy, tacy jak Polenergia, nie mają wątpliwości, że przyszłość światowej energetyki nie należy do węgla. Wiedzą o tym też rządy państw europejskich, z których już kilkanaście zdecydowało o całkowitym odejściu od spalania węgla w ciągu najbliższych kilku czy kilkunastu lat. Nadszedł czas, żeby również polskie spółki należące do skarbu państwa przestały topić pieniądze w szkodliwych i nieopłacalnych inwestycjach węglowych, takich jak np. Elektrownia Ostrołęka C

– mówi Ilona Jędrasik, z Fundacji ClientEarth Prawnicy dla Ziemi.

Polenergia rozpoczęła starania na budowę elektrowni Północ w marcu 2011 roku i planowała jej zakończenie w 2020 roku. Instalacja miała składać się z dwóch bloków o mocy 800 MW każdy, spalających rocznie ok. 4,5 mln ton węgla. Tym samym, Elektrownia Północ miała być jedną z największych w Polsce. Zarzuty ekologów obejmowały m.in. zaniżania wartości emisji metali ciężkich pochodzących z elektrowni, pominięcia kwestii emisji innych szkodliwych substancji, np. metanu, podtlenku azotu, dioksyn i furanów. Do Wisły przedostawałyby się też biocydy – silnie toksyczne związki chemiczne, których zadaniem jest niszczenie życia biologicznego w systemie chłodzenia elektrowni. Z kolei podgrzane ścieki zrzucane z Elektrowni Północ do Dolnej Wisły stanowiłyby poważne zagrożenie dla ryb łososiowatych. W jej systemie chłodzącym ginęłoby rocznie nawet 2 mln sztuk narybku i młodych ryb z wszystkich 45 gatunków żyjących w tej rzece, w tym ściśle chronionych.

25.06.2019 10:48 observer

Memento dla Ostrołęki

https://elektrowniaostroleka.com/aktualnosci/80-memento-dla-ostroleki-c-elektrownia-polnoc-nie-powstanie

Wielkie zwycięstwo dla ochrony klimatu w Polsce: węglowa Elektrownia Północ nie powstanie! Czy takim sam los spotka Ostrołękę C?

[...]

W tej sytuacji należy zadać fundamentalne pytanie: skoro rodzina Kulczyków wycofała się z budowy elektrowni węglowej, dlaczego nie robią tego Enea i Energa? Czy powodem jest to, że spółki te należą do Skarbu Państwa i liczą na rządowe dotacje i pomoc z publicznych pieniędzy, podczas gdy prywatny inwestor musiał brać pod uwagę rachunek zysków i strat?

Powstrzymanie budowy Elektrowni Północ oznacza uniknięcie wielu poważnych zagrożeń dla zdrowia i przyrody, które powoduje energetyka węglowa. Organizacje społeczny dowiodły między innymi zaniżania wartości emisji metali ciężkich pochodzących z elektrowni, pominięcia kwestii emisji innych szkodliwych substancji, np. metanu, podtlenku azotu, dioksyn i furanów. Do Wisły przedostawałyby się też biocydy – silnie toksyczne związki chemiczne, których zadaniem jest niszczenie życia biologicznego w systemie chłodzenia elektrowni. Z kolei podgrzane ścieki zrzucane z Elektrowni Północ do Dolnej Wisły stanowiłyby poważne zagrożenie dla ryb łososiowatych. W jej systemie chłodzącym ginęłoby rocznie nawet 2 mln sztuk narybku i młodych ryb z wszystkich 45 gatunków żyjących w tej rzece, w tym ściśle chronionych. Podobnie jak w przypadku Ostrołęki C inwestorzy zapewniali, że Północ będzie całkowicie bezpieczna, nowoczesna i ekologiczna.

26.06.2019 6:51 wsciekly_kot

Elektrownia Ostrołęka C nie powstanie, poniżej parę dobrych wiadomości. Mam nadzieję ze tą ustawę wiatrakową też złagodzą jak Zalewska dostałą się do mega koryta.


https://wysokienapiecie.pl/feeds/rzad-przyjal-nowele-ustawy-dot-odnawialnych-zrodel-energii/

26.06.2019 10:20 wsciekly_kot

https://exignorant.wordpress.com/2019/06/25/asymetryczna-kontra-iranu/


Strasznie ponure. Szczególnie kiedy nasz Duduś szczerzy zęby do tego furiata z krzywą grzywką.

26.06.2019 10:42 Marcin Leszczyński

@WSCIEKLY_KOT

Właściwie nadchodzące ponure czasy, wojny o ropę mogą być nieuniknione. Miejmy nadzieję, że scenariusz fallouta się nie ziści. Chociaż wygląda dosyć podobnie.

Ropa naftowa jest niestety szalenie potężnym zasobem od którego cywilizacja się uzależniła jak od heroiny.

Gdyby ropa była od początku zależna od kosztów pracy jaką może wykonać człowiek, to by kosztowała więcej niż 300 dolarów za baryłkę, a że nie była - to ludzie się przyzwyczaili do niskiej ceny, budując imperium oparte na niewolnikach w formie ropy.

A ropa się teraz buntuje, a raczej ginie szybko pod wpływem czasu i nadmiernego wykorzystania.

Głód ropy, podobnie jak głód zwykły przyćmi zdolność do racjonalnego myślenia - prowadząc do wojen, szantaży, sabotażu i olania kwestii globalnego ocieplenia.

27.06.2019 6:43 wsciekly_kot

https://wysokienapiecie.pl/feeds/pse-zapotrzebowanie-na-moc-bylo-dzis-rekordowe-i-wynioslo-ok-24-140-mw/

Pewnie już wszyscy wiedzą, ale wklejam.
Poprzedni rekord zapotrzebowania był 12 czerwca.
Ach ten Czerwiec, miesiąc rekordów.

A najcieplejszy w tym kraju bywa Lipiec ^^

27.06.2019 9:44 Vanat

"Komar tygrysi, zwany również komarem azjatyckim występuje najliczniej na terenach Azji Południowo-Wschodniej. W Europie pojawił się już w roku 1975 i rokrocznie przesuwa się w głąb starego kontynentu. Czy komar tygrysi dotrze do Polski? Zdaniem dra Antoniego Winiarskiego, emerytowanego pracownika naukowego Uniwersytetu Śląskiego, komar tygrysi dotarł do Katowic. (...)"

https://dziennikzachodni.pl/komar-tygrysi-przylecial-do-katowic-naukowiec-zrobil-mu-zdjecie-moze-przenosic-choroby/ar/c1-14237369

28.06.2019 6:56 wsciekly_kot

http://www.tokfm.pl/Tokfm/7,103085,24942574,samochody-posrod-wilkow-i-rysi-starostwo-chce-drogi-przez-najdziksze.html

"Starosta Jasielski Adam Pawluś na spotkaniu z przedstawicielami Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska zorganizowanym w marcu przekonywał, że droga w parku "ma służyć mieszkańcom".

- Dzisiaj jesteśmy w takim punkcie, że są sprzeczne koncepcje, co do działania Magurskiego Parku Narodowego. MPN, który powstał w 1994 roku miał służyć mieszkańcom. Na dzień dzisiejszy mamy dużo skarg, zwłaszcza samorządów, które są wokół parku. Ludzie powinni na parku zarabiać i powinna być zachowana przyroda. Niestety, tak nie jest. Musimy zastanowić się, aby to zmienić - stwierdził starosta."


Park nie zarabia? Zaorać, postawić maka....

28.06.2019 17:34 rnr

Ponad 45 stopni we francji.a jest czerwiec..

01.07.2019 10:23 wsciekly_kot

http://www.radiomaryja.pl/informacje/min-ardanowski-zmiany-klimatyczne-maja-duzy-wplyw-na-rolnictwo/

A tu proszę, minister rolnictwa ma rozwiązanie na zmiany klimatu. I Polska już działa w temacie, i jest liderem, co się przejmujecie
^^

01.07.2019 14:01 observer

Polska wysycha

http://bydgoszcz.wyborcza.pl/bydgoszcz/7,48722,24948900,notec-wysycha-statek-szkolny-lokietek-uwieziony-w-blocie.html#S.main_topic-K.C-B.1-L.2.duzy

Międzynarodowa droga wodna E70 nie nadaje się już do przepłynięcia nawet motorówką. W błocie utknął statek szkolny "Łokietek". Nie może powrócić ze szkoleniowego rejsu do macierzystego portu w Nakle. Brak wody to efekt suszy, zaniedbań w gospodarce wodnej i kopalni węgla brunatnego w Koninie.

„Łokietek” to szkolny statek Technikum Żeglugi Śródlądowej z Nakła. Kiedy dopłynie do swojego portu w Nakle? Nie wiadomo. Wszystko zależy od pogody i poziomu wody. Może stać w błocie nawet do późnej jesieni.

01.07.2019 14:05 observer

@wsciekly_kot

Przeczytałem artykuł z linka. Pomieszanie z poplątaniem i diagnoza - węglem i lasami uratujemy świat.

I te same brednie od lat, np.:
"Jan Krzysztof Ardanowski zauważył, że Polska do tej pory w zakresie zmniejszenia emisji CO2 poczyniła ogromny postęp. W ostatnich latach zredukowano emisję gazów cieplarnianych o ok. 30 proc. w stosunku do roku bazowego 1988, czyli pięciokrotnie więcej niż zakładał Protokół z Kioto, który nakazywał redukcję 6 proc."

Nie, nie w ostatnich latach. Każdy może sprawdzić, że Ardanowski kłamie.

Widać natomiast, że ten rząd trafił na mur i musi jakoś wyjaśnić dlaczego zrobili zwrot o 180 stopni i idą w przeciwnym kierunku do pożądanego. Lemingi kupią ściemę jak zawsze.

01.07.2019 14:08 observer

Newsweek o globalnym ociepleniu. Jest między innymi wywiad z Marcinem. Niestety nie czytałem, bo jest za paywallem. Ale jest.

https://www.newsweek.pl/czy-ziemia-przetrwa-wywiad-z-fizykiem-marcinem-popkiewiczem/xpjyecx


Katastrofę klimatyczną mamy już teraz. A wkrótce może być jeszcze gorzej

Na granicach Unii staje miliard uchodźców. Mówią: zmieniliście klimat tak, że nie możemy mieszkać tam, gdzie nasi przodkowie. Powinniście nas przyjąć i dać nam pracę – mówi Marcin Popkiewicz, fizyk jądrowy, autor książki „Świat na rozdrożu”.

01.07.2019 23:20 Logic

Tak ?
Myśmy zmienili wam klimat ? Najwyżej my czyli cywilizacja Anglo-amerykańska to zapoczątkowała.
A wyście to dokończyli przez nadmierny przyrost naturalny bo wam ciemniaki wasza "kultura" i "religia" tak kazały.
Niech wam płacą i przyjmują was kraje kolonialne ktore was jebały setki lat w koloniach. Smierc takiej Anglii Francji a szczególnie Niemiec wyjdzie tylko wszystkim na dobre.

A wiec wojna. Bo nie mamy dla was pracy ani miejsca.
Musieli byśmy was utrzymywać poprostu. Bo miejsca pracy znikną w najbliższych dziesięcioleciach ze względu na robotyzacje.
O ile szlag tego wszystkiego wcześniej nie trafi.

02.07.2019 11:52 PL

Energia jądrowa - korelacja i synergia z innymi branżami
Artykuł zawiera wstępny zapis alternatywnej, w stosunku do dystrybucji samej tylko energii elektrycznej, propozycji powiązania energetyki jądrowej z innymi branżami przemysłu i działami gospodarki.

https://www.cire.pl/pokaz-pdf-%252Fpliki%252F2%252F2019%252Fm_brozek_energiajadrowa8211korelacja_i_synergia.pdf

Dodaj komentarz

Kod
grakalkulator kalkulator zuzycia ciepla

Informacje

  • Polecane materiały
    Portal "Ziemia na rozdrożu" powstał w 2008 roku. Opublikowaliśmy tysiące artykułów, materiałów medialnych, książki i komiksy. W tej sekcji znajdziesz linki do różnych ciekawych materiałów.Polecane książki(...)

    więcej »

  • Świat na Rozdrożu - wykresy
    "Świat na rozdrożu" przedstawia powiązania między systemem finansowo-gospodarczym, zużyciem energii i zasobów oraz podlegającym coraz większej presji środowiskiem. Pokazuje, jak kształtują się i zmieniają powoln(...)

    więcej »

  • Przewodnik do sceptycyzmu globalnego ocieplenia
    Sceptycyzm naukowy jest zdrowy.  Właściwie to nauka z natury jest sceptyczna. Prawdziwy sceptycyzm oznacza rozważenie całości dowodów przed wyciągnięciem wniosków. Jeśli przyjrzymy się bliżej argumentom wyr(...)

    więcej »

  • Źródła informacji o klimacie
    Adresy stron internetowych, zawierających kluczowe dane i informacje o klimacie. Satelitarne pomiary temperaturyRemote Sensi(...)

    więcej »

  • Marcin Popkiewicz w mediach
    "O co chodzi"TEDx - Czy globalne ocieplenie jest faktem?, maj 2017 Klimatyczne fakty i mi(...)

    więcej »

Linkownia

Wykonanie PONG, grafika GFX RedFrosch.



logowanie | nowe konto