ArtykulyZmiany klimatu

2010 – 2011: Najbardziej rekordowa pogoda w historii pomiarów?

Dr. Jeff Masters ma 30 lat doświadczenia w meteorologii, w tym kilka lat jako meteorolog pokładowy samolotu Hurrican Hunters (Łowcy Huraganów), amerykańskiej agencji oceanicznej NOAA. Jest on współtwórcą i dyrektorem ds. meteorolgii bardzo popularnego i profesjonalnie prowadzonego portalu pogodowego Weather Underground. W czerwcu Skeptical Science opublikował jego artykuł na temat 20 rekordowych zjawisk pogodowych obserwowanych od roku 2010. Poniżej publikujemy pierwszą z trzech części tego artykułu:

Co roku niezwykłe zjawiska pogodowe wstrząsają Ziemią. Rekordy ustanowione przed wiekami są łamane. Obserwujemy niespotykane w znanej historii powodzie, susze i burze, które dotykają milionów ludzi. Ale moim zdaniem, pogodowy roller-coaster z roku 2010 był najbardziej niezwykły od czasu, gdy w latach 40-tych XX wieku zaczęto robić systematyczne pomiary atmosferyczne. Nigdy w mojej 30-letniej karierze meteorologa nie widziałem takiego roku jakim był 2010. Nie znam drugiego roku z taką niesamowitą liczbą kataklizmów pogodowych i bezprecedensowych wahań cyrkulacji atmosfery. Tempo występowania niewiarygodnych zjawisk pogodowych w USA w ostatnich miesiącach było tak szybkie, że dopiero teraz znalazłem czas na napisanie retrospekcyjnego artykułu na temat pogody w roku 2010. Zapnijcie więc pasy, bo za chwilę zabiorę was w podróż przez 20 najbardziej niesłychanych wydarzeń pogodowych w 2010 i 2011 roku.

Najcieplejszy rok na Ziemi w historii pomiarów

W roku 2010 powierzchnię Ziemi nawiedziła niespotykana fala ciepła, czyniąc z niego (równi z rokiem 2005) najcieplejszy rok w historii pomiarów. Temperatury dolnej atmosfery, według niezależnych pomiarów satelitarnych, także dorównały najcieplejszym w historii. Rekordowe temperatury w 2010 roku były tym bardziej niezwykłe, że nastąpiły one w okresie najgłębszego minimum aktywności słonecznej w historii pomiarów satelitarnych.

Nieoficjalnie, 19 krajów oraz należące do Wielkiej Brytanii Wyspy Wniebowstąpienia, ustanowiły w roku 2010 rekordy maksymalnych temperatur. Do tych rekordów należy najwyższa kiedykolwiek zmierzona temperatura w Azji: 53,5°C w Pakistanie, w maju 2010. Ta temperatura jest też najwyższą wiarygodnie zmierzoną gdziekolwiek na świecie z wyjątkiem Doliny Śmierci w Kalifornii. Kraje, które odczuły największe w historii pomiarów temperatury w roku 2010 stanowiły ponad 20% obszaru ziemskiego lądu.

lista krajów, które ustanowiły rekordy maksymalnej temperatury w roku 2010.

Rysunek 1. Grafika zrobiona przez Climate Central i Weather Underground pokazująca listę krajów, które ustanowiły rekordy maksymalnej temperatury w roku 2010.

Najbardziej ekstremalna zimowa cyrkulacja w Arktyce w historii pomiarów spowodowała „Snowmageddon”

Cyrkulacja atmosferyczna w Arktyce podczas zimy 2009-2010 przybrała najbardziej ekstremalną konfigurację w 145-letniej historii pomiarów. W zimie Arktyka jest normalnie zdominowana przez niż oraz „polarny wir” wiatrów wokół bieguna. Dla odmiany podczas zimy 2009 – 2010 typowe niskie ciśnienie zastąpił wyż, w wyniku czego polarny wir osłabł, a nawet odwrócił swój kierunek. Ten nietypowy układ spowodował przepływ zimnego powietrza z północy na południe, zastępując zwykle obserwowany przepływ ciepłego powietrza w kierunku bieguna. Można to porównać do otwarcia na oścież drzwi lodówki: wnętrze arktycznej „lodówki” ogrzało się, a zimne powietrze z niej rozpłynęło się po zamieszkałym przez ludzi pokoju. Miernikami układu ciśnień są Oscylacja Północnoatlantycka (NAO) oraz jej bliski kuzyn Oscylacja Arktyczna (AO). Oba te wskaźniki spadły do najniższych poziomów w całej historii pomiarów.

Ta nietypowa ekstremalna cyrkulacja wywołała dziwną „odwróconą do góry nogami” zimę w Ameryce Północnej. Kanada miała najcieplejszą zimę w historii pomiarów, zmuszając organizatorów olimpiady w Vancouver do przywożenia śniegu, podczas gdy USA miały najzimniejszą zimę od 25 lat. Seria wyjątkowych opadów śniegu zbombardowała wschodnie stany. Słynna burza śnieżna nazwana „Snowmageddon” zrzuciła ponad 60 cm śniegu na Baltimore i Filadelfię. Zachodnia Europa też odczuła niezwykle zimną i śnieżną zimę. Podobna nietypowa cyrkulacja nawiedziła północną półkulę od listopada 2010 do stycznia 2011 roku. Efektem była znów wyjątkowo zimna i śnieżna zima w zachodniej Europie i we wschodnich rejonach USA. Nowy Jork odnotował w dwóch ostatnich latach trzy spośród największych dziesięciu burz śnieżnych od roku 1869 a Filadelfia odnotowała cztery spośród największych dziesięciu śnieżyc od roku 1884.

Odśnieżanie po "Snowmageddon" w stanie Maryland,

Rysunek 2. Odśnieżanie po „Snowmageddon” w stanie Maryland, USA. Źródło: wunderphotographer chills.

Lód morski w Arktyce: najmniejsza objętość w historii pomiarów, trzeci najniższy zasięg
Lód morski w Arktyce miał we wrześniu 2010 roku trzeci najniższy zasięg w historii. W porównaniu do poziomu sprzed 30 lat, 1/3 czapy lodowej (co odpowiada mniej więcej rozmiarowi Morza Śródziemnego) znikła. Arktyka ciągle traci starszy, kilkumetrowej grubości lód. W efekcie objętość lodu w 2010 roku była najmniejsza w historii pomiarów, a we wrześniu tego roku była o 60% niższa od typowej średniej z lat 1979-2010. Rekordowe topnienie pozwoliło na otwarcie w 2010 roku normalnie zamarzniętego kanadyjskiego „Przejścia Północno-zachodniego”. Podobnie, Przejście Północno-wschodnie wzdłuż wybrzeża Rosji też się otworzyło trzeci rok z rzędu. Obydwa szlaki były jednocześnie otwarte tylko trzeci raz w historii. Dwie ekspedycje żaglowe (rosyjska i norweska) pierwszy raz w historii z powodzeniem przepłynęły przez obydwa przejścia bez asysty lodołamaczy. W grudniu 2010 roku zasięg lodu osiągnął najniższy zimowy poziom w historii, zaczynając 3-miesięczny okres historycznych minimów. Kanadyjska zatoka Hudson nie zamarzła aż do połowy stycznia 2011 roku ustanawiając kolejny historyczny rekord.

Minimum zasięgu lodu arktycznego osiągnięte 21 września 2010

Rysunek 3. Minimum zasięgu lodu arktycznego osiągnięte 21 września 2010 roku było trzecim najniższym w historii pomiarów. Źródło: National Snow and Ice Data Center.

Rekordowe topnienie lodów Grenlandii i oderwanie się olbrzymiej góry lodowej

Pogoda na Grenlandii w roku 2010 odznaczała się rekordowo wysokimi temperaturami powietrza, największym topnieniem lodu od kiedy precyzyjne pomiary zostały zaczęte w 1958 roku, największym ubytkiem lodowców sięgających morza i oderwaniem się olbrzymiej bryły lodu o powierzchni blisko 260 kilometrów kwadratowych (największej od roku 1962). Wiele z tych zjawisk było spowodowanych rekordowo wysoką temperaturą wody wzdłuż zachodniego wybrzeża Grenlandii, 2,9°C powyżej średniej w październiku 2010 – niesamowite 1,4°C powyżej poprzedniego rekordu z roku 2003.

Lodowa płyta o powierzchni 260 kilometrów kwadratowych, odrywa się od lodowca Patermann i odpływa fiordem

Rysunek 4. Lodowa płyta o powierzchni 260 kilometrów kwadratowych, odrywa się od lodowca Patermann i odpływa fiordem w krótkiej animacji satelitarnej. Animacja zaczyna się 5 sierpnia 2010 i kończy 21 września, zdjęcia są zrobione co mniej więcej 8 dni z satelitów NASA: Aqua i Terra.

Ekstremalnie szybka zmiana z El Niño do La Niña

Rok 2010 zaczął się od bardzo mocnego zjawiska El Niño charakteryzującego się bardzo ciepłymi wodami wschodniego Pacyfiku. Ale już wiosną El Nino szybko zamienił się w silną La Niña, która mocno ochłodziła wody oceanu. Od kiedy dokładne pomiary zaczęto robić w roku 1950, tylko w roku 1973 zaszła szybsza zmiana z El Niño do La Niña. Mocne El Niño i La Niña przyczyniły się do wielu rekordowych powodzi na świecie w 2010 roku i w pierwszej połowie 2011 roku.

Dramatyczna zmiana temperatury Ocean Spokojnego

Rysunek 5. Dramatyczna zmiana temperatury Ocean Spokojnego od stycznia (na górze) do grudnia (na dole) 2010 roku. Źródło: NOAA/NESDIS.

Drugi najgorszy rok blaknięcia koralowców

Rafy koralowe doznały w 2010 roku drugiego co do wielkości blaknięcia, spowodowanego rekordowymi lub niemal rekordowymi letnimi temperaturami większości wód oceanicznych. Ciepła woda spowodowała największe blaknięcie od roku 1998, kiedy to 16 procent światowych raf koralowych wymarło. „Jest już oczywiste, że mamy do czynienia z drugim najgorszym wydarzeniem blaknięcia koralowców”, powiedziął Mark Eakin, ekspert NOAA w wywiadzie w 2010 roku. „Czekamy tylko na dokładną liczbę ofiar”. Lato roku 2010 przyniosło rekordowe blaknięcie na Filipinach i w południowo-wschodniej Azji, gdzie ocieplenie wody w pierwszej połowie roku było bardzo wyraźne (zjawisko El Niño). W prowincji Aceh w Indonezji, 80% wyblakniętych koralowców wymarło, a Malezja zamknęła kilka popularnych miejsc do nurkowania, ponieważ niemal wszystkie rafy zostały zniszczone przez blaknięcie. W niektórych rejonach Karaibów, np. koło Wenezueli i Panamy, blaknięcie było najgorsze w obserwowanej historii.

Przykład blaknięcia koralowców zaobserowany podczas rekordowego El Niño

Rysunek 6. Przykład blaknięcia koralowców zaobserowany podczas rekordowego El Niño w latach 1997-1998. Źródło: Craig Quirolo, Reef Relief/Marine Photobank.

Najbardziej mokry rok na lądzie

Rok 2010 ustanowił też nowy rekord pod względem opadów na lądzie. Różnica opadów pomiedzy rokiem 2010 a wieloletnią średnią była około 13% wyższa, niż w poprzednim rekordowo mokrym roku 1956. Rekord ten nie jest jednak tak znaczący, ponieważ był on spowodowany dużą niestabilnością prądu strumieniowego w roku 2010. Rekordowo mokry rok nad lądem był w rezultacie zrównoważony przez stosunkowo małe opady nad oceanami.

Odchylenie globalnych opadów od średniej w latach 1900 - 2010.

Rysunek 7. Odchylenie globalnych opadów od średniej w latach 1900 – 2010. Rok 2010 ustanowił nowy rekord jako najbardziej mokry na lądzie w historii pomiarów. Różnica w roku 2010 była około 13% wyższa niż poprzednim rekordowym roku 1956. Źródło: NOAA’s National Climatic Data Center.

Tłumacznie: Irek Zawadzki                               

pl Źródło: Skeptical Science

Podobne wpisy

Więcej w Artykuly