Artykuly

Rekordowo wysokie emisje gazów cieplarnianych

Jak podała właśnie Międzynarodowa Agencja Energetyczna (IEA), w ostatnim roku emisje gazów cieplarnianych
pobiły wszelkie rekordy, czyniąc powstrzymanie groźnych zmian klimatu praktycznie
niewykonalnymi
.

Gwałtowny wzrost emisji oznacza, że zapobieżenie globalnemu wzrostowi temperatury
powyżej 2°C (uznawanym przez naukowców za próg niebezpiecznych zmian klimatu)
to już tylko „miła Utopia” – stwierdził główny ekonomista IEA, dr Fatih Birol.
Okazuje się też, że najpoważniejsza od 80 lat recesja światowej gospodarki praktycznie
nie miała wpływu na ograniczenie emisji.

W 2010 roku ludzie wyrzucili do atmosfery 30,6 mld ton dwutlenku węgla,
głównie ze spalania paliw kopalnych – o 1,6 mld ton więcej, niż rok wcześniej,
przy okazji bijąc wcześniejszy rekord z 2008 roku o 1,3 mld ton, czyli blisko 5
procent.

“Jestem bardzo
zaniepokojony. To najgorsze wiadomości o emisjach. Utrzymanie wzrostu
temperatury poniżej poziomu 2°C staje się niesamowicie trudnym wyzwaniem. Perspektywy stają się coraz gorsze.
To mówią nam liczby.”

Profesor Lord Stern z Londyńskiej Szkoły Ekonomicznej, autor wpływowego
Raportu Sterna dotyczącego kosztów gospodarczych zmian klimatu, ostrzegł, że
jeśli dotychczasowy kurs będzie kontynuowany, to następstwa tego będą bardzo
poważne. „Te dane pokazują, że emisje są znów bliskie ścieżki „Biznes-bez-zmian”.
Według IPCC idąc dalej tą drogą, mamy prawdopodobieństwo 50%, że do końca stulecia
wzrost globalnej temperatury przekroczy 4°C.

„Takie ocieplenie doprowadzi do migracji setek milionów ludzi i konfliktów.
To ryzyko, które każdy rozsądnie myślący człowiek chciałby drastycznie
zredukować”.

Birol stwierdził, że katastrofy można jeszcze uniknąć, jeśli rządy przyjmą
to ostrzeżenie. „Jeśli dokonamy odważnych, zdecydowanych i pilnych akcji, i zrobimy
to zaraz, wciąż możemy mieć szansę na sukces”.

IEA wyliczyła, że jeśli mamy uniknąć katastrofy klimatycznej, to emisje
związane z wytwarzaniem energii powinny osiągnąć szczyt w 2020 roku na poziomie
32 mld ton dwutlenku węgla. Przy obecnym kursie osiągniemy go w tym roku, co
uczyni powstrzymanie groźnych zmian klimatu niemożliwym.

John Sauven, dyrektor wykonawczy Greenpeace z Wielkiej Brytanii, zaznacza,
że czas nam się kończy. „Ta wiadomość powinna zaszokować świat. A pomimo to
politycy we wszystkich potęgach gospodarczych wciąż czynią coraz większe
wysiłki i podejmują coraz większe ryzyko, by wydobyć pozostałe jeszcze rezerwy
paliw kopalnych, nawet spod topniejących lodów Arktyki. Nie gasi się ognia benzyną. Musimy ich powstrzymać.”

Dane o wzroście emisji to bardzo zła wiadomość, są jednak jeszcze inne
czynniki, przez które powstrzymanie zmiany klimatu może być jeszcze
trudniejsze.

Około 80% elektrowni mających być w użyciu w 2020 roku są albo zbudowane,
albo w budowie. Większość z nich to elektrownie na paliwa kopalne, które raczej
nie zostaną wyłączone zanim ich czas życia nie dobiegnie końca, będą więc dalej
pompować w niebo emisje węglowe – mniej więcej do połowy stulecia. Emisja z
tych elektrowni to 11,2 mld ton. Pozostawienie ich w użyciu oznaczałoby, że
trzeba eliminować całą resztę źródeł emisji, co oznacza, że pole manewru się
kurczy. Jakie źródła emisji
wyeliminować? Ogrzewanie? Przemysł? Samochody? Lotnictwo?

Kolejnym czynnikiem sugerującym, że emisje będą dalej rosły to kryzys
energetyki jądrowej. Po Fukushimie Japonia i Niemcy ogłosiły zatrzymanie swoich
programów jądrowych, a inne
kraje ponownie rozważają ich kontynuację
.

“Ludziom może nie podobać się energia jądrowa, ale to jedna z wielkich
technologii pozwalających wytwarzać elektryczność bez emisji dwutlenku węgla.”,
uważa Birol. Luka zostawiona przez zmniejszenie planów budowy nowych reaktorów raczej
nie zostanie zapełniona przez źródła odnawialne, co oznacza większe spalanie
paliw kopalnych.

A na koniec, jedyne trwające negocjacje traktatu klimatycznego prowadzone pod
egidą ONZ są w impasie.

Birol ponaglił rządy do pilnego działania. „To powinien być dzwonek
alarmowy. Możemy mieć szansę [pozostania pod progiem 2°C], jeśli będziemy mieć
prawnie wiążący traktat lub zdecydowane działania w kierunku czystych
technologii i efektywności energetycznej.”

Na podstawie The Guardian, IEA.

Podobne wpisy

Więcej w Artykuly