Nagroda Skamieliny Dnia jest wyłaniana poprzez codzienne głosowania
koalicji ponad 450 organizacji z całego świata zrzeszonych w ramach CAN
(Climate Action Network- International) i prezentowana zawsze o 18.00
podczas uroczystej gali prowadzonej przez Bena Wiklera z organizacji
Avaaz.org. W środę 16 grudnia, Ben wraz z grupą innych obserwatorów nie
został wpuszczony do centrum konferencyjnego w Kopenhadze.

Mimo to uroczystość rozdania nagrody Skamieliny dnia odbyła się w
zaplanowanym terminie, a poprowadzili ją inny członkowie CAN, m.in.
Gillian Caldwell z organizacji 1Sky. Tym razem przyznano dwie nagrody
Skamieliny Dnia.
DRUGIE MIEJSCE: GRUPA UMBRELLA
Skamielina za zbliżanie się do rezygnacji z długoterminowego
finansowania właśnie wtedy, kiedy rozmowy najbardziej tego wymagają.
Stanowisko Grupy Umbrella dotyczące długoterminowego finansowana nie
zawierało żadnych cyfr, za to wyraźnie uwypuklało znaczenie rynków
węglowych. Grupa Umbrella reprezentująca wszystkie uprzemysłowione
państwa Anexu 1, poza państwami należącymi do Unii Europejskiej, nie
zapewniła krajom rozwijającym się wymaganej pomocy. Grupa oświadczyła,
że w Kopenhadze potrzebna jest wyraźna diagnoza skali finansowania ze
środków publicznych, zwracająca uwagę na to, co jest naprawdę potrzebne
oraz jak pomoc zostałaby rozdysponowana. Jest już zbyt późno na
rzucanie takich mglistych haseł.
PIERWSZE MIEJSCE: STANY ZJEDNOCZONE AMERYKI
W nadzwyczajnym stylu, Stany Zjednoczone zdobyły trzecie pod rząd
pierwsze miejsce Skamieliny Dnia. W pierwszym tygodniu USA udało się
uniknąć nagrody, ale w tym bardzo szybko nadrabiają straty. Tę nagrodę
zdobyły za wysunięcie propozycji „X%” jako alternatywy dla bazujących
na doniesieniach naukowych, celach emisyjnych występujących w aktualnym
tekście. To tajemnicze „X” miałoby oznaczać dobrowolne zobowiązania
stron umowy, zastępujące rzeczywiste i prawomocne redukcje emisji. W
czasie, kiedy najbardziej potrzebne są rozstrzygające działania i
określone terminy, Stany Zjednoczone proponują zupełnie przeciwne
rozwiązanie. Największy dyshonor został przyznany zatem rządowi, który
najbardziej blokuje osiągnięcie sprawiedliwego, ambitnego i prawnie
wiążącego porozumienia, na jaki czeka świat. Serdecznie nie-gratulujemy.
Źródło Chrońmy Klimat









