Artykuly

Widmo bankructwa nad USA?

Indeksy Dow Jones i Standard & Poor spadły wczoraj ok. 1 proc., a NASDAQ – nawet o 2 proc. Na koniec sesji spadki były jeszcze wyższe: S&P spadł o ponad 2 proc., Dow Jones o prawie 1,6 proc., a NASDAQ osunął się o prawie 2,7 proc. Reakcja rynku była jednak i tak niezwykle wstrzemięźliwa jak na chaotyczne wieści z Kongresu.

Dolar

Fot. forsal.pl

Już tylko sześć dni zostało do 2 sierpnia, kiedy – jak ostrzega sekretarz skarbu Timothy Geithner – rządowi USA zabraknie pieniędzy. Dług publiczny już w maju osiągnął 14,3 bln dol., czyli limit wyznaczony przez Kongres. Dopóki kongresmeni nie podniosą limitu, Departament Skarbu nie może sprzedawać obligacji, żeby załatać dziurę. W samym tylko sierpniu wyniesie ona ok. 130 mld dol.

Dotąd limit zwiększano rutynowo – 10 razy w ciągu ostatnich 10 lat. Tym razem politycy debatują nad tym od tygodni i zgodzili się tylko w jednym – że podnosząc go, trzeba też zaplanować oszczędności na następne lata, bo dług publiczny sięga już 100 proc. dochodu narodowego. Jednak nie potrafią się dogadać, jak oszczędzać i o ile zwiększyć limit.

W poniedziałek obie partie zgłosiły dwa konkurencyjne plany ratunkowe ostatniej szansy. Obydwa od początku wydawały się bardzo szemrane. Republikański przewodniczący Izby Reprezentantów John Boehner proponował, żeby oszczędzić 3 bln dol. w 10 lat, ale tylko na 1,2 bln miał konkretne pomysły. Powołana przez Kongres „komisja mędrców” miała zastanawiać się przez kilka miesięcy, jak obciąć kolejne 1,8 bln.

pl Więcej: wyborcza.biz

Podobne wpisy

Więcej w Artykuly