„Model gospodarki opartej na wydatkach konsumpcyjnych i nadmiernie rozbudowanej bankowości załamał się.”
Kto tak uważa?
a) redakcja Ziemi Na Rozdrożu
b) brytyjski minister ds. biznesu
Wielka Brytania jest w głębokim gospodarczym kryzysie, którego sednem jest załamanie się dotychczasowego modelu wzrostu. Deficyt jest tylko przejawem kryzysu – ocenił minister ds. biznesu Vince Cable w wywiadzie dla Guardiana”.
„Doświadczyliśmy zupełnego załamania się modelu gospodarki opartego na wydatkach konsumpcyjnych, wzroście cen nieruchomości i nadmiernie rozbudowanej bankowości. (…) Wyrządziło to szkody, które długo będą dawały o sobie znać”.
Ludzie doświadczą spadku poziomu życia nie tyle wskutek cięć wydatków rządowych, podyktowanych chęcią uzdrowienia finansów publicznych, lecz z powodu ruchów cen na rynkach surowcowych i spadku kursu funta.
„Wielka Brytania nie jest już krajem, który decyduje o światowych cenach. Ceny dyktują nam międzynarodowe rynki surowcowe napędzane przez gospodarki chińską i indyjską. Musimy z tym żyć i się do tego dostosować. Polityczna elita nie przygotowuje opinii na ogrom tego problemu”
Wśród trudnych do przewidzenia i niepewnych czynników zewnętrznych mających wpływ na brytyjską gospodarkę minister Cable wymienił wydarzenia w Eurostrefie i ceny ropy.
A nasz rząd? Głowa w piasek i z uporem godnym lepszej sprawy buduje gospodarkę z czasów XX wieku.
Pobudka! Czasy się zmieniły i mamy już XXI wiek! To wiek zupełnie nowych wyzwań. I albo zbudujemy gospodarkę XXI wieku godną tego miana, albo spełnią się prognozy Klubu Rzymskiego przewidujące załamanie naszej cywilizacji.
Na podstawie: Onet.pl








