Kongres USA przygotowuje się do uchwalenia ustaw, o które wystąpił prezydent Barack Obama, a które mają pozwolić na dofinansowanie energooszczędniejszych samochodów osobom posiadającym bardziej energooszczędne modele. Dobry pomysł? Koncerny motoryzacyjne i ich dilerzy, których place są zapełnione niechcianymi paliwożernymi samochodami, również są tego zdania. Dlaczego?
W Senacie konkurują dwie wersje ustawy. Pierwsza z nich faktycznie prowadzi w stronę poprawy efektywności aut. Druga jednak, skupia się nie tyle na „wyzielenieniu” pojazdów, co na wsparciu koncernów motoryzacyjnych poprzez dopłaty do nowych samochodów, także do SUVów i pickupów.
Przyjrzyjmy się obu propozycjom. Obie dotyczą wymiany samochodów i ciężarówek wyprodukowanych po 1984 roku. W żadnej z nich nie ma voucherów na darmowe przejazdy transportem publicznym dla tych, którzy w ogóle chcieliby zrezygnować z auta (choć niektórzy senatorzy proponują wciąż taką opcję).

Senat proponuje ustawę, według której dofinansowana będzie wymiana samochodów osobowych, terenówek i pickapów spalających powyżej 13.8 l/100 km. Jeśli nowy pojazd będzie zużywać 9.8 litrów/100 km, dopłata wyniesie 2400 dolarów. Jeśli nowy pojazd będzie zużywać 8.7 l/100 km, dopłata wyniesie 3500 dolarów. Jeśli nowy pojazd będzie zużywać poniżej 7.8 l/100 km, dopłata wyniesie 4000 dolarów.
A co, jeśli ktoś ma samochód spalający trochę mniej, niż 13.8 l/100 km i chciałby go wymienić na model spalający 5l/100 km? Taka osoba dopłaty nie dostanie w ogóle.
Sierra Club uważa, że propozycja ustawy jest dalece niewystarczająca i ma ona na celu bardziej nakręcenie sprzedaży nowych samochodów, niż usunięcie z dróg paliwożernych modeli. Przecież już dziś dostępnych jest wiele samochodów, które potrzebują znacznie mniej paliwa – już dziś przeciętny nowy samochód w USA spala 8.5 l/100 km.
Dlaczego więc Sierra Club zdecydował się ją poprzeć? Ano dlatego, że propozycja Senatu w porównaniu z propozycją Izby Reprezentantów wygląda jak rewolucja.
Izba Reprezentantów proponuje 3500 dolarów dla osób, które zmienią samochód spalający powyżej 13 l/100 km na taki, który spala poniżej 10.7 l/100 km. Wymiana na samochód spalający poniżej 10 l/100 km będzie dofinansowana kwotą aż 4500 dolarów. A teraz najlepsze: wymiana samochodu na nowy, który na galonie paliwa przejedzie 2 mile więcej (czyli na 1 litrze przejedzie o kilometr dalej) również będzie dofinansowana kwotą 3500 dolarów.
Chcesz jeździć Hummerem? Hummer H3T, spala w mieście blisko 17 litrów/100 km (a w terenie ponad 13 litrów/100 km). Jeśli masz coś, co spala ciut więcej, to nie ma sprawy, rząd federalny dorzuci Ci 3500 dolarów na zakup Hummera.
Koncerny motoryzacyjne skupiają swoje wysiłki na lobbyingu mającym zapewnić uchwalenie ustawy, która zapewni dofinansowanie federalne (czyli pieniądze podatników) na nowe pojazdy jedynie minimalnie efektywniejsze od starych.
więcej w BusinessWeek









