Kiedy myślicie o zwolennikach energii odnawialnej, saudyjski minister do spraw ropy naftowej raczej nie jest pierwszą osobą, która może Wam przyjść do głowy. Jednak w przemówieniu, które wygłosił w Londynie, Ali al-Naimi, minister wiodącego kraju OPEC, miał wiele do powiedzenia na temat energii odnawialnej i globalnego ocieplenia.
„Emisje gazów cieplarnianych i globalne ocieplenie są jednymi z większych problemów ludzkości,” powiedział Naimi, minister do spraw ropy i surowców mineralnych.
„Nie oczekujcie oczywiście od Arabii Saudyjskiej, która pompuje ponad 10 milionów baryłek ropy dziennie – więcej niż 12% światowej produkcji – że wkrótce zamknie swoje platformy wiertnicze. Ropa będzie odgrywała przez wiele dekad znaczącą rolę jeśli chodzi o źródła energii.”, zaznaczył Naimi. „Oczywiste jest, że transport jeszcze przez dekady będzie potrzebować ropy.”
Pomimo oczywistego interesu w dalszym wydobyciu ropy, Naimi dystansował się od polityków i nafciarzy, którzy uparcie podważają naukę potwierdzającą globalne ocieplenie. W przemówieniu mówił o energii słonecznej, co w sumie nie jest zaskakujące, biorąc pod uwagę, że jego królestwo przez cały rok skąpane jest w słońcu, w związku z czym w miarę spadku cen paneli słonecznych Arabia Saudyjska planuje pokrycie część rozległych pustyń panelami słonecznymi.
Lecz zanim ekolodzy zaczną radować się z powodu pojawienia się nowego sprzymierzeńca, mogą rozważyć jeden z głównych powodów, dla których Naimi lubi energię słoneczną. Wraz z rosnącą i wzbogacającą się społecznością Arabii Saudyjskiej, krajowe zużycie ropy rośnie, a tym samym zostaje jej mniej na eksport. Przestawianie energetyki na energię słoneczną pozwoli więcej wyeksportować.
“Uważam, że energia słoneczna może by być uzupełnieniem istniejących źródeł energii, pomagając zapewnić ciągły eksport ropy”, podsumował Naimi.
Na podstawie: Green Blogs NY Times








