Waszyngtoński think-thank Worldwatch Institute poinformował, że zatrudnienie w globalnej branży fotowoltaicznej na koniec ubiegłego roku było wyższe o prawie o 1 mln niż rok wcześniej. Zdaniem waszyngtońskiego instytutu, na koniec 2012 r. branża fotowoltaiczna na świecie zatrudniała ok. 1,4 mln osób, a na koniec 2013 było to już 2,3 mln.
W drugiej kolejności najwięcej pracowników zatrudnia branża biopaliw (głównie w Brazylii), a trzecie – branża wiatrowa (ok. 834 tys. osób). Worldwatch Institute zwraca uwagę, że w tym wypadku dynamikę w tworzeniu miejsc pracy osłabia niepewność co do przyszłych kierunków wsparcia w kluczowych dla „wiatrówki” państwach.
Worldwatch Institute podaje, że zatrudnienie w branży odnawialnych źródeł energii skupia się głównie w Chinach, Unii Europejskiej, Brazylii i USA, w których sektor OZE utrzymuje obecnie około 5,8 mln bezpośrednich i pośrednich miejsc pracy z 6,5 mln „zielonych” etatów ogółem.
Dostępne dane pokazują, że energetyka odnawialna stała się znaczącym źródłem zatrudnienia. Mimo rosnącej efektywności pracy, liczba etatów w najbliższych dekadach wzrośnie w miarę ewolucji systemu energetycznego w kierunku niskoemisyjnych źródeł – ocenia Worldwatch Institute.
A przemysł związany z fotowoltaiką rozwija się bardzo szybko. Zdaniem analityków Deutsche Banku (DB) w tym roku. globalny popyt na panele fotowoltaiczne wyniesie 46 GW, a w 2015 r.– 56 GW, co będzie efektem większego zapotrzebowania na panele PV, generowanego przede wszystkim przez rynek japoński, chiński i amerykański. Prognoza DB na 2014 r. jest zbliżona do szacunków firmy NPD Solarbuzz, której zdaniem globalny popyt na panele PV wyniesie w tym roku 49 GW.
Źródło: Chrońmy klimat









