Nikt chyba nie zasługuje na miano medialnego lidera sceptyków tak bardzo jak jego [nie]lordowska mość Christopher Monckton. W każdej ze swoich licznych prezentacji podkreśla, że opiera się jedynie na sprawdzonej i recenzowanej wiedzy naukowej. Jest doskonałym mówcą, wiodącym za sobą publiczność.
Jednak bliższe przyjrzenie się prezentowanej „wiedzy naukowej” każe zwątpić w kompetencje i obiektywizm Moncktona. Ostatnio wizerunek Moncktona doznał znacznego uszczerbku gdy na forum sceptycznego WattsUpWithThat rozpoczął z nim polemikę Peter Hadfield, punkt po punkcie weryfikując stwierdzenia Moncktona. Ten z początku odpowiadał, jednak stopniowo jego własne odpowiedzi wciągały go coraz głębiej w odmęty.
Beznadziejnie zapędzany w kozi róg w debacie w formie pisemnej, w której umiejętności mówcy nie wystarczają, a liczą się konkrety i materiały źródłowe, Monckton stwierdził, że nie będzie kontynuować dyskusji, bo nie ma na nią czasu.
Peter Hadfield przygotował przedstawienie błędów, przekłamań i manipulacji Moncktona w formie filmowej. Weź do ręki popcorn, usiądź wygodnie i obejrzyj (materiał w języku angielskim).









