Komentatorzy podkreślają, że niestety nie należy się spodziewać
przełomowego porozumienia. Jak powiedziała Sekretarz UNFCCC Christiana
Figueres, potrzebny jest „gobelin” działań.
Do najważniejszych punktów tegorocznej Konferencji należą:
- Ustanowienie nowego funduszu klimatycznego, dla
krajów rozwijających się. A także odpowiednie włączenie w jego struktury krajów
– Beneficjentów. - Zmniejszenie rozdźwięku pomiędzy wynikami badań
klimatycznych – dotyczących koniecznych redukcji emisji, a obecnym poziomem
emisji gazów cieplarnianych. - Ustanowienie prawnie wiążącego dokumentu, do
którego przystąpią wszyscy najwięksi emitenci. Jednym z powodów niepowodzenia
Protokołu z Kioto, było stosowanie wymówek – np. bardzo popularne było
stwierdzenie, że skoro najwięksi – jak USA nie ratyfikowali traktatu to nie ma
sensu „wychodzić przed szereg”. - Ważna będzie także dyskusja o mechanizmach
adaptacyjnych najbardziej zagrożonych krajów rozwijających się.
Obecne dyskusje mają na celu przygotowanie kolejnej umowy
międzynarodowej, która miałby być ratyfikowana w Johannesburgu w 2011, wzmacniającej
postanowienia z Kopenhagi i kontynuującej linię protokołu z Kioto.
Polska deklaruje pozytywne intencje – niestety poniżej
przyjętego przez UE przy ratyfikacji protokołu z Kioto schematu redukcji emisji (20-20-20% przy czym
w przypadku Polski miałoby to być 20-20-15%). Polskie działania i deklaracje
będą z pewnością poddawana analizom i szeroko komentowane, ponieważ ze względu
na rozpoczynającą się polską prezydencję UE, będziemy reprezentować stanowisko
negocjacyjne całej Unii.








