ArtykulyZmiany klimatu

Jak to jest kiedy kryzys wodny wymierza ci policzek? – Mniej żywności

Wiele mówi się o suszy w Kalifornii, o kwestiach zatrzymania wody deszczowej w Kolorado i o problemach wody pitnej na Południowym Wschodzie USA. Jednak, jak zauważył ostatnio ekspert w tej dziedzinie Peter Gleick, nie mamy pojęcia jak wygląda prawdziwy kryzys wodny. Australijczycy natomiast wiedzą.

Z czerwcowej dyskusji, kiedy to analizowaliśmy problem Peak Water, wynikło, że Australia ma poważne problemy z wodą, które ujawniają się w jej produkcji żywności przypominając nam wszystkim, jak to jest mieć na głowie kryzys wodny.

Ryż jest rośliną uprawną wymagającą dużej ilości wody, ale może on rosnąć prawie wszędzie. Historia uprawy ryżu w Australii rozpoczęła się w latach 20. XX wieku, uprawy rozkwitały od lat 50. do 90., okresie występowania ponadprzeciętnych opadów deszczu, gdy woda służąca nawadnianiu była tania. Produkcja ryżu była tak duża, że stał się on nawet produktem eksportowanym z Australii do Japonii.

Niestety, uprawiany w regionach typowo suchych stał się on, zwłaszcza teraz w obliczu poważnej suszy, niemożliwy do utrzymania. Produkcja spadła z 1.6 miliona ton w 2000 roku do zaledwie 18 tysięcy w roku 2008.

Produkcja ryżu w Australii
Produkcja ryżu w Australii w tysiącach ton

Ponowne przemyślenie nie tylko wyboru rośliny uprawnej, lecz także w gruncie rzeczy wyeliminowanie uprawy eksportowej jest jednym z wielu efektów kryzysu wodnego. Kalifornia pomimo ważnych kwestii rolniczego wykorzystania wody – włączając w to marnotrawne praktyki wykorzystania wody, niezrównoważone pobieranie wody z rzek do nawadniania pól – nie doświadczyła jeszcze tego typu radykalnego spadku produkcji typowej podstawowej rośliny uprawnej. Jednak doświadczenie naprawdę poważnych problemów z wodą jest dla Kalifornii wyłącznie kwestią czasu.

Australia wprowadziła już ważne zmiany dotyczące konsumpcji wody, redukując zużycie wody do ilości przypadającej na jedną osobę w latach 70. Według Gleicka, zmiany dotyczą wszystkiego, od wprowadzenia recyklingu wody szarej przez redukcję jej zużycia w przemyśle o 30 procent i podniesienie cen wody w miastach, po zainstalowanie na niektórych obszarach zbiorników na deszczówkę.

Wzięcie sobie teraz do serca doświadczeń Australii może pomóc innym terenom w decyzjach dotyczących kwestii zużycia wody i uniknięciu gwałtownych zmian w rolnictwie, a co za tym idzie w gospodarce, z którymi obecnie mierzy się Australia.

ang Więcej w Treehugger

Podobne wpisy

Więcej w Artykuly