ArtykulyZmiany klimatu

Klimatyczna ruletka

Świetną ilustracją do dyskusji o wyborach i ryzyku zmian klimatu są diagramy ze stron MIT Joint Program on the Science and Policy of Global Change.
Jeśli będziemy robić to, co do tej pory (Business As Usual – BAU), czyli nie próbujemy ograniczać emisji CO2, spalimy dostępne nam węgiel i ropę, to stężenie dwutlenku węgla wzrośnie do 900 ppmv.

Konsekwencje tego nie dają się, przy obecnym stanie wiedzy, opisać precyzyjnie. Dlatego diagram przedstawia rozkład prawdopodobieństwa, że wzrost średniej temperatury globalnej do roku 2100 zmieści się w określonym przedziale.

Ruletka Klimatyczna

Prawdopodobieństwo katastrofalnego wzrostu temperatury powyżej 7°C (pokazane kolorem czerwonym) wynosi 9 procent – czyli 1/11. Z kolei prawdopodobieństwo wzrostu temperatury o mniej, niż 3°C to tylko 1 procent.

Kontynuacja scenariusza BAU byłaby akceptowalna jedynie w kilku przypadkach:

1) Gdyby ustalenia klimatologów były w jakiś fundamentalny sposób błędne, a konstrukcja ruletki zupełnie inna. Trudno uznać taki wybór za racjonalny – odpowiada on sytuacji, w której słysząc pesymistyczną diagnozę lekarską uznajemy ją za błędną a priori, argumentując że przecież zdarzają się błędy lekarskie.
W roku 1979 komisja Amerykańskiej Akademii Nauk tak opisywała ówczesny stan wiedzy: „Podsumowując, nie udało się nam znaleźć jakiegoś przeoczonego czy niedocenionego mechanizmu, który mógłby znacząco obniżyć oszacowane ocieplenie związane z podwojeniem stężenia CO2 w atmosferze, czy też je odwrócić”.
Trzydzieści lat później te słowa pozostają w dalszym ciągu aktualne.

2) Ustalenia klimatologów są prawidłowe, ale czułość klimatu na zmiany koncentracji CO2 leży w dolnej granicy oszacowanego przedziału. Ten wybór też trudno uznać za racjonalny (nawet w połączeniu z punktem 3 poniżej) - bo oznacza to, że kręcimy kołem ruletki licząc, że dzięki łutowi szczęścia wylądujemy na polu o najmniejszej wartości.

3) Gdyby ustalenia klimatologów były błędne, jeśli chodzi o skutki ocieplenia. Innymi słowy, gdyby nieistotne było, na jakim polu wylądujemy, gdyż wzrost temperatury globalnej o 4, 5, 6 czy 7 stopni jest nieszkodliwy czy wręcz zbawienny. Motywacja jest podobna, co w punkcie nr 1: oznacza ignorowanie ustaleń naukowców, w szczególności tego, co wiemy o przeszłych zmianach klimatu Ziemi i ich skutkach.

4) Gdyby ustalenia klimatologów były prawidłowe, ale liczymy na zmyślność naszych potomków. Na przykład na to, że w ciągu 50 lat pojawi się magiczna technologia, która rozwiąże problem w sposób szybki, łatwy i tani. Nie jest to zupełnie nieprawdopodobne, ale to też trudno uznać za racjonalną podstawę dla podejmowanych decyzji.

Przeczytaj więcej o różnych scenariuszach przyszłych wartości globlanej temperatury .

Źródło: pl doskonaleszare.blox.pl

Podobne wpisy

Więcej w Artykuly