Naukowcy ostrzegają, że śmietnisko plastikowych odpadów na Atlantyku
staje się coraz większe – podaje agencja AP. Odpady są szkodliwe dla ryb
i ssaków morskich, a także ludzi, którzy są ostatnim ogniwem łańcucha
pokarmowego.
„Znaleźliśmy wielką atlantycką łachę śmieci” – powiedziała Anna Cummins, która gromadziła próbki plastikowych odpadów podczas wyprawy. Dryfujący śmietnik jest trudny do zaobserwowania jako jednolita masa ze względu na wiry prądów morskich. Ponadto odpady są niewielkie, często ledwo dostrzegalne.
Maksymalnie na jednym kilometrze kwadratowym naukowcy wyłowili 200.000 śmieci. Badacze uczestniczyli w wielu rejsach wokół Karaibów i po Północnym Atlantyku. Większość śmieci, na które natrafili, to przedmioty codziennego użytku, w tym plastikowe torby.
Według Dr Lavender Law z prywatnej organizacji edukacyjnej Sea Education Association, nie wiadomo dokładnie, jak plastik oddziałuje na środowisko morskie. Niewielkie jego fragmenty dryfujące po oceanie często mylone są przez ryby i meduzy z planktonem, co prowadzi do poważnych zaburzeń ekosystemu. Według raportu cytowanego przez Amerykańską Narodową Służbę Oceaniczną i Meteorologiczną każdego roku śmieci są przyczyną śmierci około 100 tys. ssaków morskich.
Źródło: Ekologia.pl











