ArtykulyNegocjacje klimatyczne

Zobowiązania INDC: lasy mają dać ¼ redukcji emisji

Podczas szczytu klimatycznego w Paryżu w 2015 roku zawarto historyczne porozumienie zakładające ograniczenie wzrostu średniej temperatury o 2 stopnie i osiągnięcie neutralności węglowej do 2050 roku.

Niedawno w Nature ukazała się praca (Grassi i in., 2017), wskazująca lasy jako istotny element w dążeniach do osiągnięcia celów redukcyjnych. Analiza pokazuje, że lasy i sposób użytkowania gruntów mają w wielu krajach przyczynić się do 25% redukcji emisji gazów cieplarnianych.

Mierzenie redukcji emisji przez poszczególne kraje, aby miało sens, musi opierać się na prawidłowych danych,uzyskanych zgodnie z metodyką naukową. Tylko wtedy będziemy mogli wiarygodnie śledzić postęp w ograniczeniu wzrostu temperatury o 2 stopnie.

Zmiany w użytkowaniu terenu, w tym głównie wylesianie, odpowiadają za 10% antropogenicznych emisji dwutlenku węgla i za około 25% emisji wszystkich gazów cieplarnianych (włączając w to hodowlę zwierząt i zużycie nawozów).

Jednocześnie ekosystemy lądowe absorbują około 30% naszych emisji dwutlenku węgla. Sposób gospodarowania gruntami jest kluczowy w osiągnięciu celów redukcyjnych. Ich realizacja odbywa się głównie poprzez zapobieganie deforestacji,zalesianiu oraz na technologiach wychwytu dwutlenku węgla takich jak BECCS.

Zapobieganie wylesianiu i zalesianie poza ochroną klimatu niosą ze sobą także wiele innych korzyści. Obejmują one ochronę różnorodności biologicznej,podtrzymywanie cyklu hydrologicznego, ochronę przed erozją, ograniczanie powodzi oraz wiele innych dóbr i usług środowiskowych świadczonych przez lasy.

Szacowanie wpływu działalności człowieka na zdolność pochłaniania dwutlenku węgla przez ekosystemy lądowe nie jest zadaniem trywialnym.Wynika to z braku dokładnych danych dotyczących zmian w użytkowaniu gruntów jak i niedokładności oszacowania zawartości węgla w poszczególnych ekosystemach.Ma to również związek z trudnościami w dokładnej identyfikacji strumieni emisji bezpośrednio związanych z działalnością człowieka i tych wynikających ze zmian w samych ekosystemach.Nie dziwi zatem fakt, że emisje związane z użytkowaniem gruntów obarczone są największą niepewnością w obliczaniu budżetu węglowego.

Każdy kraj uczestniczący w porozumieniu paryskim zobowiązał się przedstawić swoje plany ograniczenia emisji –tak zwane wkłady krajowe (INDC). Prawie 100 krajów uznało zmiany w sposobach gospodarowania gruntami i leśnictwo za istotną część wysiłków redukcyjnych (Land Use, Land UseChange and Forestry – LULUCF).

Na podstawie oficjalnych danych dotyczących redukcji emisji do roku 2030 z sektora użytkowania gruntów i leśnictwa LULUCF,stworzono 4 scenariusze emisyjne.

• BAU (Country-BAU). Scenariusz „Biznes jak zwykle” oznaczający kontynuację dotychczasowej polityki.

• Pre-INDC. Oznacza zobowiązania podjęte przed szczytem w Paryżu. Zaliczamy do nich między innymi zobowiązania podjęte w podczas szczytu w Cancunoraz aktualną brazylijską politykę leśną.

• Bezwarunkowe INDC (Unconditional INDC). Są to plany redukcyjne, które państwa zobowiązały się bezwzględnie zrealizować jako minimum

• Warunkowe INDC (Conditional INDC). Oznaczają plany redukcyjne, których realizacja obwarowana jest dodatkowymi warunkami takimi jak wsparcie finansowe.

Rys 1. Emisje netto gazów cieplarnianych z sektora LULUCF obejmujące dane historyczne i przyszłe scenariusze opracowane na podstawie oficjalnych zobowiązań redukcyjnych.

Zakres redukcji emisji z sektora LULUCF podawany w gigatonach ekwiwalentu CO2 na rok (GtCO2e/y) zależy od scenariusza oraz sposobu kalkulacji. Wynosi on:

• 1,2-1,9 GtCO2e/r w 2030 roku w stosunku do roku 2005

• 0,8-1,5 GtCO2e/r w stosunku do scenariusza Pre-INDC

• 2,4-3,1 GtCO2e/r w stosunku do scenariusza referencyjnego BAU

• 3,1-3,8 GtCO2e/rbazujący na metodyce liczenia redukcji stosowanej przez dany kraj. Dany kraj może stosować jedną z trzech powyższych metod lub stosować swoją własną.

Pierwsza z metod reprezentuje zmiany w strumieniu emisji gazów cieplarnianych w okresie 2005-2030 i jest najbliższa metodom stosowanym w raportach naukowych dotyczących redukcji emisji. By zachęcić oraz nagradzać kraje za ich wysiłki redukcyjne, wprowadzono pewną elastyczność w tym co dany kraj może uznać za działania redukcyjne.Przykładowo Indonezja może wliczyć do nich ograniczenie wylesiania względem scenariusza „biznes-jak-zwykle” na 2030 rok.Rosja z kolei, jako część działań redukcyjnych, może zaliczyć całość pochłaniania w „zarządzanych” lasach – niezależnie od tego, że jedynie część tego jest skutkiem odpowiedniej gospodarki leśnej.

Analiza wskazuje, że globalnie redukcje związane z sektorem LULUCF w porównaniu do wszystkich innych sektorów mają zapewnić 25% wszystkich wkładów redukcyjnych (INDCs).

Prawidłowe szacowanie emisji z sektora użytkowania gruntów i leśnictwa

Niezwykle istotne jest, aby polityka dotycząca redukcji emisji z sektora LULUCF opierała się na solidnej metodyce naukowej. Jednak poprawne szacowanie emisji z tego obszaru napotyka na wiele trudności.IPCC stosuje różne metody obliczeń, które przynoszą różne rezultaty. Na przykład kraje raportujące emisje w ramach Ramowej Konwencji ONZ w Sprawie Zmian Klimatu (UNFCCC) wykorzystują metodykę IPCC znaną jako Przewodnik Dobrych Praktyk.Różnią się one od oszacowań zawartych w piątym raporcie IPCC (AR5) oraz od szacunków FAO (FAOSTAT). Różnica po części wynika z różnych definicji i metod kalkulacji, jak na przykład definicja lasu.Ponadto piąty raport IPCC AR5 skupia się na procesach wylesiania i zalesiania, ignorując w dużym stopniu sposób zarządzania lasami, co uwzględniają raporty UNFCCC.

Rys. 2 Emisje z sektora LULUCF.Raporty krajowe UNFCCC – linia szara. Raporty FAOSTAT – linia pomarańczowa.Linia zielona -piąty raport IPCC. Linia czarna – oszacowanie emisji na podstawie „wkładów krajowych” poszczególnych państwa (INDC) – linia czarna

Dane raportowane przez kraje (linie szara i czarna) leżą dużo poniżej oszacowań FAO i IPCC. Jeśli zinterpretować to jako swoisty „masaż danych” to przekracza on 3 mld ton CO2e rocznie.

Wymagana większa transparentność

Aktualne zobowiązania redukcyjne, które państwa przedstawiły podczas szczytu w Paryżu, są niewystarczające. Szacuje się, że ich realizacja ograniczy wzrost temperatury do końca stulecia 2,8-3,4C.

Mimo dużego znaczenia gospodarki gruntami,zwłaszcza leśnictwa,to jeśli chcemy uniknąć niebezpiecznej zmiany klimatu niezbędna jest głęboka redukcja emisji ze spalania paliw kopalnych.

Szacowanie luki redukcyjnej będzie wymagało dokładnego mierzenia redukcji z sektora LULUCF. To z kolei będzie zależało od rozstrzygnięcia różnic jakie obecnie istnieją między krajowymi raportami emisji związanych z gospodarowania gruntami i tymi zawartymi w raportach naukowych takich jak IPPC AR5.

Jest to również niezbędne w monitorowaniu postępów w realizacji celów przyjętych w Paryżu, który będzie się odbywał co 5 lat bazując zarówno na raportach krajowych jak i IPCC.

Tomasz Kłoszewski na podst. Forests to provide a quarter of Paris Agreement’s pledged mitigation

Podobne wpisy

Więcej w Artykuly