Jezioro Powell w stanie Utah jest jednym z kilku wielkich zbiorników na zachodzie Stanów Zjednoczonych, które w najbliższych dekadach, w wyniku ocieplania się klimatu, mogą ulec poważnemu zanikowi, stwierdzają badania przeprowadzone przez naukowców z Uniwersytetu Kolorado w Boulder.

W wyniku zmian klimatu Jezioro Powell zagrożone jest wyschnięciem
Do połowy stulecia wyschnąć mogą wszystkie zbiorniki położone wzdłuż rzeki Kolorado. O ile nie zmienią się praktyki wykorzystania wody, to prawdopodobieństwo tego wynosi 50 procent.
Dorzecze rzeki Kolorado jest dotknięte suszą już od 10 lat. Na szczęście, system zbiorników, na którym polega 30 milionów ludzi, w roku 2000 był wypełniony wodą w 95 procentach, a obecnie wciąż jeszcze w 59 proc.
Współautorzy badania przyjrzeli się efektom redukcji strumienia wody w rzece Kolorado na przyszły poziom jezior i implikajom różnych strategii wykorzystania wody.
Nawet w przypadku najostrzejszego wysychania spowodowanego zmianami klimatu, wielka pojemność zbiorników na Kolorado mogłaby pomóc w utrzymaniu zaopatrzenia w wodę przez kilka dziesięcioleci. Jednak dla zapobieżenia zupełnemu wyczerpaniu się jezior do połowy stulecia krytycznie ważna jest zmiana praktyk wykorzystania wody.
„To badanie, wraz z innymi przewidującymi przyszłą redukcję przepływu wody w dorzeczu Kolorado, sugeruje, że zarządzający wodą powinni przemyśleć i zmienić obecne praktyki zarządzania zasobami wody w najbliższych kilku latach, zanim wystąpią poważniejsze efekty zmian klimatu.”, stwierdził główny autor raportu Balaji Rajagopalan.
Wyniki badań zostały przyjęte przez publikowany przez Amerykański Związek Geofizyczny „Water Resources Research”.
Więcej w Terra Daily










