Długotrwała susza wysysa wodę z tam wokół Melbourne i zmusza do zadawania pytań o przyszłość dostaw wody do miasta.
Od kiedy sieć tam została wybudowana kilka dziesięcioleci temu, Melbourne nigdy nie miał mniej wody pitnej niż dziś. Rekordowo niski stan wody został pobity w kwietniu, gdy ilość wody w zbiornikach spadła do 28.3 procent ich pojemości.
Zapotrzebowanie przekracza dopływ wody, a nowe rekordy minimalnego stanu wody od tego czasu są bite dosłownie co kilka dni. Wczoraj stan wody w zbiornikach spadł do poziomu 26.8 procent. Wiele zbiorników przypomina dziś wysuszone kaniony. Jak wyglądał zbiornik Sugarloaf kiedyś, a jak wygląda dziś?
Sugarloaf, rok 2005.

Sugarloaf, rok 2006.

Sugarloaf, rok 2007.

Sugarloaf, rok 2008.

Sugarloaf, rok 2009.

Źródło The Age









