Artykuly

Zagłada zwierząt z wybrzeży Zatoki Meksykańskiej spowodowana wyciekiem ropy

Zagłada zwierząt z wybrzeży Zatoki Meksykańskiej, której wszyscy obawiali się od tygodni, staje się ponurą rzeczywistością.

Pelikany walczą o uwolnienie się od ropy, gęstej jak smoła, która zbiera się w głębokich do pasa zbiornikach, inne ptaki bezskutecznie próbują rozpostrzeć skrzydła z ociekającymi ropą piórami.

Martwe ptaki i delfiny wyrzucone na brzeg pokrywa ropna maź. Muszle morskie, które jeszcze niedawno połyskiwały w słońcu bielą, teraz splamione są szkarłatem.

Sceny takie jak ta ciągną się kilometrami wzdłuż wybrzeża. Do tej pory, 7 tygodni od kiedy doszło do wycieku ropy, do wody wyciekło jej już 100 milionów lub więcej litrów.
„Te wody są dla mnie jak podwórko, jak moje życie”, mówi kapitan łodzi Dave Marino, strażak i przewodnik rybacki z Myrtle Grove. „Nie chcę mówić, że pęka mi serce, bo to już zostało powiedziane. To jest koszmar. Wygląda na to, że będzie to fala za falą, której nikt nie będzie w stanie powstrzymać.”

W sobotę Prezydent Barack Obama zobowiązał się do walki z wyciekiem wraz z mieszkańcami brzegów Zatoki Meksykańskiej. Jego skierowane do giganta naftowego BP słowa były kategoryczne: „Dopilnujemy, żeby zapłacili każdego dolara, który należy się ludziom z Wybrzeża”.

Te słowa otuchy są jednak jedynie drobnym pocieszeniem dla ludzi, którzy żyją i pracują wzdłuż wybrzeża czterech stanów: Luizjany, Mississippi, Alabamy i Florydy. To oni bezpośrednio muszą zmierzyć się z wyciekiem ropy i jego następstwami.

Na wybrzeżach Alabamy, promenady prowadzące do hoteli są poznaczone oleistymi śladami stóp ludzi chodzących na plaże. Długa na steki metrów plama wypłynęła na brzeg w parku stanowym, pokrywając biały do niedawna piasek grubą, czerwoną mazią. Sprzątający plaże ludzie w pośpiechu usiłują usunąć ropę, ale nie są w stanie tego zrobić – więcej jej napływa z morza, niż są w stanie zlikwidować.

Ropa pojawiła się na brzegu wraz z rozpoczęciem lukratywnego zwykle sezonu turystycznego i turyści  odwiedzający plaże w tym regionie nie są w stanie od niej uciec.
„Niedobrze mi się robi”, mówi Rebecca Thomasson z Knoxville w Tennessee. Jej nogi i stopy są pokryte brązowymi smugami ropy. „Byliśmy wcześniej na Florydzie i już tam było źle, ale tu jest bez porównania gorzej”.

Na plaży w Pensacola, Erin Tamber, która przeprowadziła się w to miejsce z Nowego Orleanu po huraganie Katrina, patrzy na plażę zabarwioną na pomarańczowo przez cofające się fale: „Czuję się tak, jakbym przedtem była właścicielką raju, a teraz pozostała tylko z toksyczną górą śmieci”, mówi.

W Luizjanie, wzdłuż plaży w Queen Bess Island, głębokość ropy dobrze przekracza metr, tworząc śmiertelną pułapkę na ptaki. Ich walka z substancją jest beznadziejna, co potwierdza Joe Santore, fotograf National Geographic, który sam zapadł się w tej mazi po pas i musiał zostać wyciągnięty z lepkiej smolistej substancji. „Zginąłbym, gdybym był tu sam”, podsumowuje.

Dyrektor zarządzania strefą przybrzeżną w Queen Bess, P.J. Hahn zdecydował, ze nie może dłużej czekać na pracowników odpowiedzialnych za usuwanie ropy i sam zabrał się za wyciąganie brązowych od ropy pelikanów ociekających kapiącym ze skrzydeł szlamem. "To już trwa szósty tydzień i powinna tu być cała armia ludzi”, mówi Hahn. "Ale jak widać, nie ma nikogo, nikt o nas nie myśli".

Gilly Llewellyn, która jest liderem programu oceanicznego w WWF w Australii zauważa, że takie samo zachowanie obserwowała już u zwierząt będących ofiarami 73-dniowego wycieku ropy na morzu Timor. „To widok łamiący serce”, mówi Llewellyn, „A to, co widzimy na powierzchni, to jedynie mała część tego, co dzieje się pod powierzchnią.”

Przewodnik rybacki Marino kręci głową, patrząc na ropę wlewającą się na teren bagien i na ciało martwego pelikana. Gatunki takie, jak krewetka i krab rozkwitają tutaj, znajdując schronienie w trawach. Ryby, ptaki i inne zwierzęta znajdowały tu pokarm. „To zniszczy cykl życiowy zwierząt”, mówi Marino. „To jak nalanie benzyny do akwarium. Jak myślisz, co się wtedy stanie?”

ang Źródło: nola.com

Podobne wpisy

Więcej w Artykuly