Ujemne ceny za elektryczność i celowe ograniczanie ilości energii produkowanej przez elektrownie wiatrowe, zdarzają się coraz częściej. Jest to charakterystyczny znak, że rozwój państwowej infrastruktury transmisji elektryczności w USA nie nadąża za szybkim rozwojem energii wiatrowej.
Ujemne ceny elektryczności pojawiają się zwykle wtedy, gdy dodatkowa dostawa elektryczności nie może zostać wykorzystana z powodu ograniczeń możliwości transmisji sieci energetycznej. Operatorzy elektrowni wiatrowych wolą płacić za prawo do wpuszczania energii do sieci, niż zatrzymywać działanie urządzeń. Pomagają im w tym dofinansowania federalne i stanowe, dzięki czemu pomimo tego wychodzą na swoje. Stanowi to olbrzymi problem dla innych źródeł energii, których działanie w tej sytuacji staje się deficytowe.
W niektórych przypadkach ceny energii mogą spaść tak nisko, że również elektrownie wiatrowe zmuszane są do zredukowania swojej produkcji mimo, że konsumenci płacą za elektryczność więcej.
Straty dużej ilości taniej elektryczności w dobie wzrostu stawek, wzrastający niepokój o zmianę klimatu oraz bezpieczeństwo energetyczne, powinny być przedmiotem zmartwienia zarówno konsumentów, właścicieli elektrowni wiatrowych jak i decydentów.
Niepokoi fakt, że ujemne ceny i redukcja emisji łatwo mogą w najbliższej przyszłości rozszerzyć swój zasięg oddziaływania, częstotliwość i dotkliwość, biorąc pod uwagę długi czas potrzebny do zaprojektowania i wdrożenia nowej infrastruktury transmisyjnej. Z drugiej strony, sytuacja ta może przyspieszyć działania na rzecz wprowadzenia w życie polityki pozwalającej na szybką budowę takiej infrastruktury.
Dane Rady Teksasu do Spraw Stabilności Elektryczności (ERCOT), stanowego operatora sieci energetycznej, pokazują, że zjawisko ujemnych cen w zachodniej części Teksasu staje się coraz częstsze, w pierwszej połowie roku 2008 w ciągu 63 procent dni spadając do MINUS 30 dolarów/MWh.
Kiedy ceny spadną znacznie poniżej zera, nawet federalne dopłaty do energii odnawialnej w wysokości 20 dolarów/MWh wraz z dodatkowym dofinansowaniem stanowym stają się niewystarczające, a operatorzy ograniczają produkcję energii.
Podczas, gdy w Zachodnim Teksasie ceny elektryczności są ujemne, w Północnym Teksasie sięgają średnio 55 dolarów/MWh, a okresowo przekraczają nawet 100 dolarów/MWh.

W związku z zaistniałą sytuacją i nadwyżkami mocy elektrowni wiatrowych ERCOT w kwietniu 2008 roku stwierdził, że budowa wartych 4.9 miliarda dolarów amerykańskich linii transmisyjnych z zachodniego Teksasu do reszty stanu pozwoli zaoszczędzić konsumentom 1.7 miliarda dolarów rocznie przez zastąpienie drogich w użytkowaniu elektrowni gazowych elektrowniami wiatrowymi.
Przy tak dużych oszczędnościach, inwestycje w linie transmisyjne zwrócą się w przeciągu trzech lat. Rozpatrując korzyści z budowy linii transmisyjnych pod kątem energetyki wiatrowej (ekonomiczne, środowiskowe i związane z bezpieczeństwem energetycznym) 15 sierpnia Przedsiębiorstwa Użyteczności Publicznej w Teksasie zagłosowały za budową takich linii transmisyjnych.
Podobne przypadki ujemnych cen za elektryczność oraz redukcji emisji energii wiatrowej zaczynają pojawiać się w innych częściach kraju. Ceny za elektryczność w największym regionie występowania produkcji energii wiatrowej stanu, spadły poniżej 30 dolarów/MWh, czyli około 2 procent w stosunku do poprzedniego roku. W północnej części Nowego Jorku przeciętna hurtowa cena za elektryczność jest o 20 dolarów/MWh niższa, niż w przylegającym do niej hrabstwie Capital Zone, w skład którego wchodzą Albany i Schenectady.
Do tej pory, Teksas był jednym z garstki stanów, które poczyniły aktywne kroki w kierunku budowy nowej infrastruktury transmisyjnej. Ostatnio śladem Teksasu podążyły Kolorado i Kalifornia.
Senator Harry Reid i Kongresman Jay Inslee wnieśli propozycję ustawy federalnej wspierającej budowę sieci transmisyjnych. Wziąwszy pod uwagę fakt, że budowa nowej infrastruktury transmisyjnej zajmuje pięć lub więcej lat, krytycznie ważne dla ekonomicznie efektywnego wykorzystania potencjału energii wiatrowej jest, aby takie działania podjąć jak najwcześniej.
W przeciwnym wypadku paradoks lokalnie ujemnych cen energii może stawać się coraz powszechniejszy.
więcej w renewableenergyworld











