ArtykulyPowiązania

Transport morski a zmiany klimatyczne

Nie ulega dziś wątpliwości, że transport jest jednym z tych sektorów
gospodarki, który ma zasadniczy udział w emisji gazów szklarniowych
powstałych w wyniku działalności człowieka.

Statek samochodowy

Statek samochodowy ciągnięty przez holowniki

Z transportem nie potrafimy sobie
poradzić w żadnej ze sfer decydujących o naszym życiu; ani
przestrzennej, ani zdrowotnej, ani organizacyjnej. Wymieniać można by
dalej, lecz zamiast tego lepiej stwierdzić, że współczesny człowiek
uzależnił się od transportu i jest gotów akceptować wszelkie
niedogodności wynikające z tego faktu.

Podejmowane próby ograniczenia wpływu transportu na nasze życie są
wielce bolesne. Nie wydaje się by przeciwności, do jakich można
zaliczyć ograniczenie zasobów potrzebnych do produkcji tradycyjnych
paliw, zmiany klimatyczne, niebezpieczeństwa wynikające z koncentracji
ruchu miały jakikolwiek wpływ na najbliższe przemiany stosunku
człowieka do transportu.

W zasadzie cały wysiłek cywilizacyjny zmierza do pogłębienia tego
uzależnienia, choć przekształcenia, jakim podlega transport pozornie
zmieniają warunki tego procesu.

Gdy mówimy transport, najczęściej pojawia się skojarzenie z transportem
lądowym, rzadziej lotniczym. Prawdopodobnie transport morski jest
ostatnim z wielkich branż przewozu dobór, ludzi, który przychodzi nam
na myśl.

Uwagę ostatnich miesięcy przykuwa los polskich stoczni. Być może na
naszych oczach zanika jedna z kluczowych gałęzi gospodarczych. Mówi się
o tym ze spokojem (z wyjątkiem najbardziej zainteresowanych
pracowników), jakby znikała bańka mydlana, łatwa do odtworzenia. Trudno
jednak zaprzeczyć, że wiele stoczni europejskich pożegnało się z budowa
statków jako podstawowym produktem.

To, że temat transportu morskiego pojawia się akurat teraz na łamach
Biuletynu nie jest jedynie efektem naszego, zapewne przejściowego
zainteresowania się polskimi stoczniami.

W tle dyskusji o przyszłości przemysłu stoczniowego jest problem
transportu morskiego – jego przyszłość w ujęciu globalnym i
europejskim. W Polsce okruchy tej dyskusji pojawiały się nie w związku
z losem naszych stoczni, ale przy okazji napadów terrorystycznych na
statki u wybrzeży Afryki czy Azji Południowo-Wschodniej.

W Europie, o transporcie morskim, dyskutuje się, jako części stosunkowo
dużej debaty nad strategią transportu – kluczowego sektora
gospodarczego.

Dnia 21 stycznia 2009 r. Komisja Europejska wydała Komunikat
„Strategiczne cele i zalecenia w zakresie polityki transportu morskiego
UE do 2018 r.[1]
” Komunikat ten jest wynikiem szerokich konsultacji z zainteresowanymi
stronami, z przedstawicielami państw członkowskich i grupą ekspertów
zajmujących się tematyką morską. Ważnym, choć nie dominującym wątkiem
Strategii jest „ekologizacja” transportu morskiego.

Europa jest znaczącym przewoźnikiem morskim. Europa odgrywa dziś dużą
rolę w świecie żeglugi, a 41 % ogółu światowej floty stanowi własność
europejskich przedsiębiorstw (według nośności, DWT) Przystosowanie
europejskiej żeglugi do wymogów gospodarki globalnej spowodowało
poważne strukturalne zmiany w sektorze. W wyniku globalizacji wzrosła
również konkurencja.
Jak czytamy w Komunikacie wiele zdołano poprawić w europejskim
transporcie morskich z punktu widzenia ochrony środowiska. Wzmocniono
ramy regulacyjne UE i nawiązano ściślejszą współpracę pomiędzy
państwami członkowskimi, aby rozwiązać problemy takie jak zapobieganie
wypadkom i incydentom, emisje do atmosfery, oczyszczanie wody
balastowej i recykling statków.

Komisja stawia sobie daleko idące cele dla transportu morskiego a
mianowicie powinien on być zero odpadowy i zero emisyjny. Z tego
względu cele priorytetowe wg Komisji muszą obejmować:
 

– Zapewnienie
stałego postępu w spójnym i wszechstronnym dążeniu do ograniczenia
emisji gazów cieplarnianych z żeglugi międzynarodowej, za pomocą
kombinacji środków technicznych, operacyjnych i rynkowych.

– W związku z tym UE powinna czynnie angażować się w prace IMO mające
na celu ograniczenie emisji gazów cieplarnianych ze statków[2]
. Przyjęcie obowiązującego prawnie porządku w trakcie konferencji w
Kopenhadze poświęconej Ramowej konwencji Narodów Zjednoczonych w
sprawie zmian klimatu w grudniu 2009 r., Jeśli postęp w tej dziedzinie
okazałby się niemożliwy, UE powinna zaproponować rozwiązania
alternatywne na poziomie ogólnoeuropejskim.

– Zagwarantowanie zdolności państw członkowskich do osiągnięcia do 2020
r. dobrego stanu środowiska w wodach morskich podlegających ich władzy
lub jurysdykcji, zgodnie z wymaganiami nowej dyrektywy ramowej w
sprawie strategii morskiej[3].

– Wzmocnienie prawodawstwa UE dotyczącego portowych urządzeń do odbioru
odpadów wytwarzanych przez statki i pozostałości ładunku poprzez
ulepszenie środków wdrażających. W związku z powyższym, należy zarówno
zapewnić odpowiednie urządzenia jak i ustanowić procedury
administracyjne, które zaspokoją zwiększone zapotrzebowanie w tym
względzie.

– Kontynuowanie prac w sprawie wniosków wymienionych w komunikacie
Komisji na temat strategii UE dotyczącej lepszych warunków demontażu
statków[4]. Zapewnienie przyjęcia konwencji IMO w sprawie recyklingu statków oraz stałych postępów w jej przyszłym wdrażaniu.

– Nadzorowanie sprawnego wdrożenia zmian przyjętych przez IMO w
październiku 2008 r. do załącznika VI do konwencji MARPOL dotyczących
ograniczenia emisji tlenków siarki i azotu ze statków. Oznacza to
dokonanie oceny, które z morskich obszarów Europy kwalifikują się jako
obszary kontroli emisji, oceny dostępności odpowiednich paliw oraz
oddziaływania na żeglugę morską bliskiego zasięgu. Wnioski Komisji
powinny nie dopuścić do ponownego zwiększenia transportu drogowego w
miejsce żeglugi morskiej bliskiego zasięgu.

– Promowanie możliwości wykorzystywania alternatywnych do paliwa źródeł
energii w porcie, takich jak pobieranie energii elektrycznej z lądu. Na
początek Komisja zaproponuje wprowadzenie ograniczonego czasowo
zwolnienia z podatku za pobieranie energii elektrycznej z lądu w ramach
przyszłego przeglądu dyrektywy w sprawie opodatkowania energii i
opracuje spójny system zachęt oraz ramy regulacyjne.

– Nadanie nowego impetu prowadzonej przez Komisję kampanii na rzecz
żeglugi wysokiej jakości poprzez zawarcie umów partnerskich z organami
administracji morskiej UE, szeroko pojętym sektorem gospodarki morskiej
oraz użytkownikami usług transportu morskiego.

– W tym kontekście promowanie europejskiego systemu zarządzania
środowiskiem w dziedzinie transportu morskiego, mającego za cel stałą
poprawę ekologiczności żeglugi. Rozważenie zróżnicowania opłat
rejestracyjnych, portowych i innych w celu wynagrodzenia starań
zmierzających do uczynienia żeglugi bardziej przyjaznej środowisku.

 

Niejako na przekór pesymistycznym
zapowiedziom dotyczącym produkcji statków Międzynarodowa Organizacja
Morska przewiduje, że do roku 2050 podwojenie a w zależności od
scenariusza – nawet potrojenie aktywności związanej z gospodarka
morską. W konsekwencji emisja gazów szklarniowych ze statków może
wzrosnąć o ponad 250 procent do lat 50-tych naszego wieku.

Z danych za rok 2007 wynika, ze statki wyemitowały 1.046 milionów ton
CO2, co stanowi 3.3 procent emisji globalnych. Dla porównania emisja z
transportu lotniczego, o której pisze i mówi się znacznie głośniej
wynosiła w 2000 roku 1,6%1, a obecnie udział ten nie jest znacząco
wyższy (szacuje się go na 1,9%).

Z ogólnej wielkości emisji dwutlenku węgla – 870 milionów ton to emisja
żeglugi międzynarodowej a pozostałe 176 milionów powstaje w wyniku
żeglugi krajowej i rybackiej.

Rodzi się pytanie czy zapowiadany wzrost gospodarki morskiej, w tym
transportu morskiego może zostać ograniczony w związku z wymogami
ograniczenia emisji CO2.

Według Międzynarodowej Organizacji Morskiej możliwe jest ograniczenie wysokości emisji do o 25-75 % poniżej obecnego poziomu[5].

Redukcja emisji gazów szklarniowych jest częścią szerszej kampanii
związanej z ograniczeniem emisji pochodzących z transportu morskiego.
Pewne sukcesy, jakimi z pewnością są utworzone na Bałtyku, Morzu
Północnym – Obszary Kontroli Emisji – koncentrujące się przede
wszystkim na emisji SO2 – pozwalają na przypuszczenie, że działania
związane z redukcją zanieczyszczeń powietrza z transportu morskiego
wpłyną pozytywnie na ograniczenie emisji gazów szklarniowych.

Postęp w tworzeniu Obszarów Kontroli Emisji jest znaczący. Jak donosi Acid News[6]
z czerwca br., utworzenie Obszarów Kontroli Emisji jest bardzo
prawdopodobne wzdłuż wybrzeży USA (wybrzeże Pacyfiku z wyjątkiem
Alaski) i wzdłuż środkowej części wybrzeży Atlantyku. Podobne działania
podjęte zapewne zostaną w Kanadzie. W tym kraju ograniczenia emisji CO2
osiągają poszczególne porty np. Vancouver, poprzez ograniczenia zużycia
paliwa do silników dieslowskich.

To pozytywne przykłady, ale nie milkną zachowawcze środowiska, które
podkreślają zagrożenia, jakie mogą dla transportu morskiego powstać w
związku z dalszymi obostrzeniami środowiskowymi, zwłaszcza w ochronie
czystości powietrza. Na usprawiedliwienie można dodać, ze określenie
punktów odniesienia – poziomu bazowego dla statków jest znacznie
trudniejsze niż dla innych rodzajów transportu.

Nie mniej środowiska związane z gospodarka morska i transportem morskim
zamierzają zaprezentować swe stanowisko dotyczące redukcji emisji gazów
szklarniowych. Nadal pozostaje niejasne czy stanowisko Międzynarodowej
Organizacji Morskiej wzmocni wysiłki Unii Europejskiej w zakresie
ochrony klimatu i przybliży włączenie emisji pochodzących z sektora
morskiego do handlu pozwoleniami czy przeciwnie – będzie kolidowało z
europejskimi planami.

Przypisy:
1. COM(2009) 8 wersja ostateczna.
2. Obowiązkowe środki redukcji powinny mieć zastosowanie do wszystkich
statków floty światowej. W chwili obecnej ponad 75 % statków światowej
floty jest zarejestrowanych w krajach, które nie podpisały protokołu z
Kioto.
3. Dz.U. L 164 z 25.6.2008, s. 19.
4. COM(2008) 767 z 19.11.2008.
5. Prevention of air pollution from ships. Second IMO GHG study 2009. Update of the 2000 IMO GHG Study. Kwiecień 2009.
6. Christer Agren. The double benefis of climate policy. Acid News czerwiec 2009.

Krzysztof Kamieniecki, Instytut na rzecz Ekorozwoju

pl Źródło: Chrońmy Klimat

Podobne wpisy

Więcej w Artykuly