Artykuly

Szczyt G20: Ekolodzy stwierdzają: 20 razy większe nakłady na wsparcie przemysłu motoryzacyjnego, niż na walkę ze zmianami klimatu

Protest-g20Przed rozpoczynającym się w tym tygodniu spotkaniem światowych przywódców G20 w Londynie, dwa raporty wzywają do zwiększenia wysiłku w walce ze zmianami klimatu, jako ważnego elementu pakietów stymulacyjnych pobudzania gospodarki.

Jak zauważa think tank New Economisc Foundation, rząd brytyjski przeznaczył na „zielone działania” jedynie 0.6 procent całości pakietu stymulacyjnego - pomimo, że Gordon Brown obiecał naśladować prezydenta Obamę w tworzeniu niskowęglowej gospodarki „Nowego Zielonego Ładu”.

Raport porównał 120 mln funtów wydanych na zieloną ekonomię z 775 mln funtów bonusu zapłaconego pracownikom Royal Bank of Scotland oraz 2.3 mld funtów wpłaconych do przemysłu samochodowego.

Wg raportu, rządy zaniedbując inwestycje w odnawialne źródła energii i zielone miejsca pracy, mogą marnować olbrzymią szansę naprawy gospodarki, zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego i przeciwdziałania zmianom klimatu.

W osobnym raporcie, Jonathon Porritt, szef rządowej Komisji ds. Zrównoważonego Rozwoju (Sustainable Development Commission) podkreśla, że pościg za wzrostem gospodarczym jest jednym z podstawowych czynników obecnego kryzysu finansowego, również będąc motorem postępujących zmian klimatu. Obecna recesja powinna stać się okazją do wykucia nowego systemu gospodarczego poprzez nadanie wyższego priorytetu infrastrukturze publicznej, ograniczenie emisji i „odwrócenie kultury konsumeryzmu”.

Powiedział, że „Fundamentalna przemiana podstaw gospodarki jest największym wkładem, jaki możemy dać w celu zbudowania zrównoważonej przyszłości. Obecny kryzys ekonomiczny może być dotkliwy, lecz będzie niczym w porównaniu z kryzysem w przyszłości, jaki nas spotka, jeśli będziemy kontynuować wzrost w sposób zagrażający systemowi podtrzymywania życia, na którym polegamy”.

Grupy działaczy środowiska planują protesty podczas nadchodzącego spotkania G20 w londyńskim City oraz przed siedzibą Europejskiej Giełdy Klimatycznej.

W międzyczasie rządowe reprezentacje spotykają się w Bonn i Waszyngtonie, dyskutując nad ustaleniami nowego pakietu klimatycznego, które będą podjęte w Kopenhadze pod koniec tego roku. Bogate kraje są pod presją zadeklarowania wiążących celów redukcji emisji, podczas gdy kraje biedne proszą o pieniądze na zatrzymanie wylesiania i walki ze skutkami zmian klimatu.

ang więcej w telegraph

Podobne wpisy

Więcej w Artykuly