Bez kategorii

Strategia władzy ws. smogu: zniechęcić, umniejszyć, usprawiedliwić 

Dym ulatujący z komina
Najbliższa zima może być zimą Wielkiego Smogu

Rządzący wiedzą, że w tym sezonie grzewczym będziemy truci na potęgę. Dlatego przyjęli strategię, która smogowy problem ma umniejszyć. 

Niczego, co dzieje się na szczycie władzy, nie powinniśmy traktować w oderwaniu. Kontekst ma znaczenie. Tworzona narracja również. A przede wszystkim nadrzędny cel, jakiemu to wszystko przyświeca. Patrząc na ostatnie wypowiedzi i działania obozu Zjednoczonej Prawicy, można więc dojść do równie prostego, co załamującego wniosku. 

Rządzący wiedzą, że w tym sezonie grzewczym będziemy truci na potęgę, a wręcz sami to ułatwiają. Dlatego robią wszystko, by szkodliwość smogu umniejszyć, zanieczyszczanie powietrza usprawiedliwić, a walczących z problemem zniechęcić. 

Oto trzy przykłady, które według mnie taką właśnie narrację potwierdzają: 

  1. Ojciec prezydenta Dudy: „Pozytywny bodziec”

Prawie 80% osób biorących udział w konsultacjach społecznych popiera zaplanowany już lata temu zakaz palenia w kopciuchach w Małopolsce, który miał wejść w życie od stycznia. Sejmik województwa, w którym rządzi PiS, dąży jednak do przesunięcia terminu. W tym m.in. Jan Duda – profesor Akademii Górniczo-Hutniczej, przewodniczący sejmiku i ojciec prezydenta Polski. 

„W Krakowie ludzie żyli najdłużej w Polsce. Mimo że był smog, jak to mówili, największy w Polsce. Ja się wychowałem w miasteczku, które było zasmożone nie gorzej niż Kraków. Wyrosłem na zdrowego człowieka. Bez alergii, bez niczego. Bo organizm też potrzebuje pewnych bodźców. Oczywiście, że nadmiar bodźców szkodzi. Ale spróbujmy się odizolować od wszystkich szkodliwych bodźców, umrzemy w ciągu tygodnia” – przekonywał Jan Duda podczas sesji sejmiku, na której omawiano pomysł przesunięcia terminu zakazu. 

I tak mamy umniejszanie. 

  1. Kaczyński: „Trzeba palić wszystkim poza oponami”

Poparcie dla przesunięcia zakazu palenia w kopciuchach w Małopolsce wyraził też Jarosław Kaczyński. „Trzeba w tej chwili palić wszystkim, poza oczywiście oponami czy tym podobnymi rzeczami (…), bo po prostu Polska musi być ogrzana” – odpowiedział prezes PiS na pytanie zadane podczas spotkania z mieszkańcami Nowego Targu. 

I tak mamy usprawiedliwianie. 

  1. Ziobro chce kasacji

W ostatnich dniach Zbigniew Ziobro, Prokurator Generalny, wniósł do Sądu Najwyższego skargę nadzwyczajną od wyroku ws. Oliwera Palarza. W grudniu 2021 r. Sąd Okręgowy w Gliwicach w przyznał mu 30 tys. zł zadośćuczynienia od Skarbu Państwa za naruszenie dóbr osobistych z powodu zanieczyszczenia powietrza. Sąd uznał, że przez życie w smogu zostały naruszone prawa Palarza m.in. do życia w czystym środowisku, do zdrowia, do swobodnego przemieszczania się i do nietykalności mieszkania. 

Ziobro domaga się kasacji i pokazuje innym ludziom, że w walce o czyste powietrze czeka ich starcie z całą machiną władzy. 

I tak mamy zniechęcanie. 

Zdrowie puszczone z dymem 

Podsumujmy więc: Ziobro chce kasacji ważnego wyroku, Kaczyński namawia do palenia „wszystkim poza oponami”, a dla ojca Dudy oddychanie smogiem to potrzebny bodziec. 

Nie zapominajmy też o innych elementach smogowej układanki. Jak chociażby planowanemu zawieszeniu na dwa lata norm jakości węgla czy wprowadzeniu do sprzedaży szkodliwego miału i odpadów kopalnianych. 

I tak właśnie rządzący obóz szykuje się, by w tym sezonie grzewczym nasze zdrowie puścić z dymem. 

A co z długofalową polityką walki ze smogiem? Cóż, zapewne potrzeba jej jakiegoś bodźca… 

Podobne wpisy

Więcej w Bez kategorii