Dowód, że globalne ocieplenie zachodzi
Jeden z argumetów „sceptyków” jest tak naciągany, że wymaga użycia selektywnego wyboru danych aż na trzech poziomach. Ten argument brzmi: „globalne ocieplenie zatrzymało się w 1998 roku”.
Pierwsza wisienka, czyli selektywny wybór, bazuje na pomiarach temperatury, które nie obejmują całego globu, na przykład danych z Hadley Centre w Wielkiej Brytanii. Dane z Hadley Centre nie obejmują regionu arktycznego, gdzie ocieplanie się klimatu jest najszybsze. Pomiary obejmujące całą planetę pokazują, że najcieplejszym rokiem kalendarzowym w historii pomiarów był rok 2005. Najcieplejsze 12 miesięcy przypada na okres od czerwca 2009 do maja 2010 roku.23

Druga wisienka to wyciąganie wniosków na temat długoterminowego trendu na podstawie specyficznie wybranego krótkiego okresu pomiarowego. Cykle oceaniczne, jak El Niño, powodują olbrzymią wymianę ciepła między oceanem i atmosferą, prowadząc do globalnych skoków temperatury z roku na rok. Do prognoz długoterminowych naukowcy stosują metody takie jak średnia ruchoma lub regresja liniowa, które biorą pod uwagę wszystkie dane. Te dane pokazują że temperatury od 1998 roku rosną.23,25
Trzecia wisienka to selektywne wykorzystanie wyłącznie pomiarów atmosferycznych. Ponad 80% dodatkowej energii ze wzmocnionego efektu cieplarnianego ogrzewa oceany. Aby ocenić, czy globalne ocieplenie zachodzi po roku 1998 należy wziąć pod uwagę całość zgromadzonej w systemie klimatycznym energii cieplnej. Kiedy dodamy ciepło magazynowane w oceanach do ocieplenia lądu, powietrza i ciepła topnienia lodu, to wtedy staje się jasne że nasza planeta wciąż akumuluje ciepło.26

Magazynowanie ciepła na Ziemi od roku 1950. Tempo wzrostu energii od roku 1970 jest równoważne 2,5 bombom atomowym z Hiroszimy na sekundę.26 27

Więcej dowodów realności globalnego ocieplenia
Niektórzy twierdzą, że część mierzonego wzrostu temperatury wynika z zafałszowania pomiarów na stacjach pogodowych ulokowanych w pobliżu klimatyzatorów i parkingów. Wiemy, że nie jest to prawdą i to z wielu powodów. Możemy porównać temperatury z dobrze i źle ulokowanych stacji. Jedne i drugie stacje pokazują taki sam poziom ocieplenia.
Innym sposobem sprawdzenia pomiarów temperatury jest porównanie ich do danych satelitarnych. Pomiary satelitarne pokazują podobny wzrost globalnego ocieplenia. Potwierdza to, że termometry oddają wierny obraz.
Poza przekonującą bazą danych temperatury, mamy dużą ilość różnorodnych obserwacji, które są spójne z ocieplającym się światem. Pokrywy lodowe topią się, tracąc miliardy ton lodu co roku. Poziom mórz rośnie coraz szybciej. Gatunki migrują w kierunku biegunów, a lodowce się cofają (zagrażając zaopatrzeniu w wodę dla milionów ludzi).
Aby lepiej zrozumieć klimat musimy spojrzeć na całość dowodów Widzimy wtedy wiele niezależnych obserwacji prowadzących do tego samego wniosku – że globalne ocieplenie zachodzi.


Kij hokejowy czy liga hokejowa?
“Kij hokejowy” jest potocznym określeniem wykresu rekonstrukcji temperatur w ostatnim tysiącleciu. Strome ocieplenie w ostatnich latach jest łopatką tego kija. Istnieje wiele takich kijów hokejowych w nauce klimatycznej. Ilość CO2 emitowanego przez ludzi, głównie przez spalanie paliw kopalnych w ciągu ostatniego 1000 lat również ma wyraźny kształt kija hokejowego.

Gwałtownemu wzrostowi emisji CO2 towarzyszy szybki wzrost stężenia CO2 w atmosferze, które osiągnęło poziom niespotykany od co najmniej 2 milionów lat.14

Poziom CO2 (części na milion) z rdzeni lodowych Law Dome, Wschodnia Antarktyda (kolor zielony)36 i bezpośrednie pomiary z Mauna Loa, Hawaje (kolor purpurowy).37
Wymuszanie klimatyczne to zmiana bilansu energii planety, określającego czy ciepło jest gromadzone czy tracone. Zmiany te powodują różne czynniki, na przykład wahania aktywności słonecznej, aerozole (drobne cząstki zawieszone w powietrzu), zmiany orbity Ziemi i CO2. W ciągu ostatniego 1000 lat głównym motorem długoterminowych zmian klimatu były słońce, aerozole i CO2. Łączne wymuszanie klimatyczne tych efektów ma znajomy kształt.

Łączne wymuszanie klimatyczne zmian słonecznych, CO2 i aerozoli. Krótkoterminowy efekt wulkanów jest pominięty38.
To pokazuje, że klimat ostatnio magazynował ciepło. Dlatego obserwujemy ocieplenie:

Rekonstrukcja temperatury półkuli północnej (niebieski)39 oraz pomiary instrumentalne temperatur lądowych na półkuli północnej (czerwony)21.
W ostatniej dekadzie wiele niezależnych badań zrekonstruowało zmiany temperatury w okresie ostatniego tysiąca lat, używając różnorodnych danych i stosując rożne techniki ich analizy40.

Kilka rekonstrukcji temperatury na półkuli północnej40.
Wszystkie te kije hokejowe opowiadają podobną i spójną historię – ludzie spowodowali głębokie i nagłe zakłócenie naszego klimatu.
Co mówią nam przeszłe zmiany klimatu?
Potocznym argumentem „sceptyków” jest stwierdzenie, że „klimat zmieniał się zawsze i dlatego trwające globalne ocieplenie nie może być spowodowane przez ludzi”. To tak jakby powiedzieć, że „pożary lasów występowały naturalnie w przeszłości, a więc i ostatnie pożary lasów nie mogą być spowodane przez ludzi”.
Naukowcy wiedzą, że klimat zmieniał się w przeszłości. Co więcej, przeszłość daje nam ważne wskazówki co do wpływu różnych czynników oddziałujących na klimat. Widzimy, co się dzieje, kiedy Ziemia akumuluje ciepło – czy jest to spowodowane przez Słońce, czy też przez rosnącą koncentrację gazów cieplarnianych. Kluczowym odkryciem z badania różnych okresów w historii Ziemi jest to, że dodatnie sprzężenia zwrotne wzmacniają początkowe ocieplenie.
Dlatego właśnie klimat zmieniał się tak dramatycznie w przeszłości. Dodatnie sprzężenia wzmacniają wzrost temperatury. Sprzężenia te powodują, że nasz klimat jest bardzo czuły na gazy cieplarniane, z których to gazów CO2 jest najważniejszym czynnikiem zmiany klimatu.42
To wielka ironia, że przeszłe zmiany klimatu są używane do kwestionowania wpływu ludzi na globalne ocieplenie. Recenzowana nauka dochodzi do dokładnie przeciwnego wniosku. Przeszłe zmiany klimatu dostarczają mocnych dowodów dodatniego sprzężenia zwrotnego, które wzmacnia ocieplenie spowodowane przez nasze emisje CO2.


John Cook, www.skepticalscience.com
Tłumaczenie: Irek Zawadzki, Marcin Popkiewicz








