Nowoczesna i szybka sieć kolejowa to jeden z najefektywniejszych i najbardziej przyjaznych środowisku środków transportu.
Powinniśmy go rozwijać. Unijna zasada budowy zrównoważonego transportu wymaga przeznaczenia 40 procent na kolej – tymczasem w Polsce w okresie 1998-2009 na drogi krajowe wydaliśmy 108 mld, a na kolej jedynie 17,5 mld.
Tak więc nasze niedoinwestowane i zaniedbane koleje są brudne, zatłoczone, powolne, drogie i niepunktualne.
Co planuje zrobić z tym nasz rząd?
Jak zapowiada „Dziennik Gazeta Prawna” – rząd zabierze pieniądze kolejom, żeby wybudować więcej drogowych tras ekspresowych.
Nasz rząd chce, aby Komisja Europejska zgodziła się na przesuniecie 4,7 mld unijnych dotacji z torów na drogi. Cięcie inwestycji ma mieć miejsce m.in. na trasach Warszawa – Radom, Warszawa – Poznań, Warszawa – Białystok oraz Siedlce – Terespol.
Podaż ropy czasów Oil Peak zderza się z błyskawicznie rosnącym popytem Chin i innych krajów rozwijających się, a my, zamiast planować na XXI wiek, rozbudowujemy infrastrukturę XX wieku.
Więcej: Gazeta









