Bez kategorii

Polsce grożą kolejne unijne kary. Tym razem przez plastik

Plastikowe odpady pozostawione na plaży

Już od ponad roku Polska powinna mieć wdrożoną unijną dyrektywę dotyczącą ograniczenia zanieczyszczenia plastikiem. Ale nowego prawa wciąż nie ma. Komisja Europejska postanowiła więc działać.

Komisja Europejska jest coraz bliżej skierowania kolejnej sprawy przeciwko Polsce do Trybunału Sprawiedliwości UE. Tym razem chodzi o brak wdrożenia dyrektywy, której celem jest ograniczenie zanieczyszczenia plastikiem. Unijne prawo powinno być przeniesione na polskie realia w lipcu 2021 r., ale wciąż do tego nie doszło. 

Dlatego też KE przesłała Polsce uzasadnioną opinię – formalne wezwanie do zapewnienia zgodności z prawem UE. Wyjaśnia w nim, dlaczego uważa, że polski rząd narusza przepisy i domaga się, by w ciągu dwóch miesięcy poinformował ją o podjętych działaniach, które to zmienią. 

Podobna opinia została wysłana także do 10 innych państw, które najbardziej ociągają się z wdrożeniem unijnych przepisów. To: Belgia, Dania, Estonia, Irlandia, Francja, Francja, Łotwa, Portugalia, Słowenia i Finlandia. 

Co miała zmienić dyrektywa?

Zgodnie z unijnym prawem 3 lipca 2021 r. powinna dobiec końca historia wielu jednorazowych produktów z plastiku. Od tego dnia powinien obowiązywać zakaz sprzedaży m.in.: sztućców (widelce, noże, łyżki, łyżeczki, pałeczki), talerzy, słomek, kubków na napoje, mieszadełek do napojów, plastikowych toreb, patyczków higienicznych, patyczków do balonów i balonów oraz pojemników na żywność ze styropianu. 

„Wraz z narzędziami połowowymi stanowią one 70% wszystkich odpadów morskich w UE” – podaje Komisja. 

Oprócz tego dyrektywa wdraża obowiązek wprowadzenia oznaczeń pozostałych jednorazówek z tworzyw sztucznych, takich jak tampony, podpaski, chusteczki nawilżane i wyroby tytoniowe. Ma to pozwolić na dokonywanie przez konsumentów bardziej świadomych wyborów. 

Inne kluczowe działanie wynikające z dyrektywy obejmuje ustanowienie systemów rozszerzonej odpowiedzialności producenta dotyczących jednorazowego użytku produktów z tworzyw sztucznych. „Dzięki temu producenci będą pokrywali koszty zbierania, gromadzenia danych i sprawozdawczości oraz sprzątania odpadów powstałych w wyniku stosowania tych produktów” – wyjaśnia Komisja. 

Kolejny wymóg to selektywna zbiórka 77% plastikowych butelek do 2025 r. i 90% do roku 2029. Można to osiągnąć na przykład za pośrednictwem systemów kaucyjnych. Do tego butelki na napoje będą musiały zawierać określone minimalne ilości tworzyw sztucznych pochodzących z recyklingu (przynajmniej 25% od 2025 r. i przynajmniej 30% od 2030 r.), a zakrętki i wieczka pojemników na napoje muszą być do nich przytwierdzone. 

Z kolei producenci narzędzi połowowych z tworzyw sztucznych powinni być zobowiązani do pokrycia kosztów zbiórki odpadów z portowych urządzeń odbiorczych oraz kosztów ich transportu i przetwarzania. Będą również pokrywać koszty działań informacyjnych. 

Ogólnie dyrektywa ma ograniczyć ilość odpadów z tworzyw sztucznych w morzu o co najmniej 50% do 2030 r. 

Ponad 80% odpadów morskich to plastik

„Chociaż tworzywa sztuczne są dogodnym, użytecznym i cennym materiałem, śmieci powstałe w wyniku ich stosowania powodują szkody w środowisku i negatywnie wpływają na naszą gospodarkę” – informuje Komisja. 

I wyjaśnia: „Ponad 80% odpadów morskich to tworzywa sztuczne, które powodują szkody dla środowiska, w szczególności bezpośrednie szkody dla organizmów morskich i ptaków, a po rozpuszczeniu do mikrodrobin plastiku mogą również dostać się do łańcucha pokarmowego ludzi. Negatywny wpływ śmieci z tworzyw sztucznych na gospodarkę obserwuje się w sektorach takich jak turystyka, rybołówstwo i żegluga.”

Dwa miesiące na reakcję

Jak informuje KE, 11 państw członkowskich – w tym Polska – mają dwa miesiące na udzielenie odpowiedzi i wprowadzenie niezbędnych działań. „W przeciwnym razie Komisja może podjąć decyzję o skierowaniu spraw do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z wnioskiem o nałożenie kar finansowych” – dodają unijni urzędnicy.

Przy obliczaniu ewentualnej wysokości kary uwzględnia się: 

  • wagę naruszonych przepisów oraz wpływ uchybienia na interesy ogólne i indywidualne, 
  • czas trwania uchybienia, czyli okres, w którym prawo UE nie było stosowane,
  • kondycję finansową kraju, tak aby grzywna miała efekt odstraszający. 

Kwota zaproponowana przez Komisję może zostać zmieniona wyrokiem Trybunału.

Podobne wpisy

Więcej w Bez kategorii