Tereny leśne, podstawowy składnik czystego i zdrowego środowiska, stanowią dziś smętne 5.3 procent terytorium Pakistanu, według Departamentu Lasów pakistańskiego Ministerstwa Środowiska.
Poza alpejskimi lasami w Północno-Zachodniej Prowincji Pogranicznej, Obszarami Północnymi i Azad Kaszmirem, około 85-90 procent naturalnych terenów roślinnych na suchych i półsuchych terenach uległo degradacji, głównie w rezultacie pięciokrotnego wzrostu pogłowia stad hodowlanych od 1947 roku.
Pogłębiający się kryzys energetyczny skutkuje zagrożeniem dla lasów, wycinanych na paliwo. Szczególnie zagrożone są uważane za ekologiczną i kulturalną perłę Pakistanu lasy Juniper w Beludżystanie – są wycinane znacznie szybciej, niż są w stanie się regenerować.
Postępuje również degradacja lasów mangrowych ciągnących się wzdłuż wybrzeża prowincji Sindh, nawet pomimo tego, że pełnią one ważną rolę w ochranianiu portów przed nadmierną akumulacją osadów oraz dostarczaniu terenów pod hodowlę krewetek i młodych ryb.

Spada również jakość wody w Pakistanie. Zasoby wodne kraju, podobnie jak w wielu innych rejonach świata, są zagrożone szybką industrializacją, nadmierną eksploatacją, erozją gleb oraz trafiającymi do rzek i zbiorników wodnych nieoczyszczonymi ściekami, odpadami i chemikaliami.
Problem niedoborów wody stają się coraz bardziej krytycznym wyzwaniem dla całej Azji Południowo-Wschodniej. Pakistan doświadcza ich regularnie i zajmuje 12 miejsce na liście najbardziej zagrożonych brakiem wody krajów.
więcej w The Peninsula










