Ziemia ogrzewa się z powodu spalania paliw kopalnych i tym samym emisji dwutlenku węgla do atmosfery. Obecna ilość tego gazu nie była widziana na naszej planecie od przynajmniej 3-5 mln lat. Jeśli ludzkość się postara i będzie spalać węgiel, ropę, gaz i „alternatywne” paliwa kopalne, to ziemska atmosfera będzie taka jak sprzed 40-50 mln lat. To czasy, kiedy na Ziemi nie było w ogóle lodu, a znaczne tereny pokrywały pustynie. Był to świat zupełnie inny do tego, jaki znamy dziś. Teraz widzimy zmiany, które powoli, krok po kroku prowadzą nas do świata sprzed wielu milionów lat. Świata, gdzie nie było ludzi na Ziemi. Antropogeniczna zmiana klimatu zagraża obecnie istniejącym gatunkom, uderza także w nas, w cywilizację.
Kalifornia stanęła w płomieniach. Dzieją się tam sceny, jakie można było oglądać na ekranach kin, a teraz dzieje się to naprawdę. Region zmaga się z suszą, jakiej nie było od setek lat.
Rozprzestrzeniające się błyskawicznie pożary zmuszają ludzi do ucieczki, którzy zostawiają za sobą dorobek swojego życia. Wszystko to dzieje się w stanie USA znanym z gwiazd showbiznesu i hollywoodzkich filmów.
Wiele zbiorników wodnych wyschło. Ludzie muszą oszczędnie gospodarować wodą, nawet rolnicy. Sytuację pogorszyła ciepła i sucha zima, gdzie opady śniegu były bardzo skąpe. Teraz Kalifornia zmaga się z Piekłem – pożarami, które objęły od 12 września już 60 tysięcy ha i zniszczyły ponad 700 domów. Do akcji zaangażowano 18 tys. strażaków. Pożary rozprzestrzeniają się szybko, a ludzie uciekają w panice. Mimo że w akcji biorą udział tysiące strażaków, to sytuacja jest bardzo trudna do opanowania. Silny wiatr, susza i wysokie temperatury powodują, że pożary rozprzestrzeniają się bardzo szybko. Zestawienie zdjęć satelitarnych obok pokazuje, jak dużą powierzchnię zajmował śnieg w górach Kalifornii w marcu 2010, a jak w tym roku.

Niewielkie opady w ciągu ostatnich kilkunastu tygodni nieznacznie złagodziły suszę, ale jej obszar występowania i skala są cały czasy wysokie. US Drought Monitor
Jak będzie wyglądać przyszłość? Czytaj więcej na: Arktyczny Lód blog: Ognie piekielne








