Artykuly

Odkryto „gigantyczne” złoża ropy

W dzisiejszych wiadomościach można było dowiedzieć się, że odkryte zostały nowe gigantyczne złoża ropy. Dwie osoby niezależnie spytały się, co o tym myślę – jedna z nich z wyraźną satysfakcją, że ropy jest jeszcze dużo, wciąż odkrywa się nowe złoża, a kryzys energetyczny nam nie grozi.
Przeczytałem wiadomość. I ręce mi opadły. Ludzie widzą tytuł, ale zupełnie nie zdają sobie sprawy z tego, co czytają.
Artykuł powinien podnieść włosy na głowie każdego mieszkańca kraju uprzemysłowionego – tak naprawdę wszystkie liczby w nim krzyczą, jak bardzo jest źle. Ale sięgnijmy do artykułu.

Złoże ropy

Brytyjska grupa energetyczna BP odkryła „gigantyczne” złoże ropy w Zatoce Meksykańskiej. Może to okazać się nowym otwarciem dla amerykańskiego przemysłu naftowego. Złoże Tiber, które znajdują się ok. 250 mil na południowy wschód od Houston, jest jednym z największych odkryć ostatnich lat.
Uważa się, że kryje co najmniej 3 mld baryłek, z czego ok. 500 mln można wydobyć przy użyciu obecnych technologii. Może się jednak okazać znacznie większe. Złoże zostało odkryte dzięki najgłębszemu odwiertowi w historii na głębokość 9,4 km poniżej dna morza.
BP uważa, że w głębokich wodach może kryć się kolejne 20 lub więcej miliardów baryłek ropy ponad amerykańskie, udowodnione rezerwy liczące 30 mld baryłek. Akcje BP zyskały wczoraj 4,3%, co było największym wzrostem wśród spółek z indeksu FTSE 100.

Hurraoptymizm z lekka studzą tylko stwierdzenia: BP ostrzega jednak, że aby potwierdzić wielkość złoża, konieczne są dalsze prace. Wydobywanie ropy z ekstremalnych głębokości, gdzie występuje ogromne ciśnienie i temperatury jest ogromnym wyzwaniem. Jest mało prawdopodobne, aby złoże weszło do eksploatacji wcześniej, niż w drugiej połowie przyszłej dekady.
Co zrozumieli z artykułu ponadprzeciętnie inteligentni ludzie, z którymi rozmawiałem? Że ropy jest jeszcze dużo, wystarczy tylko sięgnąć po jej nienaruszone złoża.

A co tak naprawdę wynika z artykułu?

Złoże kryje co najmniej 3 mld baryłek, z czego ok. 500 mln można wydobyć przy użyciu obecnych technologii. Światowe zużycie ropy wynosi około 30 mld baryłek rocznie. 3 mld baryłek starczą na miesiąc, a 500 mln na niecały tydzień.

Złoże zostało odkryte dzięki najgłębszemu odwiertowi w historii na głębokość 9.4 km poniżej dna morza.
Najgłębszy odwiert w historii… 11 km poniżej poziomu wody, trudne technologicznie, kosztowne. Jak zresztą w dalszej części przyznaje autor artykułu wydobywanie ropy z ekstremalnych głębokości, gdzie występuje ogromne ciśnienie i temperatury jest ogromnym wyzwaniem.
Na odkrycie nieznanych złóż można już liczyć tylko w takich miejscach. Łatwa ropa to już historia.

„Gigantyczne” złoże ropy w Zatoce Meksykańskiej (…) jest jednym z największych odkryć ostatnich lat. To pokazuje, że nawet coś tak mizernego urasta do rangi wielkiego zdarzenia – lepszych odkryć już nie ma…

BP uważa, że w głębokich wodach może kryć się kolejne 20 lub więcej miliardów baryłek ropy ponad amerykańskie, udowodnione rezerwy liczące 30 mld baryłek.Czyli jeszcze jeden rok ropy dla świata. Ropy drogiej, trudnej, o niskim EROEI i pytanie, w jakim stopniu w ogóle możliwej do wykorzystania. A sam fakt, że USA mają jedynie całościowe zasoby ropy w ilości 30 mld baryłek, co odpowiada ich 4-letniemu zużyciu tego surowca, jest przerażający.

Jednym słowem – ten artykuł, czytany między wierszami, mówi dobitnie: ropy łatwej już nie ma, to co jeszcze jest jest w małej ilości, jest trudno dostępne i kosztowne.

Marcin Popkiewicz

Podobne wpisy

Więcej w Artykuly