Artykuly

Obcięli fundusze na wywoływanie deszczu

Nevada, która jest jednym z najbardziej suchych stanów w USA, pogrąży się w jeszcze większej suszy, ponieważ władze federalne z powodu cięć w wydatkach zmniejszyły fundusze przeznaczane na sztuczne wywoływanie opadów na obszarach zamieszkanych przez człowieka. Rocznie na ten cel Pustynny Instytut Badawczy w Reno otrzymywał 550 tysięcy dolarów. Teraz dostanie znacznie mniej i to może oznaczać problemy w wodą pitną dla 130 tysięcy ludzi.

Pustynia w Nevadzie

Pustynia w Nevadzie. Fot. ArtisMax

Wywoływanie opadów w okresie zimowym polega na wystrzeliwaniu w kierunku chmur niewielkich ładunków jodku srebra. W zetknięciu się z cząsteczkami pary wodnej substancja ta powoduje ich kondensację w większe krople. Krople te stają się tak ciężkie, że nie mogą ich udźwignąć prądy termiczne, dlatego też zamarzają i opadają na ziemię w postaci śniegu.

Według naukowców metoda ta pozwala zwiększyć sumę opadów podczas zimowych śnieżyc od 5 do nawet 15 procent. To daje tyle wody, ile są w stanie zużyć dwa gospodarstwa domowe przez okres jednego roku. Brak tej dodatkowej ilości wody może spowodować, że rolnicy i leśnicy będą zmuszeni zmagać się z jeszcze dotkliwszą suszą.

Naukowcy są zawiedzeni, ale nie tracą zapału i nadziei. Ich zdaniem po tylu latach nie można wstrzymać programu po to, aby za rok czy dwa znów do niego powrócić, gdy pojawią się fundusze. Instytut ma na swoim koncie spore zasługi, ponieważ pomaga w zasiewaniu chmur w Australii, Indiach, Chinach i w wielu najbardziej suchych regionach Stanów Zjednoczonych. Swoje badania i operacje prowadzi od lat 70. ubiegłego wieku, a od lat 80. jest dofinansowywany przez władze.

pl Źródło: Twoja Pogoda

Podobne wpisy

Więcej w Artykuly