To był najcieplejszy maj na świecie w całej historii pomiarów, rozpoczętych w 1880 roku. Padły kolejne rekordy.
Temperatura powierzchni Ziemi była o 0.69°C powyżej XX wiecznej średniej 14.8°C. Ocieplenie jest największe tam, gdzie klimatolodzy przewidywali to od
dawna – na dalekiej północy – najgorszym z punktu widzenia groźnych
sprzężeń zwrotnych miejscu. A wszystko to przy najniższej od stulecia aktywności Słońca.

Mapa odchylenia temperatury od średniej dla maja 2010. Źródło: NOAA
Również cała wiosna (marzec – maj 2010) była najcieplejsza w historii – było cieplej o 0.73°C.
Okres od początku roku (styczeń – maj 2010) także był najcieplejszy w historii – rok 2010 jest jak dotychczas cieplejszy od średniej o 0.68°C.
Temperatura oceanów w maju przekroczyła średnią o 0.55°C, plasując go na drugim miejscu za rokiem 1998.
Temperatura lądów była najwyższa w historii, bijąc średnią dla maja o 1.04°C, a dla okresu marzec – maj o imponujące 1.22°C.

Odchylenie temperatury od średniej dla lądów i oceanów. Źródło: NOAA
Również średni zasięg pokrywy śnieżnej na półkuli północnej był najniższy w historii pomiarów satelitarnych, rozpoczętych w 1967
roku.

Średni rozmiar pokrywy śnieżnej w maju. Źródło: NOAA
Zmiany te nie są lokalne – rekordowo mało śniegu było zarówno w Ameryce Północnej, jak i w Eurazji – po drugiej stronie Oceanu Arktycznego.

Anomalia powierzchni pokrywy śnieżnej w Ameryce Północnej. Źródło: NOAA

Anomalia powierzchni pokrywy śnieżnej w Eurazji. Źródło: NOAA
Na podstawie: NOAA










