Artykuly

MFW: W najbliższej dekadzie ceny ropy się podwoją

Międzynarodowy Fundusz Walutowy opublikował raport opublikował raport „Przyszłość ropy: geologia vs. technologia”. Raport analizuje dwa różne podejścia do modelowania przyszłych dostaw ropy:

1. Podejście ekonomiczno – technologiczne, używane m.in. przez EIA. Polega ono na obliczeniu zapotrzebowania na energię w zależności od wzrostu PKB, a następnie przyjęciu, że rynek i nowe technologie zawsze będą w stanie dostarczyć potrzebnej ilości ropy. Podejście to nie uwzględnia rzeczywistości geologicznej, w szczególności wyczerpywania się eksploatowanych złóż i coraz wyższego kosztu i dłuższego czasu uruchamiania nowych mocy wydobywczych.

2. Podejście geologiczne, znane z prognoz Peak-Oil, wykorzystywane m.in. przez Colina Campbella i oparte o metody linearyzacji Hubberta. W podejściu tym analizowane jest przeszłe i prognozowane wydobycie z eksploatowanych i planowanych do eksploatacji złóż ropy. Podejście geologiczne nie jest idealne, ponieważ zwykle zaniża prognozowane wydobycie ropy, które jednak w rzeczywistości okazuje się wyższe, gdyż rosnące ceny surowca stymulują rozwijanie nowych technologii, podejmowanie intensywniejszej eksploatacji złóż i zachęcają do uruchamiania wydobycia w złożach uznawanych wcześniej za zbyt trudne i nieopłacalne.

Raport MFW bada skuteczność prognoz bazujących na obu tych podejściach i stwierdza, że żadna z metod nie jest doskonała, choć w ostatnich latach lepiej sprawdzają się prognozy oparte na podejściu geologicznym. MFW stworzył model wydobycia i dostaw ropy łączący cechy obu podejść – w modelu MFW wydobycie ropy jest określane zarówno przez rzeczywistość geologiczną jak i przez poziom cenowy.

Ten nowy model znacznie lepiej oddaje ostatnie zmiany wydobycia i cen. Jakie są rezultaty prognoz na przyszłość? Cytując z raportu MFW:

Przewidywany średni roczny wzrost wydobycia ropy jest znacznie niższy od wcześniejszych prognoz EIA, lecz równocześnie powyżej prognoz zwolenników modeli geologicznych… Wydobycie ropy będzie rosnąć… Jednak prognozowany trend wzrostu wydobycia wiąże się z wysokim kosztem finansowym, bo z modelowania wynika, że aby zapewnić nawet niewielki wg standardów historycznych wzrost wydobycia ropy, potrzebny będzie znaczny wzrost cen ropy, które w tej dekadzie ulegną prawie podwojeniu. Ceny ropy znacząco przekroczą nawet ceny ze szczytu z 2008 roku, które wg Hamiltona mogły odegrać znaczącą rolę w wepchnięciu światowej gospodarki w głęboką recesję.

Ceny ropy

Prognoza cen ropy wg MFW w rzeczywistych dolarach 2011

MFW przewiduje, że możliwe będzie zwiększanie wydobycia o 0,9% rocznie (co w świetle gwałtownej motoryzacji Chin, Indii i innych krajów rozwijających się wygląda dość blado) lecz kosztem podwojenia cen ropy.

Unia Europejska już dziś w ciągu roku za import ropy wysyła na Bliski Wschód, do Rosji i innych importerów kwotę większą od długu publicznego Grecji (~500 mld dolarów). Polskę import ropy kosztuje rocznie 80 mld złotych. Finanse licznych krajów Europy już dziś balansują na krawędzi załamania – co będzie, kiedy ceny ropy w ciągu dekady podwoją się?

Podobne wpisy

Więcej w Artykuly