Artykuly

Kronika Rozdroża: 2009-02-20

Szef wywiadu USA: Zmiany Klimatu zagrażają światowemu bezpieczeństwu

globeNowy szef Wywiadu USA uważa, że zmiany klimatu są jednym z głównych zagrożeń dla bezpieczeństwa narodowego.
Biedne kraje, często posiadające słabe rządy, zostaną najmocniej dotknięte ekstremalnymi powodziami i suszami wywołanymi wzrostem temperatury planety. Spowoduje to osłabienie rządów i postawi obywateli tych krajów w jeszcze trudniejszej sytuacji.
Skutki zmian klimatu pogorszą już istniejące problemy, takie jak bieda, napięcia społeczne, degradacja środowiska naturalnego, nieskuteczne przywództwo i słabe instytucje polityczne.
Ryzyko w ciągu ostatnich dwóch lat wyraźnie wzrosło. Objawy zmian klimatu nasilają się, począwszy od topnienia lodów Arktyki, przez wzrost liczby susz i powodzi po pożary w Australii i Grecji.
Takie zdarzenia mogą też prowadzić do niedoborów wody i problemów zdrowotnych, jak np. w Etiopii, gdzie zmiany pogody wg niektórych ekspertów nasilają epidemię cholery.
Wiele miejsc narażonych na zagrożenia związane ze zmianami klimatu to miejsca politycznie niestabilne i nękane problemami ekonomicznymi. Przykładowo, szereg badań wykonanych przez Uniwersytet Columbia pokazuje, że największa liczba ludzi narażonych na zalanie lądu przez oceany mieszka w Chinach, Egipcie, na Filipinach i w Indonezji. W samych Chinach i na Filipinach jest to 64 miliony ludzi – o ile poziom oceanu podniesie się zgodnie z prognozami IPCC, a obecnie wzrasta szybciej, niż to przewidywali eksperci IPCC.
Wszystkie te czynniki tworzą mieszankę zagrażającą bezpieczeństwu światowemu i Stanów Zjednoczonych, uważa gen. Gordon Sullivan, były szef sztabu US Army.
Lista zagrożonych rejonów wcale nie jest krótka. Znajdują się na niej m.in. prawie cała Afryka, Azja Centralna i Bliski Wschód.
Potencjalne problemy geopolityczne obejmują m.in. ryzyko masowych migracji, wojny domowe, zmniejszenie produkcji rolnej i rozpowszechnianie się terroryzmu.
Najpierw, wywołane przez zmiany klimatu katastrofy, jak np. susza, wywołają braki w zasobach i zmuszą ludzi do opuszczenia swoich domów. Brak żywności, wody i/lub schronienia wywoła niepokoje społeczne, prowadząc potencjalnie do wstrząsów i chaosu politycznego, robiąc miejsce dla objęcia władzy przez ruchy ekstremistyczne, w tym islamistyczne.
Może to oczywiście nastąpić zawsze, gdy rząd nie jest w stanie zaspokoić podstawowych potrzeb ludności, jak na przykład w 2006 roku w Palestynie, kiedy wybory do parlamentu wygrał ekstremistyczny Hamas. Jednak zmiany klimatu doprowadzą do rozpowszechnienia się sytuacji, w której rządy nie będą w stanie utrzymać gospodarczej i społecznej normalności.
Terroryści będą wykorzystywać klęski klimatyczne również w inny sposób. Już to robią, podsycając nienawiść do Zachodu i głosząc, że zmiany klimatu są spowodowane przez nie, szczególnie przez USA. Wiele organizacji terrorystycznych mówi, że to kraje zachodu spalają olbrzymie ilości paliw kopalnych, a związane z powodowanymi przez nie zmiany klimatu nieszczęścia spadają na muzułmanów. Uczynił tak na przykład Osama bin Laden w swoim orędziu w 2007 roku.
Nie tylko terroryści zauważają, że to świat uprzemysłowiony nakręca zmiany klimatu. Kraje rozwinięte odpowiadają za 70% światowych emisji dwutlenku węgla w okresie 1950-2000, ale to nie one będą najmocniej dotknięte negatywnymi konsekwencjami. W związku z tym podnoszą się głosy, że mają moralny dług i powinny udzielić biedniejszym krajom pomocy w dostosowaniu się do zmieniającego się świata.
W styczniu 2008 Kongres USA przyjął uchwałę, zgodnie z którą kolejne opracowanie Narodowej Strategii Bezpieczeństwa i Narodowej Strategii Obrony powinno uwzględnić zagrożenia niesione przez zmiany klimatu dla instalacji, możliwości i misji Departamentu Obrony.
Według gen. Sullivana, wojskowi są świadomi faktu, że destabilizacja wywołana przez zmiany klimatu może być bardzo ważna i analizują ich rezultaty, takie jak susze, powodzie czy państwa bez rządów.
Społeczność międzynarodowa przygotowuje się do przyjęcia w grudniu 2009 w Kopenhadze nowego traktatu o ograniczeniu emisji gazów cieplarnianych. Administracja prezydenta Baracka Obamy również chce wprowadzenia systemu handlu emisjami, który pozwoli ograniczyć ilość dwutlenku węgla emitowanego przez USA do atmosfery.

ang czytaj więcej >>

Wszystko zaczyna się w domu

energy houseNaukowcy mówią, że świat ogrzewa się szybciej, niż wcześniej przewidywano, a konsekwencje tego mogą być bardzo poważne, jeśli nie ograniczymy naszych emisji CO2.
Co możemy z tym zrobić jako jednostki? Jak mamy żyć, żeby nie być częścią problemu?
Czy w obliczu rosnących emisji z Chin, Indii i innych krajów rozwijających się nasze wysiłki w ogóle mają jakiś sens?
Przeczytaj opublikowaną przez National Geographic historię amerykańskiej rodziny, która podjęła próbę ograniczenia emisji do poziomu 20% obecnej średniej w USA – z 60 do 12 kg CO2 dziennie.
Czy im się udało, z czym mieli problem i jakie wnioski wypływają z tej próby.

ang czytaj więcej >>

Arktyka podgrzewa się

Arktyka to jeden z najchłodniejszych regionów Ziemi, ale ogrzewa się dziś dwa razy szybciej, niż reszta planety.
Dwa nowe opracowania naukowe pokazują, że efekt cieplarniany nad Biegunem Północnym nasila się, z odsłoniętego oceanu paruje będąca gazem cieplarnianym para wodna, a wody Oceanu Arktycznego zaczynają działać jak grzejnik, podgrzewający atmosferę.

ang czytaj więcej >>

Szczyt energii z paliw kopalnych – okazja czy katastrofa?

Opinia, że kończy nam się energia z paliw kopalnych, zyskuje poparcie w coraz szerszych kręgach. Lecz czy to dobre, czy złe wiadomości dla klimatu?
Czy będziemy dalej używać paliw kopalnych na szkodę planety i swoją własną? Czy też uda nam się wyczyścić nasz sposób działania na czas, aby uniknąć katastrofalnych zmian? To dylemat, przed którym stoi dziś świat, jednak pomimo wysiłków, aby przejść na odnawialne źródła energii, prognozy wskazują, że w ciągu najbliższych 20 lat, do roku 2030, zapotrzebowanie na paliwa kopalne wzrośnie o 45%.
Jednak te przewidywania czynią jedno istotne założenie – że będzie dość ropy, węgla i gazu, aby zaspokoić ten popyt. Jest to założenie, które coraz częściej jest kwestionowane przez badaczy, którzy analizują, jak wyczerpywanie się zasobów ropy, węgla i gazu może wpłynąć na przyszły klimat Ziemi.
Niektórzy są zdania, że szczyt wydobycia paliw kopalnych pozwoli nam uniknąć najpoważniejszych konsekwencji zmian klimatu, inni obawiają się, że koniec łatwo dostępnej i taniej energii doprowadzi do katastrofy cywilizacji.
Czy kiedy zacznie brakować ropy, zaczniemy produkować paliwa ciekłe z węgla, nasilając zmiany klimatu, czy odwrotnie, rozwiniemy czyste odnawialne źródła energii?
Zapraszamy do przeczytania artykułu.

ang czytaj więcej >>

Rosja grzeje się szybciej od reszty świata

W Rosji klimat ociepla się szybciej niż w innych częściach świata. Według raportu, przedstawionego przez Aleksandra Bedritskiego, szefa federalnego biura meteorologicznego Roshydromet, w ubiegłym stuleciu wzrost temperatury w Rosji był niemal dwukrotnie wyższy od średniej światowej.
W latach 1907 – 2006 średnia temperatura w Rosji wzrosła o 1.29°C, czyli 1.7 razy więcej, niż wynosi średnia światowa.
Różnica najbardziej odczuwalna jest zimą. Rosyjskie zimy są coraz łagodniejsze. Grudzień w Moskwie był w tym roku o 4.3°C cieplejszy, niż wieloletnia średnia dla tego miesiąca, a miniony rok był najmniej mroźnym rokiem, jaki pamięta rosyjska stolica.
Lądolód arktycznej Syberii stopniowo cofa się w kierunku północy. W ciągu następnych 20 lat cofnie się on o 30-80 km na północ.
Ziemia rozmarza latem na coraz większej głębokości. W latach ’60 XX wieku rozmarzająca powierzchnia miała 60 centymetrów grubości, dziś sięga 2 metrów w głąb.

pl czytaj więcej >>

Lasy pochłaniają 20 procent naszych emisji dwutlenku węgla

Lasy tropikalne rozrosły się w ciągu ostatnich 40 lat i, jak uważają brytyjscy badacze, obecnie pochłaniają 20% naszych emisji ze spalania paliw kopalnych – 4.8 miliarda ton dwutlenku węgla rocznie.
Czyni to potrzebę ich ochrony za wszelką cenę jeszcze bardziej palącą.

ang czytaj więcej >>

Oil peak – kryzys w liczbach

Pewnego dnia oil peak będzie oznaczać wysokie ceny benzyny i kolejki na stacjach, ale dziś, wciąż jeszcze, widać go tylko w liczbach – wielu liczbach. Mamy liczby pokazujące ceny, rezerwy ropy, zapotrzebowanie na ropę, wydobycie ropy, tempo wyczerpywania się złóż, oraz, co może najważniejsze, liczby mówiące o zmianach tych wszystkich wartości.
Dla większości ludzi, te tysiące liczb nie mają żadnego znaczenia w ich codziennym życiu. Jedyne, co zauważają, to cena litra paliwa na ich stacji benzynowej.
Ci, którzy mocno wierzą, że obecne kłopoty gospodarcze szybko przeminą i wzrost gospodarczy powróci lada dzień, powinni wsłuchać się w to, co w tym tygodniu powiedział dyrektor IEA (Międzynarodowej Agencji Energetycznej). Przekaz jest prosty: inwestycje w nowe moce wydobywcze spadły tak bardzo, że kiedy dojdzie do ożywienia gospodarczego, zabraknie ropy, aby dostarczyć niezbędnej dla gospodarki energii. Dostawy będą niewystarczające, a ceny poszybują w górę, dławiąc popyt.
Jeszcze bardziej trzeźwiące są słowa dyrektora zarządzającego francuskiej firmy naftowej Total, Christophe de Margerie. Uważa, on, że wynikający z kryzysu ekonomicznego brak inwestycji w infrastrukturę naftową zniweczył szanse na to, że światowe wydobycie ropy kiedykolwiek osiągnie poziom wyższy niż ten, który udawało się utrzymać w ostatnich kilku latach.
Mówiąc w skrócie – prawie nieprzerwany wzrost światowego wydobycia ropy, z którym mieliśmy do czynienia przez ostatnie 150 lat właśnie się skończył.

ang czytaj więcej >>

Naftogaz informuje Gazprom o możliwych problemach z zapłatą

naftogazZakłady użyteczności publicznej wraz z upadkiem gospodarki i katastrofalną sytuacją budżetu Ukrainy popadły w długi i nie płacą Naftogazowi za otrzymywany gaz. W tej sytuacji ukraiński Naftogaz poinformował wczoraj, że może mieć problemy z uregulowaniem rachunków za dostarczany przez Gazprom gaz.
Co może to oznaczać dla kwestii dostaw gazu na Ukrainę, jego tranzytu dalej do Unii Europejskiej i naszego bezpieczeństwa energetycznego?

ang czytaj więcej >>

Podobne wpisy

Więcej w Artykuly