ArtykulyNegocjacje klimatyczne

Kopenhaga zmierza do porażki

Ostatnie sesje negocjacji przyniosły wiele nieporozumień, których można
było uniknąć, gdyby negocjatorzy poszczególnych stron nie okopali się
na swoich pozycjach – mówi Wojciech Stępniewski, kierownik projektu
„Klimat i energia” WWF Polska. – Przed uczestnikami obrad wysokiego
szczebla stoją teraz naprawdę trudne decyzje. Jest bardzo
prawdopodobne, że efektem kopenhaskiej konferencji będą wzniosłe idee,
ale nie szczegóły, które rzeczywiście miałyby szanse powstrzymać zmiany
klimatu.

COP 15

Stępniewski dodaje, że rywalizacja i bezkompromisowa postawa światowych potęg to główna przyczyna komplikacji.

W obradach wysokiego szczebla więcej jest działań zmierzających do
stworzenia odpowiednich luk prawnych w interesie wielkich gospodarek,
niż faktycznego negocjowania sposobów wdrożenia efektywnych działań,
które według naukowców są niezbędne.

WWF podkreśla, że postępujące zmiany klimatu mogą łatwo wymknąć się
spod kontroli. Zwłaszcza, kiedy ze strony niektórych państw słychać
propozycje, by za nieprzekraczalną uznać granicę 4ºC wzrostu średniej
globalnej temperatury w stosunku do czasów przedprzemysłowych. Zdaniem
naukowców to prosta droga do katastrofy. Już granica 2 ºC jest
niebezpieczna.

Wielkie państwa mogą wymusić zaprzestanie działań na rzecz ochrony
klimatu, ale nie mogą w magiczny sposób zatrzymać samych zmian klimatu.
Świat będzie postrzegał tę konferencję z perspektywy klimatycznego
chaosu lub z perspektywy resztką sił zażegnanego klimatycznego kryzysu.
Od nas zależy, czy w przyszłości mówić będziemy o cudzie, czy o
przekleństwie Kopenhagi – zaznacza Stępniewski.

Jak do tej pory rozmowy okazały się praktycznie jałowe. Nocne sesje nie
przyniosły ostatecznych ram wsparcia krajów rozwijających się w
adaptacji do zmian klimatu i w ograniczaniu emisji. Debata o
zwiększonych celach redukcyjnych dla największych historycznych
emitentów z krajów uprzemysłowionych nie przyniosła nic poza
ogólnikowymi deklaracjami, złożonymi jeszcze przed Kopenhagą. Teksty w
niemal wszystkich kluczowych sferach negocjacji – jak transfer
technologii, adaptacja i ochrona lasów – zostały w ciągu ostatnich 24
godzin odarte ze wszelkich poważnych, wiążących zapisów – ocenia WWF.

Negocjatorzy z USA usiłowali skupić się na zbyt wielu szczegółach,
przez co oddalili się od głównego celu. Najwyższy czas, by amerykański
prezydent Barack Obama okazał stanowczą i przywódczą postawę i
udowodnił, że rzeczywiście był godny Pokojowej Nagrody Nobla.

Chiny także muszą wziąć na siebie większą odpowiedzialność. Nie mogą
żądać, by emisje w innych krajach były kontrolowane przez ciała
międzynarodowe, odmawiając jednocześnie zezwolenia na takie kontrole u
siebie.

Europa, zamiast uparcie uzależniać swoje decyzje od deklaracji
pozostałych stron, powinna śmiało podążać za sugestiami naukowców.

Pozostały nam trzy dni. Naszej planety nie stać na opóźnienia.
Przywódcy muszą wziąć jej los w swoje ręce i uratować negocjacje.

pl Źródło Chrońmy Klimat

Podobne wpisy

Więcej w Artykuly