Amerykańska firma Caterpillar buduje i sprzedaje sprzęt wydobywczy i budowlany. Kiedy gospodarka krajów rośnie, potrzebują one więcej maszyn. Kiedy gospodarka kuleje, popyt na maszyny maleje. Dlatego zarobki firm takich jak Caterpillar dają lepszy obraz światowej gospodarki, niż częściej wspominane zyski Goldman Sachs czy innych wielkich firm finansowych. Ogłoszony kilka dni temu wzrost zysków firmy w drugim kwartale o 67% w porównaniu z ubiegłym rokiem spotkał się, jak łatwo przewidzieć, z dużym applauzem na giełdzie nowojorskiej.
Ale analiza zysków firmy podzielonych według sektorów rynku i regionow sprzedaży, pokazana na poniższym rysunku, mówi wiele o chwiejnym stanie gospodarki światowej.

Z powyższego wykresu można wyciągnąć dwa oczywiste wnioski. Po pierwsze, światowa gospodarka wciąż opiera się głównie na kulejącej gospodarce USA. Po drugie: światowy popyt na zasoby takie jak węgiel i ropa wciąż rośnie, co spowoduje, że osiągnięcie jakiegokolwiek wzrostu przez niektóre kraje będzie coraz bardziej kosztowne.
Jak widać z wykresu, Stany Zjednoczone są jedynym regionem gdzie zanotowano wzrost sprzedaży sprzętu budowlanego. Jest to odzwierciedleniem faktu, że wydatki na budownictwo w USA, mimo że wciąż będące poniżej poziomu sprzed kryzysu ekonomicznego, znów wzrastają i firmy wymieniają zużyty park maszynowy. Z kolei w Chinach sprzedaż spadła na tyle, żeby zaćmić wzrost w pozostałych krajach regionu Azji/Pacyfiku. W Europie nie zanotowano zmian, co w tym przypadku należy zaliczyć do przyjemnych niespodzianek dla wyników firmy. Krótko mówiąc, wykres można zinterpretować tak, że budownictwo w USA się rozwija a reszta świata stoi w miejscu, o ile się nie cofa.
Z kolei w przypadku sprzętu wydobywczego rysuje się zupełnie inny obraz. Nawet biorąc pod uwagę zyski dodane do wyników finansowych firmy z powodu nabycia mniejszych konkurentów, sprzedaż świdrów, wywrotek i podobnych maszyn wzrosła imponująco na całym świecie, bez względu na lokalną sytuację ekonomiczną. Co więcej, sprzedaż silników i generatorów, które są często wykorzystywane na platformach wiertniczych, też wzrosła na całym świecie. Innymi słowy, pomimo że Europa jest w tarapatach a wzrost Chin zwalnia, wiele firm wciąż uważa, że ceny energii i innych zasobów kopalnych pozostaną wystarczająco wysokie na tyle, żeby inwestycje zwróciły się z dużym zyskiem.
Z punktu widzenia klimatu to bardzo zła wiadomość – ukryta w doskonałych wynikach finansowych firmy Caterpillar.
Tłumaczenie: Irek Zawadzki
Źródło: The Atlantic








