ArtykulyPowiązania

Gorący lód

Warto
obejrzeć, co eksperci od Arktyki myślą o ostatnim zaniku lodu (ang.)

To co się
dzieje w Arktyce, wyprzedziło prognozy klimatologów i modeli o całe dekady. Tak
daleko posunięty rozpad lodu miał mieć miejsce dopiero pod koniec XXI wieku.
Pobicie wszystkich rekordów zasięgu pokrywy lodowej, jej powierzchni i
objętości o 20% powinno być dzwonkiem alarmowym dla nas wszystkich.

W 5:40 dr
Francis wyraża nadzieję, że tak się stanie. Obawiam się jednak, że to nie
wystarczy. Przez ostatnie lata Ziemia zapala nam na pulpicie kontrolnym planety
kolejne czerwone lampki i domaga się, byśmy obudzili się z obecnego zaczadzenia,
zwrócili uwagę na to co się dzieje i zaczęli działać aby zapobiec katastrofie,
która czeka nas na obecnej drodze. Jednak wsadzamy palce w uszy i radośnie nucimy
„La la la la”, starając się zagłuszyć i zignorować te niepokojące ostrzeżenia.

Kiedyś
wreszcie rzeczywistość przedrze się przez nasze psychiczne bariery ochronne i
nawet najbardziej krótkowzroczni spojrzą jej prosto w oczy. Nie mam co do tego
żadnych wątpliwości. Pozostaje tylko pytanie, jak głęboko wdepniemy w to bagno.
Jak wielu ludzi będzie musiało umrzeć z głodu, jak głęboki kryzys energetyczny
i gospodarczy nas dotknie, jak wiele konfliktów o zasoby nas czeka i jak wiele
państw i społeczeństw upadnie. Przyglądając się działaniom (a raczej ich
brakowi) sterników naszej nawy mam obawy, że odpowiedzią na pytanie „jak wiele”
jest „zbyt wiele”.

Robiąc to co
robimy, naszymi działaniami i codziennym wyborem utartej drogi
biznesu-jak-zwykle skazujemy setki milionów żyjących i jeszcze nie narodzonych
ludzi na koszmarną przyszłość i tym samym stajemy się sprawcami największej
zbrodni międzypokoleniowej w historii ludzkości.

Kto jest winny? My wszyscy. Kręcący się w kółko na obrzeżach problemów ekolodzy, zaprzeczacze,
koncerny energetyczne, uzależnieni od ich pieniędzy politycy, oderwani od
rzeczywistości wyborcy i konsumenci skupiających się na zakupie nowych bryk i i-gadżetów,
mający jednocześnie w głębokim poważaniu wpływ swojego stylu życia na
przyszłość Ziemi i przyszłość naszego jedynego wspólnego domu.

Na podst. The Cost of Energy

Podobne wpisy

Więcej w Artykuly