Niekoniecznie należy bezkrytycznie wierzyć prognozom Goldman Sachs, ale zdarza im się opublikować bardzo ciekawe raporty. W tym przypadku przyjrzymy się raportowi dotyczącemu trendów w obszarze finansowych aspektów wydobycia ropy.
Kluczowe wnioski raportu:
Nie ma nowych rezerw opłacalnych przy koszcie ropy poniżej 70 $/baryłkę – rezultaty poszukiwań są rozczarowujące
Wydobycie ciężkiej ropy w Kanadzie pozostaje źródłem marginalnym – najbardziej kosztowna 1/5 projektów dla ich zbilansowania się wymaga ceny ropy Brent powyżej 88$/baryłkę. Biorąc pod uwagę wąskie gardła infrastrukturalne, różnice cenowe i brak możliwości wywozu ropy, Goldman Sachs szacuje, że w 2012 roku cena ropy Brent potrzebna dla zbilansowania 1/5 najbardziej kosztownych projektów wynosiła 105$/baryłkę.
Zachodnie firmy naftowe w latach 2008-2011 dla zbilansowania przepływów pieniężnych (wraz z kosztami kapitałowymi i dywidendami) potrzebowały cen ropy na poziomie 80$/b. Obecnie progiem opłacalności jest już 120$/b.

Zmiany cen ropy wymaganych przez zachodnie koncerny dla zbilansowania przepływów pieniężnych.
Aż ¼ wydobycia przypada na firmy, które do „wyjścia na swoje” potrzebują cen ropy powyżej 130$/b.

Większość spółek giełdowych wymaga cen ropy wyższych niż 100$/b by zbilansować budżet.
Przyczyną są szybkie wyczerpywanie się złóż i rosnące koszty utrzymania inwestycji.
Starsze aktywa stały się znacznie bardziej kapitałochłonne i starzejąc się wymagają wyższych wydatków inwestycyjnych. Koszy wymaganych nakładów kapitałowych gwałtownie rośnie.

Utrzymanie wydatków inwestycyjnych gwałtownie rośnie, zwłaszcza w tych w Ameryce Łacińskiej.
Pomimo coraz wyższych nakładów inwestycyjnych, tempo spadku wydobycia przyspiesza.

Rosnące spadki w wydobyciu ropy w całym przemyśle naftowym Ameryki Łacińskiej i Europy.
Kraje OPEC nadal utrzymują przewagę, co do kosztów produkcji w porównaniu do wyżej wymienionych producentów paliw. Jednak nawet kraje OPEC do zbilansowania swoich budżetów potrzebują cen ropy powyżej 90$/baryłkę. Do 2015 roku cena ta wzrośnie do 100$/b.
W latach 2013-2015 kraje OPEC mogą dysponować trochę większymi rezerwami wydobycia niż dotychczas, jednak od 2016-2017 roku rynek może znowu stać się napięty.

Wymagane przez kraje OPEC ceny ropy do utrzymania państwowego budżetu (z wyjątkiem Wenezueli)

Całkowita podaż krajów OPEC i światowy popyt na ropę z prognozą do 2017 roku.
Łatwe do wydobycia złoża ropy naftowej są niemal na wyczerpaniu. Nigdzie na świecie nie czekają już na odkrycie wielkie, zalegającej blisko powierzchni Ziemi złoża ropy.
Owszem na świecie wciąż są ogromne liczone w tysiącach miliardów baryłek ropy zasoby, ale są to zasoby trudne do wydobycia. Firmy wydobywcze z każdym rokiem będą oczekiwać coraz wyższych rynkowych cen ropy, by wydobycie było opłacalne. Coraz głębiej zalegające, w coraz trudniejszych do eksploracji regionach Ziemi jak np. Arktyka, trzeba coraz bardziej zaawansowanych i kosztownych technologii.
Podsumowując, tania ropa już była, a nasza planeta wciąż skrywa ogromne zasoby ropy, ale są to zasoby po 120, 200 i więcej dolarów za baryłkę. Pytanie tylko: Do jakiego pułapu cenowego będzie w stanie funkcjonować światowa gospodarka?
Na podst. Goldman Sachs: Goldman Sachs – Top 380 Global oil price update








