E.ON Climate and Renewables podał, że zbudował największą farmę wiatrową na świecie, kończąc ostatnią fazę projektu Roscoe w Teksasie. Farma może produkować 781,5 megawatów energii.
Wart ponad miliard dolarów projekt, zlokalizowany około 320 kilometrów na zachód od Fort Worth, zdetronizował nieodległą farmę wiatrową Horse Hollow, należącą do będącej częścią FPL Gorup spółki NextEra Energy Resources. Ta dotąd największa na świecie placówka ma moc 735,5 megawatów.

“Ukończenie największej farmy wiatrowej na świecie pochłonęło ponad miliard dolarów i wymagało współpracy z ponad 300 właścicielami ziemi oraz zarządzaniem ponad 500 pracownikami”, napisał w oświadczeniu Steve Trenholm, prezes północnoamerykańskiego oddziału niemieckiego E.ON-a, który specjalizuje się w energii odnawialnej.
W 2006 roku Teksas stał się wiodącym stanem jeżeli chodzi o energię wiatrową, osiągając moc produkcyjną w wysokości 2.400 megawatów. Według stanowego operatora sieci energetycznej od tego czasu zwiększyła się ona do 8.355 megawatów.
W Teksasie rozwijane są nowe linie energetyczne, które w ciągu najbliższych kilku lat pozwolą operatorom farm wiatrowych zwiększyć produkcję ponad dwukrotnie.
W przeciwieństwie do elektrowni opalanych paliwami kopalnymi, farmy wiatrowe nie produkują dwutlenku węgla – gazu cieplarnianego oskarżanego o wywoływanie globalnego ocieplenia – i nie potrzebują wody. Farmy wiatrowe pomagają ożywić gospodarkę w rzadko zaludnionych regionach Zachodniego Teksasu i Texas Panhandle.
Farmy wiatrowe w Teksasie stają się coraz większe.
Projekt Roscoe rozciąga się na terenie czterech hrabstw i obejmuje prawie 40.500 hektarów, czyli obszar kilka razy większy niż Manhattan, podała firma. Ma 627 turbin wyprodukowanych przez oddziały Mitsubishi, General Electric i Siemensa.
E.ON Climate posiada na całym świecie moc produkcyjną w wysokości 2.600 megawatów, z czego 1.488 w USA, przede wszystkim w Teksasie.
Ostatnio firma ukończyła 458-megawatowy projekt Panther Creek niedaleko Big Spring w Teksasie , a wkrótce ukończy budowę 180-megawatowej farmy wiatrowej Papalote Creek w pobliżu Corpus Christi.
Z kolei w Wielkiej Brytanii firma niedawno rozpoczęła budowę dużego projektu morskiego London Array. Po ukończeniu ma to być największa na świecie farma wiatrowa zlokalizowana na morzu.
Źródło: Onet.pl Biznes








