ArtykulyRozwiązania systemowe

Efektywność energetyczna – deklaracje i rzeczywistość

Komisja Europejska zapowiada szereg nowych inicjatyw, które maja służyć
racjonalnemu wykorzystywaniu zasobów energetycznych. Poprawa
efektywności energetycznej to także priorytet nowej polskiej polityki
energetycznej. Jednak gdy przyjrzeć się dotychczasowym działaniom widać,
że szumne zapowiedzi nie znajdują odzwierciedlenia w praktyce.

Efektywność energetyczna – przepisy i inicjatywy UE

W ostatnich latach Unia Europejska podjęła szereg działań służących zwiększaniu efektywności wykorzystania energii. Przyjęto m.in. dyrektywę w sprawie charakterystyki energetycznej budynków, dyrektywę promującą skojarzone wytwarzanie ciepła i energii elektrycznej, dyrektywę w sprawie zwiększenia oszczędności energii w odniesieniu do urządzeń gospodarstwa domowego. O strategicznym podejściu do tego zagadnienia świadczy włączenie kwestii efektywności energetycznej do pakietu klimatyczno-energetycznego. Jedna z trzech „dwudziestek” ze znanej formuły „3 razy 20 do 2020 r.” dotyczy właśnie celu w dziedzinie efektywnego wykorzystywania energii.

Ponadto w ramach pakietu klimatyczno-energetycznego uzgodniono przeprowadzenie przeglądu krajowych planów działania na rzecz racjonalizacji (przygotowania takich planów wymagają przepisy dyrektywy 2006/32/WE w sprawie efektywności końcowego wykorzystania energii i usług energetycznych).

Niestety, w większości państw członkowskich (w tym także w Polsce) deklarowane polityczne zaangażowanie w zmniejszenie zużycia energii nie przekłada się na rzeczywiste działania i przeznaczone na ten cel środki. Główne bariery dla poprawy efektywności energetycznej to niski poziom wdrożenia unijnego prawodawstwa, brak świadomości konsumentów oraz odpowiednich struktur umożliwiających uruchomienie niezbędnych inwestycji w budynki, produkty i usługi podnoszące efektywność energetyczną.

Dlatego Komisja forsuje nowe propozycje legislacyjne w zakresie efektywności energetycznej. Nowe regulacje zaproponowano w trzech obszarach:

  • charakterystyka energetyczna budynków,
  • etykietowanie efektywności energetycznej produktów (w tym system znakowania opon),
  • skojarzone wytwarzanie energii.

Biorąc pod uwagę, że zużycie energii w budynkach odpowiada za około 40% całkowitego końcowego zużycia energii i emisji CO2 w UE Komisja ocenia, że dzięki wprowadzeniu nowych regulacji w zakresie charakterystyki energetycznej budynków możliwe będzie uzyskanie spadku zużycia energii w UE w 2020 r. o 11%.

Co robimy w Polsce w dziedzinie efektywności energetycznej

Dotychczas poprawa efektywności energetycznej nowych budynków była wymuszana przez zmiany norm dotyczących izolacyjności i wskaźników maksymalnego zapotrzebowania budynku na ciepło. W stosunku do istniejących budynków zastosowanie miała ustawa z 1998 r. o wspieraniu przedsięwzięć termomodernizacyjnych. Umożliwiała ona wypłacanie tzw. premii termomodernizacyjnych dla właścicieli budynków mieszkalnych i użyteczności publicznej, którzy dokonali termomodernizacji swoich obiektów zgodnie ze wskazaniami audytu energetycznego. Tego typu działania wspierane są również przez fundusze ekologiczne.

Od zeszłego roku obowiązują nowe przepisy dotyczące charakterystyki energetycznej budynków. To efekt implementacji dyrektywy 2002/91, której celem było m.in. ustanowienie minimalnych wymogów w zakresie efektywności energetycznej budynków (nowych i poddawanych generalnym remontom). W praktyce przepisy te nie działają prawidłowo a eksperci opisują je jako „klęskę systemu certyfikacji energetycznej” – system ten został formalnie wprowadzony, lecz faktycznie nie działa, ponieważ może być skutecznie ignorowany. Transakcja sprzedaży bądź wynajęcia budynku lub mieszkania w Polsce w rzeczywistości nie wymaga dziś okazania certyfikatu energetycznego, ponieważ obowiązek ten nie został wpisany do ustawy expresis Derbis. Jest to niezgodne zarówno z literą, jak i duchem dyrektywy 2002/91, która wymaga aby certyfikat energetyczny wywoływał konsekwencje prawne. Fiaskiem zakończyła się również jak na razie próba implementacji dyrektywy o efektywności energetycznej i usługach energetycznych (2006/32/WE) w postaci Ustawy o Efektywności Energetycznej, której przyjęcie blokuje Ministerstwo Finansów.

Tak więc Polska z ustawodawstwa europejskiego wdraża jedynie to co musi, a i tak robi to powoli, niechętnie lub w sposób dyskusyjny. Na dodatek w tym roku w budżecie nie przewidziano dotacji dla Funduszu Termomodernizacyjnego, który jest jedynym naprawdę dobrym rodzimym instrumentem poprawy efektywności energetycznej.

pl Źródło: Chrońmy Klimat

Podobne wpisy

Więcej w Artykuly