Artykuly

CO2 jest korzystny dla ekosystemów

Powinniśmy emitować do atmosfery tak wiele dwutlenku węgla, jak to tylko możliwe i protestować przeciwko pomysłom na ograniczanie emisji tego gazu, bo CO2 jest dobry dla Ziemi. Wyższe od obecnego stężenie dwutlenku węgla pomoże ziemskim ekosystemom i pozwoli na wzrost większej ilości roślin i zwierząt.
Taką wiadomość przekaże nam reklama telewizyjna emitowana przez CO2isgreen.com.

To owoc działań H. Leighton Stewarda, emerytowanego dyrektora naftowego i Corbina J. Robertsona, szefa i głównego udziałowca Natural Resource Partners, zarejestrowanego w Houston właściciela zasobów węgla, który udostępnia je do wydobycia innym firmom w zamian za opłaty. Według artykułu w Washington Post, reklama puszczana jest w Nowym Meksyku i Montanie, i ma na celu wpłynięcie na tamtejszych kongresmenów, na których CO2isgreen.com ma nadzieję wpłynąć. Reklamy są częścią wielkiej kampanii PR prowadzonej przez koncerny węglowe i naftowe i ich sprzymierzeńców, mającej wpłynąć na wynik grudniowej konferencji klimatycznej w Kopenhadze.

Przyjrzyjmy się wartości naukowej trzech głównych argumentów:

1) „Kongres rozważa prawo, które sklasyfikuje CO2 jako zanieczyszczenie. To będzie kosztować miejsca pracy”
To realny problem. Paliwa kopalne to fundament, na którym zbudowaliśmy obecną cywilizację. Nasze zdrowie, długość życia i dobrobyt miliardów ludzi zawdzięczamy głównie paliwom kopalnym. Regulowanie emisji CO2 i przejście na niekopalne źródła energii nie będzie łatwe ani tanie, jest tu też spory potencjał poważnych szkód gospodarczych, jeśli nasi politycy spieprzą robotę. Przemysł paliw kopalnych zatrudnia miliony ludzi, a niektóre z tych miejsc pracy rzeczywiście znikną, kiedy paliwa kopalne będą zastępowane przez nowe „zielone” źródła energii. Jednak w kontekście możliwości wystąpienia krótkoterminowych zaburzeń gospodarczych należy też uwzględnić długoterminowe korzyści ekonomiczne transformacji gospodarki na niskowęglową, wraz z nowymi miejscami pracy stworzonymi w tym sektorze.

2) „Nie ma dowodów naukowych, że CO2 jest zanieczyszczeniem”
Słownik Webstera definiuje zanieczyszczenie jako „odpady z ludzkiej działalności, które pogarszają i zmieniają stan środowiska”. CO2 bez wątpienia jest „odpadem z ludzkiej działalności” i są naukowe dowody na to, że CO2 skutkuje pogorszeniem stanu atmosfery względem obecnego stanu, inaczej EPA nie rozważałaby wprowadzenia takich regulacji. Jako przykład można podać, że kiedy CO2 rozpuszcza się w oceanach, woda staje się bardziej kwasowa. Koralowce i inne stworzenia budujące muszle z węglanu wapnia nie są w stanie ich budować, gdy kwasowość środowiska przekroczy krytyczny poziom – muszle zwyczajnie się rozpuszczają. Tak więc, dla tych organizmów, CO2 zdecydowanie jest zanieczyszczeniem. Wiele z tych tworzących plankton organizmów stanowi podstawę łańcucha pokarmowego w zimnych wodach oceanów, a rosnąca koncentracja CO2 niepokoi wielu naukowców, którzy obawiają się załamania łańcucha pokarmowego w tych regionach, już w najbliższych dekadach. Najwyraźniej CO2isgreen.com bardzo zawęża pojęcie zanieczyszczenia do związków, które bezpośrednio szkodzą, kiedy wdychają je ludzie. Pytaniem pozostaje, jak CO2 emitowany podczas spalania paliw kopalnych, plus inne idące za tym efekty, wpływają na zdrowie ludzi i ekosystemów.

3) „Wyższa niż obecnie koncentracja CO2 pomoże ziemskim ekosystemom i pozwoli na wzrost większej ilości roślin i zwierząt.”.
Prawdą jest, że wiele roślin rośnie szybciej w atmosferze z większą ilością CO2. W ostatnim raporcie IPCC z 2007 roku możemy przeczytać, że plony z upraw po dwukrotnym zwiększeniu koncentracji CO2 i braku zmian innych czynników rosną o 0-25%, rośnie też tempo wzrostu młodych drzew. Jednak IPCC zauważa też, że zanieczyszczenie ozonem ograniczy użyźniający wpływ CO2. Przygruntowy ozon powstaje w wyniku emisji ze spalania paliw kopalnych a jego koncentracja wzrośnie w cieplejszym świecie, gdyż reakcje w których powstaje ozon w wyższych temperaturach zachodzą efektywniej. Co więcej, wzrost temperatury, częstsze susze, wzrost aktywności szkodników, które wywoła wzrost temperatury spowodowany wyższą koncentracją CO2 spowoduje silną presję na roślinność, co zniweluje użyźniający efekt CO2. Opublikowany w 2009 roku w magazynie Science artykuł Battisti i Naylor pt. „Historyczne Ostrzeżenie dla Przyszłego Zagrożenia Produkcji Żywności Bezprecedensowymi Falami Upałów”, pokazuje m.in., jak fala upałów w Europie w roku 2003 – z temperaturami, które przewiduje się jako normę pod koniec stulecia -spowodowała spadek plonów zbóż i owoców o 21 – 36%. Raport IPCC zauważa też, że „nawet niewielkie ocieplenie spowoduje spadek plonów w regionach leżących na niskich szerokościach geograficznych”. Większość ludzi stojących w obliczu głodu żyje właśnie w takich regionach (np. Afryka Subsaharyjska).

Finansowane przez koncerny paliw kopalnych kampanie PR koncentrujące się na korzyściach wynikających ze wzrostu koncentracji CO2 nie są niczym nowym. W roku 2006 Competitive Enterprise Institute (CEI) prezentował w telewizji reklamę, z której można było dowiedzieć się, że „dwutlenek węgla to nie smog czy dym, to to, co my wydychamy, a rośliny wdychają. Dwutlenek węgla: oni zwą go zanieczyszczeniem, my mówimy, że to życie.”. W roku 1991, węglowy gigant Western Fuels założył organizację pod nazwą „Stowarzyszenie Zieleniejącej Ziemi”, która wydała 250 000 dolarów na zrobienie filmu, „Zielenienie Planety Ziemi”. Ten 30-minutowy film pokazuje naukowców, którzy w kwiecistych słowach rozpływają się nad niesamowitym rozkwitem roślin, który spowoduje wzrost koncentracji CO2. Z poruszającą muzyką w tle, film konkluduje: „Przyszłość ma dla nas wspaniały dar. Jest nim pozytywny wpływ dwutlenku węgla na nasz świat. Plantacje staną się bardziej produktywne, dając nam coraz więcej żywności. Lasy będą się rozrastać. Tam, gdzie wcześniej nic nie rosło, zazielenią się trawy. Dostaniemy wielkie obszary dawniej nieużytecznego terenu. Nie jest nie do pomyślenia, że witalność naszej biosfery może wzrosnąć w najbliższych wiekach o cały rząd wielkości, dając nam nową, zazielenioną Planetę Ziemie.”. Co ciekawe, „Stowarzyszenie Zieleniejącej Ziemi” ma ten sam adres mailowy i faks, co reprezentująca interesy przemysłu paliw kopalnych grupa Americans for Balanced Energy Choices (ABEC), która w samym 2008 roku otrzymała 35 milionów dolarów na przeciwdziałanie wprowadzeniu regulacji klimatycznych. Według desmogblog.com, pieniądze te, wraz z dodatkowymi 5 milionami dolarów, zostały przekazane nowej stworzonej przez przemysł kopalny grupie zwanej American Coalition for Clean Coal Electricity (ACCCE – Amerykańska Koalicja na rzecz Elektryczności z Czystego Węgla), i przeznaczone na sfinansowanie reklam telewizyjnych „Czysty Węgiel”, które zdominowały fale radiowe podczas wyborów w listopadzie 2008 roku. Szczegóły tych działań opisane są w doskonałej książce „Climate Cover-up”, autorstwa działających w desmogblog.com Jamesa Hoggana i Richarda Littlemore.

Reklama CO2isgreen.com jest świetnie wykonana, z licznymi obrazami pokazującymi rozkwitające kwiaty, pasące się zwierzęta, rosnące uprawy i słoneczko świecące nad tymi wspaniałymi widokami piękna natury, wszystko na tle kojącej muzyki. Kto by nie chciał żyć w takim bajkowym świecie? Niestety, to świat fantazji stworzony przez działy PR koncernów kopalnych, a my żyjemy w rzeczywistym świecie, który nie jest bajką i gdzie działają prawa fizyki i nauka. Gdzie ropa nie jest czysta, a węgiel jest jeszcze gorszy, a wydobycie, transport i spalanie paliw kopalnych towarzyszące emisjom CO2 już teraz skutkują potężnymi zniszczeniami środowiska.

ang Źródło: Dr. Jeff Masters’ WunderBlog

Podobne wpisy

Więcej w Artykuly