Jak zmieniała się średnia temperatura od końca XIX w do 2012 roku? Pokazuje to film NASA.
Jaki będzie dalszy ciąg tej historii, jeśli skutecznie uprzemy się spalić wszystko, co się da, na przykład realizując scenariusz emisji RCP8.5 (podkręcamy emisję CO2 z obecnych ponad 30 mld ton rocznie do 100 mld i utrzymujemy tak długo, dopóki będą paliwa kopalne do wydobycia i spalenia)?

Rysunek 1. Emisje CO2 w dwóch scenariuszach – spalenia wszystkich paliw kopalnych (RCP 8.5) oraz ograniczenia wzrostu temperatury do 2°C (RSP3-PD). Źródło.
Tak wysokie emisje wprowadzą do cyklu węglowego ilość węgla, wystarczającą do podniesienia temperatury o ponad 4°C do końca obecnego stulecia…

Rysunek 2. Wzrost średniej temperatury powierzchni Ziemi dwóch scenariuszach – spalenia wszystkich paliw
kopalnych (RCP 8.5) oraz ograniczenia wzrostu temperatury do 2°C
(RSP3-PD). Źródło.
Jak wyglądałby więc odpowiednik filmu z początku artykułu, zrobiony dla świata scenariusza RCP 8.5?
Wzrost temperatury jest szybszy nad lądami, a nad oceanami wolniejszy. Wzrost średniej temperatury powierzchni Ziemi o +4°C oznacza wzrost temperatury nad lądami o +6°C, a w Arktyce o kilkanaście stopni.
Może warto jeszcze dodać, że w 2100 roku temperatury nie przestaną rosnąć i będzie ocieplać się dalej, średni wzrost temperatury powierzchni Ziemi sięgnie +8°C. Ten wywołany przez nas i naszą miłość do paliw kopalnych drastyczny wzrost temperatury będzie trwać dziesiątki tysięcy lat – to wystarczy do stopienia całego lodu na Ziemi (przez stulecia nie będzie stabilnej linii brzegowej), rozpadu całości wiecznej zmarzliny i hydratów metanu (dodatkowe podgrzanie atmosfery, odtlenienie oceanów i wielkie wymieranie, możliwy flirt z rozbuchaną szklarnią).









