Na zdjęciach sprzed 50 lat Kopenhaga wygląda trochę jak Warszawa dziś. Place w mieście to parkingi i zakorkowane skrzyżowania, samochody stoją wszędzie, dla pieszych są tylko wąskie chodniki, deptaków brak. Teraz Kopenhaga wygląda zupełnie inaczej i jest zawsze na szczycie rankingów najlepszych miast do życia. Jak do tego doszło? Czego potrzeba, żebyśmy powtórzyli ten sukces u nas?
Więcej w Cały świat goni Kopenhagę. A my?








